5" z odpadów do latania w nocy.

Miało być lepiej niż daje fabryka a wyszło jak zwykle... Czyli relacje naszych inżynierów...
Awatar użytkownika
gcze
Elita forum...
Posty: 880
Rejestracja: 18-01-2019
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 144 razy
Podziękowano: 28 razy

Postautor: gcze » 7 lip 2019, o 00:53

Kupiłem na forumowej giełdzie trochę gratów i postanowiłem z tego sklecić quad koptera w popularnym rozmiarze 5"
O ile składanie helika to prawie czysta mechanika, tak tutaj bardziej czuję się jakbym naprawiał radio czy coś w tym stylu.
Sporo lutowania, małe pady, łatwo zepsuć przez nieuwagę.

Na razie jestem na etapie montażu silników, jeszcze ich nie przylutowałem nawet do ESC a już trzeba było wykonać 24 luty.

Obrazek

Płytka z diodami ma ułatwiać wymianę silników i przy okazji jest diagnostyką uszkodzeń.
Niestety musiałem wymienić wszystkie łożyska w silnikach, a i tak mają dość spore luzy.

Teraz zabieram się do FC z ESC 4in1. Ciekawe czy ta moda na lutowanie wszystkiego i minimalizowanie używania wtyczek dotrze do heli. Pomysł teoretycznie bardzo dobry tylko trzeba mieć sporo wprawy, aby wykonać luty odpowiedniej jakości.
Obrazek

Ten FC z ESC 4in1 łącznie na 160A kosztował 170zł. Jakim cudem ta mikroskopijna płytka potrafi strawić 160A to ja nie mam pojęcia.

Silniki wydawały mi się jakieś niemrawe, więc założyłem na jeden śmigło i odpaliłem trzymając ramę w rękach. O kurcze :kopara: To się nazywa nadmiar mocy, jeden by wystarczył na uniesienie tego wynalazku w powietrze, a tutaj są 4 :-)

Będzie to latało na kamerce foxeer cat, kto by pomyślał, że pojawią się kamerki o lepszej czułości niż ludzki wzrok za takie pieniądze. Można latać w nocy i skubana działa prawie tak jak noktowizor.
Takie też jest główne założenie, ma to latać wtedy, gdy helikiem się już nie za bardzo da.
XK K110 | T-REX 250 | Mini Titan | X360 | Trex 600n nadciąga| jumper T12

Wróć do „DIY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość