WLtoys - V977

Wszystkie maluszki do polatania w domu i w hangarze. Chociaż wiele z nich potrafi też poszaleć na dworze...
Awatar użytkownika
gusto
Stały bywalec...
Posty: 177
Rejestracja: 11-08-2016
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: gusto » 22 sie 2017, o 12:39

No znalazłem usterkę :)
Problemem był przewód zaraz za wtyczką wiązki ogonowej przy płytce. Urwała się żyła ale przewód trzymał się na izolacji co przy tej wielkości elementów nie było odrazu dostrzegalne. :)
Napięcie na płytce da się zmierzyć miernikiem.Potwierdzam.
Probowalem wiązkę naprawić ale wyszła z tego jedna wielka kaszanka wiec czekam na przesyłkę z BG za niecałe 5 zł. Szkoda tarcza wymieniona,serwa zregenerowane a Heli nie lata z powodu kabelka.
No ale modelarze są bardzo cierpliwi. :)
Dzięki panowie za pomoc i podpowiedzi.
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 13418
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1339 razy
Podziękowano: 596 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 22 sie 2017, o 14:59

Ten kabelek można spokojnie zlutowac. Trzeba obrać tylko ten pieruński latkiem izolacyjny czy jak to się tam nazywa...
Pozdrawiam, Mirek

Trex 470LM - cieszy... | Trex 500X - przyszedł... | Reaktor 3D - jest co bić | Firstar - mały ale wariat ;) | Szybolek - zrobiony, oblatany, do sprzedania... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
gusto
Stały bywalec...
Posty: 177
Rejestracja: 11-08-2016
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: gusto » 22 sie 2017, o 16:55

Ja nie mam juz tych drutów.Wymieniłem na przewód typu standard przy wymianie belki.Przewód urwał się tuż za konektorem z kostki a takie coś naprawdę ciężko naprawić.Poza tym to takie lepienie z gowna.
Dzięki tej przerwie 450 tka więcej polata. :)
Awatar użytkownika
marek_c4
Elita forum...
Posty: 1382
Rejestracja: 23-10-2014
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 50 razy
Kontaktowanie:

Postautor: marek_c4 » 23 sie 2017, o 08:06

gusto pisze: ... Dzięki tej przerwie 450 tka więcej polata. :)

:thumb: ;)
Pozdrawiam ze Swarzędza
Awatar użytkownika
czarobest
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 14
Rejestracja: 09-09-2017
Lokalizacja: Łódź
Podziękowano: 1 raz

Postautor: czarobest » 10 wrz 2017, o 17:59

Pierwszy prawdziwe loty na dworze za mną, model lata fajnie i jest meeeega odporny.

Okazało się, że poprzedni właściciel zamontował zębatkę na odwrót co spowodowało bardzo szybkie jej zniszczenie :masakra: . Na szczęście mam jeszcze w zapasie. Inna sprawa, że i tak już zrobię sobie przerwę, niestety podczas lotu wysunęła się zębatka i to nie był by problem, ale uciekło także łożysko i zginęło gdzieś w polu, teraz muszę czekać na dostawę z Chin co trochę potrwa :(.

Daję filmik instruktażowy "Jak nie latać". To moje dosłownie pierwsze pakiety po za zawisem w domu, postanowiłem od razu latać w 3D. Wiem, że na początku powinienem nauczyć się latać kółeczka, ósemeczki itd. Ale nie mogłem się powstrzymać przed jakimiś fikołkami i tak pierwszy start zakończył się w parę sekund mocną glebą :D co widać na filmie. Próbowałem też robić tic-tocki (tak to się chyba nazywa :D) ale na razie powodowało spory spadek wysokości, no i pewnie nawet nie wyglądało tak jak powinno :D (one są gdzieś w środku filmu). W każdym razie jak dostane łożysko będę już uczuł się po kolei ;).

https://www.youtube.com/watch?v=tcdideQGtYY

Może ktoś ma na zbyciu łożysko do v977 i chciałby odsprzedać :) ?
Mój kanał YouTube (moje modele, loty, itp) https://www.youtube.com/user/TheCzarobest
Pozdrawiam ;)
Awatar użytkownika
gusto
Stały bywalec...
Posty: 177
Rejestracja: 11-08-2016
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: gusto » 10 wrz 2017, o 18:43

Gdzieś czytałem ze da radę latać bez tego dolnego łożyska wału. ;)
Ja zaczynałem od nauki latania w trybie 6g na początku zawisu w wszystkie strony (to trzeba opanować do perfekcji) a dopiero później tryb 3d i znowu zawisy do znudzenia. Ale później jest dużo łatwiej przy normalnym lataniu (mniej kretów) :D
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 13418
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1339 razy
Podziękowano: 596 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 10 wrz 2017, o 19:13

Zębatke można założyć do góry nogami i wtedy ten dziubek wchodzi w miejsce łożyska.
Czasem trzeba to poprawiać a z czasem pewnie coś tam utrze w ramie, ale kiedyś wylatalem tak kilkadziesiąt pakietów i dało rade.
Pozdrawiam, Mirek

Trex 470LM - cieszy... | Trex 500X - przyszedł... | Reaktor 3D - jest co bić | Firstar - mały ale wariat ;) | Szybolek - zrobiony, oblatany, do sprzedania... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
gusto
Stały bywalec...
Posty: 177
Rejestracja: 11-08-2016
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: gusto » 10 wrz 2017, o 20:26

O właśnie tak mi się wydawało że to był miruuu :)
Awatar użytkownika
czarobest
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 14
Rejestracja: 09-09-2017
Lokalizacja: Łódź
Podziękowano: 1 raz

Postautor: czarobest » 11 wrz 2017, o 08:51

Dzięki, w takim razie dopóki nie przyjdzie łożysko, bo u nas ciężko takie dostać, spróbuję latać bez, mam zapasową ramę jak by co :P. Więc będę mieć czas by ćwiczyć kółeczka itd.

EDYCJA:
Jednak nie było zbyt dobrze, model wpadał w duże wibrację i mocno znosił w lewą stronę. Postanowiłem zrobić tymczasowe "łożysko" a właściwie taką tuleję ślizgową. Zrobiłem ją z pręta laminatowego o średnicy 6mm pasuję na lekki wcisk, a średnica wywierconego otworu ciut większa od wału co pozwala na swobodne kręcenie. Dodatkowo kropelka smaru, od kostek rubika :D, na zewnątrz i tulejka obraca się w plastiku. Teraz już da się latać i jest dużo lepiej, prawie jak z łożyskiem :D.

Fotki jak to wygląda:
ObrazekIMGP9986 by czarobest, on Flickr
ObrazekIMGP9987 by czarobest, on Flickr
ObrazekIMGP9988 by czarobest, on Flickr
ObrazekIMGP9990 by czarobest, on Flickr
ObrazekIMGP9991 by czarobest, on Flickr
ObrazekIMGP9992 by czarobest, on Flickr

Na ostatniej fotce, lekko wystaję ale to wina tego że nic jej nie dociska, z zębatką jest idealnie.
Mój kanał YouTube (moje modele, loty, itp) https://www.youtube.com/user/TheCzarobest
Pozdrawiam ;)
Awatar użytkownika
Piotr_T
Stały bywalec...
Posty: 105
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 2 razy

Postautor: Piotr_T » 29 wrz 2017, o 19:07

Cześć,

Mam takie zagadnienie - kwestię wyważenia V977. Jak wiadomo "półka" pod baterię w tym modelu jest zaprojektowana tak, że bateria wchodzi głęboko w nos modelu i taki był chyba zamysł konstruktora. Skutek - V977 jest przyciężki na nos, potwierdzają to informacje dostępne w Sieci i kawałek nitki namotany na głowicę i służący za "zawieszkę". Teoria i praktyka mówią, że jak bateria nie zostanie wsunięta do końca, tylko na tyle, żeby krawędź pakietu pokrywała się z krawędzią głównego kółka przekładni, to helik w przybliżeniu "trzyma poziom". No i fajnie, ale jest jedno "ale" - mam wrażenie, że w tym położeniu bateria, szczególnie luźniejsza stockowa, może dość łatwo rozstać się z modelem w przypadku kreta, czy nawet (chyba) bardziej energicznego latania. Oczywiście latanie z cofniętą baterią wymaga skorygowania długości popychacza przedniego serwa. Generalnie pytanie mam takie - wyważać model na "zero" położeniem baterii, czy też olać sprawę i latać tak, jak Chińczyk sobie wymyślił? W przypadku płatowców nie ma dyskusji - muszą być wyważone, ale jak to wygląda dla śmigłowców, szczególnie tak małych jak V977?

Pozdrawiam,
Piotr.
Protos Mini 3S, V977 i Syma S36.
Mój ci on, ale jeszcze boję się do niego podejść ;-)
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 13418
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1339 razy
Podziękowano: 596 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 29 wrz 2017, o 19:33

Ja bym olał i bił go dalej :)
Pozdrawiam, Mirek

Trex 470LM - cieszy... | Trex 500X - przyszedł... | Reaktor 3D - jest co bić | Firstar - mały ale wariat ;) | Szybolek - zrobiony, oblatany, do sprzedania... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
DonPaco
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 73
Rejestracja: 29-06-2017
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: DonPaco » 13 paź 2017, o 20:53

od jakiegoś czasu zauważyłem że w mikrusie podczas lotu zaczyna migac Led na plytce i po kilkinastu sekundach obroty zwalniają?miał ktoś podobny problem?

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Nine Eagle solo pro 4ch | Syma S8W | V977 | Tarot 450 PRO V2 FBL Silver
Awatar użytkownika
Piotr_T
Stały bywalec...
Posty: 105
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 2 razy

Postautor: Piotr_T » 14 paź 2017, o 22:35

Patrząc na zachowanie się mojego V977 takie miganie IMHO oznacza problemy z wydajnością (raczej prądową) zasilania. Mam problem z jednym li-polem (powoli się kończy) i objawy są dokładnie takie, jak napisałeś.

Pozdrawiam,
Piotr.
Protos Mini 3S, V977 i Syma S36.
Mój ci on, ale jeszcze boję się do niego podejść ;-)
Awatar użytkownika
bizon220
Domownik forum...
Posty: 327
Rejestracja: 21-04-2015
Lokalizacja: Komorów
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 12 razy

Postautor: bizon220 » 15 paź 2017, o 10:34

DonPaco pisze:od jakiegoś czasu zauważyłem że w mikrusie podczas lotu zaczyna migac Led na plytce i po kilkinastu sekundach obroty zwalniają?miał ktoś podobny problem?

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Nie wiem na jakich pakietach latasz, ale jak ja miałem V977 to te oryginalne pakiety to było totalne dno. Może to ich wina?
Sam latałem na go-go(czy jakoś tak podobnie) z Banggooda i z rok intensywnej pracy wytrzymały.
Pozdrawiam
Krzysiek

Protos 500,Protos Mini 6S,Quad 220 FPV
Taranis
Awatar użytkownika
Buszmen
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 66
Rejestracja: 23-11-2014
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 21 razy

Postautor: Buszmen » 15 paź 2017, o 17:35

czarobest pisze:Dzięki, w takim razie dopóki nie przyjdzie łożysko, bo u nas ciężko takie dostać, spróbuję latać bez...


V977 to jednak prawdziwe cudo. Najwyższa pora , żeby rozpocząć temat, nie "CO" poprawić - ulepszyć, ale bez "czego", lub z użyciem "czegoś zamiast" TO dalej lata. Np. zamiast wału - wykałaczka, łopat - patyczki po lodach itp..., czyli takie "góralskie" latanie V977 na "beleczym". Namiastka łożyska, to dobry kierunek - podoba mi się :thumb:
Awatar użytkownika
Buszmen
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 66
Rejestracja: 23-11-2014
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 21 razy

Postautor: Buszmen » 15 paź 2017, o 17:39

Buszmen pisze:
czarobest pisze:Dzięki, w takim razie dopóki nie przyjdzie łożysko, bo u nas ciężko takie dostać, spróbuję latać bez...


V977 to jednak prawdziwe cudo. Najwyższa pora , żeby rozpocząć temat, nie "CO" poprawić - ulepszyć, ale bez "czego", lub z użyciem "czegoś zamiast" TO dalej lata. Np. zamiast wału - wykałaczka, łopat - patyczki po lodach itp..., czyli takie "góralskie" latanie V977 na "beleczym". Namiastka łożyska, to dobry kierunek - podoba mi się :thumb:


Edit:
przypominało mi się, ogonek z "trytki" wg miruuu, jak dla mnie nr 1
Awatar użytkownika
Piotr_T
Stały bywalec...
Posty: 105
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 2 razy

Postautor: Piotr_T » 15 paź 2017, o 23:16

Buszmen pisze:V977 to jednak prawdziwe cudo. Najwyższa pora , żeby rozpocząć temat, nie "CO" poprawić - ulepszyć, ale bez "czego", lub z użyciem "czegoś zamiast" TO dalej lata. Np. zamiast wału - wykałaczka, łopat - patyczki po lodach itp..., czyli takie "góralskie" latanie V977 na "beleczym". Namiastka łożyska, to dobry kierunek - podoba mi się :thumb:

Ja mam teraz przednie serwo zakontrowane kawałkiem wykałaczki i kroplą kleju typu "wikol". Serwo już się nie rusza góra-dół. Jak rozsypało mi się łożysko w okuciu łopaty, a przesyłka z BG była jeszcze daleko, to naprawiłem je przerabiając na tulejkę - wklejając na cyjaka między bieżnię wewętrzną i zewnętrzną łożyska (kulek już nie było) cienkie paski tworzywa wycięte ze słomki. Kropla oleju maszynowego i działało bez problemu i było sztywniejsze od sprawnego łożyska :-). Precyzja nie jest mocną stroną tego modelu, to fakt, ale "wola walki" i zdolność do w miarę poprawnego latania w stanie niekoniecznie idealnym - na pewno. I za to go lubię.

Pozdrawiam,
Piotr.
Protos Mini 3S, V977 i Syma S36.
Mój ci on, ale jeszcze boję się do niego podejść ;-)
Awatar użytkownika
DonPaco
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 73
Rejestracja: 29-06-2017
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: DonPaco » 16 paź 2017, o 07:53

Faktycznie oryginalne li-po już powoli siada...na szczęscie na niebieskich lipolkach problem z murigającą diodą znika:)
Nine Eagle solo pro 4ch | Syma S8W | V977 | Tarot 450 PRO V2 FBL Silver
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 13418
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1339 razy
Podziękowano: 596 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 16 paź 2017, o 08:34

DonPaco pisze:Faktycznie oryginalne li-po już powoli siada...

Ono siada jeszcze zanim wyjdzie z fabryki. Kup sobie te GOO niebieskien 520mAh z BG. Te dają radę.
Pozdrawiam, Mirek

Trex 470LM - cieszy... | Trex 500X - przyszedł... | Reaktor 3D - jest co bić | Firstar - mały ale wariat ;) | Szybolek - zrobiony, oblatany, do sprzedania... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
DonPaco
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 73
Rejestracja: 29-06-2017
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: DonPaco » 16 paź 2017, o 10:19

oczywiście ,że są 4szt... kupione wraz z ładowarką:)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Nine Eagle solo pro 4ch | Syma S8W | V977 | Tarot 450 PRO V2 FBL Silver

Wróć do „Mikro heliki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron