Idzie nowe - XK K130

Wszystkie maluszki do polatania w domu i w hangarze. Chociaż wiele z nich potrafi też poszaleć na dworze...
Awatar użytkownika
TomRar
Elita forum...
Posty: 551
Rejestracja: 17-07-2015
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował: 39 razy
Podziękowano: 12 razy

Postautor: TomRar » 24 gru 2019, o 12:18

Tak... Zamiast mikrusa kupię aparaturę, bo mam w planach coś w rozmiarze 500-600, a przecież nie uruchomię takiego rozmiaru na flajskaju.
Awatar użytkownika
Carson
Elita forum...
Posty: 1201
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 89 razy
Podziękowano: 33 razy

Postautor: Carson » 24 gru 2019, o 12:27

A to niby czemu nie? Ja swoja 500 sparowalem z flyskyem i zamierzam na nim latac. Spadl komus model na flysku? Bo mi nie i problemow tez nigdy nie mialem - a daleko nie szukajac "prestizowych" marek - spektrum ;)
LOGO 480 (520mm) / X360 / FS-i6 // Turnigy SCT 2WD / FS-GT3B
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 17848
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1623 razy
Podziękowano: 794 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 24 gru 2019, o 12:58

Czyli już nie muszę odpowiadać? :)
Awatar użytkownika
TomRar
Elita forum...
Posty: 551
Rejestracja: 17-07-2015
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował: 39 razy
Podziękowano: 12 razy

Postautor: TomRar » 24 gru 2019, o 14:55

miruuu pisze:Czyli już nie muszę odpowiadać? :)


Chyba nie :) Wszystkie śmieci k110 idą albo do kosza albo za miskę ryżu, nie mam ochoty dłubać przy tym :) Symulator mi zastąpi mikrusa skuteczniej i efektowniej.

Mnie też flysky nigdy nie zawiódł, nigdy żaden samolot czy helik nie spadł z powodu utraty linka czy czegokolwiek innego, ale tutaj chodzi o jakąś "strefę bezpieczeństwa". Latać modelem za ponad 3-4 koła zbindowanym z aparaturą za 100zł, wielokrotnie lutowaną, klejoną i "modyfikowaną". Chociaż... no nie wiem, jak kupię model to zobaczę jaki jest duży i oszacuję prawdopodobieństwo śmierci przez utratę linka. Teraz nie mam głowy do tych tangensów i całek :P
Awatar użytkownika
Carson
Elita forum...
Posty: 1201
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 89 razy
Podziękowano: 33 razy

Postautor: Carson » 24 gru 2019, o 16:22

A no to sorry. Nie wiedzialem twój flysky to mumia :D
LOGO 480 (520mm) / X360 / FS-i6 // Turnigy SCT 2WD / FS-GT3B
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 17848
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1623 razy
Podziękowano: 794 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 6 sty 2020, o 11:38

Oblatalem malucha dzisiaj. Szok i niedowierzanie. Na prawdę fajny mikrusek!

Moc - ma w wuj. Można ograniczyłem.

Sterowanie - jak normalny helik, tylko mniejszy. Taki oxy2 miniaturka ;)

Ogon - trzyma na każdym idlu i kątach, sterowanie bardzo czyste, bez dziwnych deadbandów. I nie wyje. Wyje tylko tarekowi, u mnie chodził normalnie ;)

Robi wszystko co duży helik i robi to dość poprawnie. Właściwie nie ma się czego przyczepić. Myślałem że sprzedam a dokupie części :)

Nie wiem jak ma się jego waga do wirnika, ale na obrotach które czułem jako delikatne, bezstresowe nadal miał moc żeby robić tikitoki bez problemu.

Na pakietach 600mah 2s lata 3.5min mojego latania do 3.75v

Krety zaliczyłem dwa, na holdzie, nie zauważył...

Obrazek
Awatar użytkownika
Carson
Elita forum...
Posty: 1201
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 89 razy
Podziękowano: 33 razy

Postautor: Carson » 6 sty 2020, o 16:05

Ledwo zaczales i juz dwa krety? :D
LOGO 480 (520mm) / X360 / FS-i6 // Turnigy SCT 2WD / FS-GT3B
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 17848
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1623 razy
Podziękowano: 794 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 6 sty 2020, o 16:55

No takie rozgrzewkowe. Model bez kreta to jakiś taki bezpański...

Piotr_T - pytałeś w wątku pałacowskim, ale odpowiem tutaj. W porównaniu do v977 różni się przede wszystkim:
- rozmiarem - tak ok dwukrotnie większy, co już czuć, bo w domu raczej nie polatasz
- mocą - nie brakuje, ja mocno ograniczyłem
- ogonem - który cały czas dobrze trzyma i jest dobrze sterowny.
- odpornością - tego nie jestem pewien, ale zakładam że kultowego v977 nic nie pobije pod tym względem. Natomiast sam z siebie sie nie sypie.
Awatar użytkownika
Piotr_T
Elita forum...
Posty: 624
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 19 razy

Postautor: Piotr_T » 6 sty 2020, o 18:10

No, dwa razy większy to nie jest (6 cm wirnik, 3,5 cm długość całkowita), ale 2x cięższy już tak. Anyway, pewnie nie ma największego problemu V-977, czyli fabrycznych luzów w plastikowej głowicy i tarczy sterującej. A że pewnie na wiosnę będę ostro przebudowywał mój hangar i garaż, to kto wie... może K-130 zostanie moim jedynym helikopterem.

Pozdrawiam,
Piotr.
Wirniki - Protos Mini 3S, ALZRC Devil 450 Pro V2 DFC, WLT V977
Śmigła - LIDLolek w wersji RC-Electric
Koła - WLT A979
FlySky FS-I6X
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 17848
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1623 razy
Podziękowano: 794 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 6 sty 2020, o 18:18

troche nie zrozumiałem z tym 6cm wirnik, 3,5cm długość całkowita :)
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 17848
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1623 razy
Podziękowano: 794 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 6 sty 2020, o 18:22

Tak nie jest dwa razy większy, fizycznie jest większy o połowę, powierzchnia wirnika jest o 55% większa, ale odczuwalnie zachowuje się jakby był więksiejszy ;)
Awatar użytkownika
Piotr_T
Elita forum...
Posty: 624
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 19 razy

Postautor: Piotr_T » 6 sty 2020, o 18:23

Skrót myślowy. Powinienem napisać "o 6 cm" i "o 3,5 cm". Różnica w wymiarach nie jest aż tak wielka, w odróżnieniu od masy startowej. Ale jak jest dużo mocniejszy i cięższy, to pewnie daje sobie lepiej radę z wiatrem, w porównaniu do V-977 (a to jest dla mnie największa wada V- cosia).

Pozdrawiam,
Piotr.
Ostatnio zmieniony 6 sty 2020, o 18:30 przez Piotr_T, łącznie zmieniany 1 raz.
Wirniki - Protos Mini 3S, ALZRC Devil 450 Pro V2 DFC, WLT V977
Śmigła - LIDLolek w wersji RC-Electric
Koła - WLT A979
FlySky FS-I6X
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 17848
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1623 razy
Podziękowano: 794 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 6 sty 2020, o 18:26

W pierwszych i ostatnich sekundach są oba na filmie obok siebie. Tak chyba najłatwiej ocenić rozmiar:
https://www.youtube.com/watch?v=cK3apgs3KiU

Sorry za post pod postem pod postem.
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 17848
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1623 razy
Podziękowano: 794 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 6 sty 2020, o 18:27

Piotr_T pisze:Skrót myślowy. Powinienem napisać "o 6 cm" i "o 3,5 cm". Różnica w wymiarach nie jest aż tak wielka, jak w masie startowej.

Pozdrawiam,
Piotr.

Tak, różnica w masie jest spora, dobrze odczuwalna, ale bardziej w łapach. w powietrzu nie czuć wagi, jak np w K120.

Wróć do „Mikro heliki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości