XK K110

Wszystkie maluszki do polatania w domu i w hangarze. Chociaż wiele z nich potrafi też poszaleć na dworze...
Awatar użytkownika
Carson
Stały bywalec...
Posty: 142
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 6 razy

Postautor: Carson » 15 cze 2018, o 14:33

Panowie jak to jest możliwe, ze tarcza wypoziomowana w jednym trybie, jest rozregulowana w drugim (3d/6g). Kalibruje zarowno zawis w 6g jak i zyro w 3d, wiec powinno byc ok. Probuje ogarnac tego helika i szlag mnie juz trafia :) Chciałem utworzyć nowy profil w apce - taki defaultowy no i cos ewidentnie nie gra (a jedyne co zmieniłem wzgledem defaultowego to wyzerowałęm EXP i ustawiłem D/R na 70%). Helik jest kupiony Bi0lyego ale apke dolaczyl (kupioną wczesniej) od Pkali. Nie wiem od jakiego helika pochodzi apka (ale model ten sam co dolaczany do k110), jesli innego niz k110 to moze standardowe profile ma ustawione pod inny model i stad u mnie problemy. Moge prosic o pomoc kogos kto ogarnia tego helika w jednym i drugim trybie zeby przedstawil mi swoje ustawienia z apki (dla jednego i drugiego trybu z uwzlednieniem idle/normal oraz dualrate off/on). Chce miec pewnosc, ze przynajmniej z aparatura jest wszystko ok. Poki co nie jestem w stanie go ogarnac w 3d, chciałbym moc przelaczac w powietrzu miedzy jednym a drugim trybem ale poki co jest to nie do zrobienia :)
wiem marudze ale naprawde chcialbym zaczac cwiczyc zamiast sie uzerac z ustawieniami - zwlaszcza, ze to moj pierwszy kontakt z helikiem i moze jest tak ze widze problemy tam gdzie tak naprawde ich nie ma :masakra:
XK K110 / 450 FBL / FS-i6
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15268
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1444 razy
Podziękowano: 665 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 15 cze 2018, o 15:06

Nie dałem rady doczytać do końca pierwszego akapitu, ale najlepszym sposobem na wyeliminiwanie problemów 6g jest wyłączenie do raz na zawsze...
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Piotr_T
Domownik forum...
Posty: 340
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 13 razy

Postautor: Piotr_T » 15 cze 2018, o 15:34

Mirek, zgadzam się z Tobą, że dla tych mikrusów (K-110 i V-977) nie ma lepszej stabilizacji niż wysokie obroty silnika w trybie 3D Idle UP, tyle że żeby zacząć próbować tak latać i nie rozwalić od razu modelu, to trzeba wcześniej coś "liznąć", choćby opanować kierunki i intuicyjnie korzystać z holda, a do tego tryb 6G jest jak znalazł. Sprawę utrudnia to, że te pierdki są cholernie nerwowe, głównie z przyczyny wrodzonych, dość dużych luzów, które na 100% są już teraz jeszcze większe, niż były po wyjęciu z pudełka, więc taki świeży adept naprawdę nie ma łatwo. Dlatego na początku zabawy nie skreślałbym 6G, bo pomoże wstępnie wyczuć model (często w pomieszczeniu zamkniętym).

A wracając do sprawy - podstawa to poprawnie ustawiona tarcza (niezależnie od stopnia rozklekotania). Mój V-977 jest naprawdę mocno wytłuczony (i z premedytacją nie robię mu "generalki", bo ciągle go o coś obijam ćwicząc nowe rzeczy), ale jest w stanie unieść się w miarę pionowo i wisieć bez większych korekt drążkami. W K110 powinno być to łatwiejsze, bo jest w nim możliwość wykalibrowania żyroskopów do trybu 3D. Jak po kalibracji (mechanicznej i elektronicznej) model będzie startował z lekkim dryfem w lewo (naprawdę lekkim) i po muśnięciu drążka w prawo przejawiał ochotę do spokojnego zawisu, to pora na kalibrację 6G, czyli "hover debugging". Ustawiamy to tak, aby podniesiony model praktycznie wisiał bez ingerencji w drążki (tendencja do uciekania ma być naprawdę bardzo mała). To że po przełączeniu z 3D na 6G tarcza pochyla się w prawo, to akurat normalne - FBL chce w ten sposób skompensować naturalne uciekanie modelu w lewo przy starcie. Gdy model ucieknie od ziemi, to ta różnica zostaje przez FBL skasowana. Nie mam K-110, ale procedura kalibracji FBL dla obydwóch trybów wygląda tak:

Calibrating the 6 axis/3 axis gyro

Like the V977, this copter has the option to adjust the hover in 6G mode. As the manual isn't too clear on this, I was happy to see member Anderu come up with a translation of the manual's "borken chinglish"


To tune the handsfree hover in 6G mode, try this:

1. Switch on TX
2. Switch on K110 and wait for it to bind to TX
3. Switch to 6G mode
4. With the throttle stick down, pull down the elevator stick and hold the position
5. Wait for LED (I did not check which one) to blink
6. Lift off K110 and hover it in one spot
7. While the K110 is hovering in one spot slowly land the heli and keep the throttle at 0
8. Pull down the elevator stick again and hold the position
9. Wait for the LED to stop blinking and you're finished with the calibration


I've not tested 3D gyroscope calibration but I'm sure the steps are like below :

(MODE 2)
1. Switch on TX
2. Switch on K110 and wait for it to bind to TX
3. Switch to 3D mode
4. Move and hold the throttle stick to the bottom left location. At the same time move and hold the cyclic stick to the bottom right location.
5. Wait for LED (I did not check which one) to blink
6. Wait until the LED stop blinking and the gyroscope calibration is complete

Zaczerpnięte stąd - https://www.rcgroups.com/forums/showthr ... rogress%29

Pozdrawiam,
Piotr.
Protos Mini 3S, V977 i Syma S36
LIDLolek w wersji RC-Electric
FlySky FS-I6X
Awatar użytkownika
TomRar
Domownik forum...
Posty: 410
Rejestracja: 17-07-2015
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował: 35 razy
Podziękowano: 8 razy

Postautor: TomRar » 16 cze 2018, o 12:12

Przyjacielu Carson, coś Ci powiem :) Najpierw jednak chcę byś przeczytał jeszcze raz mój post sprzed iluś tam tygodni:
"A ja sobie w końcu uporządkowałem helika. Co to znaczy?
Otóż ustawiłem na apce 3 główne modele:
Model 0 - to ustawienia dostosowane tylko do symulatora, bo używam tej apki do symka.
Model 1 - ustawienia dostosowane tylko do lotu 3D, czyli tarcza jest tak ustawiona, aby helik wisiał nieruchomo na wyzerowanych subtrimach oraz trymerach.
Model 2 - ustawienia dostosowane tylko do lotu 6G, czyli subtrimy oraz trymery tak przestawione aby helik wisiał równo, bo jak wiadomo w trybie 6G zawsze znosi go na prawo i do przodu. Dlaczego nie używać 6G skoro jest w heliku? Trzeba używać :)

Na przykład taki przykład, pogoda dzisiaj jest piękna, ale wiatr sobie w porywach nieźle szaleje. Człowiek chciałby przy mrożonej kawce polatać sobie na podwórku, ale jest problem. W trybie 3D praktycznie niemożliwe jest utrzymanie helika w ogóle w powietrzu, a co dopiero żeby czerpać przyjemność z latania. Może jak ktoś ma mega skilla to sobie poradzi z tym mikrusem, ale ja nie. Dlatego pomyślałem, że przecież 6G powinno świetnie go ustabilizować i nie zawiodłem się. Co prawda trzeba cały czas korygować drążkami, ale bez problemu można sobie ciasne ósemki robić, a nawet wyznaczyć sobie jakąś "trasę" np omijanie drzewa, zygzak między jakimiś słupkami czy kwiatami itd. No i to jest to, to jest powód dla którego kupuje się takie mikrusy, żeby się nimi bawić siedząc przy kawce. 10 pakietów i mamy no mniej niż godzinkę zabawy"

Do czego zmierzam. Nie da się ustawić K110 tak żebyś startował z trybu 6G stabilnie i w locie przełączył na tryb 3D i dalej sobie stabilnie latał. Gdy kupisz nówkę helika to powiedzmy, że jest to możliwe, ale każdy kret sprawia, że ta szansa szybko spada do zera.
Więc najlepiej będzie jak ustawisz w apce jeden mod tylko pod lot 3D, żeby stabilnie wisiał, natomiast drugi model wytrymować na stałe pod lot 6G, tak żeby wisiał sam, bez żadnej korekty. I zmieniasz tryby po wylądowaniu zamiast w trakcie lotu i to wszystko. Jest to na prawdę pomocne i zajebiste wyjście :)


NIGDY nie uda Ci się ustawić tak helika żeby latał idealnie w obu trybach jednocześnie (chyba, że kupisz nowy od chińczyka)
Awatar użytkownika
Piotr_T
Domownik forum...
Posty: 340
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 13 razy

Postautor: Piotr_T » 16 cze 2018, o 12:55

Ja bym poszedł o krok dalej i zaryzykował stwerdzenie, że nawet nówka sztuka nie da się tak ustawić :-) (winne będzie inne pochylenie tarczy w zależności od trybu).
A tak w ogóle to wdrożyć rady w życie, ustawić helika, latać i cieszyć się z latania, niezależnie czy w 6G, czy w 3D :-).

Pozdrawiam,
Piotr.
Protos Mini 3S, V977 i Syma S36
LIDLolek w wersji RC-Electric
FlySky FS-I6X
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15268
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1444 razy
Podziękowano: 665 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 16 cze 2018, o 13:06

Piotrze, odnośnie Twojego poprzedniego postu. Rozumiem Twoje podejście i ok. Ja mam po prostu inne, nie znaczy lepsze. Uważam, że mikrus jest właśnie do tluczenia (bo jak nie on to co?) I nie widzę powodu żeby przed tluczeniem się bronić :)
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Piotr_T
Domownik forum...
Posty: 340
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 13 razy

Postautor: Piotr_T » 16 cze 2018, o 13:30

Zgoda. Mikrus to tłuczek i tego nie neguję. Tyle że początkujący i tak będzie go tłukł, niezależnie od wybranego trybu, z tym że w 3D szybciej może przykrecić tak, że otrzepanie modelu z kurzu nie wystarczy, a z kretami będzie narastała frustracja i zniechęcenie. 6G zmniejsza szanse na taki stan rzeczy, choć przyznaję, że spowalnia proces uczenia (ale od czego są symulatory). Tak jak sam kiedyś napisałeś, tryb ze stabilizacją daje szanse świeżakowi na zobaczenie modelu w powietrzu dłużej niż przez maks. 5 sekund poprzedzających efektowną kraksę ;-).

Pozdrawiam,
Piotr.
Protos Mini 3S, V977 i Syma S36
LIDLolek w wersji RC-Electric
FlySky FS-I6X
Awatar użytkownika
Bi0ly
Domownik forum...
Posty: 404
Rejestracja: 09-12-2014
Lokalizacja: Krosno
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 10 razy

Postautor: Bi0ly » 16 cze 2018, o 13:34

Ja też jestem zdania żeby wybrać jedno żyro wyregulować model i się bawić. Na swoim doświadczeniu polecam od razu przejść na 3 osiowe Gyro i czym prędzej zakupić gaui x3 lub Prosiaka mini. Osobiście nie używałem 6G po miałem wcześniej inne 4 kanałówki, które tak naprawdę wyrobiły mi parę złych nawyków dzięki którym nie raz skretowałałem swoją pierwszą 450 - tkę. Ale jak na pierwszy kontakt można polatać na 6g jak się znudzi wyregulować halika pod 3D i latać dalej.
Protos mini 6s, DX6i Black.

Pozdrawiam bi0ly :)
Awatar użytkownika
Carson
Stały bywalec...
Posty: 142
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 6 razy

Postautor: Carson » 17 cze 2018, o 08:10

TomRar pisze:Przyjacielu Carson, coś Ci powiem :) Najpierw jednak chcę byś przeczytał jeszcze raz mój post sprzed iluś tam tygodni:
"A ja sobie w końcu uporządkowałem helika. Co to znaczy?
Otóż ustawiłem na apce 3 główne modele:
Model 0 - to ustawienia dostosowane tylko do symulatora, bo używam tej apki do symka.
Model 1 - ustawienia dostosowane tylko do lotu 3D, czyli tarcza jest tak ustawiona, aby helik wisiał nieruchomo na wyzerowanych subtrimach oraz trymerach.
Model 2 - ustawienia dostosowane tylko do lotu 6G, czyli subtrimy oraz trymery tak przestawione aby helik wisiał równo, bo jak wiadomo w trybie 6G zawsze znosi go na prawo i do przodu. Dlaczego nie używać 6G skoro jest w heliku? Trzeba używać :)
....


no dobra dotarlo do mnie! :D jestem mega happy bo wczoraj po zawzietej walce i kilku wydrenowanych pakietach zaczałem ogarniac zawis + loty po kwadracie ...w trybie 3D :banana: kuchnia troche oberwała bo ten maly gnojek jest nerwowy i zwrotny jak ważka. Czasami mam problem z wyhamowaniem pedu i robi mi sie "wahadlo".
Zanim zaczalem cwiczyc to wymieniłem oryginalna tasme dwustronnie klejaca, ktora przyklejona była plytka odbiornika do ramy. Na helifreak ktos pisal, ze wpada w drgania (sa wytlumione przez gabke wiec pewnie z lekkim opoznieniem wzgledem modelu) i zyro glupieje. Zastosowalem 3 warstwy cienkiej tasmy i siedzi wszystko sztywno. Wydaje mi sie ze zmiana na plus bo wczesniej probowalem zawisow w 3d i byl dramat....

Mam jeszcze problem z wyregulowaniem lopat, sprawdzam tak jak wszsycy tlumacza czyli drązek pitch/throttle na srodku (upewniłem sie ze krzywa ma wartosc 50 w tym miejscu) i lopaty ustawione rownolegle do siebie sie nie pokrywają. dopiero przy 55-60 na drazku. Ale tez sie to troche rozjezdza po obroceniu walem (pewnie szpindel nie jest idealnie prosty). Mam z tym walczyc czy olac? a jesli walczyc to jak? mam krecic wszsytkimi 3 popychaczami od orczykow?
Obrazek

jak widac, helik nie ma ze mna lekko, ostatnio nawet wpieprzyl sie w drzewo na wysokosci kilku m. Myslalem ze zostawie kilka stow na drzewie :D

Obrazek
XK K110 / 450 FBL / FS-i6
Awatar użytkownika
Mati
Elita forum...
Posty: 639
Rejestracja: 24-05-2015
Lokalizacja: Peterborough UK
Podziękował: 119 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: Mati » 17 cze 2018, o 10:27

Carson pisze:Mam jeszcze problem z wyregulowaniem lopat, sprawdzam tak jak wszsycy tlumacza czyli drązek pitch/throttle na srodku (upewniłem sie ze krzywa ma wartosc 50 w tym miejscu) i lopaty ustawione rownolegle do siebie sie nie pokrywają. dopiero przy 55-60 na drazku. Ale tez sie to troche rozjezdza po obroceniu walem (pewnie szpindel nie jest idealnie prosty). Mam z tym walczyc czy olac? a jesli walczyc to jak? mam krecic wszsytkimi 3 popychaczami od orczykow?

Jeśli masz krzywy szpindel to trudno Ci będzie wyregulować. Lepiej wymienić jeśli masz na stanie, albo się zaopatrzyć (najlepiej z zapasem). Czy jest prosty sprawdzisz kulając nim po lustrze i słuchając/obserwując.
Jak wyregulować? Może pomoże sąsiedni wątek o HCP100S - zerknij na ostatnią stronę wątku.
:piwo:
"Chwyciło i nie puszcza...
Awatar użytkownika
Piotr_T
Domownik forum...
Posty: 340
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 13 razy

Postautor: Piotr_T » 17 cze 2018, o 13:18

Tyle że szpindel jest tu dość trudny do wygięcia, przynajmniej w V-977 szybciej polegną zewnętrzne łożyska w okuciach, niż szpindel (takie są przynajmniej moje doświadczenia).
A żeby go sprawdzić, to tak jak napisano - wyjąć i poturlać po szkle.
No i wykręć wszystkie snapy o 1 obrót - łopaty powinny złapać zero w środkowym położeniu drążka.

Pozdrawiam,
Piotr.
Protos Mini 3S, V977 i Syma S36
LIDLolek w wersji RC-Electric
FlySky FS-I6X
Awatar użytkownika
Carson
Stały bywalec...
Posty: 142
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 6 razy

Postautor: Carson » 17 cze 2018, o 19:11

A ma ktos na zbyciu SUTa do odsprzedania? :D w moim dzisiaj wyskoczylo denko silnika i niestety szczotki sa pogiete... Za chwile 50% mojego helika bedzie w nowych czesciach :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
XK K110 / 450 FBL / FS-i6
Awatar użytkownika
dawo
Elita forum...
Posty: 1019
Rejestracja: 06-10-2014
Lokalizacja: Piastów
Podziękował: 18 razy
Podziękowano: 22 razy

Postautor: dawo » 17 cze 2018, o 19:56

Carson pisze:Za chwile 50% mojego helika bedzie w nowych czesciach :)


Witamy w realiach hobby RC :D :piwo:
1x450,V922, Protos mini, Protos 380, Protos 500,Trex 600, 2xCombat, FunCub, EFX racer, Extra 300, Katana mini, Skrzydło, 2xF16, quad 250 i QX 90, Hyper Bipe, Hawk EDF, Rad Jet, Akrobat Halowy,Bolt z Mavimodels, Himoto on Road, DX7S :)
Awatar użytkownika
Carson
Stały bywalec...
Posty: 142
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 6 razy

Postautor: Carson » 18 cze 2018, o 20:33

dawo pisze:
Carson pisze:Za chwile 50% mojego helika bedzie w nowych czesciach :)


Witamy w realiach hobby RC :D :piwo:

:piwo:

moje pierwsze proby z trybem 3d w idle :mrgreen: jestem hadkorem bo wybralem sobie do tego malownicza okolice pare metrow od brzegu zalewu, w ktorym prawie go zatopilem jak tylny silnik padl w powietrzu :D
na spietych posladach max - zeby nie bylo, nie cwiczylem zawisu tylko loty po kwadracie i takie tam 8-) jak widac po drzewach, troche wialo...


YouTube
XK K110 / 450 FBL / FS-i6
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15268
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1444 razy
Podziękowano: 665 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 18 cze 2018, o 20:59

Nono. Odważnie przy tej wodzie :)

A nie myślałeś żeby spróbować trzymać nadajnik bliżej jajec? Każdy lubi inaczej, ale mi na przykład lepiej wtedy ręce pracują.

Choć zauważyłem taką śmieszną tendencję u siebie że im się bardziej spinam tymm wyżej trzmam a im czuje się swobodniej tym niżej...
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Carson
Stały bywalec...
Posty: 142
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 6 razy

Postautor: Carson » 18 cze 2018, o 21:08

Jesli u mnie dzialaloby to jak u Ciebie to powinienem je miec pod broda w tamtej sytuacji :D a tak serio to sprobuje z dluzsza smycza. Moze bedzie wygodniej. A jak mnie kiedys zmasakruje to lepiej byloby zachowac jajca w calosci :D
XK K110 / 450 FBL / FS-i6
Awatar użytkownika
Carson
Stały bywalec...
Posty: 142
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 6 razy

Postautor: Carson » 30 cze 2018, o 11:31

Takie sa skutki nauki latania mikrusami mimo niesprzyjajacych warunkow pogodowych... hmm ogon ulamany przy samej du.. ramie, glupim pomyslem bylo wzmacnianie go koszulka termokurczliwa.
Obrazek
Ale z takim zapleczem czesci kraksy sa mniej uciazliwe. Deal zycia :dance:
Obrazek
XK K110 / 450 FBL / FS-i6
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15268
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1444 razy
Podziękowano: 665 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 30 cze 2018, o 11:58

Już nie pamiętam ale on ma chyba dziurę w ogonie. Można w niego wkleić precik i będzie jeszcze wytrzymalszy
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Piotr_T
Domownik forum...
Posty: 340
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 13 razy

Postautor: Piotr_T » 30 cze 2018, o 12:27

Na belki ogonowe pomysł jest taki, że kupujesz metrowy profil węglowy 2,5 x 2,5 mm, tniesz i masz 6 belek ogonowych. Patent z pręcikiem dobry, chyba że wolisz, żeby przewody szły środkiem przez belkę. A zapas części robi wrażenie - obrabowałeś magazyn w BG?

Pozdrawiam,
Piotr.
Protos Mini 3S, V977 i Syma S36
LIDLolek w wersji RC-Electric
FlySky FS-I6X
Awatar użytkownika
Carson
Stały bywalec...
Posty: 142
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 6 razy

Postautor: Carson » 30 cze 2018, o 12:28

Mialem kilka pomyslow zeby usztywnic model np przez dwa wsporniki ogona z cienkiego preta węglowego ale po wczorajszej akcji wydaje mi sie ze najwieksza zaleta tego mikrusa jest elastycznosc. Co prawda u mnie srednio wypada ta jego legendarna kretoodpornosc ale chyba nic dobrego nie przyniesie usztywnianie jego konstrukcji :)

="Piotr_T"]Na belki ogonowe pomysł jest taki, że kupujesz metrowy profil węglowy 2,5 x 2,5 mm, tniesz i masz 6 belek ogonowych. Patent z pręcikiem dobry, chyba że wolisz, żeby przewody szły środkiem przez belkę. A zapas części robi wrażenie - obrabowałeś magazyn w BG?

Pozdrawiam,
Piotr.

Tak wlasnie zamierzalem zrobic bo widzialem w ktoryms topicu, ze kupujecie prety weglowe w metrach :D no upierdliwe jest rozlutowywanie kabli i przeciaganie przez belke przy kazdej naprawie ogona. Tak wlasciwie to tylko on u mnie zawodzi. Najpierw statecznik pekl, pozniej belka, pozniej padl silnik ogonowy i teraz znow belka. Musze obmyslic jakis szybszy patent. Albo na zewnatrz i 3 trytytki co 2cm. Co do czesci to juz mialem skompletowany skromny zestawik na bg za skromne 100zl ale przypadkiem wyhaczylem na olx goscia sprzedajacego v977 z woreeem czesci. No i udalo sie wyrwac okazyjnie za drobne. Mysle ze gdyby to zliczyc to z 3-4 stowy na bg jest warte.
XK K110 / 450 FBL / FS-i6

Wróć do „Mikro heliki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości