Szukam... Widziałem... - o zakupach i ciekawych ofertach

Sklepy znane i polecane, organizacja zakupów zbiorowych. Napotykane problemy i jak sobie z nimi poradzić.
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4017
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 325 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 2 lis 2019, o 03:05

Bzdury.
Przy glebie roboty tyle samo co przy elektryku, tylko ryzyko pożaru i doszczętnego spalenia modelu mniejsze.

Po co garaż? Nie trzymałbym żadnego helika w garażu - wały, śruby i łożyska szybko rdzewieją w warunkach inne niż te panujące w ogrzewanym domu.

Autko to inna bajka - niezależnie od napędu jest uwalona glebą, sikiem żula z pola i rozjechanym i dżdżownicami więc śmierdzi i brudzi za bardzo żeby to serwisować w chacie.
Awatar użytkownika
Clad
Domownik forum...
Posty: 269
Rejestracja: 16-06-2019
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 6 razy

Postautor: Clad » 2 lis 2019, o 08:24

mwx pisze:Bzdury.
Przy glebie roboty tyle samo co przy elektryku, tylko ryzyko pożaru i doszczętnego spalenia modelu mniejsze.


A to ciekawe.
Jak spalina walnie o glebe to wyłącza sie jak już nie ma co zbierać czy jak się paliwo skończy?
Silnik ujeb@ny w ziemi dodatkowo zalany z paliwem co mogą dostać się środka silnika i go przy następnym rozruchu zatrzeć, o ile nie trzeba go będzie od razu reanimować i całego rozbierać. Do tego regulacja przepustnicy którą to musisz robić chyba na włączonym silniku, wiec w mieszkaniu w bloku raczej średnio.

mwx pisze:Po co garaż? Nie trzymałbym żadnego helika w garażu - wały, śruby i łożyska szybko rdzewieją w warunkach inne niż te panujące w ogrzewanym domu.


Pisałem o garażu a nie o stodole...

mwx pisze:Autko to inna bajka - niezależnie od napędu jest uwalona glebą, sikiem żula z pola i rozjechanym i dżdżownicami więc śmierdzi i brudzi za bardzo żeby to serwisować w chacie.


Zależy kto co lubi. Można też jeździć w cywilizowanych warunkach
https://youtu.be/MST5uoIjZf8
Awatar użytkownika
Carson
Elita forum...
Posty: 1201
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 89 razy
Podziękowano: 33 razy

Postautor: Carson » 2 lis 2019, o 08:58

Ja nie wiem co Wy macie z tym laczeniem jazdy autem rc z zulami, sikami i odchodami :thumb: Moze warto bylo by wybrac sie gdzies dalej niz zaplecze pobliskiego monopolowego. Otwarte place budowy sa swietnym miejscem zeby troche poszalec (co juz przetestowalem) i jedyne co zostaje na modelu to pyl i ewentualnie bloto - co w sumie wyglada spoko i nie zamierzam tego czyscic po kazdym wypadzie :D Jesli chodzi o heli spaliny to nie mialem ale przeswiadczenie mam takie same jak Clad. Ewentualne krety i naprawy na moje oko sa bardziej problematyczne niz w elektryku. No ale nie mam, wiec moge sie mylic. Zalezy tez jak kto kretuje
LOGO 480 (520mm) / X360 / FS-i6 // Turnigy SCT 2WD / FS-GT3B
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4017
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 325 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 2 lis 2019, o 10:01

Nie znam nikogo kto by w garażu odpalał i regulował śmiglowiec, ale widziałem filmik na którym ekipa latała spalinowym raptorem 90 w salonie. Równie szalony pomysł ;)

Silnik odpala się na lotnisku a dociera i reguluje się go w locie.

W poprawnie poskładanej maszynie silnik nie jest uje@ny paliwem, tylko czysty i suchy. Przy glebie od razu silnik gaśnie sam. Jeśli masz na myśli sytuację w której uszkodzeniu ulega zasilanie albo popychacz przepustnicy to wiele lat temu wymyślono patent ze sprężynką która natychmiast w takiej sytuacji zamyka przepustnicę. W samochodach też się to stosuje. Poza tym każda spalina ma sprzęgło, które puszcza i się ślizga o ile silnik nie kręci się jak porąbany. W elektryku gleba bez HOLDa kończy się w najlepszym razie zmieleniem zębów, a w moim przypadku zazwyczaj jednak niestety slawetnym chickendance'm, który powoduje powstanie dodatkowych zniszczeń.

Najwięcej na temat upierdliwości obsługi modeli spalinowych mają do powiedzenia ci, którzy nie widzieli ich na oczy, a już na pewno nie użytkowali.
Dla mnie zdecydowanie bardziej upierdliwe jest ładowanie, targanie 5kg pakietów, wypinanie, wpinanie, zdejmowanie kabiny przed i po każdym locie a potem jeszcze rozładowywanie/storage'owanie po powrocie do chaty. To wszystko wymaga zdecydowanie więcej czasu i dyscypliny.
A do tego dla mnie dochodzi jeszcze fakt że czasem nawet markowy ESC potrafi obciąć z zupełnie niezrozumiałego powodu w niezapowiedziany sposób. Spalina dla mnie jest bardziej zrozumiała i tyle. Słyszę i wiem co się dzieje - jak coś się w napędzie ma zamiar sierdzielić to najpierw mnie ostrzega. No i nie jest tak że to się dzieje często - w całym moim lataniu nitro przez ponad 10 lat lądowałem z powodu wyłączonego silnika 3 razy, zawsze mając chwilę na przygotowanie się do autorotacji.
Zdecydowanie więcej razy lądowałem "zgaszonym" elektrykiem.
To nie jest kwestia wyboru tego co jest lepsze czy bardziej optymalne, tylko tego co się komu bardziej podoba.
Awatar użytkownika
Carson
Elita forum...
Posty: 1201
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 89 razy
Podziękowano: 33 razy

Postautor: Carson » 7 lis 2019, o 08:41

Korzystał ktos z was z takiej magnetycznej wyważarki (wywazajac lopaty)? Pisza tam tylko o smiglach i nie wiem czy jest jakas mozliwosc, ze z lopatami sie nie sprawdza. Obciazenie wg informacji do 80g. Chciałbym zamienic swoja samorobke z kieliszkami na cos ladniejszego :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
LOGO 480 (520mm) / X360 / FS-i6 // Turnigy SCT 2WD / FS-GT3B
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4017
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 325 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 7 lis 2019, o 09:34

korzystałem nawet do łopat 420, ale magnesy są na tyle słabe że wałeczek wypada spomiędzy nich.
Dodałem podkładki pod dolne rozpórki żeby przybliżyć do siebie magnesiki.
Nadal wypada, ale jak jesteś ostrożny to się utrzyma.

Stożki są wytoczone totalnie do dupy, jeśli chcesz na tym wyważyć coś co nie jest montowane na oś 3mm to zapomnij.
Awatar użytkownika
gumi
Elita forum...
Posty: 663
Rejestracja: 23-07-2015
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 19 razy
Podziękowano: 17 razy

Postautor: gumi » 7 lis 2019, o 09:43

Wyważarka przydatna do wirnika ogonowego i śmigieł.
Awatar użytkownika
Carson
Elita forum...
Posty: 1201
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 89 razy
Podziękowano: 33 razy

Postautor: Carson » 7 lis 2019, o 09:53

A cos innego mozecie polecic? I moze tanszego niz DU-BRO :)
LOGO 480 (520mm) / X360 / FS-i6 // Turnigy SCT 2WD / FS-GT3B
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4017
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 325 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 7 lis 2019, o 12:40

gumi pisze:Wyważarka przydatna do wirnika ogonowego i śmigieł.


Nie polecam ze względu na bardzo słabej jakości stożki. Nie utrzymują śmigła ani wirnika idealnie w osi.

Do tego wyłącznie DU-BRO.

Ewentualnie chińska podróba DU-BRO z oryginalnym wałem i stożkami od DU-BRO (można kupić jako zestaw naprawczy)
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 17848
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1623 razy
Podziękowano: 794 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 31 gru 2019, o 22:42

Gdzie to kupię?

Najlepiej dwa żeby mi Kowal nie wyrywał...

Obrazek
Awatar użytkownika
Carson
Elita forum...
Posty: 1201
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 89 razy
Podziękowano: 33 razy

Postautor: Carson » 12 sty 2020, o 20:18

Czy ktos z Was mial przyjemnosc ostatnio cos wystawiac na allegro? :rotfl2: Widzieliscie jaka prowizje od sprzedanego przedmiotu dorypali? Przeciez to jakies nieporozumienie
LOGO 480 (520mm) / X360 / FS-i6 // Turnigy SCT 2WD / FS-GT3B
Awatar użytkownika
Clad
Domownik forum...
Posty: 269
Rejestracja: 16-06-2019
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 6 razy

Postautor: Clad » 12 sty 2020, o 23:37

Z tego co kojarzę to 10% było jak wystawiałeś na "kup teraz" a jak na licytację to chyba jeszcze więcej, ale nie jestem pewien. A teraz???
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4017
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 325 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 13 sty 2020, o 02:19

Allegro wykopało okazjonalnych sprzedających bo im tylko dupę zawracają.
Teraz to ma być platforma wyłącznie dla sklepów, taki nasz cebulasty amejzon.

Dla plebsu zostaje allegro lokalnie i oeliks

Wróć do „Zakupy nie tylko za waluty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości