Serwo KST-215

Gdy je o coś prosisz, wzruszają ramionami...
Awatar użytkownika
mwx
Lider forum...
Posty: 1685
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 127 razy

Postautor: mwx » 26 lip 2017, o 12:39

Trochę dziwne, ale albo jestem ślepy, albo nie ma wydzielonego wątku o tych dość popularnych serwach. Niniejszym zakładam.

Kupiłem sobie właśnie wersję V3, no i zastanawiam się czy lekko nie wtopiłem, bo mój BEC podaje tylko 5,5V i raczej tego nie zmienię w łatwy sposób.
Będzie to działać na tak niskim napięciu?
Może ktoś ma doświadczenia w tym temacie?
Maciej
Latające muzeum: 600NSP Brain2, FrankenBelt CPX FBL, HS Emax X-450
Debil 380
T8FG, 9CAP
krety na JuTubach
Awatar użytkownika
pkali
Lider forum...
Posty: 1750
Rejestracja: 30-09-2014
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 150 razy
Podziękowano: 149 razy

Postautor: pkali » 26 lip 2017, o 13:02

Działają bez problemu na takim napięciu. Mam je w heliku z yge 60A, którego BEC podaje 5,5V.

tapatalk
protos 380, protos mini, gaui MX3, oxy2, blade180cfx, dx9
Awatar użytkownika
msheli
Elita forum...
Posty: 988
Rejestracja: 16-05-2015
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Podziękował: 92 razy
Podziękowano: 34 razy

Postautor: msheli » 26 lip 2017, o 13:26

Śmigam na tych serwach od 3 lat na tym napięciu i nie ma najmniejszego problemu ;)
Gaui X3 (380) / Spektrum DX8 G1
Awatar użytkownika
mwx
Lider forum...
Posty: 1685
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 127 razy

Postautor: mwx » 27 lip 2017, o 14:08

Skoro śmigacie na nich to ja się już nie martwię.

2 z 3 musiałem trochę rozkręcić, żeby schować gumową dławiczkę kabla nieco głębiej (nie chciały wejść w Belta) i przy okazji ciapnąłem pastą termoprzewodzącą na 2 tranzystorki i cipa sterującego, tak żeby oddawały ciepło na obudowę. Pasta oczywiście nie przewodząca prądu - no bo po co mi zwarcia.
Chyba nawet miało to sens, bo teraz czuć paluchem że obudowa jest cieplejsza niż na tym "niemodowanym". Pewno nie ma sensu specjalnie rozkręcać serw, żeby poprawiać fabrykę, no ale jak już i tak tam grzebałem to niech FETy mają lżej.

Obrazek

Niestety pasta jest biała, więc na focie nie różni się niczym od sylikonu zastosowanego fabrycznie na miejsca lutowania silnika i kabelka do płytki.
Maciej
Latające muzeum: 600NSP Brain2, FrankenBelt CPX FBL, HS Emax X-450
Debil 380
T8FG, 9CAP
krety na JuTubach
Awatar użytkownika
msheli
Elita forum...
Posty: 988
Rejestracja: 16-05-2015
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Podziękował: 92 razy
Podziękowano: 34 razy

Postautor: msheli » 12 mar 2018, o 17:29

Lata ktoś na napięciu 7,4V na tych serwach? Jest jakaś odczuwalna różnica? Czy jest możliwość aby serwa się szybciej zużywały na wyższym napięciu?
Gaui X3 (380) / Spektrum DX8 G1
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1095
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 147 razy
Podziękowano: 57 razy

Postautor: omcKrecik » 12 mar 2018, o 22:57

mwx pisze:Skoro śmigacie na nich to ja się już nie martwię.

2 z 3 musiałem trochę rozkręcić, żeby schować gumową dławiczkę kabla nieco głębiej (nie chciały wejść w Belta) i przy okazji ciapnąłem pastą termoprzewodzącą na 2 tranzystorki i cipa sterującego, tak żeby oddawały ciepło na obudowę. Pasta oczywiście nie przewodząca prądu - no bo po co mi zwarcia.
Chyba nawet miało to sens, bo teraz czuć paluchem że obudowa jest cieplejsza niż na tym "niemodowanym". Pewno nie ma sensu specjalnie rozkręcać serw, żeby poprawiać fabrykę [...]

Otóż jest sens jak najbardziej - sam to właśnie wykazałeś przeprowadzonym ulepszeniem, bardzo sensowny zabieg :thumb:
msheli pisze: Czy jest możliwość aby serwa się szybciej zużywały na wyższym napięciu?

Oczywiście, że tak - silnik zasilany jest wprost tym napięciem, czego dowodem są różne osiągi przy różnych napięciach zasilania. Achillesową piętą i wąskim gardłem zarazem jest w takim silniczku zespół szczotki - komutator (nie mówimy o BLDC), tam zużycie jest najszybsze i nieliniowo proporcjonalne do napięcia zasilania, tak w czwartej potędze jakoś...
Bo czynniki degradujące / zużywające to:
- prędkość współpracy na styku ślizgowym (wyższe napięcie - większa prędkość wirowania)
- temperatura tego styku
- wypalanie iskrzeniem, a ono z kolei zależy od :
- natężenia prądu
- temperatury styku
- dokładności współpracy (chropowatość, niewspółosiowość komutatora, marne amortyzatory szczotek, inne drgania).
O łożyskach ślizgowych silniczka nie będę mówił, one zwykle wytrzymują długo.

To tak bardzo z grubsza i ogólnie, na ten temat grube książki napisano
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...

Wróć do „Serwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość