O serwach - ogólnie...

Gdy je o coś prosisz, wzruszają ramionami...
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4279
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 345 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 20 kwie 2020, o 00:06

aikus pisze:BLS nie daje nic co by było odczuwalne w pracy serwa.
Zwykły coreless to więcej niż dość jeśli chodzi o dynamikę silnika.



Zauważam pewną nieścisłość, to się klasycznie przypierdalam.

Silniki coreless ze swej natury dysponują większą dynamiką pracy niż BLS ze względu na mniejszą masę wirującą. Dlatego sporo nowych ogonowych serw nadal jest na corelessach.

Silniki BLS to prawie niezniszczalność mechaniczna i większa odporność na hardkorowe prądy - można je bardziej przeciążać niemal bezkarnie więc mogą dysponować większym momentem. Dzięki temu da się pokonać tę większą bezwładność ale kosztem zużycia prądu.

Artz pisze:aikus, proszę powiedz, czy Ty używasz gumek... do serw?
Straciłem lata doświadczeń, teraz chcę się wzorować na "wyjadaczy" "specjalistów". Dlatego też oglądam mnóstwo zdjęć gotowych XL Power'ów aby ukraść pomysły na ułożenie kabli, regla, itp..


W nitro - tak, w elektryku - nie. Chyba że gdzieś akurat bardzo pasuje żeby dodać ten 1mm dystansu.
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 10982
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 906 razy
Podziękowano: 649 razy

Postautor: aikus » 20 kwie 2020, o 08:35

mwx pisze:Zauważam pewną nieścisłość, to się klasycznie przypierdalam.


Tak trzeba - na tym polega dyskusja.

mwx pisze:Silniki coreless ze swej natury dysponują większą dynamiką pracy niż BLS ze względu na mniejszą masę wirującą. Dlatego sporo nowych ogonowych serw nadal jest na corelessach.


Bardzo możliwe - tak jak napisałem dla mnie coreless to WIĘCEJ niż dość.
Pewnie dlatego nie widzę różnicy pomiędzy BLS a Coreless na korzyść Coreless.

mwx pisze:Silniki BLS to prawie niezniszczalność mechaniczna i większa odporność na hardkorowe prądy - można je bardziej przeciążać niemal bezkarnie więc mogą dysponować większym momentem. Dzięki temu da się pokonać tę większą bezwładność ale kosztem zużycia prądu.


Mmmm.... No możę, ale jak do tego dołozysz fakt, że silnik BLS bije każdą szczotkę na głowę sprawnością (corelessa też), to wychodzi, że BLSy i tak są bardziej energooszczędne.

mwx pisze:
Artz pisze:[..]używasz gumek... do serw?


W nitro - tak, w elektryku - nie. Chyba że gdzieś akurat bardzo pasuje żeby dodać ten 1mm dystansu.


I tu dochodzimy do meritum sensu istnienia gumek przy serwach w ogóle - czegoś, na co ja jako nie całkiem mężczyzna nie wpadłem, bo nie zderzam się z tym problemem: Wysokoczęstotliwościowe wibracje od silnika spalinowego, które rozpierdalają te precyzyjne mechanizmy i elektronikę...
Gumki mają szanse jest przed tym trochę ochronić.
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7806
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 296 razy
Podziękowano: 447 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 21 kwie 2020, o 21:59

aikus pisze:Mmmm.... No możę, ale jak do tego dołozysz fakt, że silnik BLS bije każdą szczotkę na głowę sprawnością (corelessa też), to wychodzi, że BLSy i tak są bardziej energooszczędne.


"Tanie wino jest dobre bo jest tanie i jest dobre"

a co do silników i ich sprawności (czyli stosunku mocy mechanicznej na wale do mocy pobieranej)
to nie bardzo tak jest, zwłaszcza w sytuacji gdy co chwila zmienia kierunek obrotów jak w serwie a tu masa wirnika ma zasadnicze znaczenie. Zapewne przy "statycznych" obciążeniach jak w samolocie ze śmigłem czy w heliku tak jest.

A co serw w spalinach to gumki jak gumki ale niemetalowe obudowy dawały zauważalne (pozytywne) rezultaty.
Helikoptery
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4279
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 345 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 21 kwie 2020, o 22:37

Na dodatek tworzywowe zębatki były lepsze.
I wiem to z doświadczenia - wyjąłem z mojego 600n 8-letnie serwa z karbonitowymi trybami na których nie da się paluchem wyczuć ani odrobiny luzu.
Futabowa S9254 jakiś tam już ma, mimo plastiku, ale to serwo mam od czasów Raptora 30.
Oczywiście plastikowe zęby sprawdzają się tylko przy przenoszeniu jakichś tam ograniczonych momentów obrotowych - dziś każde serwo na tarczy musi unieść taczkę z nawozem na dźwigni, bo inaczej się nie sprzeda.
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 10982
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 906 razy
Podziękowano: 649 razy

Postautor: aikus » 22 kwie 2020, o 09:37

@Wojtek, rozumiem Twoje argumenty, ale jednak praktyka pokazuje, że jest tak jak ja mówię.
W GAUIX7 miałem trzy BLSy na tarczy i jednego corelessa na ogonie.
Robiłem testy z szybkim szarpaniem serwami... mierzyłem prądy (oczywiście nie oscyloskopem, więc nie zbyt dokładnie, ale do określenia grubo i zero-jedynkowo, przy wykonaniu wielu prób - to wystarcza).
Jeden Coreless szarpał mniej więcej tyle prądu co trzy BLSy na tarczy.
I na tym nie koniec testów, bo jak ten coreless mi padł, to oczywiście wymieniłem go na BLSa, i znowu pomierzyłem i wyszło, że BLS ogonowy bierze... ODROBINKĘ więcej prądu niż BLS na tarczy, ale JEDEN (a nie wszystkie trzy tak jak szczota).
...
Pomyśl sobie jak działa silnik szczotkowy. Jak dokładnie przełączane są fazy na uzwojeniach - tam masz przebieg kwadratowy... Nie ma szans, żeby jakakolwiek szczotka działała tak dobrze jak bezszczotka gdzie przebieg jest semi-sinusoidalny.

@MWX z tym się akurat zgadzam w 100%, poza tym tworzywowe zębatki łatwiej jest wykonać z akceptowalnie wysoką precyzją (czyli zrobić przekładnię praktycznie bez luzów) niż metalowe.
No tylko, że jak jest kret, to żaden servo-saver nie uratuje zębatek - nie ma zmiłuj.
Żeby spełnić wymagania o których mówisz - zębatki (a więc i całe serwo) musi być po prostu większe, a tego nie chcemy...
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4279
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 345 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 22 kwie 2020, o 10:20

Praktyka pokazuje że metalowe przy krecie też dostają luzu, nawet jeśli masz tworzywowe dźwignie, więc teoretycznie wymiana byłaby wskazana. Plus jest taki, że nie zawsze konieczna.
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 10982
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 906 razy
Podziękowano: 649 razy

Postautor: aikus » 22 kwie 2020, o 10:27

Oczywiście oczywiście - wiadomo.. nie raz i lekko krzywy szpindel jest ale mamy jeszcze trzy pakiety, latać się da, to sie dolata, a tak naprawdę, jakby miało być pięknie i seksownie to tak jak w prawdziwym lotnictwie, po każdym krzywym albo twardy lądowaniu - dokładny przegląd absolutnie wszystkiego.
Nie jesteśmy w stanie czegoś sprawdzić - WYMIANA w ciemno. NO MERCY!

Przydarcie łopatami o piach przy lądowaniu - wymiana w ciemno wału, szpindla i wszystkich serw...
Zahaczenie ogonem o trawę albo piach - wymiana w ciemno paska / zębatek, łożysk wałka ogonowego i serwa ogonowego.
no phhh... śmieszne, ale jakby miało być na tip -top, to tak trzeba.


Przecież wystarczy, że Boeing ląduje z przekroczoną masą do lądowania, nawet jak lądowanie jest podręcznikowo miękkie to samolot idzie do hangaru na przegląd - no mercy.


A praktyka w modelach?
Z grubsza obejrzeć, serwa działają? No to na szybko w górę, choćby na oparach prądu i w pizdę dać - jak się nie rozsypie to znaczy, że przeżył i dobrze jest :D:D

Aha i przepraszam za posta pod postem...
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 10982
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 906 razy
Podziękowano: 649 razy

Postautor: aikus » 22 kwie 2020, o 10:28

... a jak się rozsypie to "Ooo kuuuuurwa... mogłem sprawdzić... "
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4279
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 345 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 22 kwie 2020, o 10:32

To chyba zależy od klasy.

500- = trochę bardziej na odpierdol
500+ = nie warto na odpierdol
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 10982
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 906 razy
Podziękowano: 649 razy

Postautor: aikus » 22 kwie 2020, o 10:56

Dokładnie tak jest i u mnie.
;)

Wróć do „Serwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron