Heli-x

Najlepszy kret, to kret symulowany...
Awatar użytkownika
Don Mirson
Ja tu tylko sprzątam
Posty: 18410
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Wawa
Podziękował: 1670 razy
Podziękowano: 821 razy

Postautor: Don Mirson » 12 cze 2020, o 22:56

A drążki skalibrowales?
Awatar użytkownika
h00jraq
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 39
Rejestracja: 05-06-2020
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: h00jraq » 12 cze 2020, o 23:24

No tak tak, skalibrowałem już w demku. Nie chodzi o to, że helik nie reaguje na to co robię. On reaguje za bardzo ale powiedziałbym że odpowiednio bardziej w stosunku do większego modelu którym latałem w demie.
Spróbuję jeszcze przywrócić expo do 0 bo może przy małej helce jednak expo 25% się nie sprawdza.

Tak wyglądają ustawienia dla Idle Up 1
https://imgur.com/gallery/Viw6g7R
A tak dla Idle Up 2 (ale z Idle up 2 nie korzystam póki co)
https://imgur.com/gallery/YZEpCZX

Teraz za bardzo nie wiem co jest brane pod uwagę. Czy D/R Expo z Radia czy to co ustawię w Flight Mode.
Awatar użytkownika
Don Mirson
Ja tu tylko sprzątam
Posty: 18410
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Wawa
Podziękował: 1670 razy
Podziękowano: 821 razy

Postautor: Don Mirson » 13 cze 2020, o 04:33

Brane jest jedno drugie. Symek obrabia dr-ami sygnał który dostaje a nadajnik do tego jeszcze dorzuca ten co wychodzi zniekształcony. Więc masz po prostu podwójne.

W niczym to nie szkodzi, ale jak chcesz wiedzieć jaki poziom jest ustawiony to dobrze wyzerować w jednym i używać tylko w drugim (bez znaczenia którym).

Czyli- drów nie używasz w radiu -bo je kalibriwales już a jedynie w symku.

Expo - gdzie chcesz, a jak chcesz wiedzieć jakie masz ustawione to w jednym wyzeruj
Awatar użytkownika
Adam12
Elita forum...
Posty: 762
Rejestracja: 31-10-2015
Lokalizacja: Podhale
Podziękował: 36 razy
Podziękowano: 24 razy

Postautor: Adam12 » 13 cze 2020, o 08:44

h00jraq pisze:...On reaguje za bardzo ale powiedziałbym że odpowiednio bardziej w stosunku do większego modelu którym latałem w demie....

Mały model jest zawsze bardziej "nerwowy" w locie.
Gaui X3; Trex 470L; Spektrum DX6i
Awatar użytkownika
przmor
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 26
Rejestracja: 17-05-2020
Podziękowano: 4 razy

Postautor: przmor » 13 cze 2020, o 11:41

Ucząc się latać w PhoenixRC zerowałem/prostowalem krzywe/wyłączałem wszystko co się dało w symulatorze i korzystałem wyłącznie z ustawień w radiu. Było to duzo bardziej realistyczne i przesiadka z symulatora na model była prostsza.
Awatar użytkownika
h00jraq
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 39
Rejestracja: 05-06-2020
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: h00jraq » 13 cze 2020, o 14:30

Czyli, że Heli-X nie obrabiało sygnalu z Radia to krzywe w Heli-x powinienem wyzerować?
Awatar użytkownika
Adam12
Elita forum...
Posty: 762
Rejestracja: 31-10-2015
Lokalizacja: Podhale
Podziękował: 36 razy
Podziękowano: 24 razy

Postautor: Adam12 » 13 cze 2020, o 14:41

h00jraq pisze:Czyli, że Heli-X nie obrabiało sygnalu z Radia to krzywe w Heli-x powinienem wyzerować?

Gdzieś kiedyś coś obrabiało. Np trymery działały czy hold. Ale potem odpuściłem i radio było liniowo, a grzebałem w programie.
Gaui X3; Trex 470L; Spektrum DX6i
Awatar użytkownika
Don Mirson
Ja tu tylko sprzątam
Posty: 18410
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Wawa
Podziękował: 1670 razy
Podziękowano: 821 razy

Postautor: Don Mirson » 13 cze 2020, o 14:42

Jak wyzerujesz a zostawisz tylko w radiu to będziesz wiedział jak ustawić podobnie w realu. Ale w praktyce i tak każdy model będziesz ustawiał inaczej i pewnie nie będziesz żerował fbla. Więc moim zdaniem jeden pies.

Po prostu po oblocie (jak pewnie większość z nas) skorygujesz w nadajniku Expo pod siebie.
Awatar użytkownika
Piotr_T
Elita forum...
Posty: 800
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 34 razy

Postautor: Piotr_T » 3 lip 2020, o 23:54

Mam zagwostkę - czy można przypuszczać, że wystrojenie danego helika (tu - SAB Goblin 700) w symku (tu - Heli-X 8.0) odpowiada rzeczywistemu zachowaniu się w locie danego modelu śmigłowca? Pytam, bo symulowany Goblin 700 prawie że zburzył mój światopogląd - lata genialnie, jest łagodny i precyzyjny, ale potrafi też pokazać, że niezły z niego dzikus i że zdecydowanie określenie "ciężki w locie" jego nie dotyczy. Nie latałem na żywo żadnym Goblinem, a tym bardziej 700, ale jeśli prawdziwy model zachowuje się tak, jak ten symulowany, to... mam nad czym myśleć na przyszłość ;).

Pozdrawiam,
Piotr.
Wirniki - Protos Mini 325 3S, WLT V977
Skrzydła - LIDLolek w wersji RC-Electric
4-Śmigła - Xiaomi Fimi A3
Koła - WLT A979
FlySky FS-I6X
Awatar użytkownika
dawo
Sknerus
Posty: 1669
Rejestracja: 06-10-2014
Lokalizacja: Piastów
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 42 razy

Postautor: dawo » 4 lip 2020, o 07:16

Generalnie im większy model tym stabilniejszy. Wszystko zależy od ustawień jakie poczynissz...latam zarówno p380 i trex600 i ostatnio chciałem trochę "ożywić" 380-ę bo już za wolno mi reagowała (był to celowy zabieg na początek przygody z tym modelem i tak przelatałem 3 sezony). Klasa 600-700 daje ci taką chwile do zastanowienia w porównaniu z 450 - model ma większą bezwładność, natomiast ma się to nijak do szybkości obrotów wokół każdej osi i ciągu wirnika -tylko ustawienia wg własnych preferencji :)
Heli: 450, V922, 2x250, Protos 380, Protos 500,Trex 600
Samoloty: Combat, FunCub, EFX racer, Extreme Flight Extra 300 oraz MX-S, Sebart Engel, Skrzydło, 2xF16, Hyper Bipe, Hawk EDF, Rad Jet, Akrobat Halowy,Bolt z Mavimodels
Drony: quad 250 i QX 90,
Samochodziki: Traxxas Rustler i Rustler 4x4, Summit
DX7S :)
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4361
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 349 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 4 lip 2020, o 18:08

Latanie 700 w realu jest jak tango z Argentynką - może być spokojna i miękka jak jedwab, albo ostra i dzika jak szalony królik. ;)

Przy tym jest niesamowicia precyzyjna.

Są rzeczy których nie podrobisz ustawieniami FBLa.
I to nawet nie chodzi o masę i wynikającą z niej bezwładność, ale wielkość dysku - to jak zachowuje się gdy maszyna jest łopatami prostopadle do wektora grawitacji, moment bezwładności, to jak "trzyma się" powietrza i od niego "odbija" gdy sobie tego zażyczyć.

Ostatnio poustawiałem wszystkie maszyny tak, żeby latały możliwie tak samo (380, 600 i obie 700) - owszem, rotacje są identyczne, ale to o czym pisałem wcześniej jest inne, zdecydowanie na korzyść 700.

I co ciekawe - 770 ma "tego czegoś" już trochę za dużo. Ma swoje wielkie plusy - łatwe i przyjemne autosy, dźwięk łopat, prezencję, ale trochę już mocno "wisi" w powietrzu. Może moja była za lekka.

700 to złoty rozmiar - gdyby ktoś wymyślił jak oszukać fizykę żeby tak latały mniejsze to biorę taki patent w ciemno.

Wróć do „Symulatory”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość