Zawis a lot postępowy - pobór energii

Spójrz jak robią to mistrzowie...
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15407
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1444 razy
Podziękowano: 670 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 14 maja 2010, o 09:02

Witam,

w dziale "szkoła podstawowa" doczytałem, że "lot postępowy wymaga mniej energii niż zawis".
Czy mógłby ktoś wytłumaczyć z czego to wynika?

I czy to oznacza, że spokojnie latając pakiet starczy na dłużej niż przy zawisie?
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Qugar_
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 98
Rejestracja: 27-02-2010
Lokalizacja: Rogoźno
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 11 razy

Postautor: Qugar_ » 14 maja 2010, o 11:29

nie wiem czy dobrze to ujmę ale,
przy stałych obrotach silnika,
w zawisie masz kąty łopat na powiedzmy +4 stopnie żeby wirnik mógł wytworzyć odpowiednią siłę nośną i pobór prądu będziesz miał powiedzmy 18A. wisząc w ten sposób bez zmian wysokości zawisu i przy zerowym wietrze ( warunkach idealnych ) czas zawisu wyniesie powiedzmy 8 min.
w locie postępowym katy łopat będziesz miał kąty łopat powiedzmy +2 stopnie to równa się mniejszy opór, bo siła nośna jest wytwarzana przez poruszanie się śmigłowca do przodu ( nie umiem tego ubrać ew leprze słownictwo). Dzięki temu silnik musi wykonać mniejsza prace a co za tym idzie pobiera mniej prądu powiedzmy 14A. oczywiście mówimy tu o idealnych warunkach, czyli musiał byś lecieć praktycznie cały czas prosto bez zmiany wysokości, dzięki temu czas lotu nieznacznie się wydłuży powiedzmy do 9 min.
Oczywiście w praktyce dłużej wisisz niż latasz.

Ps. mam nadzieję że dobrze to opisałem, ale jeżeli nie to mnie poprawcie ;)
KDS 450SV
EasyGlider PRO
Futaba T8FG
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3257
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 295 razy
Podziękowano: 261 razy

Postautor: Ramotny » 14 maja 2010, o 11:35

Wynika z dodatkowej prędkości powietrza opływającego łopaty (szczególnie atakującą) dającej zwiększenie siły nośnej. Jednak w modelach - gdzie prędkości wirników są znacznie wyższe niż w dużych helikopterach - różnica jest bardzo niewielka.

"Siła nośna jest wytwarzana dzięki obrotowi wirnika, którego łopaty przecinają powietrze pod odpowiednim kątem. Kiedy helikopter przechodzi z zawisu do lotu poziomego, powietrze opływa go od dziobu do ogona. Powietrze to opływa także wirujące łopaty, wytwarzając dodatkową siłę nośną. Siła nośna wytwarzana w wyniku ruchu poziomego nazywa się siłą nośną przemieszczania. Podobnie jak w przypadku "zwykłej" siły nośnej, która jest tym większa, im większa jest prędkość ruchu łopaty, siła nośna przemieszczania jest tym większa, im szybciej leci helikopter - do pewnego stopnia. Siła nośna przemieszczania pojawia się przy prędkości powyżej 20 węzłów osiąga poziom maksymalny dla prędkości około 60-70 węzłów. Ponieważ przy tej prędkości lotu siła nośna jest największa. Powyżej prędkości poziomej 70 węzłów przezwyciężenie oporu aerodynamicznego łopat wymaga więcej mocy i wartość siły nośnej spada." (http://klub.chip.pl/helikoptery/ruchpoz.htm)
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
miszcz_waw
Elita forum...
Posty: 577
Rejestracja: 13-05-2010
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 79 razy

Postautor: miszcz_waw » 14 maja 2010, o 12:02

Qugar_ pisze:w zawisie masz kąty łopat na powiedzmy +4 stopnie żeby wirnik mógł wytworzyć odpowiednią siłę nośną i pobór prądu będziesz miał powiedzmy 18A. wisząc w ten sposób bez zmian wysokości zawisu i przy zerowym wietrze ( warunkach idealnych ) czas zawisu wyniesie powiedzmy 8 min.


Zrobię nieco OT ale....

Nie do końca rozumiem skąd się bierze demonizowanie poboru prądu przez silniki. Panowie (i Panie jeśli są) - tak na chłopski rozum, z podstawowej matematyki i własnych doświadczeń:

Mam baterie 2200 mAh, pamiętam że na poczatek jak zaczynałem trenować zawisy to wisiałem helikiem czasem nawet i 11 minut z kawałkiem gdzie nie był to zawis stabilny, częste korekty, zmiany wysokości, przyziemienia itd ale bez zdejmowania obrotów tylko walka o lot. Zaokrąglając do 11 minut:

2200/(11/60)=12A średniej konsumpcji prądu przez silnik (i inne podzespoły) w 450, obroty ustawione na 2800RPM

Idąc dalej. Obecnie latając sobie tak jak potrafię czyli przelot, nawrot/zakręt, czasem jakiś flip starcza mi baterii na 7 czasem 7 i pól minuty.

2200/(7/60)=19A średniej konsumpcji.

Zazwyczaj używamy regli 35-40A i dobrze bo mniej się grzeją a jak cokolwiek w mechanice będzie zmuszać silnik do większego poboru prądu przez silnik to się przynajmniej regiel nie spali. Mam tylko prośbę aby nie zawyżać niepotrzebnie zużycia prądu bo potem nowi w tym hobby przedobrzają. Zdążyło mi się już widzieć, na szczęście nie w Polsce, porady zakupu regla 50A do klasy 450 a raz miałem okazje oglądać HK450 z założonym reglem 60A. Pieniądze na prawdę można wydać z większym sensem.
Piotrek
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 14 maja 2010, o 12:14

miszcz_waw pisze:Zdążyło mi się już widzieć, na szczęście nie w Polsce, porady zakupu regla 50A do klasy 450 a raz miałem okazje oglądać HK450 z założonym reglem 60A. Pieniądze na prawdę można wydać z większym sensem.


To czeste zjawisko na forach,a nawet i na polskich...

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!


Wróć do „Nauka latania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość