Kondycjoner napiecia 12V

Wtyczki, kable, ładowanie pakietów, teorie prądowe i inne elektro-zagwostki.
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6758
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 653 razy
Podziękowano: 467 razy

Postautor: aikus » 8 maja 2017, o 17:01

omcKrecik pisze:[...]Impedancja trafoszczaka sieciowego jest wystarczającym zabezpieczeniem, prostownik musi to zdzierżyć - konstruktor to uwzględnia. Szczytowy prąd ładowania nie przekracza zazwyczaj 20A.


No tak, no tak, ale tutaj mowilismy o kondycjonerze napiecia 12V z sieci smochodowej... zbudowanego z diody i kondensatora.

omcKrecik pisze:@Aikus, chyba jedno zero mi dodałeś, pisałem o 100 000uF/40V


Czyli 100mF.
OK.
To Kenobi napisal 1F.
Nie wazne juz... mniejsza o to... moze i ja tez gdzies dodalem.


omcKrecik pisze:[...]
Ale w omawianym zastosowaniu wstępne ładowanie przez opornik 2...3 omy (lub żarówkę 12V 21W, ale wtedy mocniejsze styki przełącznika) byłoby niezbędne. To banalna sprawa - jeden najprostszy przełącznik min. 5A @30V DC.


Gorzej jak sie go zapomni ustawic w odpowiedniej pozycji przed polaczeniem konektorow....
Nie nie, jesli juz to to musi byc jakies rozwaizanie systemowe.
Kiedys gdzies widzialem taki zajefajny patent: Normalny gold, mial na koncu dolutowany taki specjalny rezystorek o srednicy rownej goldowi i jakiejs niewielkiej rezystancji. I bylo to jakos tak chytrze zrobione, ze ten rezystorek sie miescil potem w zenskim goldzie na glebokosc, nie przeszkadzal i tak dalej, a jednoczesnie podlaczajac taki konektor NIE SPOSOB bylo ominac to zabezpieczenie i jego uzywanie nie nastreczalo specjalnie jakiegos duzego klopotu.
Gdybym mial cos robic to prawie na pewno robilbym to jakos tak.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1125
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 150 razy
Podziękowano: 57 razy

Postautor: omcKrecik » 8 maja 2017, o 17:18

aikus pisze: ale tutaj mowilismy o kondycjonerze napiecia 12V z sieci smochodowej... zbudowanego z diody i kondensatora.

SeKLeś pytał, jak się ładuje takie krowy.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...

Wróć do „Prądownia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość