Łagodne przejście z normal na idle up

Zasady działania, ustawienia, modyfikacje...
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 3877
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 310 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 13 lis 2019, o 01:13

Ja już chyba bym wolał tę rurę na kolanie naprostować. Albo kupić zamiennik tarota czy tam CopterXa za kilka PLN. Są u Adama w RC Forever.
Jedyna ich wada to heterosceptyczne kolorki i nieco większa masa, ale chwilą moczenia w wodzie z kretem załatwia oba tematy.
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 10142
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 851 razy
Podziękowano: 597 razy

Postautor: aikus » 13 lis 2019, o 01:26

Clad pisze:
Aikus nie wiem jak to u Ciebie ostatecznie było, ale skoro...
1. Po jednej stronie ogona jest zębatka"parasolka", która wyśrodkowuje wałek...
2. Po drugiej stronie ogona jest zębatka "parasolka", która wyśrodkowuje wałek..
3. Na środku ogona masz łożysko, które również wyśrodkowuje wałek...
Więc skoro miałeś krzywy ogon, to nie ma bata żeby wałek się nie wyginał.
Ale...
Według mnie, wałek jest na tyle elastyczny, że poradzi sobie z takim wygięciem ogona jak opisałeś powyżej.


Ooo, nie nie nie nie nie, nie sądzę.
Pomyśl sobie jak szybko pęka zmęczeniowo aluminium.
Weź blaszkę i "popykaj" sobie nią w palcach.
Kilka, kilkadziesiąt zgięć i blaszka się łamie.
A tu masz kilkadzieścia tysięcy na minutę.
I 300 lotów, po kilka minut, co dawałoby ..... 30 milionów zgięć.
To by nie miało prawa wytrzymać.
Wytrzymało, więc wałek nie mógł się wyginać.

Fakt, zapomniałem, że wałek jest w belce NIE-W-ŚRODKU-SWOJEJ-DŁUGOŚCI podparty, więc w zasadzie każde wygięcie belki musi powodować wygięcie wałka.
ALE...
... U mnie belka była wygięta zaraz przy boomblocku.
Więc ten wałek nadal miał szansę nie wyginać się tylko pracować sobie lekko ukośnie w przegubie. I tyle.
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 3877
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 310 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 13 lis 2019, o 10:31

NIe mieszaj, panie Aikus. Belka przy wałku ma być prosta i tyle. W 6setce nie warto oszczędzić 20PLN na nowej rurce żeby zaraz wyjmować ją spod warstwy torfu albo komuś z d*py.
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 10142
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 851 razy
Podziękowano: 597 razy

Postautor: aikus » 13 lis 2019, o 12:13

Nieee no bezaplacyjnie!
Właśnie w tym rzecz, wielkość helika ma bardzo duże znaczenie czy ma czy nie ma...
..
Bo na dobrą sprawę, to w heli wszystko zawsze musi być proste.
Przy pasku, przy wałku... bez znaczenia.
Proste, wyważone, bez luzów...

Wróć do „Ogólnie o modelach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość