Heli - kabinki

Zasady działania, ustawienia, modyfikacje...
Awatar użytkownika
PROTON
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 36
Rejestracja: 03-09-2011
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: PROTON » 15 lip 2012, o 18:36

Jako że dziś pogoda zbyt wietrzna na latanie (dla mnie), postanowiłem zrobić kabinkę do mojego t-rexa 450.

Projekt
Obrazek Obrazek Obrazek

Moje CNC ;)
Obrazek Obrazek

Wstępna przymiarka
Obrazek Obrazek

Materiał: 2 arkusze brystolu A3 240g

Pozostało tylko zalaminować i pomalować.
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 15 lip 2012, o 19:17

MEGA!

W czym projektowales?

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
PROTON
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 36
Rejestracja: 03-09-2011
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: PROTON » 16 lip 2012, o 05:09

Projekt wykonałem w AutoCADzie, wycinankę zrobiłem programem Pepakura Designer.

Ma ktoś pomysł jak zalaminować?
Może laminować tylko od środka a na zewnątrz podkład i lakier?
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15813
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1460 razy
Podziękowano: 680 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 16 lip 2012, o 07:30

Nie znam odpowiedzi na Twoje pytania, ale jestem pod wrażeniem!!!
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3276
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 297 razy
Podziękowano: 262 razy

Postautor: Ramotny » 16 lip 2012, o 08:58

Ja poproszę 2 sztuki (odpłatnie!) w rozmiarze "500" :)

PS: "obsikałbym" 3-5 warstwami lakieru w sprayu - grubo trysnąć i przeszlifować.
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
miszcz_waw
Elita forum...
Posty: 577
Rejestracja: 13-05-2010
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 79 razy

Postautor: miszcz_waw » 16 lip 2012, o 17:23

Wygląda bajerancko! Jak jeszcze dobrze kolory dobierzesz to będzie gwiazda każdego pola!
Piotrek
Awatar użytkownika
PROTON
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 36
Rejestracja: 03-09-2011
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: PROTON » 16 lip 2012, o 17:34

Cieszę się że się podoba, to napędza do dalszej pracy nad tym projektem.

Ramotny, nie mam "500" i trudno będzie zrobić tak aby na 100% pasowało, chyba że się jakoś spotkany na zdjęcie wymiarów.
Druga sprawa to projekt jest we wstępnej fazie, sam nawet nie wiem jaki będzie efekt końcowy.
Awatar użytkownika
Wiktor
Elita forum...
Posty: 870
Rejestracja: 02-05-2010
Lokalizacja: Wadowice
Podziękował: 115 razy
Podziękowano: 58 razy

Postautor: Wiktor » 16 lip 2012, o 19:16

czy ta kabinka to coś na wzór głowy węża? czy ja się czegoś w niej doszukuje?

tak czy inaczej patrząc na jej inszość przypomniały mi się gazaury
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
radios24
Domownik forum...
Posty: 486
Rejestracja: 14-05-2010
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 34 razy

Postautor: radios24 » 6 sie 2015, o 13:02

Ok, nadszedł moment w którym postanowiłem podzielić się z Wami moimi ostatnimi doświadczeniami z próbą wyprodukowania niewielkiej serii kabinek. Aktualnie projekt jest w fazie prototypu, który jest idealnym przykładem tego czego NIE chcę osiągnąć :masakra:

Docelowo kabinka ma pasować do modeli X3/MX3 i ważyć ok 40g z malowaniem, czyli o 20g mniej niż oryginalna.

Projekt rozpocząłem od zamodelowania kabinki w Autodesku Fusion 360. Jest to darmowe narzędzie dla studentów i przedsiębiorców, którzy spełniają kryteria określone w regulaminie. Kabinka była dopasowywana do przesłanego przez Michała Kowalskiego (@telemaniak) projektu ramy MX3, ale jak się okazało idealnie pasuje także do zwykłej X3 :) Pragnę zaznaczyć że zdjęcia ramy które zobaczycie na zdjęciach nie pokrywają się w 100% z projektami Michała, a to za sprawą moich zabaw w Autodesku i uczeniu się programu hehe... Dlatego proszę o nie łączcie tych dwóch rzeczy...

Początkowy model (jak już zapewne widzieliście) wyglądał tak:
Obrazek

Obrazek

Ale po namyśle i pierwszym odruchu wymiotnym :rotfl2: projekt przeobraził się w to: 8-)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jak widać kabina dostała trochę wyrazu za sprawą ostrego przetłoczenia ciągnącego się przez całą długość powierzchni, gładko przechodząc w dolną krawędź uszu :) Dodatkowo została ona nieco powiększona co poprawiło proporcje...
Obrazek


Kiedy wszystko zostało zamodelowane i przestało odstraszać swoim wyglądem, przyszedł czas na stworzenie kopyta.
Generalnie wszystkie prawdziwe kabinki produkowane są w metalowych formach negatywowych, no ale ja nie mam dostępu ani funduszy na taką burżuazję, dlatego musiałem zadowolić się inną metodą :mrgreen:
Kopyto zostało wydrukowane na drukarce 3D w dwóch połówkach: prawa-lewa (potem napiszę dlaczego). Ważne aby były one drukowane z dołu do góry, bo dzięki temu uzyskujemy najgładszą powierzchnię. To oczywiście i tak nie uchroni nas przed paroma dniami ręcznego szlifowania hahaha. Model drukował się przez weekend na drukarce HBot.

Tak wyglądały te elementy po wyjęciu z drukarki.
Obrazek

W projekcie należało uwzględnić otwory pozycjonujące, w które potem weszły kołki... ;)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Porównanie z oryginałem
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teraz wyjaśnię dlaczego rozdzieliłem kopyto. Do stworzenia negatywu postanowiłem użyć gipsu dentystycznego. Charakteryzuje się on niemal zerowym skurczem i niską porowatością... ale niestety ma też jedną bardzo poważną wadę, o której później :wall2:
Tak czy siak pomysł polegał na zalaniu kopyta płynnym gipsem a następnie wyjęciu go, dzięki właśnie przegrodzie, która rozdzielała skrzynkę formierską na dwie symetryczne części.
Tak miał wyglądać kompletny rdzeń:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

A tak wyglądał tuż przed zalaniem. Posmarowany rozdzielaczem w postaci smaru mineralnego. Oczywiście najpierw musiałem zlikwidować wszelkie fałszywki, bo inaczej zalaną formę można by było od razu wywalić do kosza ;)
Obrazek

Wcześniej przygotowałem sobie porządną skrzynkę formierską z 5mm sklejki uszczelnionej klejem montażowym...

Obrazek

Obrazek

Rozwiercane otworki, żeby wkręty nie uszkodziły sklejki
Obrazek

Obrazek

Tak wygląda gotowa skrzynka
Obrazek

Obrazek

Zaciśnięta klemami przed zalaniem
Obrazek

Obrazek

Pozostało zrobić otwory wlewowe
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przyszła kolej na zalanie gipsem :o Producent zalecił skład 100g gipsu, 50g wody. Oczywiście pamiętając że o zasadzie gips do wody... Teraz już wiem że gó**no prawda- do tego taka mieszanka się nie nadaje :D Niebawem zrobię drugą a właściwie trzecią próbę i będę zalewać w mieszance 1:1...
Obrazek

Forma skręcona, rozdzielacz użyty, można zalewać
Obrazek

Próba zalania nr1. Kompletne niepowodzenie... na początku wspomniałem o pewnej wadzie gipsu dentystycznego. OK jest mały skurcz, jest gładka powierzchnie ale... no właśnie zawsze jest to "ale" :D... zastyga w 7min.... Wsypujemy gips do wody... po troszku, mieszając... tego jest 7kg...1kg/ 1min to niewykonalne hahaha Dlatego teraz już wiem że trzeba dać więcej wody i szybciej wsypywać gips. Ale musimy pamiętać że możemy mieszać tylko w jedną stronę, bardzo delikatnie, aby go nie zapowietrzyć... Jak łatwo się domyślić 7kg gipsu zastygło mi w wiadrze, nie w formie hahaha :D

Próba nr.2 Lepiej i wszystko by było ok, gdyby nie to że rozrobiłem o 2kg gipsu za mało :vhappy: no ale jakoś tam dorobiłem go trochę i zalałem rdzeń... niestety potem skutkowało to niewielkimi pęcherzami przy powierzchni...
Obrazek

Rozdzielenie formy przebiegło bez najmniejszych problemów :) wystarczyło lekko puknąć i rdzeń wyszedł sam w nienaruszonym stanie :)
Obrazek

A tak wygląda forma :)
Obrazek
Widać te nieszczęsne pęcherze... co prawda są one pokryte cieniutką warstwą gipsu ale wolałem je zaszpachlować już ręcznie... szpachlowanie wyszło bez przejść ;) I otrzymałem bardzo gładką powierzchnię ;)

Obrazek

Obrazek

Laminowanie.... w końcu upragniony etap, jako rozdzielacza znów użyłem tego samego smaru co poprzednio w rdzeniu....teraz wiem że był to błąd... niestety smar mineralny jest dosyć lepki i utrudniał przesączanie żywicy, dlatego w drugiej próbie użyję jakiegoś stałego wosku, aby nie dopuścić do podobnej sytuacji..

Wysmarowana forma:
Obrazek

Wyłożona tkaniną szklaną... niestety zakupiłem zbyt gęstą gramaturę... ale przynajmniej kabinka jest dosyć elastyczna :)
Obrazek

Przesączone żywicą:
Obrazek
Nakładałem ją pędzlem... i znów ta sama sytuacja... teraz już wiem że to nie wystarczy :) Potrzeba coś więcej... worek próżniowy, może jakiś docisk... coś muszę wymyślić, bo użycie samego pędzla, nie dość że nie powoduje idealnego przesiąknięcia żywicą, to jeszcze wymaga użycia zbyt dużej ilości żywicy. Ja zużyłem jej 30g, a spokojnie można by zejść do 20g... myślę teraz nad odlaniem gipsowego docisku, bo nie mam dostępu do pompy próżniowej, więc ta metoda odpada...

Z moich wcześniejszych prób wynikało że spokojnie wystarczy nałożyć dwie warstwy tkaniny... i nie myliłem się :)
Obrazek

Tkanina schła na dworze.... wygonili mnie z domu hahaha
Obrazek

A tak wyglądało następnego dnia po wyschnięciu :)
Obrazek

Trzeba przyznać że smar mineralny jest idealnym rozdzielaczem, no ale niestety to jego wnikanie w tkaninę... gdyby nie to, byłby idealny.

Obrazek

W tym momencie sobie przypomniałem że przed laminowaniem zapomniałem wyczyścić formę hahahaha
Obrazek

Wstępnie wycięte połówki ;)
Obrazek

Obrazek

No i etap łączenia:
Obrazek


To był czwartek, w piątek jechałem do Nowego Targu na RC Air Show, więc postanowiłem szybciorem (na kolanie) pomalować kabinkę, na jakikolwiek kolor... co znalazłem w warsztacie... znalazłem srebrny i czerwony hehe :juppi: Tak BTW to był lakier do leksanu... ale co tam, prowizorka nie widzi żadnych przeszkód :D
Obrazek

No i generalnie to tyle... wiem co trzeba zrobić ale nie bardzo wiem jak :(
Muszę na pewno zmienić rodzaj rozdzielacza, zrobić jakiś rodzaj docisku, zmienić rodzaj żywicy i tkaniny, i zrobić nową formę z rzadszego gipsu...

Jeżeli ktoś z was zajmował się podobną tematyką, albo zna jakieś ciekawe materiały, to bardzo byłym wdzięczny za pomoc.

Na tym etapie jeszcze nie mam co myśleć o malowaniu kabinki, choć wiem że i z tym będzie kupa problemów... chociaż w sumie ten lakier od leksanu w ogóle nie pęka :) Mimo że nawet nie dałem podkładu a jedynie oczyściłem powierzchnię hehe...

Pozdrowienia,
Paweł Trznadel
COMPASS CHRONOS | FORZA 450EX
Xnova Motors team | MS Composit team
http://www.yellowhammer.pl

Paweł Trznade
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15813
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1460 razy
Podziękowano: 680 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 6 sie 2015, o 13:16

Nie no... po prostu genialne... :)
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
PiotrS
Lider forum...
Posty: 2346
Rejestracja: 19-06-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 94 razy
Podziękowano: 123 razy
Kontaktowanie:

Postautor: PiotrS » 6 sie 2015, o 13:17

Formę bym zrobił z laminatu jednak.
Są specjalne żelkoty i żywice o mniejszym skurczu. Specjalne do robienia form. Zresztą skurcz przy kabince chyba nie powinien być problemem. Naciągnie się.
Z gipsu serii nie zrobisz niestety.
Rozdzielacze do laminowania są dostępne bez najmniejszego problemu.
Kiedyś stosowało się pasty do karoserii oparte na wosku carnauba.
Gaui X3, Oxy4, Logo 550
Awatar użytkownika
radios24
Domownik forum...
Posty: 486
Rejestracja: 14-05-2010
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 34 razy

Postautor: radios24 » 6 sie 2015, o 13:29

No właśnie z początku miałem zamiar ominąć ten żelkot szerokim łukiem żeby było mniej babraniny, ale teraz coraz bardziej się ku niemu skłaniam. Generalnie po pierwszej próbie nie ma żadnych uszkodzeń i z tego co czytałem tak forma nie powinna tracić na jakści przez ok 25 formowań.... Zobaczę jeszcze :) Dam gipsowi ostatnią szansę hehe Jak pisałem wcześniej forma jest idealnym odwzorowaniem kopyta i nie występuje tu skurcz więc to akurat nie jest problemem. Jedyny kłopot to właśnie pęcherze powietrza....
Właśnie czytałem o tym wosku carnauba i niebawem podjadę po niego do sklepu, ale najpierw muszę znaleźć jakąś porządną żywicę... Polecacie coś może?
COMPASS CHRONOS | FORZA 450EX
Xnova Motors team | MS Composit team
http://www.yellowhammer.pl

Paweł Trznade
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 2806
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 48 razy
Podziękowano: 330 razy

Postautor: Artu » 6 sie 2015, o 13:39

radios24 pisze:Dam gipsowi ostatnią szansę hehe ... Jedyny kłopot to właśnie pęcherze powietrza....

Przydał by się stół wibracyjny :grin2:
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
PiotrS
Lider forum...
Posty: 2346
Rejestracja: 19-06-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 94 razy
Podziękowano: 123 razy
Kontaktowanie:

Postautor: PiotrS » 6 sie 2015, o 13:41

Nie wiem czy jest jeszcze w sprzedaży pasta simoniz.
Tego się używało w ciężkich czasach.

Nigdy tego nie robiłem, ale można by spróbować powierzchnię gipsu czymś utwardzić (nasączyć) i trysnąć jakiś epoksyd.
Co do żywicy niczego nie doradzę, bo ja zatrzymałem się na etapie Polimalu 109 ;)
Gaui X3, Oxy4, Logo 550
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 2806
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 48 razy
Podziękowano: 330 razy

Postautor: Artu » 6 sie 2015, o 13:46

Paweł, może ten temat Ciebie "zainspiruje": PZL-130 Orlik TC 1
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
Bartekgazior
Domownik forum...
Posty: 254
Rejestracja: 06-10-2014
Lokalizacja: Warszawa- Bielany
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 23 razy

Postautor: Bartekgazior » 6 sie 2015, o 15:10

Hejka,

Żeby kabinka wyszła lekka i wytrzymała, zachęcam do użycia pompy próżniowej. Sam kiedyś zrobiłem kadłub do płatowca, nie miałem jednak sztywnej formy, tylko zdecydowałem się na metodę "traconego styropianu". Było to swego czasu opisane na Polskiej Witrynie Modelarskiej. Generalnie do Twojej formy potrzeba- perforowanego arkusza folii, który kładziesz na powierzchni laminatu- nadmiar żywicy przechodzi przez otwory w trakcie odsysania. Na folię kładziesz jakiś włóknisty, nasiąkliwy materiał wchłaniający żywicę. Wszystko zamykasz w szczelnym worku i usuwasz powietrze. Najprostszą formą pompy próżniowej jest agregat od lodówki, przydatny również przy malowaniu aerografem. Pamiętaj tylko o filtrze na wlocie, bo nawet mały paproch może uszkodzić agregat (ja założyłem papierowy filtr paliwa do samochodu).
Forma gipsowa na początek jest ok, lecz ja również proponuję jak koledzy powyżej zastosować formę laminatową z żelkotem jako pierwsza warstwa. Jest z tym trochę więcej zabawy- widziałem u znajomego w warsztacie wykonywanie takich form do owiewek motocyklowych- jednak jakość będzie bez porównania lepsza, dużo łatwiej unikniesz pęcherzy powietrza.
Pozdrawiam, Bartek
Raptor 50 Titan FBL, HK 450 Pro FBL. Samoloty nitro i elektro.
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7381
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 284 razy
Podziękowano: 421 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 6 sie 2015, o 15:16

Albo prepreg
Helikoptery
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 2806
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 48 razy
Podziękowano: 330 razy

Postautor: Artu » 6 sie 2015, o 15:19

Ciekawe, czy dało by się na tyle PET-a rozciągnąć hmm :grin2:
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
Bartekgazior
Domownik forum...
Posty: 254
Rejestracja: 06-10-2014
Lokalizacja: Warszawa- Bielany
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 23 razy

Postautor: Bartekgazior » 6 sie 2015, o 15:25

Artu pisze:Ciekawe, czy dało by się na tyle PET-a rozciągnąć hmm :grin2:


W formie rozdmuchowej tak jak robią butelki albo na stole próżniowym? Po napoju 2 litry czemu nie ;) Tylko cienka ścianka by pewnie wyszła.
Pozdrawiam, Bartek
Raptor 50 Titan FBL, HK 450 Pro FBL. Samoloty nitro i elektro.
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7381
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 284 razy
Podziękowano: 421 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 6 sie 2015, o 15:26

Z dwoch kawalkow napewno tylko czy w domowych warunkach?
Helikoptery

Wróć do „Ogólnie o modelach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość