Pioneer v2 1400 - budowa

A tak na prawdę to głównie piankoloty. Bixlery, bety i inne wynalazki.
Awatar użytkownika
PiotrMichal
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 66
Rejestracja: 19-01-2019
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 2 razy

Postautor: PiotrMichal » 3 maja 2019, o 18:26

Witam,

Proszę o pomoc w składaniu piankowca 1400mm.

Składamy z Michałkiem „Pioneer V2 1400 mm”. To jest kolejne wydanie EasyStara, Bixlera czy też Sky Surfera. Jego fajne usprawnienia to: przezroczysta kabinka, potrójne śmigło, oraz co najważniejsze – odłączalne skrzydła mocowane za pomocą śrub (czyli koniec kombinowania z rzepami, gumkami albo klejem).
Tak to wygląda w całości, zmontowane próbnie.
Obrazek

Wszystko daje się zbinować, powierzchnie sterowe wychylają się jak trzeba, silnik się kręci, śmigło dmucha w tył.
Mamy jednak prośbę o porady. Oto lista naszych pytań:

1) Wg różnych porad i filmów na YT odbiornik i ESC przyczepia się na rzepy po bokach we wnętrzu kabiny. Ale te boki nie są płaskie, rzep nie ma się do czego przykleić do boków wnętrza kabiny. Po drugie nie ma nic do zamocowania LiPo w dziobie. Jak sobie z tym radzicie, jak to tam pomocować?
Obrazek

2) Ustawienia dla początkujących: ustawienie popychaczy na dźwigniach serw i na dźwigniach sterów na drugie dziurki będzie OK?
Obrazek

3) Dźwignie sterów są wklejone. Jeśli się uszkodzą to jak je wymieniać?

4) Gdzie kupić zapasowe śmigła i jakiego typu?
Obrazek

5) Do czego jest ta drewniana kształtka?
Obrazek

6) Zabezpieczacie mocowania bowdenów niebieskim klejem do śrub?
Np: https://allegro.pl/oferta/moje-auto-klej-do-gwintow-srub-nakladek-sredni-6ml-7508207261

7) czy dać od spodu taką taśmę?
https://www.tasmuj.pl/145-tasma-naprawcza-tesa-extrapower-extreme-outdoor-20m-x-48mm-przezroczysta-56395-00000-00.html

8) Czy taką samą taśmą obwinąć cały dziób?

9) Czy zwykłą szeroką taśmą przezroczystą obkleić całą spoinę kadłuba na górze?

10) Czy i którą taśmą obkleić krawędzie natarcia?

11) Ile mm od krawędzi natarcia jest środek ciężkości?
Pozdrawiamy,
Piotr & Michałek
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 3094
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 96 razy
Podziękowano: 350 razy

Postautor: Artu » 3 maja 2019, o 18:56

Po pierwsze sprawdź, czy w samym dziobie nie ma wklejonego ciężarka w postaci podkładek/nakrętek, czy innego stalowego złomu. Usunięcie go umożliwi zastosowanie większych/cięższych pakietów napędowych. Standardowo producent przewiduje bodajże 3S 1400mAh, a po usunięciu "doważenia", spokojnie można wsadzić 2200-2700mAh.

ad.1 Są widoczne wnęki, w które można zamontować ESC a z drugiej strony RX
Obrazek

ad.2 Nie ryzykuj, i wzmocnij te dźwignie. Szczególnie na SW i lotkach. Mi się w Beta1400 "odkleiła" SW podczas lotu, i dziób do remontu :wall2: Najlepiej wymienić na skręcane tego typu:
Obrazek

ad.5 Są to wzmocnienia montażu serw SK/SW
Obrazek

ad.11 Jest to opisane w instrukcji dołączonej do modelu :masakra:
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
PiotrMichal
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 66
Rejestracja: 19-01-2019
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 2 razy

Postautor: PiotrMichal » 3 maja 2019, o 19:11

Dzięki za szybką odpowiedź i kilka przydatnych informacji.

Artu pisze:Po pierwsze sprawdź, czy w samym dziobie nie ma wklejonego ciężarka w postaci podkładek/nakrętek, czy innego stalowego złomu.

Nie ma, pusto zupełnie. Jak mocować baterię, obłożyć gąbką na przykład?

Artu pisze: Są to wzmocnienia montażu serw SK/SW

To jest to jakiś zapas chyba, bo serwa są już osadzone na miejscach.

Artu pisze: ad.11 Jest to opisane w instrukcji dołączonej do modelu :masakra:

No właśnie nie ma, w sieci piszą różnie 60...70mm.
Pozdrawiamy,
Piotr & Michałek
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 3094
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 96 razy
Podziękowano: 350 razy

Postautor: Artu » 3 maja 2019, o 19:30

PiotrMichal pisze:Jak mocować baterię, obłożyć gąbką na przykład?

Wkleić rzepa na spód kadłuba, drugą część do pakietu... Tylko najpierw sprawdzić wyważenie.
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
PiotrMichal
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 66
Rejestracja: 19-01-2019
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 2 razy

Postautor: PiotrMichal » 3 maja 2019, o 19:38

Ok, to mamy z głowy problemy: 1 (mocowania w środku kabiny), 5 (drewniana kształtka) + porada co do zalecanego rodzaju dźwigni sterów.

Najważniejsze dla mnie teraz kwestie to:
2) Ustawienia dla początkujących: ustawienie popychaczy na dźwigniach serw i na dźwigniach sterów na drugie dziurki będzie OK?
3) Dźwignie sterów są wklejone. Jeśli się uszkodzą to jak je wymieniać?
4) Gdzie kupić zapasowe śmigła i jakiego typu?

Resztę przy braku podpowiedzi jakoś ogarnę.
Pozdrawiamy,
Piotr & Michałek
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1777
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 3 maja 2019, o 19:40

Instrukcja jest tam taka jakby jej nie było wcale. Może Kolega ma inną, ale moja poszła na rozpałkę do kominka, bo nie znalazłem tam żadnej istotnej dla montażu informacji.
Zerknij sobie viewtopic.php?f=155&t=8914, może coś rozjaśni...
Z serwami SW i SK kłopot - albo sterczały mi brzydko poza obrys kadłuba, albo kolidowały denkami i połówki kadłuba nie złożyły by się. Trochę się nakombinowałem, żeby wcisnąć tam TP MG92D. Jakie masz serwka ? To w ogóle KIT czy jakiś RTF/ARF jest ?
Artu pisze: spokojnie można wsadzić 2200-2700mAh.

I to 4S nawet... Większy też dobry :D
Półeczkę trza sobie samemu wystrugać ze sklejki 2...3mm, jak z podłużnicami wpuszczanymi na klej to nawet cieniej, 1,5mm styknie. Do ciężkich pakietów raczej 2,5...3mm od razu z amortyzatorem antykrecikowym z przodu, z twardej gąbki albo pianki-wypełniacza z opakowań modeli.
@Artu dobrze podpowiada - wzmocnij dżwignie sterów na płaszczyznach EPP. Wskazane wklejenie pręcików lub płaskowników węglowych, ale nie jest to bezwzględnie konieczne jeżeli sprzęt jest dla początkującego pilota.
ad 2). Za duży skok lotki - przełóż cięgło na dżwigni steru na najwyższą dziurkę. Nie wklejaj serw zanim nie ustawisz cięgieł - do ustawiania wystarczy przylepić je taśmą klejącą. Lotki masz z jednego kanału sterowane, czy z dwóch ?
ad4). Najbliższe fabrycznemu jest chyba GWS HD 6x3 3B lub HD 6x4 3B. Kołpaczek też samemu dostrugać trza...
ad6). Nie, niczym nie zabezpieczam, bo w piankolotach trzeba to dość często regulować, zwłaszcza po... tfu tfu... ;)
ad11). zobacz w linku, to jest domniemany zakres możliwego wyważenia - ten haczyk do podwieszania i wyważania.
ad10). Dość grubą, zbrojoną nitkami szklanymi taśmą klejącą z budowlanki.
ad7). Prawdopodobnie bedzie git, tylko nie wiem, czy do EPP też trzyma.
ad8). Airbaga chcesz mieć ? :lol: Nie, nie trzeba. Tylko spód, żeby brzuszka sobie o trawę nie ubrudził... Połówki kadłuba sklej delikatnie (nie na całej długości) UHUporkiem, da się rozciąć jakby co...
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
PiotrMichal
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 66
Rejestracja: 19-01-2019
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 2 razy

Postautor: PiotrMichal » 3 maja 2019, o 19:51

Super!
Teraz do szczęścia brakuje mi tylko jak usuwać wklejone UHU Por-em dźwignie sterów.
Jesteście bardzo pomocni.

To co mamy z Michałkiem, to RTF (wszystkie kitowe serwa już były zamontowane). Lotki idą z jednego kanału.
Pozdrawiamy,
Piotr & Michałek
utopia
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 56
Rejestracja: 11-01-2012
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 3 razy

Postautor: utopia » 3 maja 2019, o 20:01

Skrzydła na śruby wcale nie sa fajne. Przy cyrklu czy trafieniu w stałą przeszkodę jest po nich a i czasem kadłub do wymiany . Wywaliłem śruby dałem magnesy .Sprawdza sie bez problemu
Jedni twierdzą ze jestem hoojem inni przeciwnie że anioł . Wszyscy mają rację. Traktuję ludzi z wzajemnością. ;-)
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1777
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 3 maja 2019, o 20:04

PiotrMichal pisze:jak usuwać wklejone UHU Por-em dźwignie sterów.

Ciągnąc ile się da podcinać pomaleńku zatłuszczonym skalpelem.

Mirek @miruuu jest w tym dobry... Serwa ze skrzydeł mojżeszkami wyjął w minutę :lol:
Kto pamięta, gdzie jest fotka tej technologii ? Nie mogę znależć... :dk:

Zgadzam się z @utopia w 100%.
Dodatkowo jest tester lądowań. Nie odpadły skrzydła - znaczy udane lądowanie :rotfl2:
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 17283
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1570 razy
Podziękowano: 764 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 3 maja 2019, o 20:13

Awatar użytkownika
PiotrMichal
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 66
Rejestracja: 19-01-2019
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 2 razy

Postautor: PiotrMichal » 3 maja 2019, o 20:45

utopia pisze:Skrzydła na śruby wcale nie sa fajne. Przy cyrklu czy trafieniu w stałą przeszkodę jest po nich a i czasem kadłub do wymiany . Wywaliłem śruby dałem magnesy .Sprawdza sie bez problemu

Neodymowe magnesy na powierzchniach gdzie skrzydła stykają się z kadłubem?
Ostatnio zmieniony 3 maja 2019, o 22:37 przez PiotrMichal, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiamy,
Piotr & Michałek
Awatar użytkownika
Artja
Garage Manager
Posty: 4721
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 265 razy
Podziękowano: 462 razy

Postautor: Artja » 3 maja 2019, o 20:47

Metoda na rzep ala aikus jest też dobra, IMO lepsza niż magnes
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1777
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 3 maja 2019, o 21:55

Gumki też dobre bywają...
Kołeczki z patyczaków szaszłykowców w skrzydła jako zaczepy do tych gumek i wio...
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
utopia
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 56
Rejestracja: 11-01-2012
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 3 razy

Postautor: utopia » 3 maja 2019, o 21:56

U mnie małe neodymy są tylko w przedniej cześci i dają radę. Magnesy ,rzepy ,gumki.. wtakim modelu wszystko lepsze od tych śrub. Uważam ze to ma dawać fun a nie być ze wszech miar modelem wyczynowym za dwie garście śliwek ;) . Trafi sie gleba -ok otrzepać, poskladać , i w górę.
Jedni twierdzą ze jestem hoojem inni przeciwnie że anioł . Wszyscy mają rację. Traktuję ludzi z wzajemnością. ;-)
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1777
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 3 maja 2019, o 22:06

A po co otrzepywać ? :lol:

Wysłużony Easy Star biedaczysko, połatany, poklejony w pierdylionie miejsc po kilka razy, zaprotezowany patykami z bambusa, upstrzony plamami w wielu kolorach, z lużnymi jak wiadro w studni skrzydłami (no... wyrobiła się pianka co nieco...) lata dalej prawie co dzień i dobrze jest. Swoją drogą, niebieskie Turnigy to jakieś dziwne pakiety są... Trzeci rok, jakieś 300-350 cykli i pojemność 90% nowego hmm
Polecam, są dobre. Albo były... :?
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9510
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 819 razy
Podziękowano: 581 razy

Postautor: aikus » 4 maja 2019, o 00:58

omcKrecik pisze:ad 2). Za duży skok lotki - przełóż cięgło na dżwigni steru na najwyższą dziurkę. Nie wklejaj serw zanim nie ustawisz cięgieł - do ustawiania wystarczy przylepić je taśmą klejącą. Lotki masz z jednego kanału sterowane, czy z dwóch ?


A nie lepiej dać na ostatnią dziurkę zarówno w orczyku na serwie jak i w orczyku na powierzchni sterowej (minimalizując wpływ ewentualnych luzów na sterowanie), a potrzebne zakresy ruchu ustawić sobie endpointami, względnie DualRatem w apce?
Przy czym najlepszy jest dualrate: do spokojnego latania / latania przy bezwietrznej pogodzie - małe wychylenia, ale do lądowania w porywistym wietrze i przy małej prędkości (gdzie, jak wiadomo, wszelkie stery są mniej skuteczne) - jeden pstryczek, wyłączamy DR i mamy pełne wychylenia - lotek nie zabraknie.

Ograniczanie się mechaniką - to nie w tym modelu.
Co innego jakby to jakaś delta była...
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1777
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 4 maja 2019, o 11:34

Nie, raczej nie lepiej. To są serwa z wyposażenia, słabe i takiej sobie jakości, z luzami i średnio dokładnie pozycjonujące. Ograniczenie użytecznego skoku endpointami jeszcze pogorszy sprawę. A z tymi minimalizowanymi luzami to chyba coś nie tak... Pomyśl chwilkę ;)
Im większy promień czynny orczyka serwa - tym większy luz liniowy popychacza od luzów własnych danego serwa.
Dual rate - owszem, tak. Jednak przetłaczany zawias lotki w tym modelu nie lubi dużych wychyleń, trzeba by go zmienić na jakiś "prawdziwy", bo nie pożyje długo. Pioneerek dość ostro reaguje nawet na niewielkie wychylenia lotek, a przecież ma być ustawiony dla początkującego pilota. Założenie popychacza tak jak sugerujesz da wychylenie lotki ok. 45* dla symetrycznego ustawienia, dla prawidłowego różnicowego jeszcze więcej i stąd duże siły na zawiasie. Zbyt duże wychylenie lotki w dół przy ciasnym skręcie to zwałka na skrzydło - przypomnij sobie, skąd takie zaskakujące i niemiłe zachowanie modelu.
Pioneerkowi IMHO wystarcza 20* w dół i 30...35* ku górze, nawet do prostego acro. Ale to niech już oceni sam jego pilot, co Go zadowala.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 3094
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 96 razy
Podziękowano: 350 razy

Postautor: Artu » 4 maja 2019, o 11:40

Narobiliście mi smaka, i chyba odkopię staruszkę Beatę1400 :rotfl2:
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1777
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 4 maja 2019, o 11:41

Nie zwlekaj ani chwilki... :)
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9510
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 819 razy
Podziękowano: 581 razy

Postautor: aikus » 4 maja 2019, o 11:57

No może może i fakt - lepsze serwa (choćby Tower Pro) i od razu inna bajka.
Jeśli chodzi o przetłoczkowe zawiasy to warto je za wczasu wzmocnić cienką warstwą UHU-porka (przeciągnąć patyczkiem do uszu) - prosta operacja zajmująca kilka sekund a zawiasy pożyją znacznie dłużej.
Ostatni moment kiedy można to zrobić to jak zobaczymy pierwsze początki pęknięcia.
Jak powierzchnia sterowa się już urwie - raczej trzeba dorabiać swoje zawiasy (i tu metod jest dużo, lepszych i gorszych - o dwóch z nich poniżej):

No tak czy siak - sposobów jest dużo, każdy ma wady i zalety... Trzeba próbować i samemu wybrać co najlepiej odpowiada...


A teraz w kwestii metod na dorabianie własnych zawiasów do pianek.

Metoda 1 - trochę trudniejsza i trochę lepsza.
Trudności są dwie:
- trzeba znaleźć materiał co w dzisiejszych czasach nie zawsze jest łatwe.
- materiał jest nieco trudniejszy w mocowaniu, bo jest bardzo wiotki (co jest jego zaletą).
Materiał to ... dyskietka komputerowa. Ten krążek magnetyczny ze środka.
Mocne to jak 150 skurczybyków, klei się dobrze tylko dość trudno to wsunąć w ciasną szczelinę w piance.

Metoda 2 - trochę łatwiejsza i minimalnie gorsza.
Zamiast dyskietki bierzemy butelkę PET po niegazowanej wodzie (żywiec zdrój się nadaje) - one mają cienki i bardzo elastyczny materiał.
Jest to trochę sztywniejsze niż dyskietka, ale w dalszym ciągu dość elastycznie a występuje powszechnie w każdym śmietniku.


Zarówno w pierwszej jak i w drugiej metodzie dalej jest tak samo.
Wycinamy kilka pasków naszego materiału na zawiasy (paski o szerokości gdzieś tak 1cm i długości 2 -3 cm, w odstępach powiedzmy co 3 - 5cm - trzeba wypraktykować jak będzie dobrze, żeby powierzchnia sterowa się nie wyginała.
Nacinamy szczeliny równolegle do cięciwy płata w powierzchni sterowej i w skrzydle.
Wstrzykujemy w szczeliny trochę UHU-Porka (można spokojnie użyć grubego fabrycznego dozownika, bez obaw, pianka jest elastyczna, wróci do swojego kształtu, a w lekko rozruchaną szczelinę będzie łatwiej wsunąć materiał zawiasowy.
Zsuwamy wszystko, sciskamy paluchami i ... czekamy. Aż Uhu-porek dobrze zwiąże.
W tych warunkach wydaje się, że doba to minimum.


Przed klejeniem dobrze jest przymierzyć sobie zawiasy - spasować wszystko na sucho.
Im precyzyjniej wszystko dopasujemy tym lepiej.

Jak się ktoś spieszy - można użyć CA zamiast Uhu-porka.
Zaleta tego rozwiązania to szybkość.
Wada to ... szybkość. Czasami CA zwiążę za szybko i już nie da się nic przesunąć.
Druga wada, to sztywność i kruchość CA - jeśli zalejemy tym zawias (co się prawie na pewno zdarzy) to najpierw będzie on chodził ciężko, a potem się będzie kruszył.
No ale ... jak tam kto woli.


Test jeszcze trzecia metoda.
Najszybsza, do zastosowania na szybko na lotnisku, prowizoryczna, ale trwałość tej prowizorki bywa zaskakująco dobra.
Srebrna taśma z dwóch stron na zawiasie.
I znowu im dokładniej dopasujemy taśmę do przetłoczki - tym lepiej. Można pomóc sobie tępą krawędzią noża albo czymś innym - cienkim ale tępym (żeby nie przeciąć taśmy).
Można pojechąć po całej długości powierzchni sterowej.
W zeszłym roku przelatałem tak cały sezon w jednym modelu w którym naprawiłem raz na szybko w ten sposób ster kierunku, a był to akrobat, więc zawias miał tam dużo roboty.
Istotnych wad - brak (poza tym, że to prowizorka).
Raczej nie ma opcji, żeby zepsuło się i urwało nagle - propagacja uszkodzeń będzie powolna i stopniowa - prawidłowo.



UPDATE:
@Artu - Beta i inne betopodobne latadła (średniopłatowe motoszybowce z wingletami i silnikami pchającymi) to najbardziej udane i uniwersalne konstrukcje wszechczasów!
Gdybym miał mieć jeden samolot to byłaby to właśnie Beta (w szczególności Bixler, bo jego akurat teraz mam).
Jest już mocno wysłużony, pianka mocno poobijana i poobdrapywana, ale ciągle całkiem dobrze lata.
Ostatnio na takich wiaterkach regulskich latałem chyba ze dwie godziny ...
Łapiąc termikę można cały dzień przelatać na jednym pakiecie...

Wróć do „Szybowce i motoszybowce”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość