Wielowirnikowce - co wybrać?

Nie masz drona a chcesz się udzielić? To miejsce stworzone dla Ciebie!
Awatar użytkownika
MacGyverek
Lider forum...
Posty: 1832
Rejestracja: 30-09-2014
Lokalizacja: Rydułtowy/Śląsk
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 119 razy

Postautor: MacGyverek » 19 sie 2016, o 11:17

W pełni się zgodzę, że w locie heli wygląda pięknie. Mechanika i skompikowanie części ma to coś w sobie.

Kopterki musisz potraktowac troszke inaczej. Ja traktuje to jako dobry sprzet do polatania po ogródku jak sie ma chwilke czasu. Heli wymaga juz pójscia na wieksze pole co wymaga wiecej czasu. Jakie plusy quada: małe (wcisniesz do plecaka i nie przejmujesz sie ze cos sie zgnie), odporne na wiatr (polatasz w sumie w kazdych warunkach), glebniesz to w wiekszosci przypadkow tylko sie zbrudzi (ew wymienisz śmigła za 8 zł), do ustawienia potrzebny ci tylko smartphone, szybciej gotowy do lotu (wkładasz aku na rzepie i lecisz).
Flota:Align TREX 450L + MSH Brain, ALZRC Devil 420 + MSH Brain, ALZRC X360 + MSH Brain, DJI Spark Combo, HeliQuad 3D, ESA, Lidl
Radio: Walkera DEVO 8S + DEVIATIONTX 5.0.0, FrSky Horus X10S + OPENTX 2.2.2
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9816
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 848 razy
Podziękowano: 588 razy

Postautor: aikus » 19 sie 2016, o 12:36

MacGyverek pisze:W pełni się zgodzę, że w locie heli wygląda pięknie. Mechanika i skompikowanie części ma to coś w sobie.


To na pewno jedna rzecz, druga jest MOC. Moc duzo ponadadekwatna do rozmiarow przy najslabszym nawet heliku. I to, ze ta moc sie czuje i ze ja sie slyszy przy kazdym furkotnieciu lopat, nie mowiac o zerwaniu strug przy duzych katach...

MacGyverek pisze:Kopterki musisz potraktowac troszke inaczej. Ja traktuje to jako dobry sprzet do polatania po ogródku jak sie ma chwilke czasu. Heli wymaga juz pójscia na wieksze pole co wymaga wiecej czasu.


No wlasnie nie. Mikro helikiem, typu V977 z powodzeniem polatasz nawet w domu.

MacGyverek pisze:Jakie plusy quada: małe (wcisniesz do plecaka i nie przejmujesz sie ze cos sie zgnie),


OK, niech bedzie, chociaz przez krotka chwile jak mialem V977 pakowalem go do pokrowca razem z aparatura i tez sie nie przejmowalem.

MacGyverek pisze:odporne na wiatr (polatasz w sumie w kazdych warunkach),


V977 tez latalem i wcale nie bylo to takie trudne... a latalem przy wietrze ktory przeszkadzal duzo lepszemu ode mnie pilotowi w lataniu 450tka. (nie pamietam dokladnej wartosci, ale tak na oko z 15m/s porywy to mysle ze byly)
robilem petle, flipy, latalem postepowo...
Nie mam zadnych ponadwybitnych zdolnosci ani umiejetnosci, wrecz przeciwnie. Nie wiem jak to jest ze mi wiatr kompletnie nie przeszkadza.
Czasem poprostu przy silnym wietrze mniej latam takich figur ktorych nie jestem do konca pewien, to wszystko.

MacGyverek pisze:glebniesz to w wiekszosci przypadkow tylko sie zbrudzi (ew wymienisz śmigła za 8 zł),


W mikrusie jest podobnie.

MacGyverek pisze:do ustawienia potrzebny ci tylko smartphone,


Do mikrusa - nic.

MacGyverek pisze:szybciej gotowy do lotu (wkładasz aku na rzepie i lecisz).


W kazdym heliku jest tak samo, o ile nie jest to helik, ktorego wielkosc wymusza stosowanie dwoch pakietow (czyli tak mniej wiecej od klasy 600 wzwyz).
W takim wypadku masz o jeden pakiet wiecej do wpiecia.

:dk:


Ale zeby byc uczciwym, to teraz ja, ja, przeciwnik i zaciekly wrog wielowirnikowcow, wymienie zalety jakie ja widze w przeciwienstwie do helokopterow.

1. w przypadku kopterkow malych, szybkich, FPV, do zapierdalania po krzakach: Reczywiscie sa niezastapione, zadne inne latadlo nie sprawdzi sie w tej roli bardziej niz one.
2. W przypadku duzych, ciezkich, do filmowania - bezpieczenstwo. Oczywiscie spasc moze zarowno 10kilogramowy helikopter jak i 10 kilogramowa platforma, ciezko sie klocic co ma lepsze statsytki bo obawiam sie ze zadnych wiarygodnych statystyk nie ma (wiarygodne to jak dla mnie takie z ponad 1000 prob).
Chodzi o to, spadajace platforma zawsze bedzie mniej niebezpieczna niz spadajaca kosiarka o dwumetrowym ostrzu.
3. Trudnosc pilotarzu. Zeby latac najprostszym nawet, helikopterkiem ze stalym skokiem, trzeba jednak sie chwile pomeczyc i pouczyc. Dronika, moze obslugiwac kazdy leszcz, zwlaszcza jakiegos lepszego z GPSem, gdzie jego obsluga nie ma juz nic wspolnego z lataniem lecz raczej z przesuwaniem punktu w przestrzeni. To jest tak naprawde zaleta ale to jest tez wada.
Tym nie mniej, jak mnie zoltodziob zapyta co ma kupic, bo chcialby polatac, a nie chce sie uczyc, to mu powiem, ze ma sobei kupic drona.
:dk:
Awatar użytkownika
MacGyverek
Lider forum...
Posty: 1832
Rejestracja: 30-09-2014
Lokalizacja: Rydułtowy/Śląsk
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 119 razy

Postautor: MacGyverek » 19 sie 2016, o 12:41

Do helika też możesz wsadzić naze-h albo apma i też będzie sam latał na gpsie. Nawet sam wyląduje. To samo dotyczy się samolotów. Wkładasz apma, kfc32, pitlaba i lata sam. Umiejętności trzeba jedynie do konfiguracji.
Flota:Align TREX 450L + MSH Brain, ALZRC Devil 420 + MSH Brain, ALZRC X360 + MSH Brain, DJI Spark Combo, HeliQuad 3D, ESA, Lidl
Radio: Walkera DEVO 8S + DEVIATIONTX 5.0.0, FrSky Horus X10S + OPENTX 2.2.2
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9816
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 848 razy
Podziękowano: 588 razy

Postautor: aikus » 19 sie 2016, o 13:09

MacGyverek pisze:Do helika też możesz wsadzić naze-h albo apma i też będzie sam latał na gpsie. Nawet sam wyląduje. To samo dotyczy się samolotów. Wkładasz apma, kfc32, pitlaba i lata sam. Umiejętności trzeba jedynie do konfiguracji.


Teoretycznie masz racje.
W praktyce widzialem jeden helikopter ktory latal z naza, lot trwal kilkanascie sekund, zakonczyl sie kilka cm ponizej poziomu gruntu i helik nie nadawal sie do odbudowy.
Z samolotem jest podobnie.
Nie twierdze, ze to nie mozliwe, ale - tak jak mowisz, trzeba umiec to skonfigurowac.

Drona mozesz kupic w takim zestawie, ze wyciagasz z pudelka i TYLKO robisz dokladnie krok po kroku co jest napisane w instrukcji. DOKLADNIE TO. NIC WIECEJ NIC MNIEJ.

Kup takiego helika, albo samolot... heh powodzenia zycze! :thumb:

A dron poleci.
Lepiej niz dobrze, bo nie pozwoli Ci latac w CTRze na przyklad.
No czad!
Nie ma nic lepszego dla leszcza ktory chce leszczem pozostac.
Nie wiedzialbym tego, gdyby nie jeden leszcz, ktory mi to calkiem niedawno opowiedzial.



Problem pojawi sie w momencie w ktorym leszczowi znudzi sie leszczowanie i zacznie grzebac nie wiedzac dokladnie co robi.
Moze sie zdarzyc, ze np. dron zateskni za producentem i spierdoli w kierunku Chin - na tyle na ile mu pozwoli bateria... albo cos podobnego sie stanie - nie wiem, tak strzelam.

No ale coz...
Jak to napisal nasz Mistrz Mapos - postep wymaga ofiar.
Awatar użytkownika
Artja
Garage Manager
Posty: 4741
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 266 razy
Podziękowano: 461 razy

Postautor: Artja » 19 sie 2016, o 14:33

aikus pisze:Nie. Sorry, dziś nie dam rady.
Wsteczny, po śladach, do wyjścia.

Aikus... widzę jak od dawna dzielnie walczysz z pokusą... Muszę też przyznać, że Twój pesymizm działa stymulująco na niektóre z moich własnych poczynań ;) Nie mniej jednak, obstawiam ze wcześniej czy później pociśnie Cię w dołku żeby jednak spróbować... Wbić gogle na patrzałki, polecieć gdzieś dalej za linię drzew, obejrzeć wschód i zachód słońca - odpowiednio wcześniej i później niż reszta ziemian... Coś z tego Cię capnie, mimo fascynacji tic-tockiem... Może to będzie wtedy, gdy któryś z nich paskudnie się nie uda, a nirwana jaką oferuje goły Bixler okaże się zbyt słaba. Może warto liznąć temat wcześniej, nawet teraz? Choćby po to, żeby mieć subiektywnie wyskalowany światopogląd :) Podłubiesz, polatasz, spadniesz, popalisz trochę elektroniki, ale generalnie będzie się na bieżąco z konstrukcjami, które - było nie było - latają! I jak dla mnie, głównie to się liczy. W tym momencie takie coś jak "dron" przychodzi z pomocą, bo mechaniki w tym nie ma żadnej, można po emerycku przesuwać punkt po niebie, albo można ten punkt zmusić do większego hardcora niż przecinaki. Czy w tym momencie, jeśli kryterium będzie czysto poznawcze i podyktowane chęcią popatrzenia na świat z kabiny - czy będzie miało znaczenie czy to "coś" ma skrzydła, wirnik, czy ramiona z silnikami? Fizyka lotu będzie za każdym razem inna, inne doznania, ale ogólna zasada podobna - Ty jesteś na ziemi, a Twoje oczy na niebie - zrób wszystko żeby wróciły :) Jeśli o mnie chodzi, to nie widzę innego sensu dla istnienia "dronów". Mam serdecznie wyebane na zastosowania i oferty komercyjne. Liczy się tylko to co się samemu nauczy, podłączy i wystruga. W takim ujęciu to się przecież nie kłoci z filozofią hobby i modelarstwa jako takiego... ;)
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
MacGyverek
Lider forum...
Posty: 1832
Rejestracja: 30-09-2014
Lokalizacja: Rydułtowy/Śląsk
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 119 razy

Postautor: MacGyverek » 19 sie 2016, o 15:10

Plusem konstruowania quada jest też to że możesz ramę nawet z klocków lego czy z patyków zrobić. Heli w domowym zaciszu nie wystrugasz.
Flota:Align TREX 450L + MSH Brain, ALZRC Devil 420 + MSH Brain, ALZRC X360 + MSH Brain, DJI Spark Combo, HeliQuad 3D, ESA, Lidl
Radio: Walkera DEVO 8S + DEVIATIONTX 5.0.0, FrSky Horus X10S + OPENTX 2.2.2
Awatar użytkownika
Wiktor
Elita forum...
Posty: 891
Rejestracja: 02-05-2010
Lokalizacja: Wadowice
Podziękował: 120 razy
Podziękowano: 62 razy

Postautor: Wiktor » 19 sie 2016, o 16:19

MacGyverek pisze:Plusem konstruowania quada jest też to że możesz ramę nawet z klocków lego czy z patyków zrobić. Heli w domowym zaciszu nie wystrugasz.


Obrazek

http://epheli.pl/viewtopic.php?f=2&t=25 ... 7&start=15
Awatar użytkownika
MacGyverek
Lider forum...
Posty: 1832
Rejestracja: 30-09-2014
Lokalizacja: Rydułtowy/Śląsk
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 119 razy

Postautor: MacGyverek » 19 sie 2016, o 18:48

Hehe. No ale tarcza, miksery musiał kupić ;)
Flota:Align TREX 450L + MSH Brain, ALZRC Devil 420 + MSH Brain, ALZRC X360 + MSH Brain, DJI Spark Combo, HeliQuad 3D, ESA, Lidl
Radio: Walkera DEVO 8S + DEVIATIONTX 5.0.0, FrSky Horus X10S + OPENTX 2.2.2
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9816
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 848 razy
Podziękowano: 588 razy

Postautor: aikus » 19 sie 2016, o 19:44

MacGyverek pisze:Hehe. No ale tarcza, miksery musiał kupić ;)


A Ty w quadzie sam produkujesz plytki weglowe, nawijasz recznie silniki i lutujesz elektronike?
Wiem, jest roznica, ale to tylko drobne przesuniecie granicy pomiedzy tym co robi sie samemu a tym co sie kupuje gotowe.


Artja pisze:
aikus pisze:Nie. Sorry, dziś nie dam rady.
Wsteczny, po śladach, do wyjścia.


Aikus... widzę jak od dawna dzielnie walczysz z pokusą... Muszę też przyznać, że Twój pesymizm działa stymulująco na niektóre z moich własnych poczynań ;) Nie mniej jednak, obstawiam ze wcześniej czy później pociśnie Cię w dołku żeby jednak spróbować... Wbić gogle na patrzałki, polecieć gdzieś dalej za linię drzew, obejrzeć wschód i zachód słońca - odpowiednio wcześniej i później niż reszta ziemian... Coś z tego Cię capnie, mimo fascynacji tic-tockiem... Może to będzie wtedy, gdy któryś z nich paskudnie się nie uda, a nirwana jaką oferuje goły Bixler okaże się zbyt słaba. Może warto liznąć temat wcześniej, nawet teraz? Choćby po to, żeby mieć subiektywnie wyskalowany światopogląd :) Podłubiesz, polatasz, spadniesz, popalisz trochę elektroniki, ale generalnie będzie się na bieżąco z konstrukcjami, które - było nie było - latają! I jak dla mnie, głównie to się liczy. W tym momencie takie coś jak "dron" przychodzi z pomocą, bo mechaniki w tym nie ma żadnej, można po emerycku przesuwać punkt po niebie, albo można ten punkt zmusić do większego hardcora niż przecinaki. Czy w tym momencie, jeśli kryterium będzie czysto poznawcze i podyktowane chęcią popatrzenia na świat z kabiny - czy będzie miało znaczenie czy to "coś" ma skrzydła, wirnik, czy ramiona z silnikami? Fizyka lotu będzie za każdym razem inna, inne doznania, ale ogólna zasada podobna - Ty jesteś na ziemi, a Twoje oczy na niebie - zrób wszystko żeby wróciły :) Jeśli o mnie chodzi, to nie widzę innego sensu dla istnienia "dronów". Mam serdecznie wyebane na zastosowania i oferty komercyjne. Liczy się tylko to co się samemu nauczy, podłączy i wystruga. W takim ujęciu to się przecież nie kłoci z filozofią hobby i modelarstwa jako takiego... ;)


Jak rasowy sztajmes z kwiatowej: pol mnie lata, ale pol stoi twardo przyspawane do ziemii i kontroluje.
Artja... blać zebys Ty byl kobieta... nie masz pojecia ile bym dal zeby Cie zaciagnac do lozka a potem zyc dlugo i szczesliwie....
Ekhem... tak ze tego...

Ja nie wiem skad we mnie az tyle tej nienawisci do dronow... No blać nie wiem.
Nie wykluczam, ze zajme sie FPVstwem, nie nie, juz nie.
JEsli tego zapragne, po podstawy wiedzy i moze czesc gratow przyjde w pierwszej kolejnosci do Ciebie, bo w koncu mam pod reka, a z second handu taniej.
Ale jak ktoregos dnia kupie sobie drona i bede chcial nim latac patrzac w ekranik telefoniku zamocowany na bialej apce, wez wtedy dobrze sprawdz czy to aby na pewno rzeczywisice ja.
I nie wierz za pierwszym razem.
Sprawdz dwa razy.
Awatar użytkownika
MacGyverek
Lider forum...
Posty: 1832
Rejestracja: 30-09-2014
Lokalizacja: Rydułtowy/Śląsk
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 119 razy

Postautor: MacGyverek » 19 sie 2016, o 20:46

Odnośnie budowy quada to ramę sam kombinuje i wycinam. Takze co mogę to robie sam. Silnik, regle i FC kupuje.
Flota:Align TREX 450L + MSH Brain, ALZRC Devil 420 + MSH Brain, ALZRC X360 + MSH Brain, DJI Spark Combo, HeliQuad 3D, ESA, Lidl
Radio: Walkera DEVO 8S + DEVIATIONTX 5.0.0, FrSky Horus X10S + OPENTX 2.2.2
Awatar użytkownika
Artja
Garage Manager
Posty: 4741
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 266 razy
Podziękowano: 461 razy

Postautor: Artja » 20 sie 2016, o 14:46

aikus pisze:Artja... blać zebys Ty byl kobieta... nie masz pojecia ile bym dal zeby Cie zaciagnac do lozka a potem zyc dlugo i szczesliwie....


Jo 8-) Może po reinkarnacji... Ale wtedy najpierw sprawdź, sprawdź tą laskę dwa razy :grin2:

aikus pisze:Ale jak ktoregos dnia kupie sobie drona i bede chcial nim latac patrzac w ekranik telefoniku zamocowany na bialej apce, wez wtedy dobrze sprawdz czy to aby na pewno rzeczywisice ja.
I nie wierz za pierwszym razem.
Sprawdz dwa razy.


To nie jest dron, to jest Phantom, a wtedy rzeczywiście miałbym wątpliwości :) Natomiast nie zdziwię się jak zobaczę u Ciebie samolot w którym skrzydło obraca się do pionowego startu, i może zupełnie przypadkiem miałby jeszcze dwa dodatkowe silniki na ogonie. Zrobiłeś starty na wodzie, zrobiłbyś i takiego cudaka...

MacGyverek pisze:Odnośnie budowy quada to ramę sam kombinuje i wycinam. Takze co mogę to robie sam.

No właśnie właśnie :thumb: Wielu z nas dłubie różne rzeczy samodzielnie i uważa to za coś zupełnie naturalnego. Czasem udaje się pokonać własną niewiedzę, brak materiałów, narzędzi oraz doświadczenia i wyprodukować coś, co zaskoczy nas samych.
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
Mati
Elita forum...
Posty: 684
Rejestracja: 24-05-2015
Lokalizacja: UK
Podziękował: 124 razy
Podziękowano: 42 razy

Postautor: Mati » 21 sie 2016, o 21:10

kilka wątków temu Mati pisze:1. Zasięg całego układu:Powinien wynosić minimum 10km, możliwość poruszania się po punktach GPS, jakiś autolevel w razie utraty czegokolwiek, FPV.

2. Bezpieczeństwo: Wychodzi mi, że to powinna być jakaś okta, ponieważ miało by to latać nie w kompletnym odludziu, a nawet nad miastem. Ostatnia z rzeczy, której bym chciał to to, że taki spory klocek wywija psikusa nad głowami gapiów.

3. Udźwig: Z pierwszych obliczeń wynika, że trzeba by mu podwiesić około 2-3kg sprzętu. Głównie sprzęt pomiarowy i jakaś skrzynka zbierająca dane, więc wypasiony gimball nie będzie potrzebny, ale utrata zamontowanego sprzętu... no sami wiecie.

4. Sterowanie. Możliwie proste i niezawodne, ale pozwalające na w miarę komfortową pracę z całym zestawem. Przyda się chyba drobny nadmiar kanałów w radiu do włączania rytyntów, ale super mega hiper wyświetlacz i ceramiczne gały nie będą konieczne. Dobry link ważniejszy.

McGyverek ale ja nie chcę racera. Ja w zasadzie w ogóle nie mam parcia na żyrandole. Zanim jakiś się u mnie pojawi to minie trochę czasu. Najpierw będzie jeszcze kilka modeli. Jeśli w ogóle coś z kilkoma wirnikami będę dla siebie składał to na pewno wzorem będą dla mnie wątki o racerach Kenobiego. Potem będę dopytywał. :grin2:
Platforma o którą pytałem ma służyć do zbierania danych. Musi być niezawodna i idiotoodporna pod względem sterowania bo ma tym latać nie zapaleniec helikowiec wyczynowy tylko "operator... :? ".
"Chwyciło i nie puszcza...
Awatar użytkownika
MacGyverek
Lider forum...
Posty: 1832
Rejestracja: 30-09-2014
Lokalizacja: Rydułtowy/Śląsk
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 119 razy

Postautor: MacGyverek » 21 sie 2016, o 21:41

Ja wiem ;) Troszkę dyskusja poszła w inną stronę (jak to zawsze bywa na naszym forum). Mirek posprząta
Flota:Align TREX 450L + MSH Brain, ALZRC Devil 420 + MSH Brain, ALZRC X360 + MSH Brain, DJI Spark Combo, HeliQuad 3D, ESA, Lidl
Radio: Walkera DEVO 8S + DEVIATIONTX 5.0.0, FrSky Horus X10S + OPENTX 2.2.2
Awatar użytkownika
Mati
Elita forum...
Posty: 684
Rejestracja: 24-05-2015
Lokalizacja: UK
Podziękował: 124 razy
Podziękowano: 42 razy

Postautor: Mati » 22 sie 2016, o 20:30

Hehh. Przyzwyczaiłem się już do tego. :)
To może poradzicie za czym się rozglądać, jakieś słowa - klucze? Chociaż?
"Chwyciło i nie puszcza...
Awatar użytkownika
msheli
Elita forum...
Posty: 1196
Rejestracja: 16-05-2015
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Podziękował: 92 razy
Podziękowano: 48 razy

Postautor: msheli » 24 sty 2018, o 21:03

Hej
Powiedzcie, co teraz się opłaca kupić, co jest najlepszą propozycja z firmy DJI. Chciałbym kupić sobie drona, ale nie mam pojęcia co wybrać, myślę między :
Phantom 4, Mavic Pro, bądź najnowszy model czyli Mavic Air. Spark na pewno odpada.

Chciałbym coś co wiatr nie porwie, i co nagra ładny stabilny film. W cenie mniej więcej 3500-4500zl max. Nic drożej. Poradzcie :)

Tapatalk
XL Protos 380 / Mavic Pro / FrSky Taranis X9D Plus SE
Awatar użytkownika
MacGyverek
Lider forum...
Posty: 1832
Rejestracja: 30-09-2014
Lokalizacja: Rydułtowy/Śląsk
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 119 razy

Postautor: MacGyverek » 24 sty 2018, o 23:14

Spark na wietrze sobie radzi lepiej niż więksi bracia. Ma małą powierzchnię łopat i duże obroty. Latałem na Fuerteventura, a to baaardzoe wietrzna wyspa.
Flota:Align TREX 450L + MSH Brain, ALZRC Devil 420 + MSH Brain, ALZRC X360 + MSH Brain, DJI Spark Combo, HeliQuad 3D, ESA, Lidl
Radio: Walkera DEVO 8S + DEVIATIONTX 5.0.0, FrSky Horus X10S + OPENTX 2.2.2
Awatar użytkownika
DonPaco
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 79
Rejestracja: 29-06-2017
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: DonPaco » 25 sty 2018, o 11:58

msheli pisze:Hej
Powiedzcie, co teraz się opłaca kupić, co jest najlepszą propozycja z firmy DJI. Chciałbym kupić sobie drona, ale nie mam pojęcia co wybrać, myślę między :
Phantom 4, Mavic Pro, bądź najnowszy model czyli Mavic Air. Spark na pewno odpada.

Chciałbym coś co wiatr nie porwie, i co nagra ładny stabilny film. W cenie mniej więcej 3500-4500zl max. Nic drożej. Poradzcie :)

Tapatalk

Phantom 4....sprawdzony przetestowany, jestem bardzo zadowolony
Nine Eagle solo pro 4ch | Syma S8W | V977 | Blade 230s |Tarot 450 PRO V2 FBL Silver | Phantom 4
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 3123
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 99 razy
Podziękowano: 352 razy

Postautor: Artu » 25 sty 2018, o 12:01

Widziałem kilka ofert zamiany PH4 na PH3... Ciekawe z jakiego powodu :grin2:
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
DonPaco
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 79
Rejestracja: 29-06-2017
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: DonPaco » 25 sty 2018, o 12:24

Artu pisze:Widziałem kilka ofert zamiany PH4 na PH3... Ciekawe z jakiego powodu :grin2:

zapewne zabrakło hajsu na spłate raty :D ...PH3 do PH4 proszę nawet nie porównywać, latałem jednym i drugim przed zakupem.
Nine Eagle solo pro 4ch | Syma S8W | V977 | Blade 230s |Tarot 450 PRO V2 FBL Silver | Phantom 4
Awatar użytkownika
Jazz
Lider forum...
Posty: 2695
Rejestracja: 02-10-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 21 razy
Podziękowano: 167 razy

Postautor: Jazz » 25 sty 2018, o 13:54

MacGyverek pisze:Spark na wietrze sobie radzi lepiej niż więksi bracia. Ma małą powierzchnię łopat i duże obroty. Latałem na Fuerteventura, a to baaardzoe wietrzna wyspa.


Sparka nie ma sensu kupowac bo nowy mavic air jest nie duzo drozszy a jest minimalnie wiekszy , lata dluzej , filmuje i robi zdjecia w 4k.
Do tego ma gimbal 3 osiowy i jest skladany - po zlozeniu mniejszy niz spark.

Dji zabilo sparka tym dronem - chyba ze ktos chce selfie robic i sterowac tylko smartfonem do kiludziesieciu metrow .
Wtedy spark jest sporo tanszy bo bez apki dji.
Jazz
Dyplomata.
--------

Goblin 770 BT , Logo 550 , Protos 500, Protos 380 , Goblin mini comet, Oxy 2
Parkmaster

Wróć do „Ogólne dyskusje o "dronach" wszelakich...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron