Gaui 425

Gaui 200, Gaui 255, Gaui 425, Gaui 550, Gaui X5, Gaui X7
Awatar użytkownika
pirzol
Domownik forum...
Posty: 279
Rejestracja: 12-07-2011
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 60 razy
Kontaktowanie:

Postautor: pirzol » 17 paź 2012, o 19:49

Witam

Takie uwagi eksploatacyjne odnosnie skręcania ramy i łożysk w niej osadzonych.
Zbyt mocno skręcona rama, może spowodowac przyspieszone zuzycie łozysk.

1. łożyska umieszczamy w jednej z połówek ramy
- w oczyszczonych gniazdach
- z małą ilością kleju
2. ramę skręcamy w taki sposób aby śruby nie spowodowały zblokownaia łożyska !
śruby nalezy dokręcić z wyczuciem, najlepiej umieszczając w łożysku wał lub ośkę która tam ma się znajdować. Jeżeli po skręceniu nie możemy wysunąc wału ośki z łożyska oznacza to iz zbyt mocno skręcilismy ramę.

i tyle w temacie
pzdr
P
---------
www.fpvdrones.pl
Quadro KFC32 + FPV - nooo tym sie LATA ! :D

Gaui 425->550 FPV - Historia gimbala
KDS450S (V) FPV - waleczne początki
Awatar użytkownika
Gmeracz
Global Mod
Posty: 2082
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UK - West Sussex
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 12 lis 2012, o 01:04

Dzisiaj był piękny dzionek. Słońce, zero wiatru... Co robi typowy modelarz? Bierze w pole model pod pachę zamiast żony/dziewczyny :grin2:

Obrazek



Po pierwszym locie niefortunnie złamałem podwozie. I co tu do cholery zrobić? Tyle pakietów jeszcze naładowanych? Może jakoś sklecić to złamane? Heh, ale w torbie nie ma niczego, żadnej taśmy, linki trytki... No to pomyślałem, że może bez podwozia? Po odłamaniu drugiej strony okazało się, że model nie da rady rozkręcić wirnika bo jest niestabilny.
Po kolejnych pięciu minutach zdecydowałem się na inne rozwiązanie:

Obrazek



Jedną z płóz przyczepiłem rzepą od górnego pakietu, który siedział od teraz na przyklejonym do niego rzepie, co okazało się wystarczające do polatania i pofikania.

Obrazek



Sam start to pikuś, jedynie lądowanie trzeba było robić "na paluszkach" :mrgreen:
A poniżej próbka rozkręcania z komórki - stąd szalony rozmiar i jakość:


YouTube



I tym sposobem wylatałem kolejne 7 lotów. Trochę głupio model wyglądał w locie, miałem wrażenie że latam jakimś kolorowym Airwolfem :vhappy:
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 14843
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1434 razy
Podziękowano: 656 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 12 lis 2012, o 08:49

Gmeracz pisze:Co robi typowy modelarz? Bierze w pole model pod pachę zamiast żony/dziewczyny :grin2:

Mode dlatego, że nie każda żona/dziewczyna ma ochote siedzieć u swojego faceta... pod pachą... ;)
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
crash
Domownik forum...
Posty: 381
Rejestracja: 19-07-2012
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 15 razy

Postautor: crash » 12 lis 2012, o 09:40

... bo kto chciałby być wyprowadzony w pole...
ja tez polatałem sobie wczoraj, oczywiście tylko ja i moje wiatraki... i nic nie połamałem! :banana:
pozdro!
Awatar użytkownika
semento
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 89
Rejestracja: 14-11-2011
Lokalizacja: Jelenia Góra
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 2 razy

Postautor: semento » 11 maja 2013, o 09:54

Późno bo późno ale sezon rozpoczęty. Trochę ostatnio zaniedbałem helika. Odwaliło mi z FPV, ale budowa odpowiedniej platformy zajmowała mi jak zwykle tyle czasu, że biedak smętnie patrzył na mnie z szafy i pająki znów zaczęły budować na nim osiedle. Któregoś dnia jednak poczułem jakiś ból w tyłku i okazało się że to od siedzenia przy warsztacie. Impuls od tyłka pobiegł w stronę mózgu, tam przekierował się na nerw zawiadujący mięśniami szyjnymi, które uniosły głowę, a oczy dostrzegły piękną sylwetkę 500tki. Te wysłały sygnał znów do mózgu, gdzie po skojarzeniu go z temperaturą odbieraną receptorami na skórze i odgłosami ptaków zza okna, wygenerowała się myśl: "Ty idioto - jest wiosna! Wstań i idź kretynie polatać!" I tak oto sprawiłem, że nad naszą wioską słyszano już kilkukrotnie wesoły furkot łopat.

Testuję nowe pakiety, o takie http://rcforever.pl/product-pol-700-Aku ... eansT.html Na razie jestem zadowolony, choć na jednym trochę przegiąłem z czasem i lądowałem już (opadałem właściwie) lekko awaryjnie.

Zastanawia mnie inna sprawa. Niby sobie radzę, nawet jakieś tam backflipy mi wychodzą, ale chciałbym opanować perfekcyjnie wiszenie przodem do siebie i plecki. Kiedyś pirzol mi napisał że łopatki od 550 pomogą jeszcze bardziej w stabilizacji. Mam takie, bo odkupiłem od niego organy po Ś.P. Potiomkinie FPV. Głowice mam ustawioną na beginner. Może do takich prób lepiej wszystko dać na 3D?



p.s.Czy ktoś tu jeszcze lata poczciwym Hurricane'em?
Awatar użytkownika
Gmeracz
Global Mod
Posty: 2082
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UK - West Sussex
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 12 maja 2013, o 01:09

Żadne 3D. Te ustawienia zaostrzają odczuwalnie reakcje wirnika.
Poza tym proponuję nie szukać już więcej czarów-marów i po prostu latać.
Zacznij np. od 10-ciu metrów zawisy do siebie, potem zaczniesz schodzić niżej. I podpowiem ci pewną sztuczkę na łatwiejsze wiszenie do siebie na początku - ustaw się lewym bokiem do modelu (jeżeli jesteś praworęczny) :D

Co do plecków - na początku najłatwiej nosem do siebie, bo model reaguje zgodnie z prawym drążkiem. Jedynie ogon odwrotnie. A 10 metró bo masz zapas żeby go odwrócić i uratować jak się pochrzani.
I ostatnia mini-porada. Zawisy są o niebo trudniejsze niż lot postępowy. Wsadź w wyobraźni głowę do kabiny i wyobrażaj sobie, co widzisz.
BTW. Dlatego tak ostatnio polubiłem FPV i swoje quadro... I dlatego na moim Gaui pająk już uplótł pajęczynę, cholera jassssna... :thumb: :nw:
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
Awatar użytkownika
MASA
Lider forum...
Posty: 2050
Rejestracja: 01-08-2014
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 60 razy
Kontaktowanie:

Postautor: MASA » 7 sie 2014, o 13:15

Witam!
Mam oldskulowego H425
Mam duży problem z pozbyciem się wibracji w przedziale obrotów 80-100% gazu - napęd upgradeowany z paska na wałek + skrzynia i okucia CNC
dodam że w trosce o poprawną pracę dodałem drugie łożysko na wałku bo pomyślałem że przy dużych obrotach korzystniej podzielić wał na dwa ocinki...
Zdiagnozowałem problem tak że po wyjęciu napędu ogona i rozkręceniu obrotów na 100% - praktycznie nie ma wibracji - po założeniu wałka i puszczeniu bez skrzynki ogonowej
wibracje osiągają jakąś połowę tego co jest po zmontowaniu ogona - łopaty ogonowe wyważone razem z głowicą.

Czy ktoś się już może spotkał z takim problemem / podobnym problemem
FireBall
G380
T470LM
GH425
G570
G770
Brain1-2, BeastX Plus, DX8, DX9 DSMX
Awatar użytkownika
super_mario2
Elita forum...
Posty: 980
Rejestracja: 05-02-2011
Lokalizacja: Halinów
Podziękował: 53 razy
Podziękowano: 44 razy
Kontaktowanie:

Postautor: super_mario2 » 7 sie 2014, o 22:19

np. skrzywiony wałek TT lub wałek wirnika ogonowego
Pozdrawiam Mariusz
Goblin 700, T-Rex 450 PRO V2 3GX, 600 ESP BeastX
E-flite MSR, FPVRaptor
Spektrum DX8, Phoenix RC
Awatar użytkownika
MASA
Lider forum...
Posty: 2050
Rejestracja: 01-08-2014
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 60 razy
Kontaktowanie:

Postautor: MASA » 8 sie 2014, o 00:55

Wałek TT?
FireBall
G380
T470LM
GH425
G570
G770
Brain1-2, BeastX Plus, DX8, DX9 DSMX
Awatar użytkownika
super_mario2
Elita forum...
Posty: 980
Rejestracja: 05-02-2011
Lokalizacja: Halinów
Podziękował: 53 razy
Podziękowano: 44 razy
Kontaktowanie:

Postautor: super_mario2 » 8 sie 2014, o 10:33

torque tube
Pozdrawiam Mariusz
Goblin 700, T-Rex 450 PRO V2 3GX, 600 ESP BeastX
E-flite MSR, FPVRaptor
Spektrum DX8, Phoenix RC
Awatar użytkownika
MASA
Lider forum...
Posty: 2050
Rejestracja: 01-08-2014
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 60 razy
Kontaktowanie:

Postautor: MASA » 8 sie 2014, o 12:34

OK ... właśnie wymieniłem go dla pewności na idealnie nowego - ręce mi opadają dzisiaj jeszcze raz rozmontuję po kolei sprawdzają wibracje przed demontażem kolejnych elementów i spróbuję metoda prób i błędów dojść który element jest odpowiedzialny za wibracje
FireBall
G380
T470LM
GH425
G570
G770
Brain1-2, BeastX Plus, DX8, DX9 DSMX
Awatar użytkownika
valoos
Domownik forum...
Posty: 388
Rejestracja: 17-05-2011
Lokalizacja: Łopuchowo / Poznań
Podziękował: 27 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: valoos » 8 sie 2014, o 13:41

obejrzyj dokładnie łożyska i same okucia ogona, tam się czasem chowają problemy...
Co jest nie zapisane zmierza do nieistnienia...
Awatar użytkownika
MASA
Lider forum...
Posty: 2050
Rejestracja: 01-08-2014
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 60 razy
Kontaktowanie:

Postautor: MASA » 9 sie 2014, o 14:21

Właśnie skończyłem przegląd i znalazłem micro - micro luz na łożyskach wałka ogonowego - to ostatnie miejsce gdzie coś się może chować - wałek jest oparty na dwóch łożyskach 5x10x4 ale z kołnierzem a takich nie mam w podręcznym zestawie naprawczym.... muszę poczekać do poniedziałku/wtorku. Jestem ciekaw bo rozkręciłem helika ze zdjętymi łopatkami ogonowymi i chodziło bez drgań... zastanawiające być może jak są łopatki to jest większy opór i luzy wychodzą.

Z innej beczki ponieważ nieszczęścia chodzą parami - silnik mi się rozlatuje... :-( -czytałem kilka wpisów w różnych miejscach ludzie piszą że stockowy 1100kV/1500W niby nie należy do najlepszych - zastanawiam się czy kupić taki sam nówkę i olać temat czy próbować coś znaleźć w zastępstwo ? jakieś sugestie?
FireBall
G380
T470LM
GH425
G570
G770
Brain1-2, BeastX Plus, DX8, DX9 DSMX
Awatar użytkownika
PiotrS
Lider forum...
Posty: 2079
Rejestracja: 19-06-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 93 razy
Podziękowano: 119 razy
Kontaktowanie:

Postautor: PiotrS » 9 sie 2014, o 15:24

MASA pisze:Jestem ciekaw bo rozkręciłem helika ze zdjętymi łopatkami ogonowymi i chodziło bez drgań... zastanawiające być może jak są łopatki to jest większy opór i luzy wychodzą.


No to jesteś bliżej znalezienia odpowiedzi.

Wątpię czy to te łożyska o których piszesz. Gdybyś widział, jakie ja miałem w swojej 450tce i nie robiły problemów :masakra: .
Pewnie masz nie wyważone łopatki wirnika ogonowego, albo krzywy wałek (nawet jeżeli jest nowy). Próbuj przyklejać taśmę i sprawdzać, czy wibracje znikają, czy się pogłębiają.
Ale wibracji całkowicie nie wyeliminujesz. Może być, że zamiast latać, szukasz dziury w całym :gas:

Spotkaj się z doświadczonym pilotem i niech Ci powie, czy problem jest wart uwagi.
Gaui X3, Oxy4, Logo 550
Awatar użytkownika
MASA
Lider forum...
Posty: 2050
Rejestracja: 01-08-2014
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 60 razy
Kontaktowanie:

Postautor: MASA » 9 sie 2014, o 15:46

wałek przetoczyłem po szkle i jest prosty - spróbuję jeszcze wyważenia łopatek chociaż sprawdzałem na dwóch zestawach - ale zdam się na doświadczenie kolegi i jeszcze dzisiaj wieczorem przysiądę i sprawdzę wyważenie. Uznałem że to nie będzie istotne bo łopatki ogonowe ważą kilka gramów i są dużo lżejsze od samych okuć / zupełnie odwrotnie niż przy wirniku głównym / a ponieważ rozkręcałem helika przy zdjętych łopatkach i drgań nie było / z samymi okuciami to pominąłem ten detal .... tak jak napisałem zdam się na doświadczenie bardziej doświadczonych

Co do latania - to maszyną idzie latać oczywiście / poza tym że przy ćwiczeniu lejków kiedy helik leci bokiem i podciągnę gaz ogon trochę szarpie /bo od drgań gyro powoduje delikatne skoki i niestety nie idzie już bardziej zmniejszyć czułości .... więc do tego momentu jest ok
Natomiast problem dotyczy ustawienia do latania 3D - po prostu jak przełączę Idlupa tak że mam obroty 85-85-75-85-85 po prostu FBL świruje od drgań
FireBall
G380
T470LM
GH425
G570
G770
Brain1-2, BeastX Plus, DX8, DX9 DSMX
Awatar użytkownika
PiotrS
Lider forum...
Posty: 2079
Rejestracja: 19-06-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 93 razy
Podziękowano: 119 razy
Kontaktowanie:

Postautor: PiotrS » 9 sie 2014, o 17:03

łopatki oczywiście lżejsze od okuć, ale dalej od osi obrotu
poza tym obroty dużo wyższe niż wirnika głównego

co to za ustawienie 85-85-75-85-85? jest źle, ale tnie to jest problemem.

wiesz o tym, że jak obroty podnosisz, to zazwyczaj z czułością ciut schodzisz?
doszedłeś już do dolnego zakresu czułości? tak nie może być.

rybkowanie ogona może być wywołane oporami w mechanice. Nie skręciłeś czegoś za mocno?
limity na ogonie dobrze ustawione? wstępna kompensacja?
Zdejmij snap z kulki na ramieniu skoku, połóż model na bok, potem obróć na drugi bok. Okucia muszą obracać się pod wpływem grawitacji.
Gaui X3, Oxy4, Logo 550
Awatar użytkownika
MASA
Lider forum...
Posty: 2050
Rejestracja: 01-08-2014
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 60 razy
Kontaktowanie:

Postautor: MASA » 9 sie 2014, o 19:11

ustawienie 85-85-75-85-85 - do nauki wywrotek itd. - minuta / półtorej dłużej niż jak zrobię na płasko na 90 - helik był tylko trochę mniej żwawy
czemu to źle ?

co do czułości to mam osobno dla poszczególnych faz lotu - więc się zgadza ze zmniejszam dla wyższych obrotów
Ja mam taki efekt że na normalu w szcycie mam 85% procent obrotów i jak do nich dobijam to wibracje sa tak duże że nawet po osiągnięciu dolnego zakresu czułości (dla gyro ogona ok 64% ) jest szarpanie a na osiach X i Y delirka całej maszyny - jak pozmniejszam to fbl nie trzyma już na boki (zwłaszcza przy niższych obrotach ) o ogonie już nie wspomnę

Ogon poza tym wyważeniem łopatek i domniemaniem luzów jest na cacy - wszystko się kręci i chodzi na muśnięcie włosa...

W sumie pisze o tym na forum bo sytuacja się zaczęła zmieniać i pogłębiać od jakiś 5-6 lotów - znajomy (doświadczony) także pooglądał i mówi ze drgania
Moja diagnoza jest taka ze: po zdjęciu łopatek ogonowych i rozkręceniu silnika nawet na 90=100% drgania są tak małe że można by ustawić czułości żyroskopów na wszystkich osiach na 65%!!!!!!!!!! - tarcza stoi idealnie nic nie wibruje i nie wariuje (notabene robię tak że zdejmuję same łopatki - zostawiam okucia które swoje ważą)
Sprawdzałem to po prostu rozkręcając maszynę po zdjęciu wirnika ( w razie czego mogę jeszcze raz i nagram przy okazji filmik)
Natomiast jak założyłem 1 / lub drugi komplet łopatek to po prostu się pojawiają wibracje o bardzo dużej amplitudzie i wszystkie ustawienia biorą w łeb
Gubię się już w tym wszystkim bo żeby doprowadzić do ideału to powymieniałem wszystkie lożyska które miały nawet minimalne luzy tak żeby mieć pewność ze nie sieje napęd - potem myślałem że to może być wał w ogonie doczytałem że warto dodać drugie łożysko żeby był podparty w dwóch a nie w jednym miejscu ....
ostatecznie taki jest efekt
FireBall
G380
T470LM
GH425
G570
G770
Brain1-2, BeastX Plus, DX8, DX9 DSMX
Awatar użytkownika
MASA
Lider forum...
Posty: 2050
Rejestracja: 01-08-2014
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 60 razy
Kontaktowanie:

Postautor: MASA » 10 sie 2014, o 00:56

OK ... to na dzisiaj koniec diagnostyki ....
ostatecznie to na pewno nie jest wina ogona w części skrzynki okuć i łopatek ... i także nie jest to problem złego wyważenia lub mikro luzów, natomiast na pewno jedną z przyczyn jest niedopasowanie / zła współpraca zębatki 45stp na krótkim wałku odbierającym od głównego koła zębatego... niestety na to nałożyło się niedomaganie układu z łożyskiem jednokierunkowym - otóż po czwartej / piątej próbie rozpędzania silnika
zaczęło się zacinać łożysko jednokierunkowe a co dziwniejsze podczas wolnej pracy (na najniższych możliwych obrotach) wyraźnie dało się czuć szarpanie ... po rozebraniu okazało się ze kompletnie się zmieliło łożysko kulkowe powyżej jednokierunkowego tak że kulki wyleciały i wstrzymywały obrót / tarły / haczyły - przyznam że nie wymieniałem tego łożyska bo jako jedno z dwóch nie pokazywało luzu...
Na chwilę obecną nie jestem w stanie stwierdzić czy drgania to wina współpracy zębatek 45stopni na wałku odbierającym , czy wina zacierającego się łożyska na wałku z łożyskiem jednokierunkowym
Wydaje się że jedno z dwóch...
FireBall
G380
T470LM
GH425
G570
G770
Brain1-2, BeastX Plus, DX8, DX9 DSMX
Awatar użytkownika
MASA
Lider forum...
Posty: 2050
Rejestracja: 01-08-2014
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 60 razy
Kontaktowanie:

Postautor: MASA » 14 sie 2014, o 08:09

Problem Rozwiązany
Ostatecznie okazało się że bezpośrednią przyczyną była nierówna praca całego układu ze względu na luzy na łożyskach kulkowych na wałku odbierającym z łożyskiem jednokierunkowym...
w H425 jest to rozwiązane tak że łożysko jednokierunkowe jest oparte/zawieszone na dwóch łożyskach tocznych 8x12x3.5, natomiast na samej górze znajduje się małe łożysko 5x10x4 podpierające część wałka na której znajduje się zębatka odbierająca 42T. Moim zdaniem jest tak że dolne łożyska wyrabiają się inaczej niż to małe górne i przy wyższych obrotach wałek zaczyna w górnej i dolnej części mimośrodwać w taki sposób że wywołuje znaczne wibracje, choćby przez niewielkie różnice w prędkości obrotowej ponieważ obroty są wysokie a na końcu układu znowu przechodzimy na małe zębatki od napędu ogona - następuje wzmocnienie - pozostałe rzeczy wpływały w mniejszy sposób / błąd polegał na tym że przy wymianie pozostałych łożysk uznałem że te dwa duże 8x12x3.5 są ok - oto moja teoria.
FireBall
G380
T470LM
GH425
G570
G770
Brain1-2, BeastX Plus, DX8, DX9 DSMX
Awatar użytkownika
Gmeracz
Global Mod
Posty: 2082
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UK - West Sussex
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 4 paź 2014, o 18:36

Witaj kolego. Dawno temu przyjąłem zasadę, że jeżeli wymieniam łożyska w jakiejś osi, to wszystkie. Czy to jest oś wirnika głównego, czy ogona. To samo dotyczy silnika. Fajnie że już znalazłeś problem.
A co do wibracji wałka ogona - te plastikowe stożki nie są idealnie równe, ale jeżeli ustawisz luz na kartkę papieru to się niweluje. Mam te same stożki w Gauce X5 :)
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo

Wróć do „Gaui”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości