Gaui 100, 200, 255, 330

Gaui 200, Gaui 255, Gaui 425, Gaui 550, Gaui X5, Gaui X7
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 5 lip 2010, o 22:25

Jak to nie mozesz? :/ Zapisales sie i teraz takie manewry robisz... przywiozl bym ci kabinke :D (wole stockowa)
Co prawda,ja tez nie potwierdzam jeszcze swojej obecnosci,ale zrobie wszystko by sie zjawic.

Na filmik troche trzeba poczekac,musze zalozyc nowe gyro, bo na stockowym nie moge przekroczyc pewnej granicy...nie chce sie rozwalic z nie mojej winy (czesto tak mam )

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Blade
Stały bywalec...
Posty: 168
Rejestracja: 25-04-2010
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 4 razy

Postautor: Blade » 5 lip 2010, o 22:29

No w paskudnie niekorzystnym czasie ta impreza dla mnie wypada niestety :/ ale stockowa kabinka kusi, nie powiem :mrgreen:
Awatar użytkownika
jedrus
Elita forum...
Posty: 600
Rejestracja: 13-05-2010
Podziękował: 69 razy
Podziękowano: 63 razy

Postautor: jedrus » 6 lip 2010, o 12:08

heja - super modelik, super pilot :nw: ; ja jeszcze ciagle nie zabralem sie za skladanie.... :oops:

pisales kiedys:
edek pisze:Za kolo tygodnia, moze 2 bede testowal gyrko RCC w ep200 a moze i w x5. Zaloze watek z moimi uwagami i wynikami testow wiec jesli Ci sie nie spieszy to moze poczekaj,jesli nie to bierz gp750.


jakies niusy w temacie?
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 6 lip 2010, o 14:19

Mieli mi wyslasc 2 tyg temu,potem tydzien temu,w ostatni piatek... i dopiero wczoraj wyslali... i chyba 112 a nie 104 ,czyli nowszy z kontrola obrotow do 1200st/sec,poza tym chyba nic sie w nim nie zmienilo.
Jak dojdzie to dam znac.

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
miszcz_waw
Elita forum...
Posty: 577
Rejestracja: 13-05-2010
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 79 razy

Postautor: miszcz_waw » 6 lip 2010, o 15:46

Obudzę trupa i wyciągnę stary temat.

Czytam o waszych GAUI 200 i coraz bardziej skłaniam się ku jego zakupowi. Że mały, zwinny, szybki, tani, fajny - ok!

Ramotny pisze:Model jest bardzo szybki i zwinny i raczej nie zalecany jako pierwszy - idealny jako drugi dla doświadczonego pilota. Znakomicie radzi sobie na wolnym powietrzu przy nawet dość silnym wietrze.

Jak silnym wietrze? Jak 450 daje rade tak z lekkimi oporami to on tez jeszcze polata czy już nie bardzo?

Myślałem o zakupie kitu na HC za 170$ z silnikiem i reglem + jakieś niedrogie serwa np 4x D922MG (wiem ze to raczej na ogon ale siły im starczy, szybkie są, precyzyjne dosyć i z metalowymi zębatkami) + Kleniowe żyro + pakiety Turnigy nano-tech 850mah 2S. Wszystko razem plus odbiornik za 20$ DSM2 powinno wyjść w rozsądnej cenie wiec... może, może... No chyba ze ktoś ma namiary na jakiś tańszy zestaw lub chce sprzedać swojego jako używany :D

Co sadzicie o takim zestawie?

Druga sprawa. Jak to jest z jego kretogennością? Jak już walnie to co w nim się psuje? Pytam bo jak patrze na ceny części w HC to szok i przerażenie! :hammer: Flybar, wały, łopaty... co jeszcze? Nie widzę nigdzie na HC belek ogonowych - może jakąś rurkę CF zamiast tego? No i jak to jest z tym podwoziem - są może jakieś upgrejdy?
Piotrek
Blade
Stały bywalec...
Posty: 168
Rejestracja: 25-04-2010
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 4 razy

Postautor: Blade » 6 lip 2010, o 18:33

Miszczu wszystko jest względne. Sport flying to możesz przy 5 w skali beauforta i tu chyba żaden wiatr, który przetrwa 450tka nie jest mu straszny :)
Tu np. kiedys latałem przy dość porywistym momentami wietrze i w temp. w okolicy zera jakies 2 m-ce po tym jak go kupiłem, taka extrema to była :) :

natomiast jak chcesz precyzyjnie i bez stresu to niestety musi byc dość bezwietrznie, przy czym jest to podobnie odczuwalne do 450, może trochę bardziej ale bez przesady. Bardzo często są takie dni, że wieczorem zawsze znajdziesz flautę i wtedy lata się najlepiej.
W bezwietrzną pogode to jest całkiem stabilna maszynka


Co do kretów...

Jak mam szczęście:
- wymieniam szpindlośrubki (to sa zwykłe śrubki zamiast szpindla) i latam dalej. doraźnie czasem prostowałem te śrubki na polu i latałem dalej, czasem latałem bez prostowania. Ogólnie tego prostowania nie polecam bo moga pęknąć i wtedy szkody sa większe bo trzeba wymienić faktycznie taki mały szpindel siedzacy w głowicy. Podobnie sprawa ma się z flybarem. Można wyprostować bo nie da się ukryć, że się gnie ale powoduje to zawsze minimalne roztorowania i juz da się odczuć lekki spadek mocy. Zawsze trzeba dbac w tym heliku o idealne torowanie. Tu 1mm robi różnicę, nie to co w 450tce np.

Co 3-4 krety jest mniej szczęścia i wtedy:
- np. kabinka może trochę pęknąć. -
- jesli masz stockowe czarne podwozie to też. (jesli kupisz białe to nie złamie się wogóle, CF też)
- flybar do wymiany

Co 6-10 kretów.
- moga pójść łopaty (zazwyczaj jedna ale zalezy na jakich się lata i w co się kretuje bo w trawie to raczej nie sposób złamac łopaty)
- może się zgiąć wał przy braku szczęścia
- może pójść jakaś inna upierdliwa część jak w innych heli jak np. wygięcie jakis ramion (do prostowania), peknięcie snapa.
- możesz walnąć ogonem i wtedy może być mniej ciekawie - rurka raczej do wymiany, wałek ogonowy raczej też, często się łamie "tail fin" - statecznik pionowy, czasem przy niefarcie tez może złamac się skrzynka ogonowa w takim delikatnym miejscu albo plastikowa dźwigienka.

Po kilkuset lotach zaczynają się jaja z niektórymi łozyskami i lepiej je wymienić. Niestety 5k RPM robi swoje i nie ma się co oszukiwac przy tych rozmiarach łozysk. Latałem raz i się dziwiłem co mi tak ucieka, po ogledzinach okazało sie, że w łożyskach zewnętrznych odpowiedzialnych za ramiona miksera mam jakos tak po 1 kulce :D
Pobobnie jest ze ślizgaczem ogonowym (w starym typie tak jest) - dostaje luzów i raczej nic poza wymianą nie pomaga żeby przywrócic ogonowi pełną stabilność. Nowy typ może być pozbawiony tej wady.

Natomiast nigdy nie miałem problemu z takimi upierdlistwami w innych helikach jak:
- łozyskiem jednokierunkowym
- paskiem
- kółkiem zębatym
- ramą (po za jednym kruchym dynksem, który odpadł na poczatku ale niewiele to zmienia)
- mechanika głowicy (no swash może się rozdwoić i wtedy się przykleja na loctite'a i po zabawie)
- białym podwoziem

Podobnie
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3262
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 295 razy
Podziękowano: 262 razy

Postautor: Ramotny » 6 lip 2010, o 21:41

Moje doświadczenia są podobne do Rafała z tym że ja jednak wymieniałem (choć tylko raz):
- łożysko jednokierunkowe
- wałek ogonowy
- pasek - zerwał mi się w locie !
A podwozie czarne wymieniałem nie wiem ile razy...
No i puszczają końcówki wsporników ogona - zrobiłem metalowe (co widać na fotkach).
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 8 lip 2010, o 18:53

Gyrko jest juz na poczcie,jutro je odbiore. Wsadze do malucha najpredzej w niedziele lub poniedzialek i zaczne testy...

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 9 lip 2010, o 14:20

Mam gyro,104. testuje w niedziele - poniedzialek i napisze jak dziala.

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3262
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 295 razy
Podziękowano: 262 razy

Postautor: Ramotny » 9 lip 2010, o 14:26

Zrób pliz nowy wątek w dziale -> Żyroskopy
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 13 lip 2010, o 00:20

Witam

Przypomnialem sobie dzis o filmikach ktore nagralismy z Czarkiem i zrobilem taka migawke...
BYlo to jakos 2 tyg temu i od tego czasu moja 255 nadal lezy rozwalona :lol:

Byly 2 krety i bylo fajnie. Na deser loty 450 pro (nie ma na filmiku) :banana: :dk:

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
private9
Stały bywalec...
Posty: 210
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 7 razy
Kontaktowanie:

Postautor: private9 » 13 lip 2010, o 16:45

Rozbawiłeś mnie Damian jak latałeś siedząć :) po tym filmie już wiem że na kolejnych będziesz próbował już chyba wszystkiego, apka na głowie, z tyłu, matko :shock: :shock: , no ale z autorotacją z pleców 255tką to już normalnie odjazd. Gratuluję umiejętności.
Pozdrawiam,
Arek.
Bartek_95
Witaj. Zanim zapytasz - poszukaj i poczytaj!
Posty: 7
Rejestracja: 28-03-2010

Postautor: Bartek_95 » 13 lip 2010, o 19:33

Edek latasz prze świetnie :D no i te 3D na siedząco :thumb:
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 13 lip 2010, o 21:45

No z tym lataniem za plecami czy z nad glowy dla mnie to nie jest taka prosta sprawa :D Chyba ze lata sie samymi kciukami (ja zmieniam czesto w locie,a tu nie mozna).

Podsumowujac: jest 255,jest zabawa! :banana:

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 15 lip 2010, o 21:09

W koncu sie uporalem z tym ocierajacym paskiem o zebatke glowna. Wyraznie slychac na koncu filmiku,ze przy autorotacjach cos, gdzies ociera.

Od kad mam ten model,mysle,ze po dawnych lotach 3D w garazu,a raczej jednym piroflipie ktory zakonczyl sie tragicznie dla modelu,nie wymienialem belki ogonowej.
W miedzy czasie mialem kilka drobnych krecikow ,ale belka byla nadal ta sama.

Okazalo si ,ze to ona bylo winowajcyznia moich problemow. Belka byla minimalnie wygieta i prowadzila pasek pod zlym katem ,przez co osadzal sie on zbyt nisko na zebatce autorotacyjnej (tak to sie nazywa?) i ocieral o glowna,co hamowalo wirnik.

Dzisiaj poswiecilem 4 pakiety na autosy,miodzik!

Przy okazji odkrylem w locie ,znaczy wyczulem,ze cos nie gra .Okazalo sie, ze zgubilem jedna srobke z lozyskiem z glowicy ktora trzymaja ramke flybara. Ale latalem bez tego,nie bylo tak zle..

Jaki z tego moral? Sprawdz model 5x zanim wystartujesz. Rutyna to wredna $%^&#!

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3262
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 295 razy
Podziękowano: 262 razy

Postautor: Ramotny » 16 lip 2010, o 07:12

edek pisze:Rutyna to wredna $%^&#!
o tak... i lenistwo ;)
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Blade
Stały bywalec...
Posty: 168
Rejestracja: 25-04-2010
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 4 razy

Postautor: Blade » 16 lip 2010, o 19:14

Nie jestem pewien czy mi wolno skomentowac, bo jak wiadomo latać nie umiem, o lataniu nic nie wiem ale mimo wszystko napsizę, że piękne loty tak małym śmiglakiem. Jak zwykle zachęcające do opcji "kup teraz" :mrgreen:
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 16 lip 2010, o 19:21

Jaki skromnis :D
Blade tu na Ciebie nikt nie poluje,pisz co Ci sie podoba :D No limits!

Dodam jeszcze,na niekorzysc 255,ze ma strasznie kruche podwozie. Wczoraj na ostatnim pakiecie mialem troche ciezsze ladowanie przy autosie i trzaslo... juz nie peirwszy raz.
A ze to bylo moje ostatnie a zapomnialem go zamowic,wpadlem na fajny pomysl niezniszczalnego podwozia. Moze dzis to zorbie i wrzuce fotke.

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
jedrus
Elita forum...
Posty: 600
Rejestracja: 13-05-2010
Podziękował: 69 razy
Podziękowano: 63 razy

Postautor: jedrus » 16 lip 2010, o 19:36

A propos tych podwozi w Gaui - Edek pisze, że słabe w 255, Ramotny się skarżył na 200kę, kolega z sąsiedniego forum w 425ce... Jakieś alternatywy? Nie będę ukrywał, że najbardziej interesuje mnie kwestia 425ki i 200ki :rotfl:
Blade
Stały bywalec...
Posty: 168
Rejestracja: 25-04-2010
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 4 razy

Postautor: Blade » 16 lip 2010, o 19:43

Blade tu na Ciebie nikt nie poluje


Już myslałem, że tylko ja widze te polowania :D

jedrus pisze:A propos tych podwozi w Gaui - Edek pisze, że słabe w 255, Ramotny się skarżył na 200kę, kolega z sąsiedniego forum w 425ce... Jakieś alternatywy? Nie będę ukrywał, że najbardziej interesuje mnie kwestia 425ki i 200ki :rotfl:



Kup do 200 białe podwozie a zapomnisz o problemach, jest z extra miękkiego plastiku. Jak chcesz jeszcze bardziej zapomnieć to CF jest na stanie. Co do 425 to nie miałem ale miałem 550 i tam podwozie był ok, chyba, ze się przyglebiło mocno albo autorotacja w dołek pod grunwaldem to wiadomo, wszystko pęknie przy tym rozmiarze. W Mikado mam ten sam problem. Już 2x mi poszło i to zarówno białe jak i czarne, oba w wyniku autorotacji awaryjnej czyli juz bladestop właściwie było, raz regiel, raz OWB. Więc reguł nie ma...

EDIT: OWB - One Way Bearing = Łożysko jednokierunkowe.

Wróć do „Gaui”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości