Awaryjne zasilanie awioniki...

Żyroskopy, governory, bece, flymentory i inne...
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6633
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 641 razy
Podziękowano: 465 razy

Postautor: aikus » 18 wrz 2015, o 06:55

Byl kiedys taki watek i sporo wiedzy w nim bylo, a nie moge znalezc... Moglby mnie ktos nakierowac?
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 14620
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1427 razy
Podziękowano: 656 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 18 wrz 2015, o 07:15

Na pewno nie ma w brudnopisie bo dość niedawno go mocno sprzatalem blisko bym pamiętał...

Dział z aparatura mi przejrzales? Może tam?
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6633
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 641 razy
Podziękowano: 465 razy

Postautor: aikus » 18 wrz 2015, o 07:31

No nie znalazlem...
Pryz okazji dopisalem slowko komentarza do mojej walki z upgradem firmwaru w odbiorniku Graupnera, ale to nie wazne - inna bajka.

Anyway, mysle o zasilaniu awaryjnym awioniki oczywiscie w Goblinie.
No i opcje jakie widze na chwile obecna sa dwie:

Albo to:
http://www.heli-team.pl/index.php?optio ... Itemid=167
Tylko pewnie musialoby byc ze dwa razy wieksze,

Albo poprostu malutki lipolek 2s, podlaczony na stale do awioniki, z dodatkowym wylaczniczkiem.
Latam na 7,4V, wiec bedzie on naladowany caly czas w stanie takiego jakby niskiego storage... No tyle ze nie bedzie balansowany, ale ciul z balansowaniem, ewentualnie raz na pol roku go zbalansuje i juz...

Tak trzeba zrobic.
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 14620
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1427 razy
Podziękowano: 656 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 18 wrz 2015, o 07:32

To może pakiet nadajnikowy? Powinien lepiej znosić taki stan...
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 2775
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 43 razy
Podziękowano: 327 razy

Postautor: Artu » 18 wrz 2015, o 07:59

Dodatkowe "kilogramy" na modelu, a i tak spadnie z innej przyczyny... :swir:
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3221
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 295 razy
Podziękowano: 260 razy

Postautor: Ramotny » 18 wrz 2015, o 08:07

Uważam że awaryjne zasilanie awioniki nie jest potrzebne - ESC i tak da sygnał o spadku napięcia (zmniejszając moc silnika) więc będzie dostatecznie dużo czasu żeby wylądować. A wożenie dodatkowego aku to tak jak napisał Artu - tylko dodatkowa masa...
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 6960
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 262 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 18 wrz 2015, o 08:16

mysle o zasilaniu awaryjnym awioniki oczywiscie w Goblinie


Przede wszystkim napisz przed czym chcesz się zabezpieczyć.
Helikoptery
Gajos

Postautor: Gajos » 18 wrz 2015, o 08:29

Panowie zlitujcie się, bo już mnie włosy swędzą...
- Jakie po kolei składniki należą do grupy nazywanej przez Was "awionika"?
Szybciej bym się podszkolił, pliiiz.
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 14620
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1427 razy
Podziękowano: 656 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 18 wrz 2015, o 08:35

Ja przez awionikę rozumiem całą elektronikę sterujacą poza silnikiem, analogicznie do samolotu - jak Ci zgaśnie spalinka w powietrzu, to masz nią doszybować.
W helikach rozumiałbym:
- odbiornik
- system fbl/gyro
- serwa.

Ale też się moge mylić..
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Gajos

Postautor: Gajos » 18 wrz 2015, o 08:37

A ESC albo jakiś jego fragment?
Satelitki rozumiem też.
Awatar użytkownika
ocean_wro
Elita forum...
Posty: 1301
Rejestracja: 28-12-2013
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 55 razy

Postautor: ocean_wro » 18 wrz 2015, o 08:48

Esc to silnik i napęd wirnika. Awionika tak ja mirrruuuuuu pisał. Czyli silnik zgaśnie a Ty jeszcze możesz autorotacyjnie lądować. Aby to zrobić trzeba móc sterować. Czyli trza mieć awionike zasilaną i sprawną.

*tapatalk*
Protos Mini 6S brain
Extra 300S Multiplex
DJI Mavic Pro
Quad 250 FPV naze32
RealFlight G6.5
Spektrum DX9
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6633
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 641 razy
Podziękowano: 465 razy

Postautor: aikus » 18 wrz 2015, o 08:50

wojtekr pisze:
mysle o zasilaniu awaryjnym awioniki oczywiscie w Goblinie


Przede wszystkim napisz przed czym chcesz się zabezpieczyć.


Przed awaria zasilania z dowolnego powodu.
Zasilanie silnika to duze moce i duze pracy. Tam lubia sie dziac takie rzeczy jak upalony kabel, rozlutowana wtyczka, wybuchniety pakiet ktoremu zrobilo sie zwarcie itp.
Sa tez inne awarie - BEC moze sie spalic - no moze, ale ryzyko tego jest nie wieksze niz tego, ze spali sie odbiornik albo FBL, wiec tego pod uwage nie biore - ryzyko akceptuje.

W tej chwili mam sytuacje taka, ze jak mi siadzie glowne zasadnicze zasilanie to siadzie mi wszystko i model jebnie o ziemie jak kamien.
Jesli chodzi o Protosa 500 albo o miniaka - rowniez ryzyko akceptuje.
Ale jesli chodzi o Goblina - wolalbym je jakos zminimalizowac.

Sa ludzie, ktorzy z tego powodu nie uzywaja BECa, a do zasilania awioniki uzywaja wlasnie ... pakietu 2s.
W sumie to przez chwile bylem nawet sklonny tak zrobic - wywalic BECa w wsadzic tam pakiet, ale po pierwsze troche nie chce profanowac tego modelu poprzez wywalanie takiego wypasnego BECa skoro juz jest, po drugie - pakiet, jeden pakiet, jendo zasilanie, to nadal jedno zrodlo, czyli pojedynczy punkt awarii.
I tego wlasnie nie chce.

Dlatego kombinuje z dodatkowym zasilaniem awaryjnym.

Zdaje sei ze Kenobi ma w G700 jakis taki patent tylko nie wiem dokladnie jaki.

Gajos, Miruu: tak dokladnie, awionika, to odbiornik, FBL, serwa, ewentualnie autopilot (jesli jest) lub inne bajery elektroniczne, jakies GPSy, vario czy co tam jeszcze ktos sobie wymysli.
Fragment ESC moze byc elementem awioniki - w mniejszych helikopterach czesto stosuje sie ESC, czyli potocznie regiel z wbudowanym BECem, ktory zasila awionike.
W wiekszych modelach BECa z reglal uzywa sie rzadziej (bo BEC w reglu przewaznie jest za slaby).

(ponizej tego zdania nie jestem juz w 100% pewny tego co mowie)
W jeszcze wiekszych modelach BECa w reglu nie ma, a wrecz przeciwnie, regiel od strony sterowania musi byc zasilony zewnetrznym BECem tak samo jak reszta awioniki ze wzgledu na calkowita separacje zasilania wysokopradowego (opto).

Update: @Ocean, jak zasilasz awionike w swoim bydlaku?
Gajos

Postautor: Gajos » 18 wrz 2015, o 09:27

Aikus, Ocean - czyli reasumując: "awionika w heliku" to cała elektronika, która jest konieczna i dostateczna, aby w przypadku awarii zasilania głównego mieć nadal możliwość wylądowania dzięki autorotacji?

P.S. Sorki, ja nawet słownictwa jeszcze nie znam, mylę się, odruchów nie mam... :(
Awatar użytkownika
ocean_wro
Elita forum...
Posty: 1301
Rejestracja: 28-12-2013
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 55 razy

Postautor: ocean_wro » 18 wrz 2015, o 09:33

Yes :-)
Ja np. w goblinie mam pakiet 2s podłączony do braina. Tam zasilanie otrzymują serwa i satelitki. Pakiety główne zasilają esc i przez niego silnik. I tylko to. Plus jest też taki ze mogę sobie robić wszystkie regulacje kątów itd bez ryzyka oskalpowania :-)

*tapatalk*
Protos Mini 6S brain
Extra 300S Multiplex
DJI Mavic Pro
Quad 250 FPV naze32
RealFlight G6.5
Spektrum DX9
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 14620
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1427 razy
Podziękowano: 656 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 18 wrz 2015, o 09:34

Jest też minus - trzeba myśleć o obu, ale w większych helikach i tak chyba to korzystna opcja...
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Gajos

Postautor: Gajos » 18 wrz 2015, o 09:38

ocean_wro pisze:... w goblinie mam pakiet 2s podłączony do braina. Tam zasilanie otrzymują serwa i satelitki. Pakiety główne zasilają esc i przez niego silnik. I tylko to. ...
Czy jeśli odłączysz pakiety główne, to ESC i silnik nie będzie chciał prądu z pakietów 2S? Jest tam jakaś separacja?
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2015, o 09:40 przez Gajos, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
ocean_wro
Elita forum...
Posty: 1301
Rejestracja: 28-12-2013
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 55 razy

Postautor: ocean_wro » 18 wrz 2015, o 09:39

Separacja totalna. Dwa osobne układy to są i się nie łączą.

Edit. Łączą się w tym sensie, że esc tak naprawdę bierze zasilanie po kablu z braina, ale w sensie o który pytasz nie ma to znaczenia. Czyli jak w locie ktoś podpierdzieli Ci i ESC i silnik to Ty mając zasilanie awioniki osobne wylądujesz :-)
*tapatalk*
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2015, o 09:42 przez ocean_wro, łącznie zmieniany 1 raz.
Protos Mini 6S brain
Extra 300S Multiplex
DJI Mavic Pro
Quad 250 FPV naze32
RealFlight G6.5
Spektrum DX9
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 14620
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1427 razy
Podziękowano: 656 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 18 wrz 2015, o 09:42

Silnik bierze prąd z regla, regiel z pakietu. Regiel z odbiornikiem podłączony jest wyłącznie sygnałem.
To działa tak, jak w Twoim spalinowym samolocie (przypuszczam, że awionika nie jest napędzana generatorem ;) )
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Gajos

Postautor: Gajos » 18 wrz 2015, o 09:44

ocean_wro pisze:Separacja totalna. Dwa osobne układy to są i się nie łączą.
Coś mi tu nie gra. Czyli ESC niczym nie zasilany otrzymuje sygnały Throttle galwanicznie z Braina?
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2015, o 09:46 przez Gajos, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ocean_wro
Elita forum...
Posty: 1301
Rejestracja: 28-12-2013
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 55 razy

Postautor: ocean_wro » 18 wrz 2015, o 09:45

No nie do końca sygnałem

Łączą się w tym sensie, że esc tak naprawdę bierze zasilanie po kablu z braina, ale w sensie o który pytasz nie ma to znaczenia. Czyli jak w locie ktoś podpierdzieli Ci i ESC i silnik to Ty mając zasilanie awioniki osobne i tak wylądujesz :-)

Te zasilanie "brainowe" służyć może np. programowanie regla, ale ja to obszedłem podłączając zasilanie bezpośredenio do karty programującej

*tapatalk*
Protos Mini 6S brain
Extra 300S Multiplex
DJI Mavic Pro
Quad 250 FPV naze32
RealFlight G6.5
Spektrum DX9

Wróć do „Elektronika pokładowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości