Przezwajanie silników by Danielus

Jak nie podepniesz to nie zaiskrzy.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Elita forum...
Posty: 683
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 99 razy
Podziękowano: 48 razy

Postautor: omcKrecik » 1 wrz 2017, o 09:56

Ostatni obrazek jest zbytnio wyidealizowany w tej przymiarce. Druty rzeczywiste nie wypełniają żłobka tak dokładnie z uwagi na niedbałość ułożenia - liczne skrzyżowania drutów. Co nota bene zwiększa zawodność silnika.
A izolację rdzenia poprawiłeś w newralgicznych miejscach ?
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
gorn_deron
Witaj. Zanim zapytasz - poszukaj i poczytaj!
Posty: 3
Rejestracja: 29-08-2017
Lokalizacja: Monachium
Podziękował: 1 raz

Postautor: gorn_deron » 1 wrz 2017, o 12:16

Zdaje sobię sprawę, że trudno byłoby tak "ładnie" ułożyć pooszczególne zwoje jak na obrazku. To tylko przekonało mnie do tego, że nie było tam 14 zwoi najwyżej połowa. Ubytki w izolacji uzupełniłem cyjanoakrylem i oszlifowałem na równo.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Elita forum...
Posty: 683
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 99 razy
Podziękowano: 48 razy

Postautor: omcKrecik » 1 wrz 2017, o 19:59

To pozostaje tylko cierpliwie dobrnąć do końca uzwajania, dając co jakiś czas odpocząć strudzonym palcom.
Potem łączenia wyprowadzeń i ich izolacja oraz utwierdzenie, impregnacja uzwojenia, klejenie stojana, montaż końcowy i ...Hurrraa !!! :thumb:
Dobrze jednak przed impregnacją sprawdzić prowizorycznie czy hula jak należy ;)
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...

Wróć do „Silniki elektryczne i akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron