Przezwajanie silników by Danielus

Jak nie podepniesz to nie zaiskrzy.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Elita forum...
Posty: 737
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 109 razy
Podziękowano: 52 razy

Postautor: omcKrecik » 1 wrz 2017, o 09:56

Ostatni obrazek jest zbytnio wyidealizowany w tej przymiarce. Druty rzeczywiste nie wypełniają żłobka tak dokładnie z uwagi na niedbałość ułożenia - liczne skrzyżowania drutów. Co nota bene zwiększa zawodność silnika.
A izolację rdzenia poprawiłeś w newralgicznych miejscach ?
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
gorn_deron
Witaj. Zanim zapytasz - poszukaj i poczytaj!
Posty: 5
Rejestracja: 29-08-2017
Lokalizacja: Monachium
Podziękował: 4 razy

Postautor: gorn_deron » 1 wrz 2017, o 12:16

Zdaje sobię sprawę, że trudno byłoby tak "ładnie" ułożyć pooszczególne zwoje jak na obrazku. To tylko przekonało mnie do tego, że nie było tam 14 zwoi najwyżej połowa. Ubytki w izolacji uzupełniłem cyjanoakrylem i oszlifowałem na równo.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Elita forum...
Posty: 737
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 109 razy
Podziękowano: 52 razy

Postautor: omcKrecik » 1 wrz 2017, o 19:59

To pozostaje tylko cierpliwie dobrnąć do końca uzwajania, dając co jakiś czas odpocząć strudzonym palcom.
Potem łączenia wyprowadzeń i ich izolacja oraz utwierdzenie, impregnacja uzwojenia, klejenie stojana, montaż końcowy i ...Hurrraa !!! :thumb:
Dobrze jednak przed impregnacją sprawdzić prowizorycznie czy hula jak należy ;)
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
gorn_deron
Witaj. Zanim zapytasz - poszukaj i poczytaj!
Posty: 5
Rejestracja: 29-08-2017
Lokalizacja: Monachium
Podziękował: 4 razy

Postautor: gorn_deron » 14 lis 2017, o 11:17

Po wielu dniach/tzgodniach spędzonych w piwnicy udało mi się nawinąć ten silnik.
Tak jak sugerowaliście, okazało się że podane T14 odnosi się do 2 ząbków.
Zależało mi na obniżeniu obrotów. Użyłem drutu 1.5mm w podwójnie emaliowanego (średnica z izolacją 1,6mm). Zmiescilem 9/10 zwoi.
Na koniec z oryginalnego kv192 powinno wyjsc kv141 a wyszlo kv151 (7% wiecej).
Przyrost sumaryczny przekroju miedzi to ok 165%.
Może tego nie widać na zdjęciach ale wszystkie ubytki izolacji stojana uzupelniłem żywicą epoksydową.
A teray kłaniam się nisko wszystkim tym, którzy "na co dzien" przewijaja tak małe stojany tak grubym drutem. Przekonałem się na własnych palcach co to znaczy.
Dzieki Panowie za pomoc! Nie wiem czy się jeszcze na coś takiego porwę :)

Stary silnik:
Obrazek
nowo nawinięty silnik:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
omcKrecik
Elita forum...
Posty: 737
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 109 razy
Podziękowano: 52 razy

Postautor: omcKrecik » 28 lis 2017, o 17:03

Dlatego uzwajanie dobrze dobranym przewodem wielokrotnym jest sensowne. Miedzi wychodzi nieco mniej, ale po uwzględnieniu skutków wpływu pola magnetycznego na wypełnienie przekroju przewodu prądem (podobnie jak naskórkowość) i reaktancji rozproszenia efekt końcowy jest podobny. A i wstręt do drutów mniejszy po finale ;)
A za poradzenie sobie z "półtorówką" to moje uznanie :thumb:
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
gorn_deron
Witaj. Zanim zapytasz - poszukaj i poczytaj!
Posty: 5
Rejestracja: 29-08-2017
Lokalizacja: Monachium
Podziękował: 4 razy

Postautor: gorn_deron » 28 lis 2017, o 17:22

Nie wiem, czy przy 30k ERPM, efekt naskórkowości ma już na tyle duży wpływ, tak czy siak, narazie musi musi zostac tak jak jest. Testy pod obciażeniem dopiero w przerwie świątecznej. Nie wiem na ile to możliwe, ale marzy mi się, żeby wycisnąć z niego 2,5-3,0kW. Zobaczymy jak wydajne będzie chłodzenie.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Elita forum...
Posty: 737
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 109 razy
Podziękowano: 52 razy

Postautor: omcKrecik » 28 lis 2017, o 22:45

"podobnie jak naskórkowość" - nie sensu stricte. Tu chodzi o wpływ własnego pola magnetycznego od prądu w przewodzie. A sterowanie niskoindukcyjnych cewek przebiegiem prostokątnym sprawia, że szybkość zmian napięcia/natężenia - czyli częstotliwość - jest znaczna, grubo większa niż sinus wynikający z rpm x komutacja. Więc naskórkowość też się odzywa...
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
Leo
Domownik forum...
Posty: 376
Rejestracja: 04-10-2014
Lokalizacja: Wrocław/Gliwice
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 14 razy

Postautor: Leo » 28 lis 2017, o 23:00

Już miałem napisać, że to nie ma aż takiego znaczenia, a tu masz. Za Wikipedią, głębokość wnikania dla miedzi przy 1kHz - 2,1mm. Dla 1MHz - 0,067mm. Czym lepszy przewodnik, tym ta mniejsza. Czyli w zasadzie nasze silniczki pracują na granicy istotności tego efektu :)
Jak kupisz mi zapałki, to zrobię Ci helikopter...
73, SP6LEO
TT Raptor 50 E-Titan|Align TRex 450 Pro|Blade 130 X|Blade mCP X OBL|XK K120|Asssault Reaper 500
Futaba T14SG|Robbe-Futaba FX-18 V2
Kyosho PureTen EP Alpha 3|Reely P240 Hotlander|TT Naulantia|HK Bat 1
Awatar użytkownika
omcKrecik
Elita forum...
Posty: 737
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 109 razy
Podziękowano: 52 razy

Postautor: omcKrecik » 29 lis 2017, o 00:38

Ano z grubsza można by tak podejrzewać... Nie wiadomo jednak, jak wyznaczyć częstotliwość równoważną (zastępczą) dla Naszych silników, wiadomo tylko tyle, że jest ona znacznie wyższa od tej wynikającej z RPM i liczby biegunów. Przy 30000 rpm podstawowa częstotliwość to : 30000/60=500 rps, razy zazwyczaj 7 biegunów wirnika (14 magnesów) = 3500 Hz.
Chyba najsensowniej byłoby wziąć dwa identyczne stojany i uzwoić jeden grubasem, a drugi licą. Tylko czy zachować ten sam przekrój przewodu, czy bardziej praktycznie ile się zmieści przy tej samej liczbie zwojów ? Potem zmierzyć sprawność z tym samym wirnikiem i może coś się rozjaśni...
Możliwość wykonania takiego pomiaru z zadowalającą dokładnością mam. Uzwoić też dałbym radę, ale nie mam dwóch jednakowych stojanów 2P=6, tylko 24-ro biegunowe (2P=12), a to mozół okropny do uzwajania... :masakra:
Wszystko zależy od współczynnika ciekawości ;)
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...

Wróć do „Silniki elektryczne i akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

cron