Odcinanie silnika podczas lotu

Jak nie podepniesz to nie zaiskrzy.
fantom
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 43
Rejestracja: 21-03-2010
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 5 razy

Postautor: fantom » 3 sie 2016, o 17:34

to i ja dorzucę swoją podobną sytuację: beastx, satelitka spektrum, Yep45, serwa tarcza Mksy DS92 (niby niezłe, albo niefart).
Ze trzy razy spadłem, w czasie lotu odcięcie silnika-tak myślałem- cuda próbowałem: podłączenie i satelitka nowa, esc itd.
Okazało się że zupełnie losowo satelitka traciła zasilanie ale tak odrobinkę przez chwilę poniżej 3,3V. Specjalnie podpiąłem miernik.
Ale jaka była przyczyna spadku napięcia??? Bec zewnętrzny 5V (!)był w porządku, więc zdesperowany zacząłem mierzyć pobór prądu przez serwa ( wszystkie mechanicznie chodziły elegancko). I tu był pies pogrzebany. Okazało się że jedno serwo tarczy co któryś raz przy
machaniu nim testerem nagle brało 1,2 - 1,4 A !!!! Po wymianie serwa do dzisiaj nie ma żadnych problemów.
pozdrawiam, Alek
Awatar użytkownika
Adam12
Elita forum...
Posty: 548
Rejestracja: 31-10-2015
Lokalizacja: Podhale
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 15 razy

Postautor: Adam12 » 4 sie 2016, o 19:15

Na razie odbudowałem drania i przeniosłem wszystkie kable jak najdalej od anteny. Zobaczymy co będzie się działo.
@fantom - co prawda na blacie i na 50% mocy, ale pomachałem serwami na wszystkie strony. Niby spokój.

EDIT:
-któryś mod pisał o antenie nadajnika prostopadle, a ostatnio jakoś miałem prostą
-skróciłem orczyk serwa ogona z 10,5 na 8,5 mm (przy nawrotach mocno tarł o skrzynkę, a ustawianie limitów nie pomagało-sugerowany przez @fantoma duży pobór prądu)
Zrobiłem 8 pakietów i problem zniknął. Ani razu nie odcięło, a latałem dalej jak poprzednim razem.

Edyta2: przeleciane kilkadziesiąt pakietów i cisza, ale po namyśle obstawiam na 99% zbyt mocno ściśnięte kable na aluminiowej ramie.
Gaui X3; Trex 470L; Spektrum DX6i
Awatar użytkownika
macem
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 46
Rejestracja: 23-03-2018
Lokalizacja: Kościelec
Kontaktowanie:

Postautor: macem » 24 mar 2018, o 12:34

ZD FLY to jest to samo co HK TR6A V2, z tego co wiem dodaja go do helika hausler 450.

Ja mam podobny problem ale zakonczyl sie uszkodzeniem helika i odbiornika, poprostu w odleglosci 30m stracilem kontrole nad helikiem i zaczal mi odlatywac, nie zadzialal fail safe w ESC, zaczalem machac drazkami zeby skrecic i wylaczyc gaz i niby cos zatrybilo bo skrecil i spadl. Od tej pory odbiornik ma zacieg 10m, wymiana anteny nic nie dala, wszystko dziala ale ma taki maly zasieg, bez antyny to wogle 1m. Wymienilem ESC i na innym to samo, wiec mam 2 odbiorniki tak uszkodzone.
Sprawdzilem na ESC + UBEC zewnetrzny i wylaczal sie silnik po 50% gazy i ESC pikal beep beep beep. Teraz sie boje latac.
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7348
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 281 razy
Podziękowano: 421 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 30 mar 2018, o 13:25

A co to znaczy wymiana anteny? Na co wymieniłeś?
Helikoptery

Wróć do „Silniki elektryczne i akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość