Przewijanie silnika

Jak nie podepniesz to nie zaiskrzy.
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 24 lut 2011, o 19:09

Witam

Mam pytanie do starych wyjadaczy.

Jezeli silnik jest nawiniety wiazka 5 drutow o fi 0.2mm to jest to odpowiednik drutu 1mm?

Mam jeden spalony silnik do 255 ktory chce przewinac i zrobc z niej potwora :D

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3273
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 296 razy
Podziękowano: 262 razy

Postautor: Ramotny » 24 lut 2011, o 21:12

nie średnica tylko przekrój:

drut 0.2mm ma przekrój D*D*pi/4 = 0.2*0.2 *3.14 /4 = 0.04*3.14/4 = 0.0314 mmkw a 5 takich to .16mmkw

obliczenia odwrotne D=sqrt(0.16*4/pi) = sqrt (0.2) = 0.45mm (średnicy) - i to jest jednodrutowy odpowiednik 5 drutów 0.2mm (średnicy)
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 24 lut 2011, o 21:19

OK,dzieki za wzor.
Teraz musze pomyslec jakim drutem go przewinac,ale pewnie i tak bede musial dobierac eksperymentalnie....

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3273
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 296 razy
Podziękowano: 262 razy

Postautor: Ramotny » 24 lut 2011, o 21:24

edek pisze:OK,dzieki za wzor.
Teraz musze pomyslec jakim drutem go przewinac,ale pewnie i tak bede musial dobierac eksperymentalnie....

Zmiana drutu spowoduje zmianę pola magnetycznego wirnika a co za tym idzie mocy i momentu silnika oraz pobieranego prądu i dopuszczalnego napięcia.
Ale jak to sie przelicza to ja nie mam bladego pojęcia - trzebaby zapytać Bernarda i tego drugiego co razem silniki przewijają... niestety u nas ich nie ma i trzeba na epeheli zapytać...
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
karol
Elita forum...
Posty: 743
Rejestracja: 25-02-2010
Lokalizacja: Szczecin / Cill Droichid
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 39 razy

Postautor: karol » 24 lut 2011, o 22:56

Wiem, ze potrzebujesz zakupic drut nawojowy (tak to sie nazywa) sa one izolowane lakierem. Kiedys sprzedawalem takie jak pracowalem w Polsce do Huty Szczecinskiej, oni drut nawojowy uzywali do przewijania silnikow duzych znacznie od naszych helikowych, ale mysle ze zasada ta sama. Druty nawojowe sa sprzedawane w rolkach po 20kg wieksze przekroje, nie wiem jak jest z mniejszymi. Wiem tez, ze sa specjalne przewijarki, czesto taki silnik ma kilka tysiecy zwojow :)

ponizej link, drugie zdjecie przedstawia 20kg rolke
http://pl.wikipedia.org/wiki/Drut_nawojowy
Pozdrawiam, Karol
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 24 lut 2011, o 23:24

Dzieki za info.
Raczej nie widzi mi sie kupowanie takich szpuli... ludzie nawijaja zwyklym drutem miedzianym (pokryty emalia) i tez dziala :)

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

kostek136
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 32
Rejestracja: 18-07-2010
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Postautor: kostek136 » 24 lut 2011, o 23:47

Jak potrzeba Ci drutu, to wal do ELEKTROMARA nie na daremno ma ksywe ELEKTROMAR :mrgreen:
http://www.elektromar.com.pl/
elektromar
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 95
Rejestracja: 26-05-2010
Podziękowano: 3 razy
Kontaktowanie:

Postautor: elektromar » 2 lut 2012, o 20:11

Witam
Ponieważ kończę powoli montaż nowych modeli na nowy sezon ,to zaczynam
się zabierać za motorki.
W ramach eksperymentu (tylko nie mówcie że oszalałem !!!!!!!)
rozebrałem całkiem dobry ,na chodzie pyro 700-48 :masakra: :masakra: :masakra:
Kurcze zapomniałem fotki robić jak wycinam oryginalne uzwojenie.
Nie pasowały mi te obroty 480kv i to że ta wersja jest słabsza od 700-52
(choć piszą że taka sama moc na obu).
Postanowiłem go przezwoić na 520kV i zarazem "stuningować" na wyższą moc.

"Oryginał" jest nawinięty 7+7 zwojów drutu 1,06mm,ja postanowiłem
go przerobić na "prawie" black edition ,który jest nawinięty 6+5 zw drutem 1,40mm.
Zastosowałem drut 1,20mm.
A oto co z tego wyszło.
Obrazek


Jeden jest mój ,drugi oryginał ,który jest ,który??????? :mrgreen:
Po pomyślnych testach izolacji drutu ,który się wykonuje na 1000 Volt,
poskładałem go i czas na rozruch.


YouTube

Dalsza dane testowe jak się ociepli i da się wreszcie coś polatać :twisted:

pozdrawiam
elektromar
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 95
Rejestracja: 26-05-2010
Podziękowano: 3 razy
Kontaktowanie:

Postautor: elektromar » 11 kwie 2012, o 21:54

No i następne silniki na tapecie.
Przerabiamy Pyro 700-52 na wersję 95% "black edition".
Oto uzwojenie oryginalnego pyro,okazuje się że też nie jest bez wad.
Nawinięte drutem 1,06mm 6+6zw 520kv.
Różnica do wersji 30-52 jest w rdzeniu,wraz ze zmianą oznakowania
silników na 700-52 zmieniono gatunek blachy na rdzeń na dużo lepszy gatunek.
Obrazek

No to wycinamy oryginalny drut i nawijamy na nowo.
Nawijam drutem 1,35mm (wersja "black" jest nawinięta drutem 1,40mm)
Chcialbym nadmienić że nawijanie takim grubym drutem idzie jak po grudzie.
Nawijam 5+5 zwojów co powinno dać ok 560kV
Wreszcie doszedłem do końca.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pyro posiada wał 6mm ,niestety jest on zbyt wiotki
i po tuningu magnesy mogą obcierać o stator,dlatego postanowiłem go
również wzmocnić mechanicznie.
Obcinamy część tulei ,która wchodzi w stator.
Zrobi nam to miejsce na dodatkowe łożysko ,co powinno troche usztywnić wał.
Dodatkowo te 2 łożyska sa większe ,co pozwoli przenosić większe obciążenia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Od dolnej strony również dokładam 1 łożysko więcej.
Mam nadzieję że to pomoże.
Na fotkach widać już zamontowane dodatkowe łożyska
Obrazek


No i gotowe :)
Po pomiarach na "sucho" wychodzi 540KV
W sobotę test pod obciązeniem.
elektromar
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 95
Rejestracja: 26-05-2010
Podziękowano: 3 razy
Kontaktowanie:

Postautor: elektromar » 11 kwie 2012, o 22:16

Następny motorek :) już dochodzę do wprawy.
Co można zrobić z takiego "czegoś"
Uszkodzony i rozbebeszony T 600 HK.

Obrazek
Obrazek

Po rozpoznaniu okazuje się że stator ma wymiary
dokładnie takie same jak pyro !!!!!!!!!!
Więc jest nadzieja cos porządnego z tego zobić.

Okazuje się że T600 jest słabiutki mechanicznie.
Chociaż ma w części srodkowej 2 łożyska ,to są one
bardzo malutkie i nie wytrzymują duzych obciążęń.

Obrazek

Stator nawinięty,tym razem cieńszym drutem (1,20mm)
bo musiało wejść 7+7 zwojów.
Układ połączeń "delta"
Podejrzewam że rdzeń nie jest takiej jakości jak u kontronika
dlatego tyle ,żeby wyszło jako takie kv.
Obrazek

No to powtarzamy to samo co w przeróbce pyro
Obcinamy tuleję i montujemy 2 duze łożyska.


Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wkleiłem swoje magnesy

Obrazek

Tu mamy poskładany gotowy silnik ,ciekawe jak wyjdzie kv i co będzie z mocą.

Obrazek
Obrazek

Po pomiarach okazało się że pomimo większej liczby zwojów
Kv wyszło 560 ,czyli rdzeń jest dużo gorszego gatunku niż ten od kontronika
to narazie tyle.
Awatar użytkownika
jedrus
Elita forum...
Posty: 600
Rejestracja: 13-05-2010
Podziękował: 69 razy
Podziękowano: 63 razy

Postautor: jedrus » 11 kwie 2012, o 23:20

:nw: :nw: :nw: :nw: :nw:
Awatar użytkownika
Gmeracz
Global Mod
Posty: 2086
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UK - West Sussex
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 12 kwie 2012, o 00:30

Hehe... Przypomniałeś mi czasy warsztatów w technikum... Jeszcze trochę, a ujawnisz niechlubne tajemnice produkcji tych najdroższych na rynku... :rotfl2:

Ja gmerając w moim Turnigy HK3126 na razie mogę powiedzieć, że jest wyważony do dupy. Widać politykę szybko i tanio...
Wibracje nie są jakieś szalone, ale na tyle duże że nawet dwie gąbki z blaszką nie tłumią dostatecznie. Dopiero usztywnienie przewodów gyra pomogło na tyle, że samo serwo nie dygało. Więc wróciłem do Scorpiona. Organoleptycznie całość mniej wibruje, no to i gyro się uspokoiło.

Więc jednak coś z tym jest qrcze... W duperelach i drobiazgach, w które nie chcą się bawić albo oszczędzają żółte... Że nie wspomnę o np. programie symulacji pól magnetycznych. Jakieś tajemnicze właściwości rdzenia, ilość i jakość nawinięcia wpływające na osiągi? hmm ...
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
elektromar
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 95
Rejestracja: 26-05-2010
Podziękowano: 3 razy
Kontaktowanie:

Postautor: elektromar » 12 kwie 2012, o 06:58

jedrus pisze:Jeszcze trochę, a ujawnisz niechlubne tajemnice produkcji tych najdroższych na rynku... :rotfl2:


Prosze bardzo ,pierwszy przykład.
Xera motor o dobrej opinii.
Obrazek

Druty wystają poza stator ,jakie mogą być skutki wiadomo.
Jeżeli tak się stało w 1 dnym egzemplarzu ,to może się stać w innych.

Następny - Axi również uznana marka
Obrazek

Źle wysztancowane blachy statora,podejrzewam tępy wykrojnik.
Po lewej dobrze wykonane blachy
Zdjęcia ze strony "powercroco.de"

pozdrawiam
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 15 kwie 2012, o 20:34

Moze zmiencie nazwe tematu :lol:

Marku, swiadczysz lub planujesz uslugi przewijania takich puszek? :grin2: :mrgreen:

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

Awatar użytkownika
Gmeracz
Global Mod
Posty: 2086
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UK - West Sussex
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 16 kwie 2012, o 00:19

Marek, przeczytałem wątek o nowym silniku i mnie tak tknęło żeby sprawdzić swoje. Scorpion pracuje identycznie jak Turnigy, ale żre z baterii o ponad pół minuty lotu więcej.
Rozebrałem T i zauważyłem nierówności żywicy przy magnesach. Oczyściłem to po całości i jestem ciekaw, jak będzie z wibracjami i czy to wpłynie na ich zmniejszenie? hmm
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
elektromar
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 95
Rejestracja: 26-05-2010
Podziękowano: 3 razy
Kontaktowanie:

Postautor: elektromar » 16 kwie 2012, o 08:02

edek pisze:Moze zmiencie nazwe tematu :lol:

Marku, swiadczysz lub planujesz uslugi przewijania takich puszek? :grin2: :mrgreen:


"Dobrym przyjaciołom" mogę przewinąć,ale to zależy jaki motorek ma być poddany tuningowi.
Ogólnie sprawa jest raczej nieopłacalna ,przewijanie jest bardzo pracochłonne.
Przy jednym silniku trzeba dlubać ok 3 do 4h.
Jest niemiecka stronka gdzie przewijają :
http://slowflyworld.de/artikeldetails.p ... tuning&z=3
Ceny ok 80 euro z szt
Dlatego raczej spróbuję sam produkować silniki dobrej jakości porównywane z
scorpion LE i kontonikami.
Częśći na 1szą testową partię już mam ,ale zaczynam od silnika do 600tki.

Gmeracz pisze:Scorpion pracuje identycznie jak Turnigy, ale żre z baterii o ponad pół minuty lotu więcej.
Rozebrałem T i zauważyłem nierówności żywicy przy magnesach. Oczyściłem to po całości i jestem ciekaw, jak będzie z wibracjami i czy to wpłynie na ich zmniejszenie? hmm


Sprawność zależy od czynników o ktorych pisałem powyżej.
Co do wibracji
Mam 3 pyro i zaden fabrycznie nie był wyważany.
Uruchomiłem ostatnio 4 silniki i żadnego nie wyważałem (bo nie mam narazie czym) ,ale wibracji nie było.
To narazie tyle
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3273
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 296 razy
Podziękowano: 262 razy

Postautor: Ramotny » 16 kwie 2012, o 09:31

elektromar pisze:Uruchomiłem ostatnio 4 silniki i żadnego nie wyważałem (bo nie mam narazie czym)
a może jaki warsztat wulkanizacyjny zrobiłby tanio... :plask: mają przecież wyważarki... ;)
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
edek
Elita forum...
Posty: 576
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 43 razy

Postautor: edek » 16 kwie 2012, o 11:30

elektromar pisze:"Dobrym przyjaciołom" mogę przewinąć,ale to zależy jaki motorek ma być poddany tuningowi.
Ogólnie sprawa jest raczej nieopłacalna ,przewijanie jest bardzo pracochłonne.
Przy jednym silniku trzeba dlubać ok 3 do 4h.


Dobrze wiedziec :)
Ale sie nie martw, nie zwale Ci sie na leb :D Jestem swiadomy czaso i pracochlonnosci takiego zabiegu.

Mam pytanie,z czystej ciekawosci: Czy jest szansa na to, ze samo przewiniecie Turnigy (bez wymiany magnesow) zaskutkuje rowna/zblizona wydajnosca przewinietego Scorpiona?

"Hardcore 3D tak zostałem wychowany
ten kto F3C, na zawsze jest przegrany" by Ombler



Save the Flybar!!

elektromar
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 95
Rejestracja: 26-05-2010
Podziękowano: 3 razy
Kontaktowanie:

Postautor: elektromar » 16 kwie 2012, o 12:13

edek pisze:Ale sie nie martw, nie zwale Ci sie na leb :D

Nie boję się :D

edek pisze:Czy jest szansa na to, ze samo przewiniecie Turnigy (bez wymiany magnesow) zaskutkuje rowna/zblizona wydajnosca

Taki turnigy jaki przewijałem?
Jezeli o ten sam chodzi to teoretycznie tak ale.............
No właśnie ,w praktyce to może różnie wyglądać.
Jak przetestuję tego mojego to napiszę.
Można przewinąć bez wymiany magnesów,widziałem juz przewijane silnik 8 polowe i z tego co czytałem to moc była ok.
Ale 10 polowy zawsze będzie lepszy.
Aha i jeszcze zalezy jaki scorpion ,te pierwsze nie były rewelacyjne ,ale ostatnio zastosowali materiały na poziomie kontronika
(a może i lepsze) mają lepszy kształt blach rdzenia (chodzi o te ramiona na końcu) co przekłada się na lepszą indukcję
a zarazem na sprawność i moc.

Wróć do „Silniki elektryczne i akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości