Lipo: HRB

Pakiety, lipo guardy i inne akcesoria dla naszych baterii...
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4526
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 369 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 10 sie 2020, o 11:18

Nie rozumiem - dlaczego jakość miałyby się pogorszyć?

Moim zdaniem żadna z marek nie obniża wcale lotów, tylko wraz z pojawieniem się w brudnych łapskach coraz szerszego grona rośnie ilość baterii traktowanych w niewłaściwy sposób, a więc pojawia się coraz więcej złych opinii. Tak musi być, to wynika ze statystyki.

No bo tak szczerze - jaki % użytkowników korzysta z LiPo zgodnie z zaleceniami? 5? 10? Reszta odstawia techniczne chamstwo a potem marudzi że "drogie" baterie zdechły po 50 cyklach i wypisuje dyrdymały na forach/fejsbukach.

Nie jest tajemnicą że zdecydowana większośc tych ogniw pochodzi z tej samej fabryki - naprawdę opłacałoby się im opracowywać specjalne procesy technologiczne w celu stopniowego obniżania jakości marek z ugruntowaną pozycją? Bzdury.
Awatar użytkownika
PiotrS
Olimp forum
Posty: 3349
Rejestracja: 19-06-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 141 razy
Podziękowano: 194 razy
Kontaktowanie:

Postautor: PiotrS » 10 sie 2020, o 11:28

Nie zgodzę się z Tobą.
Jakość pakietów się zmiania z czasem.

Przykładem jest SLS. Moje1450 6S 30C sprzed 4-5 lat mają niższą rezystancję niż nowe z tego roku po kilku cyklach. Choć nie czuję tego w locie, to jednak nie są to te same pakiety co kiedyś.
Mam też wiarygodny sygnał od kolegi z forum, że te z nowszej partii mają znacząco niższą pojemność co pakiety z poprzednich partii.
XLPower i Protos rc-heli.pl
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4526
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 369 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 10 sie 2020, o 11:29

Te sprzed 4-5 lat ładowane takimi samym prądami jak te nowe? I żadne nigdy nie leżały naładowane?
Awatar użytkownika
PiotrS
Olimp forum
Posty: 3349
Rejestracja: 19-06-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 141 razy
Podziękowano: 194 razy
Kontaktowanie:

Postautor: PiotrS » 10 sie 2020, o 11:37

Dokładnie.
Ja bardzo dbam o pakiety. Nie ładuję na noc nawet. Zawsze przed lotem.
Nie ładuję prądem większym niż 1C.

Natomiast coś się chyba w chemii pakietów zmienia, bo nowe typy pakietów o wyższej rezystancji na zimno, w locie często świetnie dają sobie radę. Ale to temat na inny wątek.
XLPower i Protos rc-heli.pl
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4526
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 369 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 10 sie 2020, o 11:44

Temat rezystancji wewnętrznej jest mocno "przeceniany" jak chodzi o ocenę stanu pakietów.
Przecież to co pokaże ładowarka w trakcie ładowania jest inne od tego co pokaże na końcu i pewnie zupełnie inne niż to co dzieje się w trakcie rozładowania, na ciepło. Pomijam już to, że ładowarki mierzą ten parametr z bardzo różną dokładnością. Nigdy na to nie patrzę żeby oceniać stan pakietu - jedyne do czego można używać tego pomiaru to rozpoznanie pojedynczej celi która poleciała w kosmos bez reszty koleżanek.
To coś jak ze wskaźnikiem ciśnienia oleju w starych Mercedesach - każdy miał inne zdanie na ten temat, jedni znawcy oceniali po tym przebieg i stopień sprężania, inni jakość oleju, jeszcze inni moc a MB uznał że to nikomu do niczego nie potrzebne bo nic nie mówi i zlikwidował wskaźnik w następnych modelach.
Awatar użytkownika
Don Mirson
Ja tu tylko sprzątam
Posty: 18639
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Wawa
Podziękował: 1694 razy
Podziękowano: 848 razy

Postautor: Don Mirson » 10 sie 2020, o 11:54

mwx pisze:Nie jest tajemnicą że zdecydowana większośc tych ogniw pochodzi z tej samej fabryki

No nie jest. Różnice jednak są i moim zdaniem wynikają przede wszystkim z sortu tych ogniw oraz świadomego oklejania ich często nieprawdziwymi parametrami.
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 11674
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1042 razy
Podziękowano: 701 razy

Postautor: aikus » 10 sie 2020, o 13:59

mwx pisze:Nie rozumiem - dlaczego jakość miałyby się pogorszyć?



Bo to taki marketingowy trik, który się zwyczajnie opłaca.

mwx pisze:Moim zdaniem żadna z marek nie obniża wcale lotów,


Maaaciuś, błagam Cie...
Wymieniam po kolei wszystkie marki które zaliczyły ten sam albo podobny scenariusz, czyli pierwsza seria była zajebistymi rewolucyjnymi pakietami, a kolejne puchły po kilku lotach, testowane w tych samych warunkach przez tych samych pilotów (co jednocześnie obala Twój argument o brudnych łapskach).

- Dinogy (ktoś jeszcze w ogóle je dziś pamięta?)
- Gens
.... no to sie nawymieniałem... oczywiście czarna dziura w głowie i więcej nie pamiętam, ale ... było tego jeszcze trochę.
Nie wspominając o Shidach, którą jeszcze chyba w zeszłym roku widziałem jedną 10 letnia w całkiem niezłej kondycji, a te wyprodukowane pięć lat później już dawno nie istnieją.

Z tego wszystkiego, z mojego rozeznania, najlepiej trzymają się SLSy (raczej niezmiennie wysoka jakość z nielicznymi ciut słabszymi seriami już od co najmniej kilku lat), oraz ... uwaga, Niebieskie Turnigy - jakość taka sobie, ale bardzo powtarzalna, do tej pory nam serię kupioną dobrych 5 lat temu. Są już strasznymi kapciami, ale starzeją się równo i godnie.



mwx pisze:Nie jest tajemnicą że zdecydowana większośc tych ogniw pochodzi z tej samej fabryki


Oczywiście!


mwx pisze:- naprawdę opłacałoby się im opracowywać specjalne procesy technologiczne w celu stopniowego obniżania jakości marek z ugruntowaną pozycją? Bzdury.


Ależ oczywiście, że nie!! To się tak nie dzieje.
Jedna fabryka produkująca lipole to jedno, a powtarzalność całości jej produkcji to zupełnie inna sprawa.
Śmiem twierdzić, że powtarzalność produkcji NA JEDNEJ LINII jest ... po prostu bardzo nędzna.
Ale fabryka dokładnie wie które pakiety są dobre, które takie sobie, a które do luftu.
Reszta to kwestia nalepek czyli tak zwanego marketingu.

Teraz wyobraź sobie, że jesteś konfekcjonerem takich pakietów. Nie producentem tylko konfekcjonerem.
Znasz temat od kuchni a do tego masz w sobie tę odrobinę skurwysyństwa którą mieć musisz, żeby się jakkolwiek liczyć w świecie biznesu.
Nie zrobiłbyś takiego myku? Żeby najpierw wziąć od fabryki pakiety top-class, obrandować swoją marką i sprzedać na rynek pilotażową partię choćby po dampingowych cenach, albo "na zero", tylko po to, zeby potem wypuścić jeszcze pięć serii szajsu, kupionego za grosze i sprzedanego po tych samych cenach co pierwsze i skasować markę, zanim gawiedź się połapie co jest grane?
No wiem... porządny z Ciebie Chłop, więc pewnie byś nie zrobił.
I ja też bym nie zrobił.
I pewnie dlatego tłuczemy głowami w monitory zarabiając ciężkie grosiwo na nasze pakiety, zamiast leżeć na kajmanach i mieć w chuju dosłownie wszystko.
Ale nie wszyscy ludzie są tacy porządni.
Są tacy co nie maja oporów przed byciem skurwysynami, a co gorsza doświadczenia im pokazują, że to się opłaca.
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4526
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 369 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 10 sie 2020, o 14:52

Nie przekonuje mnie to. Zwyczajnie nie widzę jak komuś miałoby się opłacać celowo zniszczyć swój własny produkt i biznes po tym jak zainwestował kupę kasy w marketing żeby się gdzieś wybić.

Tak czy inaczej jako wzorzec przyjmuję Gens/Tattu/Ace, które są markami własnymi tegoż producenta. Jeśli oni zgodnie z Waszą teorią spiskową postanowią zniszczyć własną markę to chyba cały LiPo byznes upadnie.
Awatar użytkownika
Kula
Elita forum...
Posty: 1318
Rejestracja: 04-01-2013
Lokalizacja: Pruszków, Warszawa
Podziękował: 55 razy
Podziękowano: 132 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Kula » 10 sie 2020, o 15:19

Niestety Gensy też czasem miały spore problemy. Może nie trafiłeś na wadliwą serie, ale ja pamiętam stare Gensy 25C. Były nie do zajechania. A potem kupiłem 4400 40c które przy takim samym traktowaniu spuchły po 50 cyklach a koło 80 były do wywalenia.
Marka jednak istnieje i jak słyszę z różnych źródeł trzyma jakość dość wysoką.

Druga sprawa to ta rezystancja ogniw. Zgadzam się w 100% że to żaden wyznacznik jakości ogniw. Ostatnio kupiłem pakiety Gaoneng (czy jakoś tak) 3300 60c. Są bardzo małe i lekkie. Mają dużą rezystancję a jednak mają moc i pojemnośc.
Mam wrażenie że ta chemia w li-po ewoluuje i te dzisiejsze pakiety trzeba oceniać inaczej.

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
"Każden jeden musi se czasem polatać..." (Złomek-Auta)

Graupner HOTT
Awatar użytkownika
Don Mirson
Ja tu tylko sprzątam
Posty: 18639
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Wawa
Podziękował: 1694 razy
Podziękowano: 848 razy

Postautor: Don Mirson » 10 sie 2020, o 15:24

Nie nazywałbym tego niszczeniem swojego produktu tylko świadomą strategią. To, że kończysz z danym produktem/marką nie znaczy że kończysz z biznesem. Wszystko zależy od tego jaką przyjmiesz strategię i jak zaplanujesz cykl życia produktu i jego następcy...
Awatar użytkownika
Don Mirson
Ja tu tylko sprzątam
Posty: 18639
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Wawa
Podziękował: 1694 razy
Podziękowano: 848 razy

Postautor: Don Mirson » 10 sie 2020, o 15:25

to było do mwxa
Awatar użytkownika
Don Mirson
Ja tu tylko sprzątam
Posty: 18639
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Wawa
Podziękował: 1694 razy
Podziękowano: 848 razy

Postautor: Don Mirson » 10 sie 2020, o 15:25

przepraszam za post pod postem
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 11674
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1042 razy
Podziękowano: 701 razy

Postautor: aikus » 10 sie 2020, o 16:25

Ja przepraszam za post pod postem mirka.
@Maciuś, trochę mnie już znasz, ja też jestem jak najdalszy od wyznawania i głoszenia teorii spiskowych, ale wtopy właśnie z GENSami byłem naocznym świadkiem, Tattu/Ace to nie marka tylko nazwa konkretnego produktu ....
... no i może jestem w błędzie, bo istotnie marka GENS na rynku ciągle istnieje (generalnie), ale po rozbieżności pomiedzy hura optymizmem po pierwszej serii a smrodem jaki sie zrobił po kolejnych kilku - ta marka dla mnie nie istnieje.
Jedyna marka która cały czas się trzyma, pomimo kilku żółtych kartek to SLS.

No i zostaje kasa wywalona na marketing...
W normalnym świecie - OK, taki scenariusz byłby nie do przejścia.
Ale w świecie modelarstwa RC Heli... Jakaż to jest wielka kasa?
Wrzucić kilka wyselekcjonowanych super zajebistych pakietów na testy do kilku znanych dobrych pilotów-katów na świecie za darmo, pod warunkiem opublikowania filmu?
Ot i cały marketing.
Jakbym się dobrze szarpnął to i mnie by było na to stać.

Jesteśmy troszkę inną branżą, niż cała reszta normalnego świata. Mniejsza konkurencja, bardziej hermetyczne środowisko... Nie trzeba dużo, żeby nagle wszyscy się o wszystkim dowiedzieli.
Tylko zaskakujące jest to, że pomimo tak często powtarzanego scenariusza tak mało osób go widzi i tak łatwo zapomina.

Ja po doświadczeniach z Dinogami i Gensami tylko czekałem kiedy wypierdoli się SLS.
Co do HRB czy CHNL czy tam jeszcze czegoś - nie mam kompletnie żadnych złudzeń - kwestia czasu i to nie długiego, wróć do tego wątku w przyszłym sezonie i sobie przypomnij.

A za SLSa najwidoczniej wzieli się po prostu przyzwoici ludzie. Zaplanowali biznes na lata, więc dbają o markę i tyle.
Awatar użytkownika
Adam12
Elita forum...
Posty: 799
Rejestracja: 31-10-2015
Lokalizacja: Podhale
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 30 razy

Postautor: Adam12 » 10 sie 2020, o 17:09

...
Gaui X3; XL Power 380; Spektrum DX6i
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 11674
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1042 razy
Podziękowano: 701 razy

Postautor: aikus » 10 sie 2020, o 17:57

...
;)
Generalnie o niszczeniu (bądź nie) marki to można mówić w przypadku takich marek jak Pelikan, Graupner, Futaba, Hitec, Mikado... I jak życie pokazuje, nie trzeba się specjalnie przykładać, żeby puścić z dymem choćby naprawdę zasłużoną i wypracowaną przez wiele lat i pokolenia modelarzy tradycję, wystarczy sie chwilę zagapić, niedocenić konkurencji, albo zmieniających się warunków rynkowych.
Jakieś GENS? HRB? CHNL?? To ma być marka? Co to w ogóle jest?!?! Gówno o którym chwilowo zrobiło się głośno.
Dziś jest, jutro może nie być, a kasę jeszcze można z rynku przy użyciu tego napisu na koniec wydoić. No to fru!

Za kolejnych 10 lat będzie wiadomo co faktycznie jest godne nazywać się marką, a co było tylko napisem do nabijania kasy.
Już pomijając fakt, że taki np. Graupner, właśnie w tej chwili, to za tylko mojej krótkiej modelarskiej kariery właśnie trzecie życie zaczyna :D Wszystko jest transparentne, bo marka istnieje, ale właściciele pod spodem się już dwa razy zmienili.
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4526
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 369 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 11 wrz 2020, o 23:36

Zamówiłem kolejną porcyjkę HRB na testy _killer
Póki co moje 1800 mają tak na prawdę kilka cykli, ale już widać że jest tu potencjał i (mnie) nie rozczarowują.

Teraz wyklikałem 2200, bo docelowo chyba cały arsenał zmienię z 1800 na rozmiar o oczko wyżej.
Cholerny Gobas ma ciężką dupę i szkoda mi latać z martwą masą w postaci ołowiu w dziobie.

Zaczyna mnie kusić zestaw 2 x 5000mAh, do dużego.
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 4526
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 369 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 11 wrz 2020, o 23:44

aikus pisze:Jakieś GENS? HRB? CHNL?? To ma być marka? Co to w ogóle jest?!?! Gówno o którym...


No Gens akurat jest dość znamienitą marką, bo to marka własną producenta baterii który robi akusy do wszelkich didżejajów i nie tylko. Nie bez powodu wybierają ich jako OEMa.
Założę się że SLSy i inne trzyliterowe też od nich pochodzą, no bo ile miałoby być tych fabryk modelarskich bateryjek.
Awatar użytkownika
Kula
Elita forum...
Posty: 1318
Rejestracja: 04-01-2013
Lokalizacja: Pruszków, Warszawa
Podziękował: 55 razy
Podziękowano: 132 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Kula » 11 wrz 2020, o 23:54

mwx pisze:Zamówiłem kolejną porcyjkę HRB na testy _killer
Póki co moje 1800 mają tak na prawdę kilka cykli, ale już widać że jest tu potencjał i (mnie) nie rozczarowują.

Teraz wyklikałem 2200, bo docelowo chyba cały arsenał zmienię z 1800 na rozmiar o oczko wyżej.
Cholerny Gobas ma ciężką dupę i szkoda mi latać z martwą masą w postaci ołowiu w dziobie.

Zaczyna mnie kusić zestaw 2 x 5000mAh, do dużego.
Skąd zamawiales HRB?

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
"Każden jeden musi se czasem polatać..." (Złomek-Auta)

Graupner HOTT

Wróć do „Pakiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość