Polowanie na kreta - video i foto relacje z własnych kretobić

Panie Reżyserze, ja Pana we wszystkich filmach widziałam!
Awatar użytkownika
gcze
Elita forum...
Posty: 803
Rejestracja: 18-01-2019
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 142 razy
Podziękowano: 27 razy

Postautor: gcze » 27 maja 2019, o 14:00

Właśnie zauważyłem, że na zdjęciu jest wersja pro :-) Nie komentowałem samego faktu tego opisu z 9 osiami, bo też nie wiem do czego miałoby to służyć, tylko sam fakt, innego opisu, co by sugerowało, że się czymkolwiek różnią. To ciekawe co siedzi w starszej wersji, bo chyba nie MPU6050 skoro przepisali w pro część ulotki tego elementu.
MPU6050 od MPU6000 różni się wyłącznie dostępnością komunikacji SPI. Ciekawe czy Brain ją wykorzystuje i jest w stanie odnieść z tego jakiekolwiek korzyści.
XK K110 | T-REX 250 | Mini Titan | X360 | Trex 600n nadciąga| jumper T12
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 3411
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 23 razy
Podziękowano: 288 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 27 maja 2019, o 14:10

Tak, SPI. Przynajmniej tak twierdzą developerzy.
Czy są korzyści, cholera wie.

gcze pisze: Nie komentowałem samego faktu tego opisu z 9 osiami, bo też nie wiem do czego miałoby to służyć, tylko sam fakt, innego opisu, co by sugerowało, że się czymkolwiek różnią. To ciekawe co siedzi w starszej wersji, bo chyba nie MPU6050 skoro przepisali w pro część ulotki tego elementu


Pewnie też 6050, może nie ma fizycznie doprowadzonych ścieżek umożliwiających potencjalną rozbudowę o kompas.
To są moduły kupowane w większych ilościach za kilka $, nie byłoby sensu oszczędzać na tym elemencie i dorabiać soft pod jakiś inny do tańszych wersji.
Awatar użytkownika
gcze
Elita forum...
Posty: 803
Rejestracja: 18-01-2019
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 142 razy
Podziękowano: 27 razy

Postautor: gcze » 27 maja 2019, o 21:35

aikus pisze:Nie sądzę żebyś Ty miał probeemy, natomiast czy da radę to wykonać xk coś albo VLcos - śmiem wątpić.
Chodzi o samolotowa (dynamiczna) pętle (nie flipa) wykonana w całości na dodatnich kątach.
Autolevel trzeba kliknąć na szczycie tej pętli.

Tylko tyle i z, tyle.
Wahadło na sznurku w takiej figurze i w takim jej momencie będzie wisiało pionowo do góry.

Inny test to cykniecie levela w momencie przejścia z kątów dodatnich na ujemne w locie normalnym.
Generalnie w chwili wywołanych w dowolny sposób przeciazen ujemnych.
Brain ogarnia to bez problemu bo oprócz zczytywania aktualnych informacji z akcelerometrow zlicza też aktualne położenie modelu na podstawie informacji z zyroskopow.
System w vlcosiu - śmiem wątpić poza tym ze podejrzewam że sam model większości takich manewrów nie wytrzyma zachowując przy tym sterownosc.

No i po testach, efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania ;-)
Niestety miałem mało miejsca w parku wśród drzew i pętla była niewykonalna, natomiast zacząłem od wywrócenia go na plecy i sru gleba, myślę, faktycznie łatwo zgłupiał, słabo.
Co się okazało? Skubany jak wywróci się go na plecy i włączy stabilizację, stabilizuje się na plecach. Załapałem to dopiero przed powrotem do domu, gdy zrobiłem testy na sucho.
Żeby było śmieszniej, odwraca sterowanie i na plecach steruje się nim tak samo jakby leciał normalnie, w efekcie każdy lamus może szpanować jak dobrze lata na plecach :-)
A wracając do głupienia, nie ma takiej opcji. Choćbyś nie wiadomo co wyprawiał zawsze stabilizuje model w ułamku sekundy bez pudła. Wchodziłem nim w ultra ciasne zakręty i załączałem w nich stabilizację i zrobiłem kilka razy test: cyklika na maxa w górę, potem na maxa w dół i wtedy załączałem stabilizację, bez problemu, zawsze wiedział gdzie jest ziemia, poza tym, że ledwo wyciągałem go nad ziemią bo miałem mało miejsca. Ba po 5 pakietach odwalania takiej szarpaniny, nie udało mi się go nawet rozkalibrować. Na koniec sesji po puszczeniu drągów praktycznie zatrzymywał się w powietrzu.
Życzyłbym sobie takiego poziomu niezawodności autolevela w każdym heliku, tylko z tym lataniem na plecach mógłby nie świrować. Nie mam o to jednak do niego pretensji, jak wcześniej wspominałem to tryb lotu, nie był pomyślany przez producenta jako rescue.

Z tą orientacją w przestrzeni poczytałem trochę o możliwościach tego układu MPU60X0 , coś na temat orientowania się przestrzeni:
http://www.jarzebski.pl/arduino/rozwiaz ... lmana.html
MPU60X0 wspiera sprzętowo takie obliczenia. W skrócie: jesli implementacja jest słaba, lub żadna, otrzymamy dużą podatność na zakłócenia i wibracje. Cholera wie, może jednocześnie są jakieś benefity w postaci precyzyjniejszego prowadzenia helika i po prostu niezawodność rescue została celowo poświęcona ma rzecz innych walorów.
Trzeba przyznać, że k110 lata baaardzo syntetycznie i nawet w trybie 3d ma się wrażenie, że stabilizacje działa bardzo agresywnie.
XK K110 | T-REX 250 | Mini Titan | X360 | Trex 600n nadciąga| jumper T12
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9519
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 822 razy
Podziękowano: 582 razy

Postautor: aikus » 27 maja 2019, o 22:26

Uhm... No ale w takim razie Wyjście jest proste kupić jeszcze jednego k cosia Który z całości jest tańszy niż Brain, wymontować tego jego fbl i wsadzić do dużego helika.
A resztę k cosia mieć na części..
A braina - na giełdę.
Pójdzie na pniu.
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 3411
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 23 razy
Podziękowano: 288 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 28 maja 2019, o 00:19

Zdaje się że płytka sterująca w xk jest dość ciężka i położona na grubej gąbce. Może trzeba tę gąbkę obadać, a do Brajana przylepić 2x po 5zł, jak kiedyś się kleiło do GU356 :)
Awatar użytkownika
gcze
Elita forum...
Posty: 803
Rejestracja: 18-01-2019
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 142 razy
Podziękowano: 27 razy

Postautor: gcze » 28 maja 2019, o 00:54

aikus pisze:Uhm... No ale w takim razie Wyjście jest proste kupić jeszcze jednego k cosia Który z całości jest tańszy niż Brain, wymontować tego jego fbl i wsadzić do dużego helika.
A resztę k cosia mieć na części..
A braina - na giełdę.
Pójdzie na pniu.

A żebyś wiedział, że chętnie bym taki eksperyment przeprowadził z ciekawości, chociaż szanse powodzenia miałby niewielkie bo tutaj niczego nie można ustawić no i ogonem steruje silnik, więc pewnie serwa nie byłoby jak podpiąć.
Mam 2 vcosie, więc nawet byłoby z czego wyjąć.
Brain już poszedł, czekam na paczkę ze spirytusem. Jestem ciekaw czy zniesie dręczenie na poziomie vcosia.

mwx pisze:Zdaje się że płytka sterująca w xk jest dość ciężka i położona na grubej gąbce. Może trzeba tę gąbkę obadać, a do Brajana przylepić 2x po 5zł, jak kiedyś się kleiło do GU356 :)


Ciężka raczej nie, tam jest tylko laminat i kilka części, ale faktycznie jest na grubej gąbce, 4mm i ta gąbka jest tylko przyklejona na rogach, przez co ma jeszcze bardziej miękko. Tyle, że kabinka mi się opiera o płytkę tak, że zdarło mi całą farbę z niej od środka, to nie wiem czy to amortyzuje tak dobrze ;-)
Wszystkie Spirity są alu, ciekawe czy obudowa ma jakiekolwiek znaczenie poza wyglądem. Wyczytałem, że żeby Brain był tak odporny jak Spirit trzeba go montować na dobrych, grubych gąbkach, więc pewnie jakbym mu podłożył więcej miękkiego byłoby ok.
Już się dogadałem i potestuję Spirita. Jestem ciekaw tej jego odporności. Przykleje go jeszcze na ten plasterek z kompletu k-bara, żeby nie miał za łatwo. Brain był na miękkiej gąbce ale dość cienkiej.
XK K110 | T-REX 250 | Mini Titan | X360 | Trex 600n nadciąga| jumper T12
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9519
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 822 razy
Podziękowano: 582 razy

Postautor: aikus » 28 maja 2019, o 08:40

gcze pisze: Brain był na miękkiej gąbce ale dość cienkiej.


I to był błąd.
Prawdopodobnie jedyny, konieczny i wystarczający żeby auto level zeswirowal.
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 3411
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 23 razy
Podziękowano: 288 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 4 cze 2019, o 11:57

Kto widział w Świdnicy ten widział :mrgreen:

420 gleba.jpg


Gleba znienacka, zapakowałem Debilka w glebę w zwykłym locie płozami w dół.
Z początku uznałem że mnie słońce przegrzało i zgłupiałem, ale zacząłem drążyć na wypadek gdyby to jednak był jakiś czynnik który mógłby mi go znowu ubić.

Podłączyłem prąd i po jakimś czasie poczułem swąd. Smrodek pochodził z modułu BT

bluetooth.jpg


Przed lotem podniosłem sobie napięcie na serwach do 7,4V. Myślałem, że zasilanie portu I/O w Brainie ma regulowane napięcie, ale okazuje się że nie.

Moduł Bluetooth dzięki zasilaniu 7,4V wszedł w tryb tostera, ciągnąc taki prądzik, że przewody i cały ESC zrobiły się gorące. Najprawdopodobniej ESC zaliczyło w locie termiczną odcinkę.
To by się w sumie zgadzało, bo nie zapiąłem HOLDa, a maszyna nie robiła chickendance'a, dopiero po chwili na glebie wirnik się rozkręcił.

Zatem NIE POLECAM latania z wpiętymi gównianymi Bluetoothami, szczególnie jak chcemy je zasilać napięciem wyższym niż producent przewiduje.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9519
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 822 razy
Podziękowano: 582 razy

Postautor: aikus » 4 cze 2019, o 12:23

... dlatego jakoś nie lubię tych jebanych bluetoothów.
kabel to kabel.
Ustawiam, odpinam i lecę.
A jakbym już nawet bardzo chciał to mieć to NIGDY nie na takiej zasadzie, że mam to cały czas w modelu.
Po członek męski?
Raz ustawione - wywalić na zbyty pisk!

Zwarcie na awionice to tylko jeden ze złych scenariuszy które takie gówno może zrobić ...
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 3411
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 23 razy
Podziękowano: 288 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 4 cze 2019, o 12:29

Chodzi o to, że ustawiasz sobie na luzie telefonem. Lądujesz, pstrykasz na smarkfonie i lecisz dalej.

Tak czy inaczej - z moich maszyn moduły wylatują. Będą jedynie na początku, na loty "setupowe"
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9519
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 822 razy
Podziękowano: 582 razy

Postautor: aikus » 4 cze 2019, o 12:44

Otóż to, otóż to.
Awatar użytkownika
SeKLeS
Lider forum...
Posty: 1607
Rejestracja: 26-09-2014
Lokalizacja: Riom (Francja)
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 122 razy

Postautor: SeKLeS » 4 cze 2019, o 14:57

Omg dramatyzujecie chyba? Można wtyczkę z modułu wypinać do latania (z braina raczej mniej wygodne) ? Nie wiem jak ze zmianą napięcia dla serw. U jednych trudniej, u innych łatwiej, ale jest ryzyko, że ktoś zapomni i pójdzie dym.
Ja mam moduł cały czas i jest to super opcja. Ze nie latam na HV, to już inna sprawa. No ale jaki jest procent userów HV? Chyba nie taki duży, że dopiero teraz ktoś wynurzył się z tym problemem. Brain wszak prima sort system i wszyscy go majooo?

Tak czy owak, podziękowania dla MWX za info w temacie.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
Za co krzywo patrzy na mnie kobieta:
ReX 500EFL 3GX vel ŚPIOCH
Protos Mini vel... Miniak?
Protos Pincet
Extra 260 PA vel WiDmO
Reactor vel Papierzak
F16 - w budowie
Aurora 9
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9519
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 822 razy
Podziękowano: 582 razy

Postautor: aikus » 4 cze 2019, o 15:33

Pytanie co to jest HV.
W moim świecie - wszystko > 5V.
Więc nawet w Gaui X3 mam już HV (6V - od jakiegoś czasu - regiel przyszedł z tak ustawionym BECem i jakoś tak ... zostawiłem, chociaż generalnie uważam to za zbytek, ale jako, że serwa wg specyfikacji wytrzymują do chyba 7,4 no to 6 ich nie zabije).
O większych modelach nie wspominam, bo np. w 700tce nawet taki konserwatysta/jaskiniowiec jak ja używa ... już nie pamiętam ale też chyba 6V.
A nominalne napięcie USB czy tam innych podobnej rodziny diwajsów to 5V.
Koniec, kropka.
Nie ma stepdowna - jest dym.
Albo duże jego ryzyko kwestia staranności wykonania i zapobiegliwości i zdolności przewidywania projektanta układu, ale zasadniczo jak projektuję układ na 5V, to daję mu tolerancję powiedzmy +-10% piszę o tym w specyfikacji i w dupie mam przypadki kiedy ktoś podłączy tam 6,5V, bo takie zdarzenie z założenia nie ma prawa wystąpić.
Chyba, że mi ktoś ekstra zapłaci za układ, który będzie na takie zdarzenia odporny, ale to się raczej nie zdarzy, bo każdy woli mieć bliututa za 5 złotych.
...
Mówię jaki by był mój tok rozumowania gdybym byl projektantem i twórcą układów (bo co do zasady, rzecz jasna nie jestem ;) ).
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 3411
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 23 razy
Podziękowano: 288 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 4 cze 2019, o 16:12

aikus pisze:Pytanie co to jest HV.
W moim świecie - wszystko > 5V.


Nie mówmy już o rozwiązaniach prehistorycznych (4 vs 5 paluszków NiCd/NiMH) tylko o współczesnym świecie, w którym HV oznacza zasilanie bezpośrednio z LiPo 2S, albo napięciami odpowiadającymi tej sytuacji.
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7741
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 298 razy
Podziękowano: 442 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 4 cze 2019, o 19:31

aż z ciekawości zmierzę wyjście z Braina - zawsze miałem BT i nigdy nie przejmowałem się napięciem wejściowy, może coś z tym Brainem jest nie tak? Albo w sumie z HC05? One mają stabilizatory wiec nie powinny się tak zachować chociażby w celu zachowani napięcia dla prawidłowego TTL'a.

Tak czy inaczej miałeś pecha - gdzieś jakaś chińska rączka zawiodła ale nie jest to kwestia koncepcji tylko raczej egzemplarza
Helikoptery
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 9519
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 822 razy
Podziękowano: 582 razy

Postautor: aikus » 4 cze 2019, o 19:47

mwx pisze:Nie mówmy już o rozwiązaniach prehistorycznych (4 vs 5 paluszków NiCd/NiMH) tylko o współczesnym świecie, w którym HV oznacza zasilanie bezpośrednio z LiPo 2S, albo napięciami odpowiadającymi tej sytuacji.



Jak dla mnie zasilanie czegokolwiek bezpośrednio z akumulatora to właśnie prehistoria. Coś jak młotek i przecinak.
Zasilać bezpośrednio z ogniwa to można tylko BECa.
A cokolwiek innego - powinno być zasilane Z BECa.

A poza tym, lipo 2s to od 6V do 8,4V
zatem 6V to po twojemu również HV.
:dk:

(abstrachując od faktu, że to wszystko, całe to HV to tak naprawdę marketingowy bullshit, bo tak naprawdę HV to napięcia ... chyba powyżej 1kV dla prądu przemiennego i powyżej 1,5kV dla stałego czy jakoś tak - no ale już członek męski z tym).
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 3411
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 23 razy
Podziękowano: 288 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 4 cze 2019, o 22:15

wojtekr pisze:aż z ciekawości zmierzę wyjście z Braina - zawsze miałem BT i nigdy nie przejmowałem się napięciem wejściowy, może coś z tym Brainem jest nie tak? Albo w sumie z HC05? One mają stabilizatory wiec nie powinny się tak zachować chociażby w celu zachowani napięcia dla prawidłowego TTL'a.

Tak czy inaczej miałeś pecha - gdzieś jakaś chińska rączka zawiodła ale nie jest to kwestia koncepcji tylko raczej egzemplarza



Jednak te płytki pod HC mają napis "max 6V". Nie wiem z czego to wynika, ale wygląda na to że trzeba na to napięcie uważać
Awatar użytkownika
Carson
Elita forum...
Posty: 779
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 19 razy

Postautor: Carson » 18 cze 2019, o 18:01

Zgubiona orientacja przez hujowe fabryczne malowanie. Peknieta rama, statecznik, podwozie, zebatka, troche kabina, lopaty, belka... to tyle na pierwszy rzut. Robie przerwe...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
X360 / 450 FBL / FS-i6
Awatar użytkownika
Piotr_T
Elita forum...
Posty: 570
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 18 razy

Postautor: Piotr_T » 18 cze 2019, o 19:37

Mówisz ...ujowe...? To cenna uwaga, bo moje Diabeły mają kabinę w praktycznie ten sam deseń ciapniętą. Tyle że mi się jeszcze nie pomyliło.
Naprawisz...
Ale fakt. Zielony fluo brzuszek Miniaka jest dużo lepiej widoczny.

Pozdrawiam,
Piotr.
Wirniki - Protos Mini 3S, ALZRC Devil 450 Pro V2 DFC, WLT V977
Śmigła - LIDLolek w wersji RC-Electric
Koła - WLT A979
FlySky FS-I6X
Awatar użytkownika
gcze
Elita forum...
Posty: 803
Rejestracja: 18-01-2019
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 142 razy
Podziękowano: 27 razy

Postautor: gcze » 18 cze 2019, o 20:04

Rama pękła na dole przy podwoziu? Dobrze widzę? Chyba trochę dziwne miejsce.
XK K110 | T-REX 250 | Mini Titan | X360 | Trex 600n nadciąga| jumper T12

Wróć do „Filmy i Foty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości