O bezpieczeństwie latania...

Tu nauczymy Cię terminologii, pomożemy Ci wybrać zabawki, a potem je bezpiecznie uruchomić.
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15392
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1443 razy
Podziękowano: 670 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 24 gru 2013, o 22:15

Brzuch zaslania mi ekran. Ale jutro chętnie...
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3254
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 295 razy
Podziękowano: 260 razy

Postautor: Ramotny » 7 kwie 2014, o 23:19

Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15392
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1443 razy
Podziękowano: 670 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 8 kwie 2014, o 08:25

No z kopterami jest ten właśnie problem, że w przypadku awarii nie doszybują...
Dlatego buduje koptera do latania przy nodze i filmowania, ale do fpv będzie platforma skrzydlata...
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Gmeracz
Global Mod
Posty: 2082
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UK - West Sussex
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 12 kwie 2014, o 22:36

Przepraszam że się wtrącę. To jest jedno wielkie pitolenie. Nie wiadomo, co się faktycznie stało, nie wiadomo co spadło i w co było wyposażone... Wiele nie wiadomo.
Nie przeczę że czegoś nie spieprzyli, ale jeżeli latali na linku RC 2,4 GHz to ich ewidentny błąd. Jednak wkurza mnie takie proste traktowanie przez prasę tzw. dronów - a to nie jest żaden dron qrcze - jako niebezpiecznych maszyn, które prawie jak robokopy powoli zabijać chcą ludzi. A nigdzie nie piszą, co takie "zabawki" zrobiły albo co potrafią.
Zła wiadomość to dobra wiadomość...

Latam tymi zabawkami od 2 lat i jakoś nigdy nic takiego nie miałem. Przy zachowaniu odpowiednich reguł oczywiście.
Ale BTW do publicznego latania założyłbym wymóg posiadania linku RC eLeResa, który jest znacznie bardziej odporniejszy i ma znacznie większy skuteczny zasięg.
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
Awatar użytkownika
Ben
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 18
Rejestracja: 14-03-2013
Lokalizacja: okolice Koszalina
Podziękował: 1 raz

Postautor: Ben » 2 cze 2014, o 09:43

Gmeracz pisze:... ale jeżeli latali na linku RC 2,4 GHz to ich ewidentny błąd. Jednak wkurza mnie takie proste traktowanie przez prasę tzw. dronów - a to nie jest żaden dron qrcze - jako niebezpiecznych maszyn, które prawie jak robokopy powoli zabijać chcą ludzi. A nigdzie nie piszą, co takie "zabawki" zrobiły albo co potrafią.
Zła wiadomość to dobra wiadomość...

Latam tymi zabawkami od 2 lat i jakoś nigdy nic takiego nie miałem. Przy zachowaniu odpowiednich reguł oczywiście.
Ale BTW do publicznego latania założyłbym wymóg posiadania linku RC eLeResa, który jest znacznie bardziej odporniejszy i ma znacznie większy skuteczny zasięg.


Ja latałem Copterem ponad 3 lata, początkowo na prostym kontrolerze a ostatnio z APM2.6 - z RC na 2.4 i Video 5.8 200mW. Jakiś czas tylko przy nodze. Później już trochę dalej lecz nie przekraczałem odległości ~1000m. Od dwóch lat mam Graupnera Mx16HoTT który ma sygnalizację granicy/utraty zasięgu linku RC i był mi bardzo pomocny podczas lotów, a i tak nie biłem rekordów odległości. Jak do tej pory nie miałem żadnych kłopotów. Mogę napisać że - zachowując pewne zasady i podstawowe środki ostrożności - "dron" jest bezpieczny. Link RC na 2.4 ma swoje wady i zalety (jak wszystko zresztą) dalej od siedlisk ludzi zdaje egzamin, lecz bliżej może być kłopotliwy z powodu sieci WiFi.

Nic nie zastąpi zdrowego rozsądku ;)
Pozdrawiam
Benon.
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15392
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1443 razy
Podziękowano: 670 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 2 cze 2014, o 10:18

Jak dla mnie główną zasadą w kopterach jest latanie w bezpiecznych przestrzeniach (gdzie poniżej nikt się nie czai), a często tak się nie dzieje. Często zaliczamy krety najzwyczajniej z winy sprzętu, za co i tak ostatecznie my jesteśmy odpowiedzialni. A poniżej przykład mojego kolegi, któremu padło serwo ogonowe:


YouTube

Ale jest tez wiele sytuacji z winy pilota, często pilota-głupolota. Przykład? Tydzień temu w niedzielę, jakiś inteligent z samolotowej części EP3 postanowił się pobawić swoim FPV Twinstarem w "odwagę" z przejeżdzającymi autami w kierunku lotniska helikopterowego. Najpierw naleciał na auto jadące przede mną (mocno skręcając przed autem w bok, jakieś 3 metry przed nim). Udało mu się szybko zrobić kółeczko i powtórkę na moim aucie. Chwile później jechał kolega z małymi dziećmi w aucie - oczywiście to samo.

Nie chcę nazywać tego dosłwnie jak myślę. Jestem przekonany, że nasz kolega (którego pewnie znam osobiście... choć z daleka nie widać) nie jest debilem. Miał pewnie zły dzień, lub na skutek chwilowej słabości jego wyobraźnia przestała działać. Mam nadzieję, że to incydent jednorazowy...
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7191
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 273 razy
Podziękowano: 412 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 3 cze 2014, o 22:55

a więc ziemia rzeczywiście jest okrągła :o
Helikoptery
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2895
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 253 razy

Postautor: Kowal » 4 cze 2014, o 05:24

wojtekr pisze:a więc ziemia rzeczywiście jest okrągła :o


Spokojnie. Nie jest. Kwestia obiektywu.... :grin2:
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
Ben
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 18
Rejestracja: 14-03-2013
Lokalizacja: okolice Koszalina
Podziękował: 1 raz

Postautor: Ben » 4 cze 2014, o 05:59

Kowal pisze:
wojtekr pisze:a więc ziemia rzeczywiście jest okrągła :o


Spokojnie. Nie jest. Kwestia obiektywu.... :grin2:


A tyle lat mi wpajano że jest okrągła, i w co mam wierzyć hmm
Pozdrawiam
Benon.
Awatar użytkownika
Luki35
Elita forum...
Posty: 731
Rejestracja: 12-08-2013
Lokalizacja: Świnoujście
Podziękował: 58 razy
Podziękowano: 18 razy

Postautor: Luki35 » 13 paź 2014, o 12:42

SAFETY FIRST !

Chciałem poruszyć wątek bezpieczeństwa związanego z modelarstwem lotniczym (może juz był taki temat - nie wiem). Może inaczej: skutki braku tego bezpieczeństwa bardziej. Chodzi mi głównie o urazy, wypadki (o jakich pisano, byliście świadkami, słyszeliście lub co gorsza - Was dotknęły) , związane z eksploatacją maszyn latających wszelakich.
Tytuł wymyślony "na szybko" - jeśli nie na miejscu - zmienię.

E. Tytuł lekko zmieniony
Ostatnio zmieniony 13 paź 2014, o 13:29 przez Luki35, łącznie zmieniany 1 raz.
E-Sky Hunter, Blade 300 X

http://www.rcauto.pl/forum/memberlist.php?mode=viewprofile&u=36487 - mój profil na RCAUTO
Awatar użytkownika
Artja
Olimp forum
Posty: 4189
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 239 razy
Podziękowano: 407 razy

Postautor: Artja » 13 paź 2014, o 12:47

Hmm, no nie wiem, raczej będę starannie omijał ten wątek w obawie, że pewnego razu przeczytam jak to po romanie nie pozostał nawet ślad
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3254
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 295 razy
Podziękowano: 260 razy

Postautor: Ramotny » 13 paź 2014, o 13:34

W necie można znaleźć wiele zdjęć ludzików pokancerowanych przez modele. Ostatnio nawet przewinął mi się artykuł z 2009 roku bodajże, o martwym mężczyźnie znalezionym gdzieś w szwajcarii (gdzie - podano tylko nie pamiętam gdzie) z ciężkimi obrażeniami głowy i ciała a obok roztrzaskany model dużego helikoptera. Policja wykluczyła działanie osób trzecich...
A na zagranicznych forach jest sporo wątków i fotek np:
Obrazek

albo

Obrazek
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
lin3e
Lider forum...
Posty: 2038
Rejestracja: 28-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 70 razy
Podziękowano: 80 razy

Postautor: lin3e » 13 paź 2014, o 13:50

Zastanawiam się czy dobrym pomysłem jest wstawianie zdjęć, może tylko link?
...
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15392
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1443 razy
Podziękowano: 670 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 13 paź 2014, o 14:00

lin3e pisze:Zastanawiam się czy dobrym jest wstawianie zdjęć, może tylko link?

Jestem za fotami, ale z "rosądną selekcją". Niestety czasem tylko takie... niefajne widoki... trafiają do osób z mniejszą wyobraźnią. Niech będą przestrogą.
Na necie można niestety znaleźć bardziej okrutne foty, które moim zdaniem nie powinny się pojawić publicznie, choćby z szacunku dla poszkodowanych.
Zatem - pozostawiam dobór zdjęć na forum Waszemu zdrowemu rozsądkowi.
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3254
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 295 razy
Podziękowano: 260 razy

Postautor: Ramotny » 13 paź 2014, o 14:03

lin3e pisze:Zastanawiam się czy dobrym pomysłem jest wstawianie zdjęć, może tylko link?

Wybrałem tylko takie które dostatecznie dobitnie pokazują co może zrobić pozornie nieszkodliwy model a jednocześnie nie epatują piszczelami czy wnętrznościami.

Jak ktoś chce więcej to w google wpisze "rc heli accidents" albo podobną frazę i poszpera...
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
Luki35
Elita forum...
Posty: 731
Rejestracja: 12-08-2013
Lokalizacja: Świnoujście
Podziękował: 58 razy
Podziękowano: 18 razy

Postautor: Luki35 » 13 paź 2014, o 14:10

Pod ostatnią fotką napisałeś zdanie o wątku. Jak klikam, to nadal jest to tylko link do tej fotki. możesz dać link do wątku z tamtego forum? Dzięki
E-Sky Hunter, Blade 300 X

http://www.rcauto.pl/forum/memberlist.php?mode=viewprofile&u=36487 - mój profil na RCAUTO
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3254
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 295 razy
Podziękowano: 260 razy

Postautor: Ramotny » 13 paź 2014, o 14:36

Sorry nie zwróciłem uwagi że to link do obrazka a nie wątku... Niemniej tego jest NAPRAWDĘ dużo...

Tak jak wcześniej napisałem: "rc heli accident" i wywali kilkaset linków i zdjęć... Po niektórych naprawdę można nabrać strachu...

Podam jeszcze jeden, ostatni ode mnie link który może spowoduje, że nabierzecie respektu przed "zwykłym helikopterkiem"...

2013 Brooklyn (NY, USA) - Uwaga! Dla ludzi o mocnych nerwach!
i linki do różnych informacji nt tego śmiertelnego wypadku

Od razu proszę: drastycznych fot jak np powyższa NIE WKLEJAĆ na forum.
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2895
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 253 razy

Postautor: Kowal » 13 paź 2014, o 14:47

Ramotny pisze:Od razu proszę: drastycznych fot jak np powyższa NIE WKLEJAĆ na forum.



Co jak ja po imprezie :-p. :lol:
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
lin3e
Lider forum...
Posty: 2038
Rejestracja: 28-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 70 razy
Podziękowano: 80 razy

Postautor: lin3e » 13 paź 2014, o 14:59

O widzisz Ramotny, chciałem żeby fotki typu "hard" nie były widoczne. W mojej opinii kłóci się to z wizerunkiem forum.
Ten pilot ze zdjęcia to nasz rodak :(
...
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 7146
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 679 razy
Podziękowano: 475 razy

Postautor: aikus » 13 paź 2014, o 16:52

No dobrze, ale zdjecia mysle ze wiekszosc z nas juz widziala.
Co innego wiedziec, widziec byc swiadomym zagrozenia i tak dalej, a co innego ... stosowac ta wiedze w praktyce.
Podziele sie tutaj moimi obserwacjami tematu bezpieczenstwa:

1. Wypadki najczesciej zdarzaja sie tym wielkim wspanialym. Rzadko zdarzaja sie poczatkujacym.
Dlaczego?
W skrocie: rutyna. Pewnosc siebie i swojego sprzetu ktory niestety bywa zawodny.

Popatrzcie na to:

YouTube

I kto to jest? Najlepszy z najlepszych.
On nie wie? Nie wie czym to grozi? Oczywiscie ze wie.
A film chyba zostal nakrecony PO smierci Romana Pirozka.
Nie wiedzial o tym zdarzeniu?
Na 100% wiedzial.

Jak patrze na ten film, to mam przeczucie, ktore mam nadzieje nigdy sie nie spelni: kwestia czasu, zebysmy uslyszeli o tym ze oto nasz wielki wspanialy Tareq polata moze u aniolkow... albo ze sie co najmniej mocno poharatal.

Roman Pirozek tez nie byl poczatkujacym.
Bynajmniej.

Dlaczego jeszcze?
No bo przeciez znamy wszyscy przypadki bogatych glupkow, ktorzy kupuja sobei duze modele nie majac KOMPLETNIE o tym pojecia... Jak to jest ze im to sie nie zdarza?
Proste! Bo ich lot, czesto pierwszy i jedyny trwa kilka sekund, a potem model juz nikogo nie skrzywdzi. Wiec statystycznie szanse ich sa duze.


2. Na wlasnym podworku, IRL, na lotniskach na ktorych bywam, obserwuje od jesieni ub. r. kilku pilotow. Szczegolnie jednego. Nie powiem kogo, ale mysle ze jak to przeczyta to bedzie wiedzial, ze to o nim mowa.
W zeszlym roku patrzylem z podziwem jak lata i bylem jednoczesnie ciezko przerazony stojac dobre 20 m za nim... Tylko czekalem kiedy zobacze czerwony tatar.
Wszyscy obecni mieli podobne odczucia.
Nie wiem czy ktos z glownym bohaterem tej opowiesci sie tymi opiniami dzielil czy nie, ale wiem jedno:
Minal rok, wypadek sie nie zdarzyl, a nasz bohater dzis lata duzo ostrozniej.
Nie robi szybkich nalotow na siebie i nie podrywa modelu w ostatniej chwili dwa metry przed swoja glowa.
Lata dalej od siebie.

Moja ocena tej sytuacji jest taka, ze ... cos sie zdarzylo. Cos, co naszego bohatera porzadnie wystraszylo.
Na szczescie nic sie nie stalo.

Jesli sie myle, to super. Ale wiem to sam po sobie, ze jest to malo prawdopodobne.

A skoro sie nie myle i potrzeba bylo niebezpiecznej sytuacji zeby cos dotarlo do Bohatera... to ... szkoda, nie?
Szkoda ze cos musialo sie zdarzyc zeby dotarlo...
Choc oczywiscie dobrze ze nic sie nie stalo bardzo zlego.


3. I na koniec refleksja: Prawdopodobienstwo wypadku jest generalnie male.
Ale jak cos sie stanie, to juz sie nie odstanie.
Pamietajmy o tym.
Wszyscy.
Zawsze.

Wróć do „Jak zacząć fascynującą przygodę”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron