Kanał na YT o RC Heli dla początkujących

Tu nauczymy Cię terminologii, pomożemy Ci wybrać zabawki, a potem je bezpiecznie uruchomić.
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6967
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 670 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2018, o 12:36

armagedon pisze:A mnie dziwi inna rzecz, dlaczego to właśnie Kruk kręci filmiki, a nie np panowie którzy tym handlują. Bo przede wszystkim im powinno zależeć na tym aby nowy adept ogarnął temat i robił zakupy w ich sklepie.


Oni podchodzą do sprawy biznesowo.
Nowy adept ma jak najdłużej chcieć. A im mniej będzie umiał tym lepiej,bo tym więcej modeli rozwali i więcej nowych kupi, albo części do nich... albo i jedno i drugie.
Jaka korzyść materialna będzie dla sklepu z takiej produkcji?
Żadna.
Że ktoś doceni, że jakiś sklep się stara?
Nie w naszych realiach i choćby sklep Radiomodels jest tego przykładem: Kto spośród klientów kupował tam dlatego, że doceniał działalność modelarską Jacka Kucharskiego? I dlaczego sklep praktycznie nie istnieje...?

armagedon pisze:No ale jak widać wychodzą z założenia aikusa i mają wszystko w poważaniu.


E, wypraszam sobie :hammer: :hammer:
Chwile słabości każdemu się mogą zdarzyć... :|

Noweź... :(

armagedon pisze:Może znam 2 osoby które są w stanie poświęcić swój czas aby cie czegoś nauczyć i są to zwykli piloci.


Nie jest tak źle, bez przesady, a co do meritum, to RCFM JEST tematem niszowym i mi osobiście to się najbardziej podoba.
Jaka by była frajda z latania helikopterami, gdyby latał każdy?
Jakby latał każdy to ja bym wtedy powiedział "A idźcież w piździec z tymi brzęczydłami, ja sobie może w szachy pogram albo coś..."
... Modelarstwo ZAWSZE było niszą, nigdy nie było czymś powszechnym, czym zajmowałaby się no choćby połowa dzieciaków w szkołach. NIGDY. To zawsze były promile populacji, więc czemu teraz miałoby być inaczej??
To że modelarnie znikają, tak jak napisał Artja świadczy tylko o tym, że przestają być potrzebne. I DOBRZE!! Dobrze, że przestają być potrzebne, bo - i tu już mówię z własnej perspektywy - gdybym ja miał przez dwa lata budować model, po to, żeby na koniec MOŻE poleciał, a z dużym prawdopodobieństwem się rozwalił w pierwszym locie, to szczerze - kijem bym tej zabawy nie tknął.
I jeśli ktoś mi mówi, że burzę przez to tradycje modelarską, która z resztą jako dziedzina życia rozrywkowego moim skromnym zdaniem nie jest na tyle stara, żeby taką tradycję posiadać, to odpowiadam na to "OK". No bo co... Dlaczego mam kogoś przekonywać do własnego zdania, skoro on tylko dzieli się ze mną swoim?
...
Ale żeby udzielić lepszej odpowiedzi niż ta, trzeba by najpierw zadać pytanie " Co to jest tradycja?"
Kiedy w epoce wozów drabiniastych ktoś wynalazł samochód, właściciele wozów drabiniastych pewnie nie byli zadowoleni.
Kiedy na pola zaczęły wyjeżdżać kombajny, rolnicy z kosami patrzyli na nie spode łba.
Kiedyś byłem mały a teraz jestem duży.
Kiedyś trzeba było cały dzień strugać jedną listewkę i dwa lata budować model, który był kijowy, a teraz można kupić gotowe części za grosze, poskładać model w kilka wieczorów.
Poza tym nic się nie zmieniło. W dalszym ciągu jest się czego uczyć i w dalszym ciągu modelarstwo RC jest niszą.
Reszta to rozwój, postęp, ewolucja.
Ostatnio zmieniony 3 mar 2018, o 12:40 przez aikus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Artja
Olimp forum
Posty: 4153
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 238 razy
Podziękowano: 405 razy

Postautor: Artja » 3 mar 2018, o 12:39

armagedon pisze:A mnie dziwi inna rzecz, dlaczego to właśnie Kruk kręci filmiki, a nie np panowie którzy tym handlują

Są jeszcze warsztaty nakręcone przez strefa hobby. Ale to było o modelu z prętem, no i też ukierunkowane na radio Spektrum. Sam się z tych filmików uczyłem i miałem łamigłówki jak to się ma do radia KDS. Samolotów uczył mnie Aikus, poszło dużo łatwiej :)
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6967
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 670 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2018, o 12:42

O jaaaCie...
PAMIĘTAM!!! Na moim "prywatnym" (nieistniejącym już dziś nota bene) lotnisku na Ledóchowskiej... Echh stare czasy...
W tym samym miejscu to Ty mnie oswajałeś z moją pierwszą i jedyną spaliną jaką był wielopokoleniowy pamiętny Raptor ...
:D:D

:piwo2:

P.S. Będę u Ciebie za jakąś godzinkę z gratami...
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6967
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 670 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2018, o 12:47

Aha i jeszcze jedno!
@CichyBart, narzekasz na brak towarzystwa... Jak widzisz wiele nie trzeba, żeby znalazły sie już dwie osoby z którymi potencjalnie możesz się spiknąć.
Rusz klawiaturą! Załóż wątek w dziale "Spotkania pilotów".
Jestem pewien, że bardzo szybko sobie kogoś "przygruchasz".
Ja mam w sobie trochę z takiego samotnego wilka, więc czasami wręcz tęsknię za czasami kiedy na polu przeważnie byłem sam, ale czy zapragnę wrócić do takiego stanu rzeczy? Gdybym nawet chciał - dużo nie trzeba, ale raczej tego nie zrobię, a dlaczego?
Bo w kupie raźniej!
;)
Awatar użytkownika
marek_c4
Lider forum...
Posty: 1842
Rejestracja: 23-10-2014
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękował: 18 razy
Podziękowano: 56 razy
Kontaktowanie:

Postautor: marek_c4 » 3 mar 2018, o 12:59

aikus pisze:Aha i jeszcze jedno!
@CichyBart, narzekasz na brak towarzystwa... Jak widzisz wiele nie trzeba, żeby znalazły sie już dwie osoby z którymi potencjalnie możesz się spiknąć.
Rusz klawiaturą! Załóż wątek w dziale "Spotkania pilotów".
Jestem pewien, że bardzo szybko sobie kogoś "przygruchasz". ...

Radek bardzo często przyjeżdża na lotnisko we Wrześni ... jak napisał Aikus - w qpie raźniej :)
Jak wyglądają nasze spotkania we Wrześni, możesz zobaczyć / poczytać w naszym wątku - zawsze jest wesoło i sympatycznie :thumb:
viewtopic.php?f=50&t=6826
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
CichyBart
Stały bywalec...
Posty: 137
Rejestracja: 21-02-2018
Lokalizacja: Konin / Poznań
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 4 razy

Postautor: CichyBart » 3 mar 2018, o 13:17

armagedon pisze:A mnie dziwi inna rzecz, dlaczego to właśnie Kruk kręci filmiki, a nie np panowie którzy tym handlują.

Mnie już to przestało dziwić, natomiast głupota niektórych osób wybierających prezenty... byliśmy u znajomej w święta, jej syn dostał pod choinkę drona. Szczęście, że chciał go odpalić dopiero, gdy byłem. Wyglądało to tak, że poszedł z nim do kuchni, dookoła same dzieciaki - byłem pewien, że już nim latał, skoro nie było tam żadnego dorosłego. Z ciekawości byłem z nimi (tak tak, takie duże dziecko ze mnie), kazałem się dzieciakom odsunąć, po czym ten siedmiolatek THR w górę do oporu... szczęście, że nie był wytrymowany i od razu mi w nogi poszedł.

Dziwi mnie, że ani sprzedawca nie zapyta się, dla kogo ten prezent, nie pouczy... i drugie, że osoba, dająca taki prezent, nie jest podczas jego odpalenia.

edit:
A co do spotkania, to ja jestem z tych, którzy wolą się spotykać w realu niż zaszyć się przed komputerem...
Jeśli nie wiesz co robić, nabieraj wysokości. Nikt się jeszcze nie zderzył z niebem.
Awatar użytkownika
marek_c4
Lider forum...
Posty: 1842
Rejestracja: 23-10-2014
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękował: 18 razy
Podziękowano: 56 razy
Kontaktowanie:

Postautor: marek_c4 » 3 mar 2018, o 13:59

CichyBart pisze: ... A co do spotkania, to ja jestem z tych, którzy wolą się spotykać w realu niż zaszyć się przed komputerem...

:approve: :thumb:
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6967
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 670 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2018, o 16:26

CichyBart pisze:[...]głupota niektórych osób wybierających prezenty... [...]
Dziwi mnie, że ani sprzedawca nie zapyta się, dla kogo ten prezent, nie pouczy... i drugie, że osoba, dająca taki prezent, nie jest podczas jego odpalenia.


Nie Ciebie pierwszego... Taki świat, co zrobisz.
Jeszcze jak ktoś się potnie śmigłami od drona to pół biedy (choć może to brzmi groteskowo), ale jak inteligent weźmie drona i pojedzie polatać sobie przy lotnisku, żeby pooglądać z bliska startujące i lądujące samoloty?
A mało było takich incydentów? Przecież od tego zaczęły się kampanie informacyjne i propagandowe przy stoiskach sprzedających te zabawki, od tego wzięło się zaostrzanie przepisów... a kolejność powinna być odwrotna... No i co, nikt nie przewidział, że znajdą się ludzie którzy nie będą zdawać sobie sprawy z zagrożenia?
Ktoś może przewidział, ale tak jest zawsze i wszędzie: najpierw coś sie musi stać albo prawie stać, żebyśmy jakieś zagrożenie zaczęli traktować poważnie. Taki scenariusz powtarza sie w prawdziwym lotnictwie do znudzenia, a co dopiero tu...
A sprzedawca... Nie ma obowiązku prawnego o czymś takim informować... Jeszcze by stracił potencjalnego klienta...
Na pudełku jest mało czytelny prawie nie widoczny napis, że niebezpieczne, że od 16 roku życia, że uważaj, nie wkładaj palców w śmigła i już! Wymóg prawny spełniony.

CichyBart pisze:A co do spotkania, to ja jestem z tych, którzy wolą się spotykać w realu niż zaszyć się przed komputerem...


Każdy to woli, ale w naszej szerokości geograficznej z grubsza tylko przez pół roku o to w miarę łatwo..
;)


marek_c4 pisze:Radek bardzo często przyjeżdża na lotnisko we Wrześni ... jak napisał Aikus - w qpie raźniej :)
Jak wyglądają nasze spotkania we Wrześni, możesz zobaczyć / poczytać w naszym wątku - zawsze jest wesoło i sympatycznie :thumb:
viewtopic.php?f=50&t=6826


Zaglądałem wcześniej kilka razy i fajnie fajnie, wiem o Waszych spotkaniach, a na bieżąco nie śledzę, bo ... cóż... szansa, że się u Was w przewidywalnej przyszłości pojawię jest skrajnie mała (totalnie mi tam nie po drodze i daleko), a ostatecznie ja też wole się spotkać na lotnisku niż siedzieć przed kompem, dość sie nasiedzę w pracy...

No i wiesz, po prostu odniosłem wrażenie, że CichyBart alias Radek (jak mniemam) narzeka na brak towarzystwa. Nic nie miałem na myśli złego :piwo:

EDIT: popieprzyłem cytowania i poprawiam... :masakra:
Ostatnio zmieniony 3 mar 2018, o 16:38 przez aikus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6967
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 670 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2018, o 16:37

del - popieprzyłem cytowania, przepraszam. :masakra:
Awatar użytkownika
marek_c4
Lider forum...
Posty: 1842
Rejestracja: 23-10-2014
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękował: 18 razy
Podziękowano: 56 razy
Kontaktowanie:

Postautor: marek_c4 » 3 mar 2018, o 17:02

aikus pisze: ... No i wiesz, po prostu odniosłem wrażenie, że CichyBart alias Radek (jak mniemam) ...

To tylko tak gwoli wyjaśnienia - Radek to Radekfran:
memberlist.php?mode=viewprofile&u=2795
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6967
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 670 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2018, o 17:13

Aa, no to jakby lepiej pasuje, heh...
Czyli CichyBart to pewnie jednak Bartek ;)
Spooko, NVM.
Awatar użytkownika
Artja
Olimp forum
Posty: 4153
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 238 razy
Podziękowano: 405 razy

Postautor: Artja » 3 mar 2018, o 17:19

Eh, gdzie te czasy... gdzie nagłówki, gdzie references... rzut okiem w nntp posting host załatwiał sprawę ;)
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1200
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 155 razy
Podziękowano: 60 razy

Postautor: omcKrecik » 3 mar 2018, o 21:43

Artja, chyba w tych czasach robiłem co innego albo jeszcze na wirtualnym drzewie siedziałem z małpami... Możesz przybliżyć dla takich Amiszów jak ja ?
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6967
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 670 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2018, o 22:13

Usenet....
Obecnie jedna z bardzo powszechnie używanych usług internetowych... 20 lat temu. Obecnie chyba już wygasła... (po co komu usenet jak mamy heli-team)
Paradoksalnie od samego Internetu tak naprawdę STARSZA (dwa pierwsze serwery usenetu istniały AFAIR na jakichś dwóch uniwersytetach gdzieś tam w Stanach, serwery były połączone kablem Point to Point... O Internecie jeszcze nie było wtedy mowy).
Awatar użytkownika
Artja
Olimp forum
Posty: 4153
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 238 razy
Podziękowano: 405 razy

Postautor: Artja » 3 mar 2018, o 22:23

Dryf wątku będzie straszliwy, trzeba się cofnąć w połowę lat 90'. Jak wspomniał Aikus chodzi o Usenet i grupy dyskusyjne. Każdy post był zwykłym mailem z odpowiednio zorganizowaną dystrybucją między serwerami, a stamtąd do subskrybentów. Często 90% wiadomości stanowiły nagłówki sterujące, dziś można je obejrzeć wyświetlając źródło dowolnego maila. Między innymi jest tam adres komputera nadawcy (nntp posting host), pełna ścieżka po serwerach jaką przebyła wiadomość od nadawcy do odbiorcy, pola indeksujące oraz referencyjne wskazujące wiadomości dowiązane. Korzystając z tych nagłówków można było w prosty sposób zweryfikować nadawcę, ustawić zaawansowane filtry czytnika (dobrze ustawiony czytnik potrafił wyciąć z wiadomości treści pochodzące od niechcianych autorów), można było wychlastać pojedynczego usera jak również całe domeny i serwery nadawcy (na wielu grupach tpnet.pl i dzieci neostrady szły pod nóż na dzieńdobry). To tak w skrócie :)
W załączniku przykład posta z nagłówkami klasycznego trolla usenetowego, zaznaczyłem przykładowe pole do odfiltrowania w czytniku i problem znika. Filtrowanie po adresie maila było i jest mało skuteczne ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6967
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 670 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2018, o 23:49

No właśnie. Teraz nawet jak dodam kogoś do wrogów to i tak widzę, że pisze tyle że post jest ukryty.
Mało tego: wystarczy, że ktoś mojemu wrogowi odpowie i już mam treść trolla na wierzchu :/
A w usenecie można było filtrować również posty ludzi odpowiadających tym, których ja mam w KFie - po prostu nie widziałem postów trolli i tych, którzy tracili zdrowie na przepychanki z nimi.
Na wielu grupach (głównie altowych) efekt był taki, że w moim odczuciu grupa prawie umarła, a tak naprawdę tam cały czas kwitło piękne piekiełko... tyle, że ja go nie widziałem :D :D
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1200
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 155 razy
Podziękowano: 60 razy

Postautor: omcKrecik » 4 mar 2018, o 00:16

Artja, dzięki za profi odpowiedż :nw: :thumb:
Aikus - dzięki za uzupełnienie do jasności pełnej :nw:
Ale jak tak, to jakby co to wracam na to moje drzewo.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
Artja
Olimp forum
Posty: 4153
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 238 razy
Podziękowano: 405 razy

Postautor: Artja » 4 mar 2018, o 07:08

To był bardzo wydajny i skuteczny system dyskusji, tyle że czysto tekstowy bez dołączonych grafik. Jedną z zalet była możliwość ustawienia nagłówka FUT (follow up to) co umożliwiało automatyczne przekierowanie off-topa na któryś ze śmietników. Dziś musimy poprosić o to adminów, a oni ręcznie przestawią zwrotnicę i już za chwilę będziemy na bocznicy ;)
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6967
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 670 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 4 mar 2018, o 10:36

Artja FUT był możliwy (chyba) tylko na grupach niemoderowanych i było tak dlatego, że de facto, każdy był moderatorem... No może nie do końca bo nie mogłem np. kasować nie swoich postów, ale FUTa mógł zrobić każdy.
Natomiast trzeba jeszcze dodać, że były grupy moderowane i niemoderowane.
Na moderowanych zwykle nic się nie działo, atmosfera była sztywna drętwa... i moderowanych grup było niewiele.
Natomiast grupy niemoderowane - paaaanie.... Jak na dzisiejszy, heli-teamie. Serio. To nie dupowłastwo, naprawdę mało jest dziś takich forów jak to, ale mniejsza o to, bo to jeszcze inny temat.
Wracając do usenetu: taki stan rzeczy był możliwy głównie dlatego, że dostępność internetu była mocno ograniczona.
"Stałkę" miał tylko student na wyższej uczelni, albo pracownik jakiejś większej firmy co mocno ograniczało obecność w sieci wszelkiej szumowiny.
Oczywiście nie znaczy to, że generalnie tak było lepiej, bo Internet powinien być dobrem powszechnie dostępnym dla każdego, czyli tak jak jest teraz... ale to niesie za sobą pewne konsekwencje. Jedną z nich jest konieczność moderacji wszystkiego, bo inaczej robi się chlew...
Awatar użytkownika
Artja
Olimp forum
Posty: 4153
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 238 razy
Podziękowano: 405 razy

Postautor: Artja » 4 mar 2018, o 16:43

Ustawienie FUT'a było możliwe zawsze, tyle że na grupie moderowanej moderator zwykle robił przekierowanie na dev/null ;) FUT powiązany był z crosspostem, niestety idea tych funkcjonalności została wypaczona z chwilą gdy grupy przestały być ściśle tematyczne. Funkcje te były dość pożyteczne, łącznie z możliwością przekierowania odpowiedzi bezpośrednio na adres maila zamiast na grupę. Przecież to jest mega wygodne żeby rzucić na właściwą tematycznie grupę jakiś cząstkowy problem, który pojawił się w toku głównej dyskusji. Na grupę właściwą wracała gotowa odpowiedź, dzięki czemu unikało się gdybania, błędnych wniosków i założeń wynikających z braku wiedzy,

Żeby nie było już tak całkiem off-topicznie, tak dziś wygląda modelarska grupa dyskusyjna po rozpadzie Usenetu... Dziś to się nazywa google groups i niewiele ma już wspólnego z przeszłością :masakra: Nie mniej jednak, niektóre wątki wyglądają znajomo ;)

https://groups.google.com/forum/#!forum ... odelarstwo
Pozdrawiam,
Jacek

Wróć do „Jak zacząć fascynującą przygodę”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości