Silnik nitro eksploatacja i naprawa

Miałeś motorynkę za młodu? To dział dla Ciebie!
Awatar użytkownika
Gmeracz
Global Mod
Posty: 2082
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UK - West Sussex
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 16 lis 2013, o 17:20

crash pisze:dobra, niech bedzie że to zapłon żarowy.

No bo to jest zapłon żarowy :)
crash pisze:dla upartych zalecam doświadczenie - można podpalić np benzyne od papierosa?

Sama benzyna jest niepalna. Dopiero jej opary wymieszane z powietrzem - tak, więc można to zapalić od papierosa.
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
Awatar użytkownika
crash
Domownik forum...
Posty: 381
Rejestracja: 19-07-2012
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 15 razy

Postautor: crash » 16 lis 2013, o 18:05

to już wiem chyba wszystko, spiralka nagrzewa sie najpierw od baterii do rozruchu a potem juz cyklicznie po każdym wybuchu mieszanki utrzymuje temperature żeby zdetonować następną porcję paliwa. oczywiście pomiędzy cyklami (suwami) spiralka nie zdąży wystygnąć, ciągle świeci i zapłon zależy od niej. jak w takim razie ustawić kąt wyprzedzenia zapłonu? zimniejszymi/cieplejszymi świecami czy jednak zapłon zależy od stopnia sprężania i następuje w momencie maksymalnego sprężenia? bo skoro świeca grzeje cały czas to powinna zapalić metanol jak tylko dostanie się do komory sprężania a tak się nie dzieje bo wał kręciłby się raz w lewo raz w prawo.
nie bijcie, pragnę tylko zrozumieć :?
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7036
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 16 lis 2013, o 18:19

W dwusuwie mieszanka jest najpierw sprężana pod tłokiem po to aby po otwarciu kanału dolotowego zostać zassana nad tłok, potem podczas sprężania jest zapłon i wydech. W silnikach modelarskich działa to chyba na zasadzie rezonansowej komory.

A co do pytania na temat momentu zapłonu to zakładam, że jest to efekt odpowiedniego sprężenia i stosunku mieszanki do powietrza. Nie zapali się mieszanka, która jest na samym początku wypełniania cylindra, pewnie jak by umiejscowić świecę na dole cylindra, obok kanału dolotowego to pewnie by było jak piszesz, ale świeca jest na samym "końcu" czyli mieszanka zostaje "przesunięta" w stronę żarzącej się świecy. Nie bez znaczenia jest tez skład nitro/metanol zmiana powyżej 20% wymaga podniesienia głowicy podkładkami.
Helikoptery
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7036
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 16 lis 2013, o 21:25

A teraz wracając trochę do tematu:

Tu jest artykuł na temat regulacji tego pieruńskiego silnika:

http://www.rcheliaddict.co.uk/engines-mufflers/25375-redline-53-running-lean.html wpis z 01-07-2009, 12:34 AM

Thunder Tiger Redline RL53H TT RL-53H RL 53H

Części są raczej u naszych wschodnich braci

http://www.ercmarket.com/search.php?mode=search&page=1

i są raczej drogie (ale OS jest i tak droższy)
Helikoptery
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7036
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 21 lis 2013, o 22:16

Po walce z tym silnikiem i objawami polegającymi na poprawnej pracy tylko ze świecą zmontowałem sobie stanowisko testowe. Zaobserwowałem, że wylatuje paliwo wlotem powietrza.
Po wymianie tulejki przepustnicy problem zniknął.

Obrazek

To raczej bardzo dziwne gdyż silnik był nowy, miał może 10, 15l wylatane. Po krecie był zabrudzony ale nie miał absolutnie żadnych widzialnych uszkodzeń w okolicach gaźnika. Został całkowicie rozebrany i wyczyszczony.

A pomimo to nie działał poprawnie: ze wkręconą igłą od niskich działał ale nie zapalał a z wykręconą zapalał ale nie działał bez świecy.

O co kaman???

Swoją drogą może ktoś ma jakieś graty na zbyciu do tego silnika RL-53H bo mu nie odpuszczę dopóki nie skumam o co chodzi.
Helikoptery
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2890
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 252 razy

Postautor: Kowal » 22 lis 2013, o 00:47

wojtekr pisze:A pomimo to nie działał poprawnie: ze wkręconą igłą od niskich działał ale nie zapalał a z wykręconą zapalał ale nie działał bez świecy.

O co kaman???.


Zalewał się. Wylatywało Ci paliwo, bo było go za dużo. Obserwowałem takie zjawisko na modelach samolotów. Widać jak paliwo chalpie z gardzieli gaźnika.

Obciążasz jakoś silnik na tym stanowisku?
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
Artja
Olimp forum
Posty: 4069
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 238 razy
Podziękowano: 405 razy

Postautor: Artja » 22 lis 2013, o 09:36

Sprawdziles stan kanałów gaźnika, wlot paliwa do gaźnika, uszczelkę pod gaźnikiem?
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7036
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 22 lis 2013, o 14:33

Wszytsko sprawdziłem i winna jest ta tulejka ze zdjęcia ale na niej nie ma żadnych śladów, uszkodzeń. Tak jak by nagle schudła o dwie dychy.
Helikoptery
Awatar użytkownika
crash
Domownik forum...
Posty: 381
Rejestracja: 19-07-2012
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 15 razy

Postautor: crash » 18 gru 2013, o 11:43

i stało się i u mnie... to o czym pisalismy kilka wątków wyżej :glaszcz:
po prawie dwu miesięcznej przerwie w lataniu wzięłem spalinke na pole bo pogoda dopisała, odpalilem, polatałem chwile delikatnie potem ostrzej ale silnik wydawal mi sie dziwnie slaby. przy tic tokach prawie go zdławiłem wiec wyrownalem lot żeby pomysleć co może być nie tak i silnik zwyczajnie zgasł :shock:
przymusowy autosek, helik ocalony...
silnik odpala tylko przy właczonym grzaniu, wolnych obrotów nie ma, mysle sobie świeca nowa bo moze cztery zbiorniczki na niej wylatałem więc będzie kapitalka...
okazało sie że w świecy brak spiralki!

edit/ wkrecilem nową świece, wylatalem zbiornik i tez padla... silnik na stół, wysypało się łożysko, wianek polecial a opiłki niszczyły spiralke w świecy. do wymiany łożyska, tłok i pierścień... koszt części w fast lad to 95 euro plus wysyłka :gas:
pozdro
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7036
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 12 sty 2014, o 18:18

Posiedziałem trochę nad tym silnikiem i okazało się, że winą była zbyt wykręcona śruba umiejscowiona pod orczykiem, w tulei przepustnicy tak zwana igła od średnich obrotów. Instrukcja nic na ten temat nie wspomina.
Ogólne zasady regulacji RL53H to:

Wykręcić igłę od wolnych trochę ponad korpus silnika, tak aby ta śrubka wystawała około 0,7mm
Wykręcić igłę od wysokich 2.5 obrotu.
Wkręcić igłę od "średnich" tak aby odstęp pomiędzy nią a igłą od wolnych przy maksymalnie otwartej przepustnicy był do 0.7mm- obserwowane przez wlot powietrza.

I uwaga nie prawidłowości w pracy silnika na wolnych lub problemy z zapalaniem lub pracą bez żarzenia regulować "średnią" igłą.

Jeżeli silnik działa, zapala jak jest zimny to jest to stan wyjściowy do regulacji podczas pracy ale tu mamy raczej igłę od wysokich w skrajnych przypadkach grzania się silnika możemy trochę odkręcić "średnią".
Helikoptery
Awatar użytkownika
crash
Domownik forum...
Posty: 381
Rejestracja: 19-07-2012
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 15 razy

Postautor: crash » 12 sty 2014, o 19:14

Ja kupiłem okazyjnie nowiutki silnik os55hz, nowszy i mocniejszy od mojego starego os50.Początkowo pojawił się jednak problem z regulacją, kiedy doczytałem że jedna śrubka jest od średnich (a myślałem że od wolnych) a druga od wysokich, to troche ułatwiło sprawe. Narazie latam na bardzo bogatej mieszance, potwornie kopci na niebiesko, a temp dochodzi do 70 st. Wylatałem już 5 zbiorników na obrotach wg instrukcji tzn 17tys/min. Dotychczas ustawiałem obroty sugerując się obrotami wirnika i sprawnością helika w powietrzu przez co silnik pracował przy max dopuszczalnych obrotach czyli dostawał nieźle w kość, do tego mieszankę tak zubożyłem żeby temp na głowicy nie przekraczała 120st, wyciągałem chyba wszystko z biednego silnika przez co nie pożył długo.
W nowym silniku widzę że jest większy moment obrotowy, nie tak łatwo go przydusić jak jego starszą wersję.
Brakuje mi tylko troche dynamiki w powietrzu jaką dają elektryki, skupię się teraz na totalnym odchudzaniu helika...
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7036
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 12 sty 2014, o 19:17

Daj 2200 na głowicy i będziesz miał dynamikę ale fakt pewnie nigdy taką tak elektryki mają.
Jakie masz serwo na gazie? Bo to tez nie jest bez znaczenia.

Narazie latam na bardzo bogatej mieszance, p


Instrukcja twierdzi, że wystarczy latać na 2.5 obrotu otwartej igle od wysokich przez parę lotów i tyle. Pewnie poprzedni załatwiłeś nie z powodu docierania tylko permanentnego przegrzania. Ja mam ustawiony alarm na 110 st. Generalnie podobno ma nie dochodzić do 120.
Helikoptery
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7036
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 12 sty 2014, o 19:43

I trzeba strasznie uważać na spadający przewód tłumik-zbiornik i generalnie drożność całego układu. Raz mi się zapchał filtr, zacząłem wracać do lądowania jak alarm mi pokazał 110 a jak wylądowałem to miałem 140 st.

Generalnie jedyne filtry które mi się sprawdzają to tego typu, wszystko jedno jaki producent:

Obrazek
Helikoptery

Wróć do „Silniki spalinowe i akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość