Uwaga na paliwo Meccamo

Miałeś motorynkę za młodu? To dział dla Ciebie!
Awatar użytkownika
Bartekgazior
Domownik forum...
Posty: 254
Rejestracja: 06-10-2014
Lokalizacja: Warszawa- Bielany
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 23 razy

Postautor: Bartekgazior » 3 paź 2016, o 18:24

Pewnie ktoś słyszał o tym paliwie, ja na nim latałem od zeszłego roku i byłem raczej zadowolony. Niestety, tego lata zakupiłem trefną bańkę tego paliwa- gatunek Excel. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to brak barwnika i jakiegokolwiek koloru. Było przezroczyste (a nitro jest żółte). Nabierając podejrzeń, zrobiłem 2-3 próbne loty, po stwierdzeniu, że jest tłuste (czyli to nie sam spirytus). Silnik strasznie zamulał i grzał się (a był co prawda świeżo po dotarciu) jednak latałem na takim samym paliwku na Pałacowej i było ok. Po zlaniu odmierzonej ilości do słoiczka i odparowaniu- pozostał sam olej, stwierdziłem, mierząc małą strzykawką, że pozostały olej to ok. 8-9%, a powinno być 18% :evil: Z ciekawości rozebrałem silnik (świeżo po remoncie i wylataniu może z 10 litrów) W silniku ślady rdzy (po tygodniu nieużywania!) i ślady lekkiego (na szczęście) przytarcia tłoka (bo za mało oleju). Na szczęście rdza nie wżarłą się głęboko, a ryski usunąłem papierem ściernym 2500.

Postanowiłem zareklamować to paliwo, z bólami uznano moją reklamację i zaproponowano wymianę na nową bańkę (starą ledwie napoczętą zwróciłem do sklepu w celu ewentualnego przebadania, czego raczej nie zrobiono, bo "to niemożliwe, żeby zaszła taka pomyłka") Ponadto miałem możliwość wymiany z dopłatą na "lepsze" i droższe paliwo stratos (sratos) 15%, rzekomo typowe do helików. Na takim też zresztą latałem wcześniej i dawało radę. I co się okazało? Po odbiorze nowego paliwa postanowiłem je sprawdzić. Okazało się, że zamiast deklarowanych 16% oleju było raptem ok. 12% !!! Ponadto zważyłem te paliwo (oczywiście masę netto), obliczyłem gęstość i porównałem z danymi na stronie producenta. Jak nietrudno się domyśleć, gęstość była mniejsza niż deklarowana (a może w bańce paliwa było za mało hmm ) To już zakrawa na kpinę, omijajcie te paliwo z daleka, po prostu nigdy nie wiadomo co się trafi w bańce. A wcale dużo taniej nie wychodzi niż np. Rapicon (choć na nim jeszcze nie latałem). Co oczywiste, oszukują na droższych składnikach i leją więcej metanolu (wątpliwej jakości).
Pozdrawiam, Bartek
Raptor 50 Titan FBL, HK 450 Pro FBL. Samoloty nitro i elektro.
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7037
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 3 paź 2016, o 20:05

W jakim sklepie?

Ja kupuje w modelemax Rapicon 20% za 97zł 4/l
Helikoptery
Awatar użytkownika
Bartekgazior
Domownik forum...
Posty: 254
Rejestracja: 06-10-2014
Lokalizacja: Warszawa- Bielany
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 23 razy

Postautor: Bartekgazior » 3 paź 2016, o 21:36

Modele.sklep ;-) A za Rapicona 20% taka cena? To nieźle. Będę musiał pomyśleć o zakupie.
Pozdrawiam, Bartek
Raptor 50 Titan FBL, HK 450 Pro FBL. Samoloty nitro i elektro.
Awatar użytkownika
Sulim
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 92
Rejestracja: 28-07-2015
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Postautor: Sulim » 4 paź 2016, o 12:55

Ponadto MECAMO zawiera domieszkę rycyny, co jest w naszych silnikach niedopuszczalne.
Sam producent o tym pisze a sprzedawcy pomijają. Mam jeszcze taką bańkę i czekam, aż jakiś samolociarz weźmie to ode mnie ;-)
Awatar użytkownika
Bartekgazior
Domownik forum...
Posty: 254
Rejestracja: 06-10-2014
Lokalizacja: Warszawa- Bielany
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 23 razy

Postautor: Bartekgazior » 4 paź 2016, o 16:24

W excelu jest rycyna, w sratosie nie ma. Ale i tak jest trochę mało- 16%, co oczywiście jest niby wystarczające, ale w praktyce jest go jeszcze mniej.
Pozdrawiam, Bartek
Raptor 50 Titan FBL, HK 450 Pro FBL. Samoloty nitro i elektro.
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7037
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 4 paź 2016, o 16:47

to prawda rycyna to zło dla silników helikopterowych- temperatura za wysoka
Helikoptery
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2890
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 252 razy

Postautor: Kowal » 4 paź 2016, o 16:54

wojtekr pisze:to prawda rycyna to zło dla silników helikopterowych- temperatura za wysoka


Łódkowcy w wyczynowych łódkach stosują rycynę. Fakt faktem, stronię od niej, ale przyznam że słyszałem od bardzo doświadczonych demolarzy, że do normalnych paliw helikowych dodają ok. 1% rycyny. Chodzi o smarowanie panewek.
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7037
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 4 paź 2016, o 16:55

Gadaliśmy kiedyś na ten temat ale może łoki i heliki to nie to samo? Nie wiem - czytałem, że rycyna jest nie dobra dla helików
Helikoptery
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2890
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 252 razy

Postautor: Kowal » 4 paź 2016, o 17:08

Szczerze Ci powiem, że teoria z rycyną jest dla mnie nowa, ale podbno skuteczna. Wypróbuję na swoim heliku. 1% to nie dużo. Dolewa się o normalnych paliw i to wszystko.
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7037
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 408 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 4 paź 2016, o 17:11

to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza ta częsć:

Kowal pisze:Wypróbuję na swoim heliku.



:)
Helikoptery
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2890
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 252 razy

Postautor: Kowal » 4 paź 2016, o 17:16

wojtekr pisze:to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza ta częsć:

Kowal pisze:Wypróbuję na swoim heliku.



:)



Ehhhhh, wina Mirka na sobie próbowalem, to z paliwem też mogę. Z paliwem mniejsze straty :-D.
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
Bartekgazior
Domownik forum...
Posty: 254
Rejestracja: 06-10-2014
Lokalizacja: Warszawa- Bielany
Podziękował: 22 razy
Podziękowano: 23 razy

Postautor: Bartekgazior » 5 paź 2016, o 09:11

Ja do tego Meccamo też dolewałem nawet do 2%, poza tym w Excelu była rycyna, a tego paliwa spaliłem parę baniaków. Jak się nie przekracza 120-130 stopni na głowicy to raczej nie przeszkadza. W Wincentowie rozbieraliśmy silnik i na tłoku coś tam było, ale myślę że bez tragedii.

Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie. Czy proporcje składników w paliwach podaje się w stosunku wagowym czy objętościowym? W książkach W. Schiera było opisywane w proporcjach objętościowych. Bo jeżeli producent podaje w wagowych to mogło by się nawet zgadzać :swir: . Oczywiście nie piszą o tym na stronie.
Pozdrawiam, Bartek
Raptor 50 Titan FBL, HK 450 Pro FBL. Samoloty nitro i elektro.
Awatar użytkownika
Sulim
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 92
Rejestracja: 28-07-2015
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Postautor: Sulim » 5 paź 2016, o 21:58

Bartekgazior pisze:W excelu jest rycyna, w sratosie nie ma. Ale i tak jest trochę mało- 16%, co oczywiście jest niby wystarczające, ale w praktyce jest go jeszcze mniej.


W Stratosie też jest. Może stąd Twój kłopot z silnikiem.
Awatar użytkownika
mwx
Lider forum...
Posty: 1823
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 131 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 17 lis 2016, o 15:10

Kowal pisze:
wojtekr pisze:to prawda rycyna to zło dla silników helikopterowych- temperatura za wysoka


Łódkowcy w wyczynowych łódkach stosują rycynę. Fakt faktem, stronię od niej, ale przyznam że słyszałem od bardzo doświadczonych demolarzy, że do normalnych paliw helikowych dodają ok. 1% rycyny. Chodzi o smarowanie panewek.


Rycyna jest spoko, bo tworzy dość trwały film olejowy, niestety czasem zalepia dysze i paskudzi model.
Nie brzmi to wiarygodnie, ale jeden łódkowiec powiedział mi, że leją rycynę bo w odróżnieniu od syntetyków spala się i dostarcza trochę energii.

Najważniejsza zaletą rycyny jest fajny zapach :lol: podobno do paliwa silników w motorkach żużlowych specjalnie dodaje się trochę rycyny bo ludzie lubią ten smrodek :vhappy:
Maciej
Latające muzeum: 600NSP Brain2, FrankenBelt CPX FBL, HS Emax X-450
Debil 380/420
T8FG, 9CAP
filmy na YouTube

Wróć do „Silniki spalinowe i akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości