Smary i oleje

Porady, kruczki i sztuczki, setupy, wskazówki... warto korzystać.
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6963
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 669 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 17 sty 2018, o 18:58

Oj tam czepiasz się, każdy ma prawo mieć swoje fetysze
:swir:
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15248
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1443 razy
Podziękowano: 662 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 17 sty 2018, o 22:37

Fakt. Kowal dla przykładu smaruje tylko kaloryfer a pasek zawsze ma luźny.
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | 2x Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6963
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 669 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 17 sty 2018, o 23:01

Luźny pasek dobry jest - skraca czas dostępu i ułatwia aplikacje....
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6963
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 669 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 17 sty 2018, o 23:01

....
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6963
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 669 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 17 sty 2018, o 23:02

Napisałem to, czy tylko pomylałem....?

:masakra:


Napisałem....
Awatar użytkownika
gumi
Elita forum...
Posty: 543
Rejestracja: 23-07-2015
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 8 razy
Podziękowano: 14 razy

Postautor: gumi » 18 sty 2018, o 08:07

Myślę, więc jestem - powiedział mądry filozof.
Awatar użytkownika
angry trex
Domownik forum...
Posty: 315
Rejestracja: 24-05-2016
Lokalizacja: Swaj - beverly hills Poznania
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 17 razy

Postautor: angry trex » 11 lut 2018, o 13:36

Maniek pisze:...Instrukcje producentów zalecają smarowanie OWB, łożysk oporowych i wałków. Często spotkałem się z wpisami o smarowaniu pasków.
Im więcej czytam na ten temat tym większy mętlik mam w głowie. Czego wy używacie? (nazwy konkretnych produktów będą mile widziane).


W Swarzędzkim Leroju masz duży wybór różnych smarowideł. Ja stosuje ten po prawej PTFE:
Obrazek
Pozostawia warstwę teflonu która przywiera bardzo dobrze do powierzchni na wałkach gł i ogonowym. Praktycznie nic się do wałków nie klei a poślizg jest dobry.
OWB, łożyska oporowe, snapy - wiadomo dobry silikon.

Na paskach obecnie nie latam to się nie wypowiem, natomiast pamiętam dokładnie rozmowę z przed lat z jednym mądrym modelarzem, a mawiał:
" widziałeś kiedyś w jakichś urządzeniach nasmarowany pasek, albo rozrząd w samochodzie na paku ?"
Pozdrawiam, Sławol

Urodzony by latać...
zmuszony do pracy.

.................................
Goblin 700 C, Goblin 570 Full Carbon - reanimacja, Goblin 420, Trex 450L Dominator
Taranis X9D Plus Special Edition
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6963
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 669 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 11 lut 2018, o 16:28

Żeby powiedzieć wszystko to trzeba dodać, że takie paski i owszem, istnieją. Pływają całe w oleju jak większość przekładni zębatych (bo istnieją i przekładnie zębate, których się nie smaruje, jak np. większość przekładni w naszych helikach, ale to też nie jest reguła, bo np. Kasama ma skrzynkę ogonową szczelnie zamkniętą i wypełnioną olejem).
Wracając do pasków - istnieją paski które muszą być smarowane.
Ponoć.
Nigdy takiego paska nie widziałem, ale dyskusja o smarowaniu pasków na forum przewija się nie pierwszy raz i Ci co widzieli / znają takie przekładnie - mówili o tym.
Natomiast faktem pozostaje, że paski w naszych helikach NIE SĄ przystosowane do smarowania.

Drugim faktem jest, ze posmarowanie przekładni która z założenia smarowania nie wymaga - raczej jej nie zabije, jeśli skróci żywotność to nieznacznie i skutki tego smarowania sa bardzo mocno uzależnione od wielu czynników takich jak rodzaj użytego smarniwa, warunki pracy i tak dalej.
Brak smarowania w przekładni która smarowania wymaga to wyrok śmierci dla takiej przekładni w bardzo krótkim czasie.
Awatar użytkownika
angry trex
Domownik forum...
Posty: 315
Rejestracja: 24-05-2016
Lokalizacja: Swaj - beverly hills Poznania
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 17 razy

Postautor: angry trex » 11 lut 2018, o 16:55

aikus pisze:Żeby powiedzieć wszystko to trzeba dodać, że takie paski i owszem, istnieją. Pływają całe w oleju .....


Prawdę mówiąc ciężko mi jest sobie wyobrazić taką przekładnie i jej zastosowanie.
Może faktycznie takie rozwiązania istnieją i z ciekawości bym zobaczył, serio.

EDIT: Odnośnie jeszcze smarowania przekładni kątowych na ogonie w rexach, jednak niektórzy to robią:


YouTube
Pozdrawiam, Sławol

Urodzony by latać...
zmuszony do pracy.

.................................
Goblin 700 C, Goblin 570 Full Carbon - reanimacja, Goblin 420, Trex 450L Dominator
Taranis X9D Plus Special Edition
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6963
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 669 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 11 lut 2018, o 21:08

... no może słusznie, gość sprawia wrażenie, że wie co mówi.
Co do smarowania ślizgaczy na wałku ogona i tarczy na wale to sam o tym pisałem w poście na poprzedniej stronie.
No a zębatki ... cóż... Ich trwałość mimo wszystko i tak najbardziej jest ograniczona kretami, więc...
;)

(ale opcja godna rozważenia)
Awatar użytkownika
dismalK
Stały bywalec...
Posty: 214
Rejestracja: 29-09-2015
Lokalizacja: Radom
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 19 razy

Postautor: dismalK » 14 maja 2018, o 18:12

Panowie i Panie - jak wygląda temat smarowania łożysk w silnikach Scorpion? Ktoś smaruje, ktoś nie smarował? Trzeba czy nie trzeba?
"...nawet Diabeł ma swojego Anioła, który stara mu się umilić piekło..."
Black Thunder 700, Scorpion, Spektrum iX12, Msh Brain, VTX Blades...
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6963
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 669 razy
Podziękowano: 472 razy

Postautor: aikus » 14 maja 2018, o 18:50

Zdania są mocno podzielone w samej doktrynie - niestety:)
Z jednej strony Scorpion sprzedaje oleje do łożysk w swoich silnikach, z drugiej strony montuje tam łożyska bezobsługowe.
Łożysko obustronnie kryte, z założenia powinno być szczelne i nasmarowanie fabrycznie raz na całe swoje życie.
... tylko po co w takim razie ten olej... ?
Ja podchodzę do sprawy tak: W plecaku ze szpejami lotniskowymi mam strzykawkę z olejem silnikowym 15W40.
Raz na jakiś czas puszczam kilka kropli oleju na elementy helika które należy smarować i puszczam kilka kropel na łożyska w silniku.
Jeśli rzeczywiście są szczelne to ich nie zabiję - po prostu moje smarowanie nic nie da.
Jeśli nie są szczelne, albo swoją szczelność już straciły - to przedłużę ich żywotność.

Swoją drogą, po zajeżdżeniu oryginalnych łożysk scorpiona, założyłem najtańsze po 2,50 z allegro.
Wytrzymały 600 lotów i wcale nie były w złym stanie jak je rozbierałem. Były po prostu głośne, ale luzów nie miały jakichś masakrycznych.
Zakładając je, zarzekałem się, że to tylko na chwilę - aż przyjdą docelowe łożyska EZO.
No ale ... EZO nie doczekały sie wymiany, bo tych po 2,50 kupiłem wtedy więcej, i teraz znowu założyłem właśnie je.
Narazie zrobiłem około 50 lotów i jest cisza.
Smarowanie - co 10 - 20 lotów - jak mi się przypomni.
Awatar użytkownika
dismalK
Stały bywalec...
Posty: 214
Rejestracja: 29-09-2015
Lokalizacja: Radom
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 19 razy

Postautor: dismalK » 14 maja 2018, o 20:31

Z tym co piszesz o łożyskach zamknietych to racja. Mają one w sobie fabryczny smar i nie wymagają kompletnie żadnej ingerencji do końca swoich dni. Czemu w takim razie HK namawia wprost do smarowania (głośno myślę)?
Może chodzi o fakt, że skorpionki potrafią się rozgrzać do zajebistych temeperatur, a wtedy nie trudno o sukcesywne wypalanie smaru, który się w nich znajduje...
Mój silnik ma za sobą heh.. może 5 lotów, ale wiadomo - lepiej spytać teraz niż po 500 lotach ;)

Gdzie ewentualnie w PL można zamówić ten ich magiczny olej do łożysk?
"...nawet Diabeł ma swojego Anioła, który stara mu się umilić piekło..."
Black Thunder 700, Scorpion, Spektrum iX12, Msh Brain, VTX Blades...

Wróć do „Warsztat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości