Reanimacja Funfly

Bo każdy ma samolot, ale nie każdy się przyznaje...
Awatar użytkownika
gcze
Elita forum...
Posty: 563
Rejestracja: 18-01-2019
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 122 razy
Podziękowano: 16 razy

Postautor: gcze » 3 mar 2019, o 02:37

Zanabyłem taką oto latającą szufladę:

Obrazek

Trochę niestety ucierpiała w transporcie (złamany statecznik pionowy uszkodzone jedno z żeber.)
Napędzane jest to silnikiem redox 2000/900, ESC turnigy 30A i pakietami 3s.
Z góry założyłem, że serwa będą do wymiany i zamówiłem corony DS-929MG. Czy one powinny wystarczyć do tego modelu? (rozpiętość 1100)

Jakim klejem skleić statecznik pionowy z balsy? Pękł przy samym łączeniu z kadłubem. Zastosować klej do drewna typu soudal 64A, czy lepiej żywicę?
Jaką folią zakleić uszkodzenia w poszyciu?
XK K110 | T-REX 250 | Mini Titan | X360 | Trex 600n nadciąga| jumper T12
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1779
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 3 mar 2019, o 03:29

GRATULACJE !!! :thumb:
Coronki DS929MG - dobry wybór. Niekiedy trafiają się takie z luzami od nowości, ale do przełknięcia. Prawdziwsze dane masz tu: https://servodatabase.com/servo/corona/ds-929mg, nie patrz na opisy w HK. I uważaj na napięcie zasilania, nikt nigdzie nie gwarantuje poprawnej pracy tych serw powyżej 5V ! Jednak po mojemu będzie chodzić, tylko krócej. Lepiej daj im te 4,8...5,2V, siły 1,8 kGcm wystarczy z zapasem do tego samolotu. Jak skoku styka, to cięgno/popychacz czepiaj w orczyk blisko osi wałka zdawczego serwa - na krótsze ramię. Tylko o małe luzy układu zadbaj wtedy.
Statecznik z powodzeniem na wikol lub lepiej rakol - taki biały gęsty mazisty klej na bazie wody, nim właśnie kleję wszystkie drewienka, trzyma jak 100 es-ynów ;) . Soudal 64A powiadają, że dobry do tych rzeczy - nie używałem, nie wiem na pewno. Żywica raczej nie, za krucha - z czasem różnie bywa ze spoiną.
Uszkodzenia w takim poszyciu spróbowałbym dobrym, niezleżałym scotchem (cienka poliestrowa taśma klejąca, do zastosowań niby biurowych kiedyś...). Tylko paluchem nie dotknąć aktywnego miejsca i odtłuścić czymś to poszycie przedtem, może spiryt ? Może ekstrakcyjna - ostrożnie, może rozpuszczać lub zmarszczać tę folię.
To śmigło APC mi się nie widzi jakoś... Jakie ono ma wymiary ?
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 8850
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 773 razy
Podziękowano: 547 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2019, o 13:16

Popieram Krecika w kwestii serw - wystarczą spokojnie.
Smigło dałbym lżejsze - jakiś GWS albo coś takiego.
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 8850
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 773 razy
Podziękowano: 547 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2019, o 13:19

Aaaa i najważniejsze!
Gratulacje!!!
Fantastyczny parapet _buja_w_oblokach
Awatar użytkownika
gcze
Elita forum...
Posty: 563
Rejestracja: 18-01-2019
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 122 razy
Podziękowano: 16 razy

Postautor: gcze » 3 mar 2019, o 14:18

Ponoć w wikolem od lat jest problem, bo to od dawna już nie jest wikol tylko bliżej nieokreślona substancja pod taką samą nazwą handlową. :-/ Racoll i soudal to chyba podobne kleje do drewna, oba na bazie winylu. Ten soudal jest specjalnie przeznaczony do miękkiego drewna więc powinien być ok. Jedyne co mnie w nim trochę martwi to to, że nie jest wodooporny. Nie wiem jak bardzo jest to istotne. Śmigło ma oznaczenie 12x6E i właściciel wspominał, że może nie być najlepsze. Eksperymentował ze śmigłami bo nie mógł uzyskać zawisu, a ponoć ten model powinien bez problemu to robić. Zakupione Corony faktycznie mają lekki luz fabryczny, ale to chyba normalne w tanich serwach, cudów się nie spodziewałem za tuzin serw w cenie jednego markowego. Grunt, żeby sięnie rozpadły po kilku lotach, a tego typu modele generują chyba duże obciążenia na serwach przez dużą powierzchnię sterową.
W komplecie dostałem jeszcze jedno śmigło, mniejsze , bardziej smukłe z oznaczeniem 10x6
Bec w turnigy 30A daje 5v i chyba nie powinien zrobić krzywdy tym serwom?
Wieczorem wkleję jeszcze trochę zdjęć z obecnego stanu mojej szuflady :-)

A ten napis MADMAN jest chyba trochę na wyrost, znalazłem plany MADMANa i widze, że dość mocno się różnią. Jest szansa na znalezienie planów tego modelu? Czy to raczej jakaś własna twórczość?

Jakoś urzekł mnie ten model przez tą swoją totalną siermiężność, przeźroczyste poszycie i tradycyjną konstrukcję, której już chyba bardziej uprościć się nie da :-)
XK K110 | T-REX 250 | Mini Titan | X360 | Trex 600n nadciąga| jumper T12
Awatar użytkownika
Osa
Stały bywalec...
Posty: 148
Rejestracja: 18-01-2014
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 6 razy

Postautor: Osa » 3 mar 2019, o 14:55

Powinienem mieć plany madmana na dysku.
Powinny być na stronie Darka Mulara bo to chyba on je przerysowywał.

Edit. Sprawdziłem są dariuszmular.com dział Download.


Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Oxy 4
Pozdrawiam Adam
Awatar użytkownika
Carson
Elita forum...
Posty: 595
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 9 razy

Postautor: Carson » 3 mar 2019, o 16:09

Do drewna jest jeszcze soudal 66 - poliuretanowy. Pierunsko mocny. Kleilem tym blat kuchenny u siebie. Podobno chcac rozerwac polaczenie - szybciej rozwalisz material niz sama spoine. Taki metakrylan wsrod klejow do drewna :)

a sprzecik pierwsza klasa.
XK K110 / 450 FBL / FS-i6
Awatar użytkownika
Osa
Stały bywalec...
Posty: 148
Rejestracja: 18-01-2014
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 6 razy

Postautor: Osa » 3 mar 2019, o 16:24

Wystarczy Pattex Express do dostania w każdym markecie budowlanym, to klej wikolopodobny. Wolałbym, żeby mi odpadł statecznik przy krecie niż żeby go połamało w drybiezgi. Poza tym czas schnięcia jest o około 2 godziny 50 minut krótszy od Soudala, po drugie Soudal lubi duży docisk bo puchnie przy wiązaniu.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Oxy 4
Pozdrawiam Adam
utopia
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 48
Rejestracja: 11-01-2012
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 3 razy

Postautor: utopia » 3 mar 2019, o 16:56

Soudal 66 jest fajny ale trzeba wiedzieć nie nadaje sie do stałej ekspozycji na wilgoć . Mimo posiadanej klasy odporności .No i wstrętnie wyłazi na bokach przez co spoiny nie sa estetyczne
Jedni twierdzą ze jestem hoojem inni przeciwnie że anioł . Wszyscy mają rację. Traktuję ludzi z wzajemnością. ;-)
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 8850
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 773 razy
Podziękowano: 547 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2019, o 18:17

gcze pisze:Śmigło ma oznaczenie 12x6E i właściciel wspominał, że może nie być najlepsze. Eksperymentował ze śmigłami bo nie mógł uzyskać zawisu, a ponoć ten model powinien bez problemu to robić.

Najpierw musisz mieć pewność, ze silnik ma dość pary, żeby rozpędzać się pionowo w góre (ergo ciąg musi być większy niż masa modelu).
Potem im większe śmigło z mniejszym skokiem - tym lepiej.
A potem już tylko praktyka... bo to nie jest łatwa rzecz... Dużo łatwiej jest lecieć pionowo w górę niż wisieć na śmigle.

gcze pisze: W komplecie dostałem jeszcze jedno śmigło, mniejsze , bardziej smukłe z oznaczeniem 10x6



To będzie gorzej.
Do zawisu na śmigle potrzebujesz dużego ciągu statycznego.
mówiąc po chłopsku potrzebujesz śmigła mocnego a nie szybkiego.
Nie 10x6 tylko raczej 12x4,7 albo nawet 13x4 - coś takiego.
Pytanie ile silnik uciągnie... 13 to może być za dużo - koniecznie sprawdzaj czy się nie grzeje.


gcze pisze:Zakupione Corony faktycznie mają lekki luz fabryczny, ale to chyba normalne w tanich serwach, cudów się nie spodziewałem za tuzin serw w cenie jednego markowego.


Tak jest przy metalowych zębatkach w tej klasie serw.
Przy zębatkach plastikowych luzów jest zero przy serwach o klasę niższych...

gcze pisze: Grunt, żeby sięnie rozpadły po kilku lotach, a tego typu modele generują chyba duże obciążenia na serwach przez dużą powierzchnię sterową.


Dokładnie tak.
Poza tym oprócz luzów jest jeszcze coś takiego jak rozdzielczość serwa, która w badziewych plastikowych serwach jest mała i mocno obniża ich performance - dużo bardziej niż drobne luzy.

gcze pisze:Bec w turnigy 30A daje 5v i chyba nie powinien zrobić krzywdy tym serwom?


W świetle tego co pisze w sąsiednim wątku krecik - nie ma nic pewnego, ale nigdy mi się nie zdarzyło, żeby BEC który ma deklarowane napięcie 5V uśmiercił serwa które mają działać na 5V.
Dla pewności zmierz napięcie na tym BECu czy czasem nie jest dużo wyższe niż 5V.
Awatar użytkownika
gcze
Elita forum...
Posty: 563
Rejestracja: 18-01-2019
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 122 razy
Podziękowano: 16 razy

Postautor: gcze » 3 mar 2019, o 20:48

Osa pisze:Powinienem mieć plany madmana na dysku.
Powinny być na stronie Darka Mulara bo to chyba on je przerysowywał.

Edit. Sprawdziłem są dariuszmular.com dział Download.


No właśnie, tylko, że to madman tylko z nazwy i stylu, różnicę są praktycznie w każdym elemencie. Te plany miałem już wcześniej.
Inny statecznik pionowy i ster kierunku, inna konstrukcja skrzydła ( skrzydłu składa się z 2 elementów mocowanych do kadłuba)
Czułbym się bezpieczniej mając plany, byłoby go znacznie łatwiej odbudować w razie kreta.

Obrazek

Osa pisze:Wystarczy Pattex Express do dostania w każdym markecie budowlanym, to klej wikolopodobny. Wolałbym, żeby mi odpadł statecznik przy krecie niż żeby go połamało w drybiezgi. Poza tym czas schnięcia jest o około 2 godziny 50 minut krótszy od Soudala, po drugie Soudal lubi duży docisk bo puchnie przy wiązaniu.


Przy krecie ok, ale ja się obawiam czy w trakcie lotu nie odpadnie, przy takiej powierzchni steru kierunku w stosunku do powierzchni statecznika.

Serwa były takie, praktycznie nie do użytku, wydawały z siebie jakieś dziwne dźwięki drżąc, poruszając się skokowo itp. tragedia. Tego się jednak spodziewałem.

Obrazek

A tak wygląda ułamany statecznik pionowy. Tak równo się złamał, że z początku myślałem, że specjalnie został odcięty do transportu.

Obrazek

Masa startowa modelu to 920g, sprzedawcy wszędzie twierdzą, że ten silnik wyciąga 2000g statycznego ciągu, chociaż jakoś nie bardzo chce mi się w to wierzyć.

Zmierzyłem i BEC daje dokładnie 5,01v bez obciążenia, więc chyba jest ok. Pytanie czy nie jest ten ESC trochę za słaby, 30A a maksymalny pobór silnika to 28,4A
Może bezpieczniej wsadzić tam Turnigy 40A, ma ponoć dobre opinie i jest na solidnych częściach.

To i tak na wyrost. Na początku to będę starał się oderwać model od ziemi i powrócić na nią w jednym kawałku. Ćwiczyłem tylko na symku, niby nawet z porywistym wiatrem sobie na nim jakoś radzę, ale już przejechałem się na helikach. W symku na luzie, a w realu już nie bardzo ;-)

Najczęściej polecanym klejem do balsy jest właśnie pattex express, chyba faktycznie się nim zainteresuję.
XK K110 | T-REX 250 | Mini Titan | X360 | Trex 600n nadciąga| jumper T12
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 8850
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 773 razy
Podziękowano: 547 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2019, o 21:41

Te białe serwa to straszny szajs Chociaż jak nie są przeciążone to są tacy którzy twierdzą że potrafią dosyć długo działać sprawnie.
Natomiast moim zdaniem w tym modelu było im po prostu za ciężko.
Regiel na początek do spokojnego latania może wystarczyć, ale docelowo zmieniłbym na tego 40 amper.
Więc chyba lepiej to zrobić od razu jak masz...
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 8850
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 773 razy
Podziękowano: 547 razy

Postautor: aikus » 3 mar 2019, o 21:46

Co to stateczników to w zasadzie nie powinienem się wypowiadać bo nigdy nie miałem żadnego modelu konstrukcyjnego ale wydaje mi się że tam powinieneś dać jakieś zastrzały choćby z cienkich węglowych pręcików między statecznik poziomy a pionowy. Raz że łączone czołowo przy pomocy kleju powierzchnię kiepsko pracują na zginanie czymkolwiek byś ich nie kleił. 2 statecznik pionowy pękł już raz dokładnie w taki sposób stało się to nie bez powodu. 3 Jak dasz zastrzały to wzmocnisz też statecznik poziomy.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1779
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 3 mar 2019, o 22:10

Zamiast tego budżetowego Redoxa proponuję dobry silnik: http://riku.pl/towar/p/id/6299/kontekst/4639/
Pokrywa 3S i 4S na różnych śmigłach. To na szaleństwa i wiszenie na śmigle bez przegrzania czegoś, ale ESC na TGY 40A plush to zmień tak czy owak. HW 50A z SBEC-em też nie zaszkodziłby tu, a poprawi wiele.
Do normalnego latania tym samolotem wystarczy taki silnik: http://riku.pl/towar/p/id/5909/kontekst/4639/
Też pohula na 3S i 4S z różnymi śmigłami.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
Osa
Stały bywalec...
Posty: 148
Rejestracja: 18-01-2014
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 6 razy

Postautor: Osa » 4 mar 2019, o 11:53

aikus pisze:Co to stateczników to w zasadzie nie powinienem się wypowiadać bo nigdy nie miałem żadnego modelu konstrukcyjnego ale wydaje mi się że tam powinieneś dać jakieś zastrzały choćby z cienkich węglowych pręcików między statecznik poziomy a pionowy. Raz że łączone czołowo przy pomocy kleju powierzchnię kiepsko pracują na zginanie czymkolwiek byś ich nie kleił. 2 statecznik pionowy pękł już raz dokładnie w taki sposób stało się to nie bez powodu. 3 Jak dasz zastrzały to wzmocnisz też statecznik poziomy.



Niepotrzebna masa na ogonie. Przy takiej małej popierdułce (bez urazy chodzi mi tylko o zasadność ) która ma latać jak gazeta bo taką ma być w zamyśle, ogon jak i cała masa samolotu ma być masą zbliżona właśnie do niej. Waga do lotu około 900g nie stworzy jakiś wielkich przeciążeń więc bez przesady. Wkleić ten ogon na zwykły klej i będzie dobrze, gruby profil skrzydła nie spowoduje nadmiernego rozpędzania modelu więc zastrzały statecznika pionowego niepotrzebnie skomplikują naprawę. Ten model jest do wygłupów, na małej prędkości i na małej wysokości blisko siebie. Miałem FunFlya trochę większego bo około 1,5 metra był trochę za szybki/za ciężki i skończył jako rozpałka do grilla.
Oxy 4
Pozdrawiam Adam
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1779
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 4 mar 2019, o 14:54

aikus pisze: powinieneś dać jakieś zastrzały choćby z cienkich węglowych pręcików między statecznik poziomy a pionowy

Można zrobić zastrzały, można dżwigarki na poziomym. Zależy co się chce i co planuje/przewiduje. Masa pręcika węglowego fi 1,5 jest do przełknięcia, ale połamany skręceniowo kadłub przy kreciku może być trudniejszy w naprawie niż odłamany ponownie statecznik. Z kolei sztywniejszy ogon to nie zawsze zaleta, ale przy tak niedużym i lekkim samolociku IMHO nie ma jakiegoś większego znaczenia. Może na początek posklejaj go oby-oby i zobacz, co on w powietrzu wyrabia. Potem go się doskrobie do oczekiwań.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
gcze
Elita forum...
Posty: 563
Rejestracja: 18-01-2019
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 122 razy
Podziękowano: 16 razy

Postautor: gcze » 5 mar 2019, o 02:11

Tak, taki mam zamiar. Najpierw go poskładam, a potem wyjdzie w praniu czy coś mi będzie w nim brakowało. Na początku to na pewno będzie brakowało ale raczej po stronie nadajnika ;-)
Poprzedni właściciel trochę go dusił i jakoś się nie rozpadł, poza serwami oczywiście.
XK K110 | T-REX 250 | Mini Titan | X360 | Trex 600n nadciąga| jumper T12

Wróć do „Ogólne dyskusje parapeciarzy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron