Nowe,rewolucyjne smigla?

Bo każdy ma samolot, ale nie każdy się przyznaje...
Awatar użytkownika
Gmeracz
Global Mod
Posty: 2082
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UK - West Sussex
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 15 lip 2011, o 18:41

Tia, najlepsza jest taśma, która w rolce wygląda jak kawałek pleksi bez powietrza i pęcherzyków). 3M takie sprzedaje.
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3246
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 295 razy
Podziękowano: 260 razy

Postautor: Ramotny » 15 lip 2011, o 22:18

Kowal pisze:Obrazek
Mam takie rozwiązanie w mojej Ceśce i się sprawdza.
Uzywam jednak taśmy wzmocnionej włóknem szklanym - tak jak było w oryginale...
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15072
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1438 razy
Podziękowano: 656 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 16 lip 2011, o 18:15

Dobrym materiałem na zawiasy są również paski wycięte z wewnętrznej części dyskietek. Materiał bardzo wytrzymały i elastyczny.
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Gmeracz
Global Mod
Posty: 2082
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UK - West Sussex
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 17 lip 2011, o 01:02

miruuu pisze:Dobrym materiałem na zawiasy są również paski wycięte z wewnętrznej części dyskietek. Materiał bardzo wytrzymały i elastyczny.

A cio to dyskietka???
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15072
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1438 razy
Podziękowano: 656 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 17 lip 2011, o 07:22

pra-płyta cd ;)
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
Bartoszko
Stały bywalec...
Posty: 240
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 59 razy

Postautor: Bartoszko » 10 lut 2012, o 18:51

Ponieważ przybywa wśród helimaniaków skrytych pilotów "parapetowych" i zdarza się, że nawet z napedem EDF, postanowiłem zamieścić krótką procedurkę wyważania statycznego.
Problem z poprawnym wyważeniem wentylatorów w naszych napędach EDF dotyka ponad 90% wszystkich dostępnych napędów, a nie wszyscy wiedzą jak tego dokonać. Oczywiście jak ważne jest poprawne wyważenie wirującej z prędkością 50.000 do 60.000obr/min turbinki i jakie niebezpieczeństwo niesie ze sobą eksploatacja niewyważonych lub uszkodzonych takich turbin nie muszę nikomu tłumaczyć..
Poniższe kilka zdjęć powinno wyjaśnić sposób ważenia. Oczywiście poprawne wyważenie jest procesem prostym, ale żmudnym..

W pierwszej kolejności musimy zaopatrzyć się w odpowiednią wyważarkę magnetyczną. Nie musi to być akurat taka jak na zdjęciu. A czemu magnetyczna..? ano temu, żeby nie miała praktycznie żadnych oporów (małej średnicy turbinki wymagają bardzo przecyzyjnego urządzenia, bez żadnych "zacięć", czy innych naturalnych oporów obrotu - z racji swojej niewielkiej masy na stosunkowo krótkim ramieniu (łopatce) ).

Montujemy wentylator na oś obrotu i calość zawieszamy na magnesach naszej wyważarki.

Obrazek


Śruby blokujące (dociskające) dokręcamy w taki sposób, aby stożki były skierowane do wektylatora. Poswoli to na dopasowanie do średnicy otworu. Oczywiście zanim przygotujemy taki zestaw, wentylator należy dokładnie obejrzeć, upewnić się, że nie ma pęknięć i usunąć nadlewy plastiku. Sprawdzany, czy nadlewy nie bedą "przekłamywać" osiowości.

Obrazek


Teraz możemy przystąpić do "pomiaru". Na tym etapie przekonamy się o konieczności wyważenia naszego wentylatora..
Ponieważ opory są praktycznie żadne, możemy dmuchnąć kilkakrotnie z dużą siłą na nasz wentylator. Przekonamy się, że po osiągnięciu pewnej prędkości obrotowej - cały zespół generuje drgania. To jest właśnie niepożądany efekt niewyważonego wentylatora.

Ustalamy, która z łopatek jest najcięższa (opadnie na dół) i za pomocą markera zaznaczamy ja kropką (ja do tego celu używam Tipex'u - jest w kolorze białym).

Obrazek


Obrazek


Ustaliliśmy juz naszą "ciężką" stronę turbinki. Teraz przystępujemy do wyważania.
Musimy wentylator zdjąć z wyważarki i korzystając z przegródek (wzmocnień) samej centralnej części umieścić odpowiednie wyważenie. W tym celu korzystamy z szargo Poxipolu (bardzo dobry, gdyż jest w miarę plastyczny, dobrze trzyma i mamy pewność że nie odpadnie) który nakładamy, a raczej - wypełniamy nim miejsce zaznaczone na zdjęciu, po przeciwnej stronie "ciężkiej" łopaty.


Obrazek


Po utwaredzeniu Poxipolu, znów wentylator trafia na wyważarkę. Teraz przekonamy się, że "ciężka" łopata powędruje do góry, a więc nie trzeba więcej dokładać masy Poxipolu.
Ponownie demontujemy wentylator z naszej wyważarki i przystępujemy do żmudnego etapu wyważania..

Za pomocą Dremela i odpowiednio małego freza (może to być także wiertło i nie koniecznie Dremel. Sprawne paluszki także wystarczą ;) ) ujmujemy materiał (Poxipol).
Za każdym razem, po zebraniu materiału wrzucamy nasz wentylator na wyważarkę i kontrolujemy proces wyważania. Praca dość żmudna, ale konieczna.
W pewnym momencie dojdziemy do takiego etapu, że nasz wentylator puszczony w ruch na wyważarce po zatrzymaniu, będzie w równowadze obojętniej.

Obrazek

Obrazek

Teraz także możemy podziałac na wentylator dmuchając mocno i przekonamy się, że cały układ obraca cie bez żadnych drgań i bardzo płynnie.

Tak wyważony wentylator możemy uznać za przygotowany do montażu.

Uwaga:
Zabronione jest nawiercanie, piłowanie i inne prace inwazyjne w elementy wirujące bedące integralną częścią wentylatora. mam na myśli tutaj środek wentylatora i łopatki. Robienie otworów lub choćby drobnych wgłębień frezem lub wiertłem w celu odelżenia, spowoduje osłabienie tego elementu i możliwe że skończy się rozerwaniem pod wpływem siły odśrodkowej(!)
Możliwe poważne zranienia(!)


Gdyby ktoś zadał pytanie: "Dobra. Umiem wyważyc statycznie, ale co w przypadku wyważenia dynamicznego? Jak wiemy - jest ono niezmiernie trudne do wykonania. Czy są jakieś metody?"
Odpowiadam:
- Są metody. Oczywiście nie najtańsze, ale jeśli ktos posiada model za około 2000-3000zł, plus radio za kolejne 2 i napęd wart powiedzmy - 500zł plus pozozstała elektronika (a więc cenna zabawka), to chyba wydatek około 140 funtów dramatu nie spowoduje hmm
Oto urządzenie pozwalające na wyważenie dynamiczne: http://www.bobsworkshop.co.uk/outdoor-f ... n-balancer
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2895
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 253 razy

Postautor: Kowal » 10 lut 2012, o 22:45

A co z prawdziwymi turbinkami? Prawdziwe w sensie jety, a nie jakieś na baterię.
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
Bartoszko
Stały bywalec...
Posty: 240
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 59 razy

Postautor: Bartoszko » 10 lut 2012, o 22:48

A to trzeba by już pytać producenta.. My jako odbiorcy - dostajemy produkt finalny. I cieszymy się nim tak długo, jak tylko jest to możliwe :D
Awatar użytkownika
Gmeracz
Global Mod
Posty: 2082
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UK - West Sussex
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 11 lut 2012, o 00:31

Masz rację Kowal... Co tam koszty przy takim modelu... Jakieś 2,5 kilo dolarów więcej nie robi różnicy...
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
Awatar użytkownika
Bartoszko
Stały bywalec...
Posty: 240
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 59 razy

Postautor: Bartoszko » 11 lut 2012, o 09:04

Kowal pisze:A co z prawdziwymi turbinkami? Prawdziwe w sensie jety, a nie jakieś na baterię.

Cóż.. Jeśli chodzi o mnie, to rozważałem, ale jeszcze kieszeń za płytka hmm
Poza tym chcąc polatać czasem czymś większym, to wiesz, że to kosztuje a na jednej godzince w ciągu lotu się nie skończy.. Nie dam rady ogarnąć obu pasji.. :wall:

Więc póki co - wystarczą mi odrzutowce na baterię :rotfl:
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2895
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 253 razy

Postautor: Kowal » 11 lut 2012, o 09:57

Ja to pierniczę. Cholerna miłość do latania. Rzucam to. Znajdę sobie jakąś ciepłą posadkę w biurze, starczy mi na chleb, flaszkę i jakiś model od czasu do czasu. Będę miał spokój.
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
super_mario2
Elita forum...
Posty: 980
Rejestracja: 05-02-2011
Lokalizacja: Halinów
Podziękował: 53 razy
Podziękowano: 44 razy
Kontaktowanie:

Postautor: super_mario2 » 11 lut 2012, o 10:20

Rozważałeś ogrodnictwo ;) ?
Pozdrawiam Mariusz
Goblin 700, T-Rex 450 PRO V2 3GX, 600 ESP BeastX
E-flite MSR, FPVRaptor
Spektrum DX8, Phoenix RC
Awatar użytkownika
Bartoszko
Stały bywalec...
Posty: 240
Rejestracja: 25-02-2010
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 59 razy

Postautor: Bartoszko » 11 lut 2012, o 10:49

Kowal pisze:Ja to pierniczę. Cholerna miłość do latania. Rzucam to. Znajdę sobie jakąś ciepłą posadkę w biurze, starczy mi na chleb, flaszkę i jakiś model od czasu do czasu. Będę miał spokój.

:rotfl2: Już to widzę..!
Wszyscy popadliśmy w nieuleczalną chorobę. Kwestia - czyje "lekarstwa" sa droższe i kto płaci podwójnie. :lol:

Lotnictwo - to nie papierosy.. Nie da się rzucić :rotfl:
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2895
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 253 razy

Postautor: Kowal » 11 lut 2012, o 12:00

Bartoszko pisze:Kwestia - czyje "lekarstwa" sa droższe i kto płaci podwójnie. :lol:


To sprawa dyskusyjna, ale do obgadania poza ogólnodotępnym forum.
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 2794
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 330 razy

Postautor: Artu » 23 cze 2013, o 11:25

Pozwoliłem sobie zacytować post Zbyszka vel Zbig opublikowany na forum RC-FPV (Linka do dyskusji) :

Zbig pisze:No cóż, projekt autopilota dla pilotów FPV ma się całkiem dobrze, okrzepł i obrósł w funkcje.
Ale przecież nie samym FPV człowiek żyje, i nie tylko latacze FPV są wśród modelarzy.
Ot, choćby moja najlepsza z żon, która gdy ja sobie latam w goglach, wyciąga swojego szybowca i lata, lata, lata... wysoko i daleko.
Czasem za wysoko i za daleko, bo już kilka razy jej modele wybrały wolność :-(
Ale żona jest niepoprawna - mówi, że nic nie poradzi, bo tak lubi i koniec.
A więc nie ma rady - trzeba chyba będzie zrobić dla żony autopilota "standalone" bez OSD, kamer, monitorów itd, do "klasycznego" modelu i latania. W końcu autopilot wyjdzie taniej niż kolejny model, nie licząc roboty przy nowym modelu...
Tylko czy to dobry pomysł? Wprawdzie płytka i 90% algorytmów jest gotowych, ale z drugiej strony tyle autopilotów jest już na świecie... Czy warto robić kolejny?
Wprawdzie pytanie nie do końca jest do was (wszak to forum lataczy FPV), a autopilot miałby być dla "zwykłych" modelarzy, ale co tam.
Co o tym myślicie?


I jeszcze słowo Misia w temacie:

miś pisze:A ja powiem inaczej, bo tu jest pole do popisu. Autopilotów jest sporo, ale większość wymaga jakiejś konfiguracji, jakiegoś czarowania zanim jakoś zacznie działać.
Jakbyś zrobił coś takiego co podłącza się pomiędzy RC a serwa, podpina do tego GPS'a, po czym z przycisku odpala "learn mode", puszcza model, lata normalnie, przy czym w tym czasie autopilot zbiera dane na temat sterowania, kanałów, zachowania modelu, prędkości ect, po czym po wylądowaniu te dane potrafiły by automatycznie skonfigurować WSZYSTKIE wymagane parametry dla autopilota, i miało by to dwie podstawowe funkcje, czyli stabilizacja i powrót do domu (albo na żądanie albo przy failsafe), to założę się że nie nadążysz ze zliczaniem cyferek na koncie ;-)


Pozwolę sobie zacytować jeszcze jednego Forumowicza (dla Tych, co nie mają chęci czytać tematu na RC-FPV):

Verid pisze:Ja bym to widział tak:
-2 pudełka. GPS i AP na w razie jakby ktoś miał telemetrię na 2,4GHz która by chciała się popsocić GPS'owi
-zakładam zworkę "Learn" i latam klasycznie zadaną przez producenta ilość czasu. AP nie robi nic tylko słucha. Gdzie są rewersy, jaka jest maksymalna wartość gazu itp. na podstawie odczytów z IMU i tego co przychodzi z odbiornika.
-zdejmuję zworkę - świeci czerwona dioda "Nie ruszaj modelu". Jak się wszystko skalibruje i GPS złapie FIX'a zapala się zielona dioda "Startuj"
-AP ma 5 wejść (AIL, ELE, THR, RUD, PPMSum) i 4 wyjścia. Więcej do sterowania nie trzeba.
-AP ma 3 tryby (OFF/Stab/Go Home)
-trzeci tryb (wyzwalany przełącznikiem, F/S lub zanikiem PPMSum) powoduje powrót na silniku utrzymując stałą prędkość względem gruntu, nad miejsce startu, na zdefiniowanej na sztywno wysokości (np. 100m) i wejście w krążenie bez silnika aż do upadku na ziemię (na wypadek totalnej awarii radia)
-jeżeli AP przejdzie w Go Home z powodu FS to wyłączyć go można przez przestawienie pstryczka w Go Home i z powrotem na któryś manualny aby uniknąć szarpania modelem na granicy zasięgu
-żadnych konfiguratorów i innych możliwości żeby użyszkodnik popsuł AP. Jeżeli to ma być system ratunkowy to powinien być jak najprostszy i idiotoodporny. Nie musi prowadzić modelu jak po sznurku i robić idealnych skrętów. Ma doprowadzić maszynę w zasięg radia lub doprowadzić do jej uziemienia w miejscu przez nas kontrolowanym.



I co Wy na to... hmm
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 15072
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1438 razy
Podziękowano: 656 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 23 cze 2013, o 12:45

:kopara:
Pozdrawiam, Mirek

Trex 500X - trex ratio :) | Trex 470LM - cieszy... | Oxy 3 - nie po-byku | Oxy 2 - mały, ale wariat... | Reaktor 3D FPV - drugie życie pianki... | Lizard95 - że też mi się drona zachciało.... | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Graupner MX-20 - działa
Awatar użytkownika
crash
Domownik forum...
Posty: 381
Rejestracja: 19-07-2012
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 15 razy

Postautor: crash » 23 cze 2013, o 14:41

to raczej wszystkie modele powinny byc w takie "coś" wyposażone... tylko zeby ktos normalnie napisal instrukcje do tego, jakis kreator instalacji, i żeby nie trzeba bylo studiować informatyki zeby to uruchomic...
ps- bo posiadam znakomitą kfc32, na ktorej zbiera sie tylko kurz, to wiem :rotfl2:
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 2794
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 330 razy

Postautor: Artu » 23 cze 2013, o 15:14

crash pisze:...żeby nie trzeba było studiować informatyki żeby to uruchomić...

I takie są właśnie założenia projektu :thumb:... to znaczy próbujemy "wymusić" to na Zbyszku :masakra:
crash pisze:bo posiadam znakomitą kfc32, na której zbiera się tylko kurz, to wiem :rotfl2:

Nie rozumiem z jakiego powodu :dk: Po wgraniu podstawowych ustawień wszystko działa i lata bezproblemowo :juppi:
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
super_mario2
Elita forum...
Posty: 980
Rejestracja: 05-02-2011
Lokalizacja: Halinów
Podziękował: 53 razy
Podziękowano: 44 razy
Kontaktowanie:

Postautor: super_mario2 » 23 cze 2013, o 21:19

Oj nie łatwe to będzie. Szczególnie automatyczne dobranie czułości reakcji w każdej osi.
Ale przy udanym projekcie kasy, że hej...
Pozdrawiam Mariusz
Goblin 700, T-Rex 450 PRO V2 3GX, 600 ESP BeastX
E-flite MSR, FPVRaptor
Spektrum DX8, Phoenix RC
Awatar użytkownika
crash
Domownik forum...
Posty: 381
Rejestracja: 19-07-2012
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 15 razy

Postautor: crash » 23 cze 2013, o 22:59

Artu pisze:
crash pisze:...żeby nie trzeba było studiować informatyki żeby to uruchomić...

I takie są właśnie założenia projektu :thumb:... to znaczy próbujemy "wymusić" to na Zbyszku :masakra:
crash pisze:bo posiadam znakomitą kfc32, na której zbiera się tylko kurz, to wiem :rotfl2:

Nie rozumiem z jakiego powodu :dk: Po wgraniu podstawowych ustawień wszystko działa i lata bezproblemowo :juppi:




spędzilem noce nad tym ustrojstwem, idąc za opiniami z sąsiedniego forum kupilem najlepsze radio na swiecie turnigy 9xr i najlepszy kontroler kfc32... radio juz sprzedalem, nowy nabywca po miesiącu tez juz wystawil do sprzedania... a co do kfc to nie otrzymalem zadnej odpowiedzi od producenta (poza odeslaniem do jakiegos kolesia ktory tez uruchomil to ze spektrum). przy probach uruchomienia tej plytki natrafilem na milion przeszkod, m.in utworzenie wirtualnego portu com3, sciaganie sterownikow do kabelka, do gniazda, aplikacji putty cos tam i multiwiconfig, trzeba dzialac na dwoch bo dzieki jednej wgrywamy nastawy a dzieki drugiej odczytujemy... bardzo proste! :vhappy: oczywiscie z win7 nie bardzo wszystko sie chciało dogadać,teraz z dx6i juz widze kanaly i chodzą właściwie ale silniki nie chcą się uruchomić (czy uzbroić), chcialem jeszcze przez putty cos pozmieniać w zakresach ale port odmowil posluszenstwa, cos mi sie wieszac zaczelo i dziwne rzeczy z tym wychodzą. gps i kompas fajny bajer pod klienta, siedzac w domu mam zasieg 8 satelit, to niesamowity wynik skoro koledzy przy pochmurnym niebie tracą czasami calkowicie gps... dalej niewiem czy po podlaczeniu pakietu 4s nie spalęczegoś... nie podczepie tam gimbala z kamerą za kilka tys euro, skladam na cos z gwarancją i instrukcją :wall:
uwazam ten produkt za niedokonczony, niedoszlifowany i zbyt wypromowany. normalnie z opinii jest on lepszy od nazy a w praktyce to naza lata, i widzialem jak!
co najlepsze nic na tym forum nie moglem sprzedac, moderator wszystko wywalil (a odsprzedac chcialem tylko to co przez te forum kupilem) więc uwazam ze prowadzone ono jest w jednym celu- sprzedawać rozne wynalazki i promowac filmowców czyli dla kasy, nie dla hobbystów.
jak kupie jakąś futabke czternastke i naze fałdwójkę to oczywiście wkleję jakis filmik z powietrza a potem usune z tamtąd profil...
pozdrawiam!

Wróć do „Ogólne dyskusje parapeciarzy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości