Urwana śruba - jak wykręcić

Porady, kruczki i sztuczki, setupy, wskazówki... warto korzystać.
Awatar użytkownika
Bi0ly
Domownik forum...
Posty: 360
Rejestracja: 09-12-2014
Lokalizacja: Krosno
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 10 razy

Postautor: Bi0ly » 13 lip 2018, o 11:03

NOooo :D chyba za dużo perswazji młotkiem było :masakra: . A loktail na przyszłość nabędę ;)
Protos mini 6s, DX6i Black.

Pozdrawiam bi0ly :)
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1130
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 150 razy
Podziękowano: 57 razy

Postautor: omcKrecik » 13 lip 2018, o 11:57

Bi0ly pisze:Niestety wszystkie próby zawiodły
Ps.

A no i dzięki za wszystkie rady, podejrzewam że jeszcze nie raz mi się przydadzą ;) :piwo2:


"Gdzie bez czynu sama rada, biada radcy, dziełu biada..."
Dawaj to (adres na PW - jeśli będziesz chciał), zamienię tego robaczka w wiórki i sprężynkę wzmiankowanymi wiertłami. Za free rzecz jasna.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
Bi0ly
Domownik forum...
Posty: 360
Rejestracja: 09-12-2014
Lokalizacja: Krosno
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 10 razy

Postautor: Bi0ly » 13 lip 2018, o 12:08

Poszło PW. Dziękuję za pomoc :nw:
Protos mini 6s, DX6i Black.

Pozdrawiam bi0ly :)
Awatar użytkownika
marek_c4
Lider forum...
Posty: 1788
Rejestracja: 23-10-2014
Lokalizacja: Swarzędz
Podziękował: 15 razy
Podziękowano: 56 razy
Kontaktowanie:

Postautor: marek_c4 » 14 lip 2018, o 08:03

Być może nie doczytałem ale ... po porządnym podgrzaniu (lutownica) śrubki, klej do gwintów przestaje trzymać i powinno dać się wykręcić.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1130
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 150 razy
Podziękowano: 57 razy

Postautor: omcKrecik » 14 lip 2018, o 10:40

Zgadza się, tylko spora ta lutownica powinna być - potrzeba jakieś 180...200 stopni, żeby całkiem zmiękł. Powierzchnia chłodząca dość duża, standardowe 50W może być ciut za mało.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6758
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 653 razy
Podziękowano: 467 razy

Postautor: aikus » 14 lip 2018, o 11:04

Ja tam wykręcałem robaczki właśnie przy użyciu lutownicy 40W.
Po prostu grot rozgrzanej lutownicy trzeba wsadzić w robaczka, chwilę poczekać a potem SZYBKO klucz i wykręcać.
Co do temperatury to IMHO temperatura przy której puszcza klej jest jednak niższa - 100 - 120 stopni, niektórzy raportują że już przy 80* puszcza (stąd moje wątpliwości co do stosowania go np. do mocowania silnika do łoża przy użyciu kleju).
Mówię o niebieskim Loctite - Joker, bo wiadomo, że kleje też są różne, w tym pewnie i wysokotemperaturowe.

Tyle, że PRZEWAŻNIE, użycie temperatury do wykręcenia śruby w ogóle nie jest konieczne, a jak się gniazdo imbusa zaokrągli to i temperatura nic nie pomoże.
Loctite to nie jest klej, który trzyma jak kropelka. On raczej pochłania i amortyzuje drgania, ale sam z siebie nie trzyma z nie wiadomo jaką siłą.
Coś jak worek z mąką: Walniesz w niego pięścią to połamiesz rękę. Ale jak powoli wciśniesz palec - to wejdzie.

Temperatura może za to pomóc w inny sposób, ale tylko przypadku aluminiowego piniona: rozszerzalność temperaturowa aluminium jest większa niż stali ;)
Niestety ZTCP Solidy LYNXA są stalowe.
Awatar użytkownika
mwx
Lider forum...
Posty: 1823
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 131 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 14 lip 2018, o 11:10

Wystarczy nie dowalać tych robaczków szalonym momentem. Nie używać kluczy w kształcie L, bo one zbyt łatwo pozwalają na uzyskanie za dużego momentu i zazwyczaj są podłej jakości (twardości).

Jak wał jest podfrezowany pod robaka to pinion nie puści dopóki na prawdę daleko się nie wykręci. Kapka loctite i 0.1-0.15Nm absolutnie wystarczy (1kg/cm dla ułatwienia)

Przynajmniej mi nigdy nie przytrafiło się żeby pinion albo wirnik ogonowy obrócił się na wałeczku, nawet pomimo usilnego walenia helikiem w glebę.
Maciej
Latające muzeum: 600NSP Brain2, FrankenBelt CPX FBL, HS Emax X-450
Debil 380/420
T8FG, 9CAP
filmy na YouTube
Awatar użytkownika
aikus
Olimp forum
Posty: 6758
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 653 razy
Podziękowano: 467 razy

Postautor: aikus » 14 lip 2018, o 11:34

mwx pisze:Nie używać kluczy w kształcie L, bo one zbyt łatwo pozwalają na uzyskanie za dużego momentu


Używać używać, tylko kręcąc krótkim ramieniem, a nie długim, ergo w śrubkę wkładając dłuższe ramię.
L-ki Wihy które kiedyś sobie kupiłem są najlepszymi kluczami jakie mam.
Są to imbusy z kulką. Kulka jest tylko na końcu dłuższego ramienia ;)

Enyway: teraz gadamy o tym co robić, żeby do takich sytuacji nie dochodziło, a wątek jest o tym, co zrobić, kiedy już doszło.

Wróć do „Warsztat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości