[S] Zabytkowy Kyosho Concept 30 - nówka sztuka, KIT japoński

Tu możemy dać ogłoszenie że coś nam zbywa.
Regulamin forum
1. Każde ogłoszenie powinno zawierać co najmniej: tytuł zawierający typ ogłoszenia: [K], opis, zdjęcie "w naturze" (wyjątkiem są przedmioty nowe i fabrycznie zapakowane), cenę.
2. Ogłoszenie można odświeżyć przez dopisanie nowego postu po 7 dniach od daty ukazania się ostatniego postu. Zmiany ilości i/lub ceny dokonujemy edytując pierwszy post. Ogłoszenia nieaktywne przez okres dłuższy niż 2 miesiące są usuwane.
3. W ogłoszeniach nie prowadzi się dyskusji oceniających dany przedmiot, dopuszczalna jest dyskusja między sprzedającym a zainteresowanymi doprecyzowująca temat lub ofertę.
4. W przypadku złamania którejkolwiek z wymienionych reguł Moderator lub Administrator mają prawo do usunięcia oferty bez podania przyczyny. W wyjątkowych przypadkach należy przed umieszczeniem ogłoszenia uzgodnić odstępstwa od regulaminu z moderatorem działu lub administratorem.
5. Portal i forum Heli-Team.pl nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść ogłoszeń, stan i jakość oferowanych towarów oraz transport do miejsca przeznaczenia.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1075
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 147 razy
Podziękowano: 56 razy

Postautor: omcKrecik » 18 maja 2018, o 02:12

Taki zabytek mam pod młotek, kupiony w Nadwistłańskim Kraju jeszcze przed Ramzesami. Brak tylko nowego silnika (kumpel kiedyś potrzebujący był nagle :dk:) , jest za to stary od wysłużonego takiego samego - patrz poniżej:
20180518_021635.jpg



20180518_021921.jpg


Do tego jest drugi w żałosnych szczątkach, ale z gratami do odbudowy. Wygląda tak, jakby ktoś uczył się nim latać... W rzeczy samej, symków wtedy nie było i Internetu też nie.

20180518_022517.jpg


Są poza fotkami nowe łopaty, jujka ogonka i coś tam jeszcze, co zjadły krety.

Za to wszystko 990,- zetów.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
gumi
Domownik forum...
Posty: 488
Rejestracja: 23-07-2015
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 8 razy
Podziękowano: 14 razy

Postautor: gumi » 18 maja 2018, o 07:51

Dobry eksponat do do muzeum modelarstwa, które funkcjonowało/funkcjonuje w zamku Książ.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1075
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 147 razy
Podziękowano: 56 razy

Postautor: omcKrecik » 18 maja 2018, o 10:36

Tam było muzeum modelarstwa ? To byłoby właściwe miejsce poza półką kolekcjonera...
Zdaje się, że są starsze latające eksponaty niż ten, sensacji nie będzie.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
jano
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 16
Rejestracja: 01-02-2015
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Postautor: jano » 18 maja 2018, o 23:38

Parę ładnych lat temu po długiej remisji choroba helikopterowa powróciła i postanowiłem odbudować poczciwego Concepta 30. Na forum Waldorfa zamieściłem ogłoszenie, że chętnie kupię kita Concept 30 w wersji SRX ale bez odzewu,i co mogłem zrobić w tamtej sytuacji, kupiłem nowego Trex 600N. No i masz babo placek czeka sobie taki Concept
grzecznie w pudełeczku i to gdzie za miedzą.
Awatar użytkownika
gumi
Domownik forum...
Posty: 488
Rejestracja: 23-07-2015
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 8 razy
Podziękowano: 14 razy

Postautor: gumi » 19 maja 2018, o 08:05

Jaki ten Świat jest mały.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1075
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 147 razy
Podziękowano: 56 razy

Postautor: omcKrecik » 19 maja 2018, o 09:28

Znaczy, że jednak nie tylko do gablotki w jakimś nie wiadomo czy istniejącym muzeum...
@jano, jak tym latałeś to wiesz ;) . Dobrze ustawiony wisi jak żyrandol, wiatru się niespecjalnie obawia. Awarii nie miałem nigdy żadnej, krety to i owszem - jak to nowicjusz w temacie. Myślałem o konwersji na elektryka, da się i niezbyt trudne. Wychodzi cięższy o jakieś 120...150g, zależy od pakietu. Tylko polata krócej niż na 200 ml sosu z nitro. Ale to już nie będzie oryginał.
Jak ziomkowi zza miedzy to wiesz co... ;). Nie mam pojęcia, ile to naprawdę jest warte :dk: , cena podana to czyjaś sugestia. Tak w ogóle to ja się nie znam na helikach.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
jano
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 16
Rejestracja: 01-02-2015
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Postautor: jano » 19 maja 2018, o 15:42

To klina mi zabiłeś tym ogłoszeniem. Patrzyłem wczoraj na te zdjęcia i aż łezka się w oku zakręciła, spać nie mogłem, tyle myśli kłębiło się w głowie. Te same serwa Royal BB,
do dzisiaj latają bezproblemowo w samolocie. Tak na zimno analizując to ramę, ogon, silnik mam i do tego parę tuningowych rzeczy - zbiornik o większej pojemności, metalową ramkę do głowicy, dedykowaną rurę rezonansową Helimax i coś tam jeszcze. Na tej rurze to silnik dostał nowe życie nawet na paliwie bez nitro i to było gwoździem do trumny dla helika. Podczas transportu uszkodziłem laminatowe łopaty i głupi założyłem używane drewniaki, podczas wykonywania przewrotu z obrotem 270 odeszła łopata i helik eksplodował. Jeszcze przez rok od kreta sąsiedzi spod hangaru przynosili mi części które znajdywali na łące. Co teraz z tym fantem zrobić ???
Jest taki wątek Freja 90-powrót, to może by tak Concept 30-powrót, tylko że Freya w porównaniu do Concepta to jest superliga. @Grabcio miałem już przyjemność gościć na swoim lotnisku, może da się namówić i zawita w moje strony ponownie zabrawszy ze sobą Freyę i makietę Bella.
Awatar użytkownika
Grabcio
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 82
Rejestracja: 12-02-2018
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 9 razy

Postautor: Grabcio » 20 maja 2018, o 16:52

jano pisze:...Jest taki wątek Freja 90-powrót, to może by tak Concept 30-powrót, tylko że Freya w porównaniu do Concepta to jest superliga. @Grabcio miałem już przyjemność gościć na swoim lotnisku, może da się namówić i zawita w moje strony ponownie zabrawszy ze sobą Freyę i makietę Bella.

Zawitam na pewno i chętnie się spotkam :piwo: . W Ostrołęce jestem co 2 - 3 tygodnie i z przytarganiem modelu nie będzie problemu. Odezwę się na PW :) .
Pozdrawiam,
Robert
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1075
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 147 razy
Podziękowano: 56 razy

Postautor: omcKrecik » 20 maja 2018, o 22:33

jano pisze: założyłem używane drewniaki, podczas wykonywania przewrotu z obrotem 270 odeszła łopata i helik eksplodował. Jeszcze przez rok od kreta sąsiedzi spod hangaru przynosili mi części które znajdywali na łące.


A ja nieświadomy co mi grozi uczyłem się latać na drewniakach... Ale na tyle świadomie, że uważałem na obroty i może dzięki temu teraz mogę to pisać. W drewniakach są paskudne ciężarki ołowiane, które uwalniają się przy rozpieprzeniu łopaty i lecą sobie ze świstem albo i bez, ale i tak za szybko :masakra:
A wiesz, że jeszcze mam gdzieś mechaniczne żyrko, zwane potocznie bączkiem ?
Hermetyczne Royale BB, wówczas warte majątek, są sprawne nadal, tylko może uszczelki się zestarzały, bo były z gumy neoprenowej. Oczywiście są w ofercie jako zestaw ;) hmm
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
jano
Pierwsze koty za płoty...
Posty: 16
Rejestracja: 01-02-2015
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Postautor: jano » wczoraj, o 01:23

@Grabcio
Jesu jak się cieszę, fajnie będzie się spotkać, specjalnie przygotuję pas startowy dla tak zacnych modeli. :approve:

@omckrecik
Na drewnianych łopatach i standardowym wydechu to spoko, na rezonansie to był znacznie większy power a paliwo było bez nitro i silnik nie rasowany. Moje drewniaki były trochę osłabione bo robiąc z nich kopyto do formy laminatowowej musiałem zdjąć termokurcz, a takie były amerykanske,pomalowane i wypolerowane. Laminatowe łopaty przejechał mi na
parkingu rowerzysta, a był to dobry wyrób warszawskich modelarzy, którzy opanowali technologię łopat do 30-tek i 60-tek. Z mojej formy udało mi się też kilka łopat ulepić mam je dzisiaj, a forma w jeszcze w dobrym stanie. Żyrko bączkowe Futaba G-154 też mam na stanie, wymaga wymiany całej kabelkologi po tym krecie.

Wróć do „Supermarket - sprzedam”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości