Zapieczony pierścień

Miałeś motorynkę za młodu? To dział dla Ciebie!
Awatar użytkownika
Sulim
Stały bywalec...
Posty: 104
Rejestracja: 28-07-2015
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Postautor: Sulim » 26 cze 2018, o 14:02

Zapiekło się. Pierścień jak przyspawany do tłoka. Czym to ruszyć niemechanicznie ?? Próbowałem płynem hamulcowym, benzyną, naftą, rozpuszczalnikiem, olejem silnikowym, WD 40 i lipa hmm
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7584
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 289 razy
Podziękowano: 429 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 26 cze 2018, o 16:33

Może jak podgrzejesz? (nie próbowałem) Ale generalnie często się to kończy nowym zakupem
Helikoptery
Awatar użytkownika
Sulim
Stały bywalec...
Posty: 104
Rejestracja: 28-07-2015
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Postautor: Sulim » 28 cze 2018, o 08:21

Grzałem, mroziłem, dałem na msze i ...... dupa.
Zamówiłem nowy.
Awatar użytkownika
mwx
Lider forum...
Posty: 2688
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 28 cze 2018, o 09:02

Ugotuj w garze z glikolem. Rozpuszcza nagar z oleju.

Przy okazji możesz sobie poczyścić pozostałe elementy silnika.
Awatar użytkownika
mwx
Lider forum...
Posty: 2688
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 29 cze 2018, o 11:15

BTW - glikol znajduje się w płynach do chłodnic - taki płyn elegancko czyści silnik i tłumik z nagarów - po myciu są jak nowe. Trzeba tylko zanurzyć i podgrzewać klika godzin. Najlepiej na zewnątrz.
Dla bezpieczeństwa lepiej wyjąć wszelkie gumki i plasticzki z silnika i gaźnika. No i nasmarować wszystko przed złożeniem z powrotem.
Awatar użytkownika
Sulim
Stały bywalec...
Posty: 104
Rejestracja: 28-07-2015
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Postautor: Sulim » 29 cze 2018, o 12:30

Dzięki, właśnie chciałem doprecyzować, czy płyn od chłodnicy będzie odpowiedni. Spróbuje już po Bąkowie. Chociaż najchętniej, to wstawiłbym dzisiaj przed wyjazdem i wyjął w niedzielę ;-)
Awatar użytkownika
mwx
Lider forum...
Posty: 2688
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 201 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 29 cze 2018, o 13:05

Zalej i zostaw. Może bez gotowania też pomoże jak poleży odpowiednio długo. Najlepiej użyć starego wolnowaru na najniższej temperaturze i dać silnikowi/tłumikowi kilkanaście godzin, tylko raczej nie gotowałbym już w nim potem jedzonka.

Wróć do „Silniki spalinowe i akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości