Łożysko jednokierunkowe - nie trzyma po wymianie

Porady, kruczki i sztuczki, setupy, wskazówki... warto korzystać.
Awatar użytkownika
PiotrS
Lider forum...
Posty: 2400
Rejestracja: 19-06-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 94 razy
Podziękowano: 125 razy
Kontaktowanie:

Postautor: PiotrS » 25 gru 2018, o 00:08

Wymieniłem łożysko jednokierunkowe w Gaui X3 i niestety to nowe nie trzyma.
Kosz, czy mogę je jakoś uratować?
Oryginalnie było smarowane jakimś żółtym smarem. Po nałożeniu smaru silikonowego jest lepiej, ale nie idealnie.
Boję się, że Art Hobby przed sylwestrem się nie otworzy :( więc kombinuję.
Oxy 2, Oxy4, Gaui X3, Oxy 4 Max, Logo 550
Awatar użytkownika
mwx
Lider forum...
Posty: 2447
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 177 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 25 gru 2018, o 00:19

Może wprasowałeś w złą stronę xD

Tak na serio - przepłucz je alkoholem/zmywaczem do hamulców i rozruszaj żeby usunąć stary smar. Potem daj kroplę nisko lepkiego oleju (jak nie masz specjalnego to takiego jak do klasycznej skrzyni automatycznej - np. dextron). Być może starym gęstym smarem zakleiły się sprężynki i nie dociskają rolek jak trzeba.
Albo loctite dostał się do środka podczas wklejania.
Maciej
Latające muzeum: 600NSP Brain2, FrankenBelt CPX FBL, HS Emax X-450, Debil 380/420, Black Thunder 770 (?!)
T8FG, 9CAP
filmy na YouTube
Awatar użytkownika
PiotrS
Lider forum...
Posty: 2400
Rejestracja: 19-06-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 94 razy
Podziękowano: 125 razy
Kontaktowanie:

Postautor: PiotrS » 25 gru 2018, o 00:31

Loctite nie dostał się na sto procent. Wklejanie poszło ładnie i czysto.
Mam cichą nadzieję, że usunięcie starego smaru pomoże, bo teraz, po nałożeniu dużej ilości smaru silikonowego jest dużo lepiej niż na oryginalnym.

Olej do łożysk Scorpiona będzie OK? Dextrona nie mam.
Oxy 2, Oxy4, Gaui X3, Oxy 4 Max, Logo 550
Awatar użytkownika
wojtekr
Administrator
Posty: 7467
Rejestracja: 22-01-2013
Lokalizacja: W-wa
Podziękował: 285 razy
Podziękowano: 426 razy
Kontaktowanie:

Postautor: wojtekr » 25 gru 2018, o 01:10

Nie używaj smaru tylko oleju, silikonowego, do maszyny - generalnie jakiegoś rzadkiego. A testowałeś przy niskich temperaturach? Jak tak to pewnie to o czym pisze MWX
Helikoptery
Awatar użytkownika
mwx
Lider forum...
Posty: 2447
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 177 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 25 gru 2018, o 01:30

Generalnie smar/olej powinien być taki, który nie powoduje za bardzo zwiększonego poślizgu, chroni przed korozją i zachowuje niską lepkość w niskich temperaturach.
Czyli ATF jak w mordę szczelił.
Maciej
Latające muzeum: 600NSP Brain2, FrankenBelt CPX FBL, HS Emax X-450, Debil 380/420, Black Thunder 770 (?!)
T8FG, 9CAP
filmy na YouTube
Awatar użytkownika
PiotrS
Lider forum...
Posty: 2400
Rejestracja: 19-06-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 94 razy
Podziękowano: 125 razy
Kontaktowanie:

Postautor: PiotrS » 26 gru 2018, o 00:11

Dzięki za porady.
Łożysko umyte i naoliwione działa jak powinno.
Oxy 2, Oxy4, Gaui X3, Oxy 4 Max, Logo 550
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1449
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 184 razy
Podziękowano: 66 razy

Postautor: omcKrecik » 26 gru 2018, o 21:57

mwx pisze:Generalnie smar/olej powinien być taki, który nie powoduje za bardzo zwiększonego poślizgu, chroni przed korozją i zachowuje niską lepkość w niskich temperaturach.
Czyli ATF jak w mordę szczelił.

Pentosin, taki zielony, jest jeszcze mniej lepki od ATF 220. Do kupienia w motoryzacyjnych lub na stacjach obsługi samochodów z hydraulicznym poziomowaniem nadwozia (NIVO system: BMW, chyba Cytrynki niektóre i Mercki wypasione). Na pewno w wielu innych samochodach też jest obecny, ale nie wiem konkrecikowo, w których.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
Piotr_T
Domownik forum...
Posty: 482
Rejestracja: 13-06-2017
Lokalizacja: Józefosław
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 15 razy

Postautor: Piotr_T » 27 gru 2018, o 08:02

No nie wiem czy LHM (bo o nim piszesz) nie stoi już zbyt daleko od półki z napisem "oleje". Jemu już bliżej do płynu hamulcowego, a ten raczej kiepsko smaruje.
Ale ja się nie znam.

Pozdrawiam,
Piotr.
Wirniki - Protos Mini 3S, ALZRC Devil 450 Pro V2 DFC, WLT V977
Śmigła - LIDLolek w wersji RC-Electric
Koła - WLT A979
FlySky FS-I6X
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1449
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 184 razy
Podziękowano: 66 razy

Postautor: omcKrecik » 27 gru 2018, o 15:44

LHM ma dobre właściwości smarne, skoro cała mechanika wspomagania hydraulicznego skrętu i hamulców na nim pracuje. Tam występują duże siły i znaczne naciski jednostkowe współpracujących powierzchni - pompa, przekładnia kierownicza, amortyzatory aktywne. A że cienki jak woda... Taki ma tam być wg. producenta/-ów podzespołów (Zahnrad Fabrik, Sachs). Za to uszczelek nie rozpuszcza jak ATF.
LHM i płyn hamulcowy to dwie zupełnie odmienne ciecze, mimo podobieństwa z wyglądu. Z zapachu już nie ;)
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...

Wróć do „Warsztat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość