Uchwyt do fona - prośba o pomoc

Na każdy temat. Byle kulturalnie...
Regulamin forum
Jakiekolwiek wulgaryzmy, obrażanie innych użytkowników i wszelkie inne działania sprzeczne z powszechnie przyjętymi normami społecznymi będę automatycznie eliminować posty, wątki a nawet autora.
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3300
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 300 razy
Podziękowano: 264 razy

Postautor: Ramotny » 12 sty 2019, o 16:39

Zrobiłem sobie DIY uchwyt do fona ale czysty metal na czystym neodymie się ślizga i obraca.
Macie pomysł czym pokryć jeden lub oba żeby się nie ślizgało?
Coś bardzo cienkiego, dość łatwego do naniesienia i żeby za szybko nie sparciało.

- Dętka rowerowa za gruba
- Rękawiczka lateksowa trudno ładnie i równo przyciąć i nałożyć
- Farba? Jaka?

Jakiś pomysły?

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
ObrazekObrazek
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 3027
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 83 razy
Podziękowano: 350 razy

Postautor: Artu » 12 sty 2019, o 16:43

Jakaś "gumowa" folia samoprzylepna hmm
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 8993
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 786 razy
Podziękowano: 552 razy

Postautor: aikus » 12 sty 2019, o 17:01

Nie tam, pizdu mizdu...

Musisz mieć dwa magnesiki po prostu. I już Ci się nic nie obróci.
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3300
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 300 razy
Podziękowano: 264 razy

Postautor: Ramotny » 12 sty 2019, o 19:49

Mam drugi magnes ale to ostatni magnes ratunku...
Jakieś inne pomysły?
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
Artja
Garage Manager
Posty: 4657
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 452 razy

Postautor: Artja » 12 sty 2019, o 21:39

Dorobić na tym uchwycie ranty trzymające kontur telefonu, boczne i dolny. Jak dla mnie to zawsze tu będzie ryzyko, że przypadkowy wstrząs samochodu wywoła poślizg na magnesie
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
mikegsx400
Elita forum...
Posty: 852
Rejestracja: 01-10-2014
Lokalizacja: Pruszków/W-wa
Podziękował: 51 razy
Podziękowano: 45 razy

Postautor: mikegsx400 » 13 sty 2019, o 00:56

Piaskowanie skutecznie zwiększy tarcie i nic nie trzeba naklejać ani malować.
Mogę to zrobić :)
Nic nie wku*wia Polaka bardziej niż wszystko.
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1777
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 13 sty 2019, o 01:10

Tylko może nie piaskuj tego magnesu, bo się w pył zamieni jeżeli nie od razu, to po kilku tygodniach. Spiek Ne-Fe-b musi być odcięty od tlenu i wilgoci, właśnie po to nikluje lub cynkuje się magnesy neodymowe.
Sugerowałbym wykonać obwód magnetyczny zamknięty, siła trzymania zwiększy się kilkukrotnie. Czyli dać dwa magnesy obok siebie zorientowane przeciwnymi biegunami w tę samą stronę a pod nimi analogiczną do tej odejmowanej blaszkę z miękkiej stali, nie cieńszą niż 1 mm. W połączeniu z pomysłem @Artja dobry efekt gwarantowany.
Tak dla nieśmiałego przypomnienia - przeciwne bieguny magnesu przyciągają się nawzajem, takie same - odpychają.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 8993
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 786 razy
Podziękowano: 552 razy

Postautor: aikus » 13 sty 2019, o 03:35

omcKrecik pisze:Tylko może nie piaskuj tego magnesu, bo się w pył zamieni jeżeli nie od razu, to po kilku tygodniach. Spiek Ne-Fe-b musi być odcięty od tlenu i wilgoci, właśnie po to nikluje lub cynkuje się magnesy neodymowe.


Zderzenie Krecikowej teorii z Aikusową praktyką.
Mniej więcej 50/50 neodymków wydartych z twardych dysków mam obranych z tego niklu czy tam czegoś który notabene kijowo słabo się ich trzyma.
Używam ich już co najmniej kilka miesięcy, niektóre kilka lat.
Żaden mi jeszcze nie wybuchł.
Awatar użytkownika
Artja
Garage Manager
Posty: 4657
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 452 razy

Postautor: Artja » 13 sty 2019, o 12:43

Ramotny pisze:Jakiś pomysły?

Przyszło mi do glowy, może zrobić nieco grubszą blachę na plecach koszulki telefonu i wyfrezować w niej np jedno wielokątne , lub dwa okrągłe gniazda. Czopy pod gniazda spasować i wykleić na magnesie
Pozdrawiam,
Jacek
Awatar użytkownika
tmgofer
Stały bywalec...
Posty: 190
Rejestracja: 01-10-2014
Lokalizacja: Warszawa/Tarnów /Kraków
Podziękował: 18 razy
Podziękowano: 9 razy

Postautor: tmgofer » 13 sty 2019, o 13:12

Neodym i komórka w tak małej odległości? A silne pole magnetyczne nie uszkodzi elektroniki?
Pozdrawiam,
Mateusz
Awatar użytkownika
miruuu
Administrator
Posty: 16867
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował: 1537 razy
Podziękowano: 746 razy
Kontaktowanie:

Postautor: miruuu » 13 sty 2019, o 13:16

Jeśli to robisz dla frajdy robienia to spoko. Jeśli nie to możesz kupić po prostu gotowy uchwyt za nieduże pieniądze.

Choć ja osobiście w aucie wolę uchwyty z ladowaniem indukcyjnym. Dzięki temu nie muszę ładować telefonu bo temat załatwia się sam w drodze do i z pracy.
Mirek

Trex 470LM - cieszy... | Devil X360 - tak jakoś wyszło... | Oxy 2 - mały, ale wariat... | 2x Beta 75 Pro 2 - whoopie! | Czesia - jeszcze tylko wyniosę choinkę i się za nią biorę... | LaTrax Rally - kazali mi kupić | Frsky Horus X10S - działa | Fat Shark HDO
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1777
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 13 sty 2019, o 14:17

aikus pisze:
omcKrecik pisze:Tylko może nie piaskuj tego magnesu, bo się w pył zamieni jeżeli nie od razu, to po kilku tygodniach. Spiek Ne-Fe-b musi być odcięty od tlenu i wilgoci, właśnie po to nikluje lub cynkuje się magnesy neodymowe.


Zderzenie Krecikowej teorii z Aikusową praktyką.
Mniej więcej 50/50 neodymków wydartych z twardych dysków mam obranych z tego niklu czy tam czegoś który notabene kijowo słabo się ich trzyma.
Używam ich już co najmniej kilka miesięcy, niektóre kilka lat.
Żaden mi jeszcze nie wybuchł.

Bo nie wybuchnie, tylko słabnie i ew. pokrywa się oddzielonym pyłem. Ale jak kilka miesięcy nie przeszkadza, to znaczy jakieś lepsiejsze te magnesy w dyskach są.
A z krecikowej praktyki to taki magnes jako wirnik silniczka krótko żyje bez powłoki ochronnej, stąd moja skromna wiedza w temacie. Nieruchomy wytrzyma dłużej.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3300
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 300 razy
Podziękowano: 264 razy

Postautor: Ramotny » 13 sty 2019, o 20:02

Jakakolwiek zaawansowana obróbka (frezowanie) to za duży kłopot

Wszystkie uchwyty magnetyczne używają neodymów

Gotowce mają dla mnie pewne wady...

Dziękuję za zaangażowanie i jeśli cokolwiek spełni moje wymagania to się podzielę z Wami.

-----------------------------

#WOŚP

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1777
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 216 razy
Podziękowano: 82 razy

Postautor: omcKrecik » 13 sty 2019, o 23:15

Co Ty tam chcesz frezować ? Głodny wrażeń jesteś czy jak...
Przyssawkę poślinianą próbowałeś ? Cycuś malina patent ;)
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3300
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 300 razy
Podziękowano: 264 razy

Postautor: Ramotny » 14 sty 2019, o 15:17

omcKrecik pisze:Co Ty tam chcesz frezować ? Głodny wrażeń jesteś czy jak...
Przyssawkę poślinianą próbowałeś ? Cycuś malina patent ;)

Frezowanie to nie mój pomysł:
Artja pisze:Przyszło mi do glowy, może zrobić nieco grubszą blachę na plecach koszulki telefonu i wyfrezować w niej np jedno wielokątne , lub dwa okrągłe gniazda. Czopy pod gniazda spasować i wykleić na magnesie
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 3066
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 17 razy
Podziękowano: 252 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 14 sty 2019, o 15:56

Plastidip/plastilak.

A pozostałą zawartość puszki możesz zużyć na malowanie płytek od odbiorników, żeby były odporne na wilgoć :)
Albo trzasnąć merolowi jakiś wieśtuning
Awatar użytkownika
Artja
Garage Manager
Posty: 4657
Rejestracja: 21-10-2013
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 263 razy
Podziękowano: 452 razy

Postautor: Artja » 14 sty 2019, o 18:22

Ramotny pisze:Frezowanie to nie mój pomysł:
Artja pisze:Przyszło mi do glowy, może zrobić nieco grubszą blachę na plecach koszulki telefonu i wyfrezować w niej np jedno wielokątne , lub dwa okrągłe gniazda. Czopy pod gniazda spasować i wykleić na magnesie


Całe to "frezowanie" to 20min roboty. 10min na 4 dziurki w narożach i docięcie otworu dremelem. Blaszkę która wypadnie z otworu na upartego można nakleić na magnes i po robocie. Ale luz może być za duży, więc wycięcie i wklejenie pasującej blaszki to kolejne 10min. Nie wierzę, po prostu nie wierzę, że płaskie mocowanie na pojedynczego neodymka utrzyma przejazd przez śpiocha albo zjazd z krawężnika.
Pozdrawiam,
Jacek

Wróć do „Brudnopis”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości