Cykle ładowania LiPo

Wtyczki, kable, ładowanie pakietów, teorie prądowe i inne elektro-zagwostki.
Awatar użytkownika
gcze
Stały bywalec...
Posty: 247
Rejestracja: 18-01-2019
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 44 razy
Podziękowano: 10 razy

Postautor: gcze » 14 lut 2019, o 22:05

Znalazłem ciekawą stronę, która pokazuje jak to jest z ogniwami LiPo i różnymi sposobami użytkowania.

https://batteryuniversity.com/learn/art ... _batteries

Właściwie wniosek z tego jest tylko jeden. Nie ma czegoś takiego jak cykle w LiPo. Używając 10% pojemności, możemy ładować ogniwo 15000 razy zanim utraci pojemność, co wydłuży jego żywotność 2,5 razy.
Nie wiedziałem też, ze ogniwo dostaje aż tak w tyłek przy przeładowaniu, 0,1V to spadek trwałości ogniwa o połowę.
XK K110 | T-REX 250 - czeka | Mini Titan | X360 | jumper T12
Awatar użytkownika
omcKrecik
Maharadża Pendżabu
Posty: 1672
Rejestracja: 11-12-2016
Lokalizacja: Las niedaleko Pułtuska (to nie moja wina)
Podziękował: 210 razy
Podziękowano: 77 razy

Postautor: omcKrecik » 15 lut 2019, o 00:55

Dobrą robotę zrobiłeś pokazując wszystkim tę stronę :thumb: Polecam ją i ja.
Niebawem wiedza na ten temat będzie tak samo powszechnie niezbędna, jak obecnie umiejętność korzystania z kompa i netu. Niby da się bez tego przetrwać, tylko że... tak na uboczu.
Temat akumulowania energii elektrycznej i różnych przydatnych urządzeń nią napędzanych jest mi jakby bliski od ćwierci wieku. Tyleż lat temu wyobraziłem sobie taką sytuację, że podjedzie kiedyś tam do mnie siwego (albo łysego) staruszka dzieciak na e-bike'u i zapyta:
- Psze pana, jak najlepiej ustawić tego chargera w moim rowerku, żeby szybciej jeżdził ?

Jeszczem nie staruszek, a to już tuż-tuż, za chwilkę... :shock:
W sumie to bardzo się cieszę z tego.
Pozdrowionka od... Andrzeja
Nie umiem latać tak jak Wy, ale się uczę.
W ogóle ciągle się uczę. Wszystkiego, czasem od nowa...

Wróć do „Prądownia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość