Tic-Toc

Spójrz jak robią to mistrzowie...
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 13412
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1327 razy
Podziękowano: 788 razy

Postautor: aikus » 2 sie 2021, o 00:21

Tic-Toci to figura w której jak rzadko w której wychodzi totalna asymetria heilkoptera w układzie sikorskiego.
Niby ten helikopter w niczym nie jest symetryczny. Jak wisi, to krzywo, jak leci to zawsze lekkim trawersem i skosem.
Jak zakręca to w jedną stronę inaczej niż w drugą...
... ale jakoś się do tego wszystkiego przyzwyczajamy i tego nie widzimy.
(nota bene, aż mnie korci, żeby kiedyś zbudować helikopter z wirnikiem głównym CCW i sprawdzić jak się tym będzie latało - ale to tam może kiedyś)

Ale tic-toci - łomatko i córko, tu sie dopiero zaczyna jazda.
U mnie np. jest tak, że te na ogonie zawsze wychodzą brzydkie. Oczywiście jest to kwestia mojej nieumiejętności, bo da się robić tic-toci ładne na ogonie, ale ...
... ale na dziobie mi wychodzą pięknie. I tic-toci i rainbowy, w każdą stronę. Równe, symetryczne - bajka.
No a na lewym boku - vs na prawym... Jak zaczynałem to uczyłem się na lewym, ale akurat szczęśliwie był na lotnisku ze mną Psychol i mi powiedział, że na prawym jest łatwiej.
Zdradził mi po prostu tę oczywistą tajemnicę, że jak wirnik ogonowy pcha helika w góre to helik mniej spada.
Spróbowałem i faktycznie.
A potem dodał, że w hurricane jest to samo: jak helik leci na prawym boku, to możę lecieć mając płaszczyznę wirnika głównego prawie pionowo i nie spadać.
Na lewym? - Powodzenia życzę.
:)
W domach ateistów nie ma śrubokrętów krzyżakowych.
Awatar użytkownika
sl8er
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 94
Rejestracja: 20-05-2018
Lokalizacja: Drezno
Podziękowano: 3 razy

Postautor: sl8er » 2 sie 2021, o 10:20

troche dla mnie dysonans poznawczy bo heli-x wielu uwaza za najbardziej realny symulator, wiec myslalem ze cos tak ,,grubego,, bedzie uwzglednione w fizyce lotu. Cwiczenie tego w realu ubija mi slabsze lipo.
T rex/Gartt 700 - skookum 720
T rex 600 6s - spirit pro
Goblin/Devil 380 - spirit pro
Tarot 450 - spirit
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 13412
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1327 razy
Podziękowano: 788 razy

Postautor: aikus » 2 sie 2021, o 11:44

Dawno nie latałem na żadnym symulatorze, ale nie pamiętam. abym w jakimkolwiek doświadczał tej całej ogólnie pojętej asymetrii, a na Heli-X - owszem, latałem.
Symulator jak symulator.
Dupę urwie dopiero jak go odpalisz na dobrym gamingowym kompie i na 50'' telewizorze - to jest coś co daje realizm i robi wrażenie takie, że w sumie to nie trzeba wychodzić na dwór ;) i nie trzeba mieć prawdziwych modeli ;)
(oczywiście trochę żartuje).
W domach ateistów nie ma śrubokrętów krzyżakowych.
Awatar użytkownika
pkali
Lider forum...
Posty: 2834
Rejestracja: 30-09-2014
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 155 razy
Podziękowano: 240 razy

Postautor: pkali » 2 sie 2021, o 12:21

Aikus nawet duży telewizor nie oddaje odczucia postrzegania modelu. Jakiś czas temu pokusiłem się o zakup gogli vr. Gdyby nie to, że jakość obrazu nie była współmierna do kosztów sprzętu i w rezultacie je oddałem, to nie widzę innego sposobu lepszego oddania lotu helikiem w warunkach domowych. Nawet nie wyobrażałem sobie, że wodzenie wzrokiem za modelem samemu, a nie przez kamerę zaprogramowaną w symku będzie robiło taką różnicę.

Wysłane z mojego IN2010 przy użyciu Tapatalka
XLPower 520, protos 380, xl380, protos mini, gaui MX3, oxy2, omphobby M2, omphobby M1
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 13412
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1327 razy
Podziękowano: 788 razy

Postautor: aikus » 2 sie 2021, o 13:01

To prawda - znaczy wyobrażam sobie to na wiarę, że jest tak mówisz, bo w googlach VR nie latałem. Bawiłem się jakimiś przez chwilę i średnio mi się podobało.
Więc - tak, realizm ... No ... zależy o jakim realiźmie mówimy.
Ja patrzę na różnice pomiędzy symulatorem na jakim ja latałem (laptop, 15'') w celu uczenia się zawisów, lub zwykłej zabawy - takiej niskopoziomowej, bez dużych oczekiwań (coś jak układanie pasjansa, albo granie w sapera), a symkiem na jakim latałem kiedyś przez chwilę u Kruka.
On miał właśnie środowisko o którym wspomniałem, czyli mocny komp i duży telewizor na ścianie - nie wiem czy to było 50'' czy może 49'' ;) - mniejsza o to, była to ściana.
To było zupełnie inne latanie na symulatorze.
Ale fakt - kamera podąża za modelem i wyręcza mnie z tego, choć pewnie w opcjach symulatora można to wyłączyć albo jakoś przekonfigurować, przynajmniej kojarzę, że w jakimś symualtorze było można i było to naprawdę nie głupie: uczy dyscypliny na lotnisku. Moja strefa lotów jest przede mną! Koniec kropka. Wylatuję ze strefy, tracę model z pola widzenia i (prawdopodobnie) rozwalam model. End of story.
Choć oczywiście pozostanie pytanie jak duża ta strefa ma być i tak dalej... No... cóż - tu dochodzimy do tego samego problemu co i w dorosłym lotnictwie: NIE DA SIĘ zrobić symulatora odzwierciedlającego wszystko w 100%, a co więcej powyżej pewnego stopnia realizmu, koszty budowy takiego symulatora zaczynają rosnąć wykładniczo.

Gdzieś trzeba znaleźć kompromis.

Tym nie mniej, wracając do meritum, czyli do asymetrii śmigłowca czy w ogóle dokładnego odwzorowania fizyki lotu śmigłowca: nie zastanawiałem się nad tym do tej pory, ale fakt faktem, że pod tym względem każdy symulator na jakim latałem był straszną nędzą.
Tam po prostu były dwa wektory: jeden przyczepiony w środku wirnika głownego i ciągnący w górę, a drugi w środku ciężkości i ciągnący w dół i that's it...
Może też przesadzam, może nie aż tak ale uproszczenie jest tu naprawdę duże.
Nigdy np. nie udało mi się zmusić helikoptera do zadarcia nosa, mimo prób latania na najniższych możliwych obrotach i rozwijania maksymalnych możliwych prędkości.
W symulatorze, model po przekroczeniu pewnej prędkości po prostu spada, bo brakuje mu ciągu, żeby utrzymać się w powietrzu.
A to nie tak! Zupełnie nie tak. Helikopter zachowuje się ZUPEŁNIE inaczej.
Ale w symulatorze fizyka wirującego skrzydła po prostu nie istnieje.
W domach ateistów nie ma śrubokrętów krzyżakowych.
Awatar użytkownika
Psychol
Domownik forum...
Posty: 370
Rejestracja: 28-03-2015
Lokalizacja: Kielce
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 25 razy

Postautor: Psychol » 2 sie 2021, o 17:43

RealFligh ma fizykę która oddaje asymetrię związaną z wirnikiem ogonowym. Co ciekawe, ma wpisany opór aerodynamiczny kadłuba w Goblinie więc po odpowiednio szybkim hurricanie można zrobić knife edge na kadłubie, dopóki nie zwolni i nie zacznie spadać. W realu też się da, ale trzeba mieć szybkiego Goblina... mój ledwo co to robi.
Lataj nisko i powoli... tak mi mowili.
Awatar użytkownika
Carson
Faraon
Posty: 1843
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 218 razy
Podziękowano: 79 razy

Postautor: Carson » 2 sie 2021, o 18:31

Psychol pisze:RealFligh ma fizykę która oddaje asymetrię związaną z wirnikiem ogonowym. Co ciekawe, ma wpisany opór aerodynamiczny kadłuba w Goblinie więc po odpowiednio szybkim hurricanie można zrobić knife edge na kadłubie, dopóki nie zwolni i nie zacznie spadać. W realu też się da, ale trzeba mieć szybkiego Goblina... mój ledwo co to robi.


to dziwne bo tylko na nim latam od jakiegos czasu i tiktoki robi mi sie tak samo na prawym jak i na lewym boku hmm Jak wyglada ten knife edge?
LOGO 480 / X360 / FS-i6 // Turnigy SCT 2WD / FS-GT3B // Charging Case
Awatar użytkownika
Psychol
Domownik forum...
Posty: 370
Rejestracja: 28-03-2015
Lokalizacja: Kielce
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 25 razy

Postautor: Psychol » 2 sie 2021, o 18:41

Tak jak knife edge samolotem tylko że śmigłowcem. Ale musisz mieć Goblina 700 od Gronimod, bo symulatorowe modele nie mają wystarczająco dużego kadłuba, a aerodynamika samych kabinek tam nie wystarcza.

Widziałem kiedyś jak chyba Kyle Stacy na 3D Cupie to robił, jeszcze żółtym G700 Competition Carbon.
Lataj nisko i powoli... tak mi mowili.
Awatar użytkownika
GrzegorzC
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 95
Rejestracja: 21-04-2019
Lokalizacja: Warszawa
Podziękowano: 5 razy

Postautor: GrzegorzC » 2 sie 2021, o 21:10

Od której wersji RF fizyka oddaje asymetrię ogona?
Grzegorz

Trex 150, Tarot 450, XL Protos 380, Devil 380/420, Goblin 500
Awatar użytkownika
sl8er
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 94
Rejestracja: 20-05-2018
Lokalizacja: Drezno
Podziękowano: 3 razy

Postautor: sl8er » 2 sie 2021, o 22:05

sprawdzilem accurc2 i lipa lata sie tak samo.

sprawdzilem tez starego realflight basic z 2009 roku, wszystkie heliki sa z flybarem i lata sie troche inaczej z poczatku wydawalo mi sie ze symetria ogona dziala ale po godzinie latania mam coraz bardziej wrazenie ze lata sie tak samo: , dodatkowo czasami ogon przepusci a spalinowy model jezeli nie zdazy wkrecic sie na obroty mozna tiktokiem zadusic... wlasnie jakie wersje macie?
Ostatnio zmieniony 2 sie 2021, o 23:46 przez sl8er, łącznie zmieniany 1 raz.
T rex/Gartt 700 - skookum 720
T rex 600 6s - spirit pro
Goblin/Devil 380 - spirit pro
Tarot 450 - spirit
Awatar użytkownika
Don Mirson
Ja tu tylko sprzątam
Posty: 19465
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Wawa
Podziękował: 1747 razy
Podziękowano: 899 razy

Postautor: Don Mirson » 2 sie 2021, o 22:50

W realflighcie jeśli dobrze pamiętam można było całkiem sprawnie "popsuć" lot w ustawieniach konkretnych helikow. Ja z reguły psulem trochę ogon bo nie podobał mi się ten nienaturalnie doskonały.
Awatar użytkownika
Carson
Faraon
Posty: 1843
Rejestracja: 22-05-2018
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Podziękował: 218 razy
Podziękowano: 79 razy

Postautor: Carson » 3 sie 2021, o 06:56

caly Miru, nie dosyc ze psuje na lotnisku to jeszcze celowo w symku robi to samo
LOGO 480 / X360 / FS-i6 // Turnigy SCT 2WD / FS-GT3B // Charging Case
Awatar użytkownika
Psychol
Domownik forum...
Posty: 370
Rejestracja: 28-03-2015
Lokalizacja: Kielce
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 25 razy

Postautor: Psychol » 3 sie 2021, o 19:14

Ja mam 7.5. Asymetrię oddaje na 100% bo nawet wisi krzywo, ale tak jak miruu pisze - jest za doskonały. Czuć w locie źże ten ogon dmucha, ale nie wiem czy nawet 1/3 tego co w realu. Można oczywiście trochę popsuć zwiększając opór łopat, przez co ogon musi mocniej pracować, wtedy dmucha bardziej i to czuć wyraźniej. Zaleźż jeszcze czym się lata, na jakich obrotach i kątach, to ma wpływ na proporcje mocy masy i tego ile dmuchanie będzie przeszkadzało.
Lataj nisko i powoli... tak mi mowili.
Awatar użytkownika
sl8er
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 94
Rejestracja: 20-05-2018
Lokalizacja: Drezno
Podziękowano: 3 razy

Postautor: sl8er » 3 sie 2021, o 22:58

w realflight basic nic nie mozna ustawiac, jest to chyba okrojona wersja G5. model rzeczywiscie wisi krzywo, trzeba co jakis czas ogon skorygowac bo powoli popuszcza (chyba chodzi o to ze stare gyra mialy tendencje do powolnego popuszczania ogona). ciezko wyczuc czy jest oddana asymetria ogona a jezeli tak to na pewno nie tak jak w realu. przy robieniu big bena w realu druga polowka figury (po godzinie 12:00) zawsze powoduje ze model szybko mi opada i z trudnoscia wykonam dwa pelne obroty. W realflight nie czuc duzej roznicy miedzy polowkami.
T rex/Gartt 700 - skookum 720
T rex 600 6s - spirit pro
Goblin/Devil 380 - spirit pro
Tarot 450 - spirit
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 5856
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 466 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 4 sie 2021, o 01:47

G5 pochodzi z czasów średniowiecza - ale dobrze symuluje ówczesną rzeczywisrośc bo wtedy tak heliki latały :)
RealFlight zawsze był nieco spóźniony jak chodzi o modele do latania, więc pewnie wzięli pod uwagę jeszcze te z prawdziwymi żyroskopami "bączkami" na ogonie
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 13412
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1327 razy
Podziękowano: 788 razy

Postautor: aikus » 4 sie 2021, o 12:52

Kurde nigdy nie widzialem nawet na oczy takiego zyroskopu - bączka...
W domach ateistów nie ma śrubokrętów krzyżakowych.
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 5856
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 466 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 4 sie 2021, o 17:49

Aaa to w d. byłeś, g. widziałeś ;)
Awatar użytkownika
Don Mirson
Ja tu tylko sprzątam
Posty: 19465
Rejestracja: 11-05-2010
Lokalizacja: Wawa
Podziękował: 1747 razy
Podziękowano: 899 razy

Postautor: Don Mirson » 4 sie 2021, o 18:47

Jakby wszedł dalej albo poczekał to i bączka by jakiegoś znalazł

Wróć do „Nauka latania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość