"Nowe" vs "stare" pakiety SLS Quantum

Wtyczki, kable, ładowanie pakietów, teorie prądowe i inne elektro-zagwostki.
Awatar użytkownika
zborecque
Elita forum...
Posty: 1449
Rejestracja: 07-12-2014
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 94 razy
Podziękowano: 104 razy
Kontaktowanie:

Postautor: zborecque » 27 cze 2022, o 18:16

Cześć!

Absolutnie daleki jestem od teorii spiskowych oraz oczerniania producentów czegokolwiek, więc z góry uprzedzam, że wrzucam to jako ciekawostkę/pytanie (czy ktoś się z tym spotkał i ma już na ten temat opinię) a nie jako jakikolwiek negatywny komentarz pod kątem producenta akumulatorów SLS.

Dzisiaj dotarły do mnie 2szt. zamówionych SLSów: Quantum 3S 2200 65/130C.
Są to pakiety, z których do tej pory byłem ekstremalnie zadowolony - stąd też wybór przy zakupie kolejnych sztuk padł właśnie na nie. W ogóle po co kupowałem kolejne sztuki? Z obecnych jestem zadowolony na 110% i pomimo przelatanych 3 sezonów nic się z nimi nie działo (nie puchły, nie tracą pojemności/mocy chwilowej etc.). Otóż po prostu jeden z nich zgubiłem niedawno na łące (długa historia, trochę mocniej mnie wzięło ostatnio na samoloty, mam takiego 1,2m Messerschmitta FPV z systemem Kombat (IR) który idealnie lata na tych 3S 2200 i robiąc beczkę pewnego razu wypadł mi z kadłuba bo nie był zbyt dobrze przymocowany rzepem i nigdy go już nie znalazłem, a samolot i owszem jak najbardziej ;-) ) - i postanowiłem dokupić w jego miejsce dwa kolejne :)

Już na pierwszy rzut oka jednak pakiety te różnią się znacznie rozmiarami od ich poprzedników:

20220627_171234.jpg
20220627_171241.jpg
20220627_171247.jpg
20220627_171255.jpg


Kilkanaście razy sprawdzałem, czy na pewno kupiłem to samo i wychodzi na to, że tak.
Nie zakładam jeszcze nic na tym etapie - polatam na tych nowych z 1,5 sezonu i wtedy wrócę i w tym wątku dam znać czy zmiana rozmiaru miała na cokolwiek wpływ.
Ale w międzyczasie pytanie: czy ktoś już może to zauważył wcześniej i latał na tych dwóch różnych "wersjach" i może powiedzieć coś na ten temat?
Czy przez te 3-4 lata technologia wytwarzania cel tak się zmieniła, że już można tak zredukować rozmiary?
Czy to może przez to, że te stare pakiety były nieco krótsze i przez to cele musiały trochę być "wyższe"?
Co ciekawe, te stare "większe" SLS-y wręcz były za duże - sporo większe niż największe znane mi do tej pory 3S/2200 do helików, miałem nawet lekki problem z zakładaniem kabinek.
Te nowe mają już rozmiary "klasyczne" - takie jak znakomita większość pakietów 3S/2200 jakie miałem w rękach.

Na koniec jeszcze 2 główne powody, dla których uważam, że te pakiety są zajebiste:
- dopiero te pakiety nauczyły mnie, że zmiana trybu (normal-idleup1-idleup2) w heliku MOŻE spowodować uszkodzenie zębatek. Niby różnica w obrotach nieduża procentowo - ale te pakiety dopiero mi pokazały, że są w stanie elektronice zapodać tyle C ile ona sobie zażyczyła, nie oglądając się na ograniczenia mechaniki. Podobnie dopiero te pakiety nauczyły mnie, że funkcja "delay" na kanale w aparaturze RC ma jeszcze inne zastosowanie niż opóźnianie wysuwania podwozia w samolotach :) Dopiero jak ustawiłem sobie delay na kanale gazu na ok. 0.8s to skończył się problem niszczenia zębatek przy zmianie idla (i to mówimy o heliku TAROT 450 na 3S!)
- 3 sezony temu autentycznie zdarzyło mi się lecieć na tym samym pakiecie drugi raz :-) stosuję charge markery, numerowanie etc. ale tym razem ewidentnie musiałem się zagadać/zagapić. Założyłem ten sam pakiet drugi raz do helika i poleciałem. I tak coś w locie czułem, że pod koniec jest "lekko coś nie tak". Mało mocy, ale w taki dziwny sposób - praca ciągła była w miarę normalna, dało się normalnie latać, ale tych "pików" mocy już nie było. Zawsze latam tyle, żeby pakiety po locie miały ok. 3,8V, więc być może to mnie uratowało. Tutaj po drugim locie zeszło do ok. 3,4V na celę. Wychodzi więc na to, że spokojnie mógłbym tymi pakietami latać nie 4 minuty, a 8. I od tamtej pory timer w 450-tce mam ustawiony na 4.5 minuty. Po locie nadal jest ok. 3.8V/celę, ale za to pakiety mam już 3-ci sezon praktycznie w tym samym stanie :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
GAUI X7 | GAUI X5 | Tarot 450 PRO DFC | 2x TAROT 450 | 4x QUAD RACER | 2x ESA COMBAT more at my profile on ZBRC
Awatar użytkownika
SeKLeS
Lider forum...
Posty: 1809
Rejestracja: 26-09-2014
Lokalizacja: Riom (Francja)
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 132 razy

Postautor: SeKLeS » 28 cze 2022, o 06:58

Jak z wagą starych vs nowe? Uwaga na długość przewodów oczywiście.

Dziabnięte z Tapatalka
Za co krzywo patrzy na mnie kobieta:
ReX 500EFL 3GX vel ŚPIOCH
Protos Mini vel... Miniak?
Protos Pincet
Extra 260 PA vel WiDmO
Reactor vel Papierzak
F16 - w budowie
Aurora 9
Awatar użytkownika
zborecque
Elita forum...
Posty: 1449
Rejestracja: 07-12-2014
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 94 razy
Podziękowano: 104 razy
Kontaktowanie:

Postautor: zborecque » 28 cze 2022, o 16:55

Słuszna uwaga w sumie nie pomyślałem.

Stare pakiety z wtyczką XT-60: ~237g
Nowe pakiety z wtyczką XT-90: ~203g

Długości przewodów porównywalne. Później jeszcze zważę po przelutowaniu na XT-60.
GAUI X7 | GAUI X5 | Tarot 450 PRO DFC | 2x TAROT 450 | 4x QUAD RACER | 2x ESA COMBAT more at my profile on ZBRC
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 14267
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1425 razy
Podziękowano: 863 razy

Postautor: aikus » 28 cze 2022, o 17:38

Mam dokładnie takie same postrzeżenia w przypadku porównania:
~7 letnich Turnigy s3 2200 40C
- Nowych SLS Soaring 3s 2200 30S oraz Maniax 3s 2200 40C.

W przypadku tych starych, 40C to była oczywiście mrzonka, prawdziwie to one miały około 20C, ważyły niecałe 230g.
Te nowe mają jak najbardziej wszystkie parametry które mają napisane na naklejkach, a ważą ... nie pamiętam ile, ale poniżej 200g (raczej bliżej 190).

I teraz tak: O ile wydajności prądowej raczej nie sposób sprawdzić (znaczy można, ale jest to trudne, bo wiadomo, że każdy nowy pakiet da z siebie nawet 2x tyle ile ma napisane, ale przy tym zginie), o tyle pojemność jest jak najbardziej uczciwa.
GEneralnie na chwilę obecną jest to dla mnie powód do radości, ale - fakt pozostaje faktem - zobaczymy za 5 lat ile z tych obecnych SLSów i Maniaxów zostanie (Turnigy cały czas latają, nie dają już rady tylko w modelach high performance, no i pojemność... z fabrycznej zostało im pewnie z 75% - nie mierzyłem).

Nie mam też już ANI JEDNEGO (niestety i kurde nie wiem jak to się stało, ale serio...) modelu którym latałem wtedy na nowych Turnigach. Ani helika, ani samolotu, więc ciężko o taki prawdziwy miarodajny test.

Myślę, że o ile oczywiście zdarzały się i zdarzają się kupki i smrodki w nowych pakietach, to generalnie postęp idzie w jednym kierunku, a markowi dostawcy połapali się już, że ściema na parametrach ma, jak każde kłamstwo, krótkie nogi.

I mówiąc "markowi dostawcy" mam na myśli właśnie SLS, Gens... nie wiem co tam jeszcze... Te Maniaxy to jak dla mnie stosunkowo nowa marka, ale daje się już o niej słyszeć od jakiegoś czasu i żaden smrodek do mnie nie dotarł.
Dawno nie miałem nowego Turniga, więc nie wiem jak to teraz u nich wygląda (w tamtych czasach nototycznie naciągali C, ale TYLKO C).
Obecnie modne np. na Regulskim lotnisku CHNL to dla mnie gówno, które będę omijał szerokim łukiem i od zawietrznej, żeby nie czuć smrodu: skoro już przy zakupie mówi się półoficjalnie, że jak chcę mieć 5000 to muszę wziąć 6000... No ale i tak taniej wyjdzie.
Spoko. Dziękuję i zapraszam wypierdalać.
Jak coś jest tanie i dobre, a dobre bo tanie, to ostatecznie nie jest ani dobre ani tanie.


Kruczek w tym wszystkim jest tylko jeden: Kupując nowe pakiety, warto spojrzeć na ich wagę PRZED zakupem, żeby nie wpierdolić się w jakieś bagno z wyważeniem modelu.
U mnie na szczęście wszędzie się udało, ale gdybym w DogFighterze miał stary, mniejszy silnik, to bym tego modelu zwyczajnie nie dał rady wyważyć - stare turnige pchałem na maksa do dziobu a i tak było to wyważenie na styk.
(A w sumie to nie wiem czy wszędzie - jeszcze nie oblatałem TwinStara, a tam też wyważenie było na styk odkąd dołożyłem mu podwozie (w tym kółko na ogonie)).
“słuchaj ciałem jedz palcami kochaj szybko pij oczami bądź jak książka z obrazkami w której inni zawsze znajdą coś nowego co uwadze ich uciekło pewien siebie bądź jak drzewo które z czasem liści kolor tylko zmienia drzwi otwarte ciągnij kartę nie z rozkazu lecz z pragnienia to już wszystko chyba tyle miałem ci do powiedzenia”[Perfect]

Wróć do „Prądownia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron