Co dziś zrobiłeś ze swoją (nie tylko) latającą maszyną

Na każdy temat. Byle kulturalnie...
Regulamin forum
Jakiekolwiek wulgaryzmy, obrażanie innych użytkowników i wszelkie inne działania sprzeczne z powszechnie przyjętymi normami społecznymi będę automatycznie eliminować posty, wątki a nawet autora.
Awatar użytkownika
Adam12
Elita forum...
Posty: 1330
Rejestracja: 31-10-2015
Lokalizacja: Podhale
Podziękował: 86 razy
Podziękowano: 77 razy

Postautor: Adam12 » 30 kwie 2024, o 17:57

Polatałem, chodzi toto całkiem przyjemnie. Dołożyłem na ogon ślizg z rurki weglowej żeby pianki nie szarpać i usztywniłem popychacz kierunku, bo miękki jak diabli. Na razie podwozie jest, ale perspektywicznie będę chciał wymienić na jakieś z pręta stalowego, bo lotnisko marne i szarpie okrutnie tymi kółkami. RTF wyszło 610g z pakietem 1300 mAh - nie za lekko i dobrze, bo u mnie powiewa w zasadzie zawsze.

PM1.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
XL Power 380; ParkMaster Pro; Spektrum DX8
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 16288
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1772 razy
Podziękowano: 1022 razy

Postautor: aikus » 4 maja 2024, o 20:24

No... Panowie i Panie...
Długo nic nie pisałem bo nie było o czym. a dziś jest.
Dziś nadszedł ten dzień, że odkurzyłem apkę, ożywiłem akumulatorek w niej... Przetarłem z kurzu X3 i wykonałem 3 loty.
Pierwszy w zaciszu Artjowego przybytku gdzieś tam pod Warszawą, dwa kolejne na umierających Regułach.
Przy tej okazji zastanawiam się, czy dopóki na maszcie nie ma anten nie ożywić jeszcze Nowego Pasa na ten jeden sezon, ale mniejsza o to, Najważniejsze, że pamiętam jak się trzyma apkę i do czego służą drążki.
Mam też po do przyjeżdżać do Wincentowa.
Tak długiej przerwy jeszcze nie miałem... i do tego momentu miałem naprawdę w whoy obaw i wątpliwości. Nie miałbym pary, żeby uczyć się wszystkiego od zera.
Ale nie jest tak źle. Przeciwnie, jest .... prawie bardzo dobrze!
Ależ mi ... było dobrze....
Awatar użytkownika
lopez
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 71
Rejestracja: 02-05-2018
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 34 razy

Postautor: lopez » 23 sie 2024, o 21:40

No i zrobiłem 450 ze zmotoryzowanym ogonem, i dziś wylatałem jeden pakiet, tylko dlatego, że zakładałem, ze sie zaraz rozbije. Tak się na szczęście nie stało :banana:
Pierwsze, co sie zauważa przy tej konstrukcji, to brak oporów na wirniku, efektem tego jest mały moment reakcyjny, przy kręceniu wirnikiem stojąc na podłodze,
to sprawia, ze helik w ogóle nie chce sie obracać w lewo, a po wyłączeniu łopaty kręcą sie naprawde długo.
W powietrzu jest już ok, ale zauważyć można dużą asymetrię w sterowaniu. Start w lewo i stop w prawo jest bardzo miękki. Ma w tym pomagac TTA (Tail Torque Assist),
czyli przyspieszanie wirnika głównego gdy motor ogonowy ma najnizsze obroty. Wstępnie udało mi sie zniwelować różnice, ale jeszcze muszę nad tym popracować.
Natomiast przy pompkach ogon trzyma jak skała. Trochę się też obawiałem jęczenia silnika, jak to w mikrusach można zauważyć, a tu się okazało, że też nie jest tak źle.
20240822_002513s.jpg

20240822_002433s.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdro,
Romek.
--
Trex 450 Pro+Sport Rotorflight
Awatar użytkownika
bjacek
Stały bywalec...
Posty: 128
Rejestracja: 23-08-2023
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 8 razy
Podziękowano: 18 razy
Kontaktowanie:

Postautor: bjacek » 24 sie 2024, o 21:54

Super! Nie miałeś problemu ze sterowaniem ogonem? Jak to "skalibrowałeś", tzn. jak jest ustawiony FBL i którego użyłeś?
Awatar użytkownika
lopez
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 71
Rejestracja: 02-05-2018
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 34 razy

Postautor: lopez » 24 sie 2024, o 23:55

Używam Mateka G474 z Rotorflight. Zakładałem najgorsze, ze ogon w ogole nie bedzie trzymał i sie rozbije zaraz po starcie. Na domyslnych ustawieniach co prawda jest daleko od ideału, ale dość pewnie :)
Skupiłem sie głównie na tych paramterach:
- Mixer -> tail -> motor idle throttle na 5%, to nalezy tak ustawic, aby silnik sie nie zatrzymywał gdy wychyle drążek w lewo, można to zrobić jeszcze na stole, bez łopat oczywiście
- Yaw pid P zwiekszylem z 50 do 75
- Yaw pid D zwiekszylem z 10 do 40
- CW stop gain zmniejszyłem ze 100 do 75
- CCW stop gain zwiekszylem ze 100 to 130
- TTA gain zwiekszylem z 20 do 40 (domyślnie jest 0)
wartości podaje orientacyjnie z pamięci

pierwszy obrót w logach wygladał tak
tail_tune_start.png


po wstępnym tuningu już tak
tail_tune_end.png


widać poprawę i czucie, zwłaszcza zmniejszenie przestrzelenia i bounce-back, ale wychodzi mi, że chyba przesadziłem z TTA gain, bo pojawiaja sie oscylacje na głównym wirniku i że jeszcze mam za mało D.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdro,
Romek.
--
Trex 450 Pro+Sport Rotorflight
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 16288
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1772 razy
Podziękowano: 1022 razy

Postautor: aikus » 26 sie 2024, o 08:37

Zaj38isty kawał roboty!!!
:piwo2:
Awatar użytkownika
kudzu
Elita forum...
Posty: 998
Rejestracja: 27-06-2020
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 164 razy
Podziękowano: 97 razy

Postautor: kudzu » 22 paź 2024, o 18:10

A mój Goblin przywdział nowe ubranko na zimę

22503968-F0E1-4740-943D-C9EE1B8C0654-17936-000013392AA230E8.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Adam
SAB (Super Agile Brick) Goblin 380, 550
EdgeTX + Rotoflight + ExpressLRS
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 16288
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1772 razy
Podziękowano: 1022 razy

Postautor: aikus » 23 paź 2024, o 07:28

piękniutki - jak to Goblin, chociaż taki naprawdę ładny Goblin to ....
;)
Awatar użytkownika
kudzu
Elita forum...
Posty: 998
Rejestracja: 27-06-2020
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 164 razy
Podziękowano: 97 razy

Postautor: kudzu » 23 paź 2024, o 08:05

aikus pisze:piękniutki - jak to Goblin, chociaż taki naprawdę ładny Goblin to ....
;)

Mnie też się bardzo podoba, tylko zaczynam zauważać coraz mniejszą dostępność części. No ale cóż - to jest model z 2015/2017? A kolejne wychodzą.

Ale jest nadzieja, bo Genesis Mini jest niczego sobie (nie to, co RAWy), więc mam na oku następcę:)
Adam
SAB (Super Agile Brick) Goblin 380, 550
EdgeTX + Rotoflight + ExpressLRS
Awatar użytkownika
Psychol
Elita forum...
Posty: 587
Rejestracja: 28-03-2015
Lokalizacja: Kielce
Podziękował: 23 razy
Podziękowano: 39 razy

Postautor: Psychol » 23 paź 2024, o 11:22

Załóż do Goblina jeszcze RotorTech Ultimate 385mm i płozy KSE z niebieskimi naklejkami to będzie ogień.

Edit: nie masz statecznika założonego, czy nie widać na tle krzaków?
Lataj nisko i powoli... tak mi mowili.
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 16288
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1772 razy
Podziękowano: 1022 razy

Postautor: aikus » 23 paź 2024, o 12:02

Eee... ja widze... ale możę to właśnie faktycznie hmm krzak... ?
Awatar użytkownika
kudzu
Elita forum...
Posty: 998
Rejestracja: 27-06-2020
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 164 razy
Podziękowano: 97 razy

Postautor: kudzu » 23 paź 2024, o 13:31

Psychol pisze:Edit: nie masz statecznika założonego, czy nie widać na tle krzaków?


Ogonek jest w komplecie, ale po drastycznej dietce:

0DC424DC-C713-4C2F-A71A-ACB05FF79C9C-18940-000014799F5A7328.jpeg

EF87B3C8-434F-4D8D-95D1-E4E00DAFCD90-18940-000014799F03683F.jpeg

To rezultat mojej walki o odciążenie dupki - udało się zeskrobać 5 gramów na samym koniuszki belki i z pakietami 2x 3s 2200 CG wypadał idealnie.

I niby ta niebieska belka jest cięższa od czerwonej o 7 gramów, ale z nowymi pakietami jest cudownie:

582F6363-0948-46A4-89B9-06BF0E2EA4ED-18940-000014799EA97750.jpeg


I od razu będę przygotowany z tymi 6s 2500 na 420kę :dance:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Adam
SAB (Super Agile Brick) Goblin 380, 550
EdgeTX + Rotoflight + ExpressLRS
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 16288
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1772 razy
Podziękowano: 1022 razy

Postautor: aikus » 23 paź 2024, o 13:57

z takim ostrym ogonkiem uważaj na kłącza trawy.
Może to wiesz, ale nie zaszkodzi ostrzec.... jak Ci się zawadzi to fiknie przez plecy zanim zdążysz skleić co się dzieje...
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 16288
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1772 razy
Podziękowano: 1022 razy

Postautor: aikus » 10 lis 2024, o 03:05

No nie mogę... nie mogę nie moge.... kurvva no nie mogę sobie odmówić, żeby się pochwalić...
Nie wszyscy pewnie wiedzą jaka jest historia tego projektu, więc po krótce streszczę:
1. POMYSŁ: zrobić prawie z niczego, agregat prądotwórczy który da mi 230V AC o jakiejś tam mocy (na początek niech by było 100W).
2. jedyny zakup - silnik od kosiarki. Resztę - wykoszystać to co mam.
3. Jako prądnica będzie robić silnik od samolotu.
4. przekładnia daje mu obroty około 16kRPM, co wystarcza do wytworzenia napięcia około 15V....
5. ... jednak owo napięcie jest bardzo "miękkie" - mocno spada pod byle obciążeniem, więc dołączona przetwornica powoduje taki jego spadek, że się wyłącza... po czym napięcie wzrasta, przetwornica się uzbraja, napięcie spada, przetwornica się wyłącza i tak dalej...
6. ... powstał pomysł, żeby przed zasadniczą przetwornicą DC 12V - AC 230V, wstawić jakąś inną, stabilizującą, która będzie przyjmowała napięcia powiedzmy od 6 do 20V a na wyjściu zawsze dawała 14V .... i to by sie dało zrobić, ale tu pojawia sie kolega MWX, który mówi, że ma do oddania za flaszkę ... sprawny alternator... No to fru - bierzemy!
7. Alternator przychodzi wyposażony w koło pasowe wielorowkowe, co z powodów oczywistych, do naszych garażowych zastosowań się nie nadaje.... więc trzeba na szybko wytoczyć kółko pasowe ze sklejki na tokarce z Lidla (kupionej dawno temu przy okazji innej okazji).
8. ostatecznie, po popracowaniu trochę wiertarką, młotkiem, fleszem i śrubokrętami udaje się to wszystko zamontować w mechanicznie sensownie działającą kupę.
9. jako testowe obciążenie robi klasyczna, "żarnikowa" żarówka 40W, 220V (220, bo ona ma ze 40 lat)... Przetwornica - jakaś jedna z najtańszych, produkująca tak zwaną "sinusoidę modyfikowaną" czyli kwadrat w członek męski...
... 10. ... resztę w sumie widać na filmie.
No to fru:

https://aikus.ddns.net/multimedia/Alter ... %20MWX.mp4
Awatar użytkownika
HeliBoomer
Stały bywalec...
Posty: 182
Rejestracja: 24-07-2024
Lokalizacja: Mazowieckie
Podziękował: 8 razy
Podziękowano: 17 razy

Postautor: HeliBoomer » 10 lis 2024, o 11:29

...bo cały urok latania heli polega na tym że jest to trudne...
Awatar użytkownika
mwx
Olimp forum
Posty: 7361
Rejestracja: 23-09-2016
Lokalizacja: Poznań West
Podziękował: 46 razy
Podziękowano: 641 razy
Kontaktowanie:

Postautor: mwx » 11 lis 2024, o 03:00

Ja bym podkręcił obciążenie i zobaczył co będzie.
Ten alernator zdaje się potrafi oddać 1.7kW, więc najpewniej silnik albo drewniana przekładnia będą ograniczały moc tego wynalazku no ale kaman, pokaż coś więcej niż 40W :banana:

Radość wynalazców - bezcenna :mrgreen:
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 16288
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1772 razy
Podziękowano: 1022 razy

Postautor: aikus » 11 lis 2024, o 12:46

Narazie na 100% największym ograniczeniem mocy jest pasek zrobiony z gumowego o-ringa.
Następnym będzie kierunek obrotów... Co do zasady ogólnej, alternatorowi jest wszystko jedno w którą stronę się kręci, ale ... nie do końca.
Normalnie kręci się tak, że śruba się dokręca. W naszej aplikacji się odkręca. Pryz większym obciążeniu się odkręci i kołko spadnie, jestem o tym przekonany.
Poza tym wentylator który jest w środku nie jest symetryczny - lepiej chłodzi wtedy kiedy alternator kręci się właściwą stronę.

I to jest, ten kierunek obrotów, taki problem z którym nie wiem czy będę coś robił... W sensie sprawa jest prosta:
- nie przerobię alternatora
- nie przerobię silnika

Trzeba więc zmienić usytuowanie alternatora względem silnika, albo zmienić przekładnię na cierną.
Druga opcja jest chyba trudniejsza niż pierwsza, ale pierwsza też wymaga sporo zachodu... Muszę przerobić całe mocowanie tego ustrojstwa do tej podstawy, a z tym było najwięcej pierdolenia...
.... więc nie wiem, nie wiem czy będzie mi się chciało.

Poza tym, przetwornica którą mam obecnie ma 250W.
Nie kupię mocniejszej tylko po to, żeby dojebać alternatorowi farelką, więc musiałbym ....
.... aha, nie no spoko, mógłbym podłączyć kilka (naście) samochodowych żarówek halogenowych i pominąć przetwornicę....
...
no dobra, to ten problem odpada...
Zobaczymy, może coś z tym jeszczę będę robił, może nie.
Narazie, najważniejszy cel osiągnięty.

... I właśnie wymysliłem obejście dla problemu odkręcania się kółka pasowego:

Wałek ma na końcu gniazdo na torxa T50. Trzeba kupić takiego torxowego BITa, przyspawać do środka płaskownika o długości ciut mniejszej niż średnica kółka, na końcach płaskownika wywiercić dwa otworki 3mm, i przykręcić do kółka dwoma wkrętami.

Moc...? 120A x 14V to faktycznie daje coś koło 1,7kW.
Silnik ma półtora kuca, ale przy wyższych obrotach. Przy takich na jakich pracuje na filmie wątpię, żeby przekraczał 1kW.
To jest moc, którą alternator spokojnie poradzi z nie do końca dobrym chłodzeniem.... tak mi się wydaje.

Pozostaje zatem jakiś lepszy pasek... Jakiś od pralki frani czy coś...
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 16288
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1772 razy
Podziękowano: 1022 razy

Postautor: aikus » 11 lis 2024, o 12:56

Poza tym.... tak naprawdę to już w tą sobotę chciałem skołować jakieś większe obciążenie, ale nie bardzo było z czego zrobić. Żarówka 40W to jedyne co mamy, potem dopiero farelka 1kW i ona ma silnik indukcyjny - nie bardzo się nadaje, do podłączenia do takiej przetwornicy... To samo dotyczy wiertarek, szlifierek i tak dalej.
Reszta to żarówki ledowe - gówno nie obciążenie.
ALE: na filmie słychać moment kiedy podłączam pakiet. Alternator się wzbudza. Pakiet ma niecałe 8,2V (full naładowany lipolek 2s).
Wzbudzony alternator zaczyna ciągnąć napięcie do 14,4V, więc zaczyna na maksa pchać energię w tego lipolka.
Normalnie rozsadziłby tego lipolka w kilka sekund, wiadomo, ale tutaj? Słychać jak silnik przysiada i gdybym to zostawił na dłużej - silnik by zgasł (robiłem to, tylko nie nagrałem).
Powód?
brakuje serwa gazu i stabilizacji obrotów :)
Gdybym podkręcił gaz, czy zgasłby silnik czy pierdolnął lipolek ... trudno przewidzieć (poza tym, że na pewno pierwszy odfrunąłby pasek), ale lipolek był full naładowany, więc nie trzeba mu dużo, żeby go rozsadzić...
Awatar użytkownika
HeliBoomer
Stały bywalec...
Posty: 182
Rejestracja: 24-07-2024
Lokalizacja: Mazowieckie
Podziękował: 8 razy
Podziękowano: 17 razy

Postautor: HeliBoomer » 11 lis 2024, o 16:36

aikus pisze:brakuje serwa gazu i stabilizacji obrotów :)


i tak własnie powstał pierwszy na świecie agregat prądotywórczy o wartości 300zł z wysterowaniem gazu za 1300zł..

(w tle odgłosy jak Aikus rwie governor i serwo ogonowe z 700 nitro)
:vhappy:
...bo cały urok latania heli polega na tym że jest to trudne...
Awatar użytkownika
aikus
Jaskiniowiec
Posty: 16288
Rejestracja: 29-09-2014
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1772 razy
Podziękowano: 1022 razy

Postautor: aikus » 11 lis 2024, o 19:00

Nom.... Mniej więcej.
Ale można jeszcze lepiej: mając od ponad 50 lat helikoptery, a od ponad 100 lat samoloty, wynajdować je na nowo tyle, że w wersji totalnie bezużytecznej. Matolić się ze wszystkimi dawno rozwiązanymi problemami od zera.... i tak ciągnąć to, rozwijać... czasem dochodząc do imponujących rozmiarów typu 75% oryginału... i nadal będących totalnie bezuzytecznymi.... a jak ktoś już jest naprawdę totalnie odklejony i do takiego wsiądzie i nim poleci to wszyscy mu pukają w czoło, że pojeb i samobójca...
:dk: :dk:

Wszystko to można. Nie jest to ani zakazane, ani nielegalne.

Wróć do „Brudnopis”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości