Polowanie na kreta - video i foto relacje z własnych kretobić

Panie Reżyserze, ja Pana we wszystkich filmach widziałam!
Awatar użytkownika
sqymon
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 50
Rejestracja: 28-04-2010
Lokalizacja: Poznań / Wągrowiec
Podziękowano: 2 razy

Postautor: sqymon » 3 gru 2010, o 23:40

generalnie jesli sie lata na FBL to serwa dosc mocno dostają po d**ie. spowodowane jest to tym ze po drodze z serwa do okucia łopaty nie ma tyle popychaczy i mikserów itp. wiec przy krecie cała siła udezanie z łopaty poprzez popychacze idzie w serwo i tego nawet metalowe tryby nie wytrzymują. jedyny ratunek że popychacze sie powyginają, ale z reguły w głowicach FBL popychacze są tak zaprojekotwane ze sie nie gną bo pracują czysto na rozciąganie/ściskanie wiec cały POWER idzie w tryby...
w tradycyjnym heliku z flybarem jak ta energia przejdzie przez te wszystkie popychacze, ramki flybara, miksery to dosc duza jej czesc gdzies ginie na luzach i na zgiannaiu ramki i mikserów

czysta kinematryka
HK450 V2 - szuka mocy: Typhoon 2218H -> Align 430L -> TP 2415-07T -> Turnigy 450/500 H2223
HK-6X 2,4GHz

Łopaty do góry
_________________
heli eventy - www.rcspot.pl
Roadie
Stały bywalec...
Posty: 130
Rejestracja: 15-09-2010
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: Roadie » 16 sty 2011, o 14:01

No i stalo sie. Dzis pojechalem na lotnisko po dlugiej przerwie (chyba od listopada), i przy drugim pakiecie szlag trafil mojego Rexa.
Nie wiem do konca co sie stalo. Lecialem do siebie (na wysokosci ok 3-4m) i chcialem skrecic (kierunkow na pewno nie pomylilem) i zaczal schodzic na dol (podmuch wiatru chyba, bo bylo dosc wietrznie, ale latalem juz jak wialo mocniej) i w ulamku sekundy runal na ziemie, jakby przyciagniety przez magnes. Uderzylo dosc glosno jak na czterystapiecdziesiatke. Pakiet sie wypial od razu jednak nie uratowalo to glownej zebatki przed zmieleniem na dlugosci 5 zabkow.
Tak jak pisalem - nie wiem co bylo glowna przyczyna - albo odkleil sie zyroskop i heli zwariowal, albo (to wydaje mi sie najbardziej prawdopodobne) wypial sie jeden popychacz glowicy, bo ten tez byl wkrecony w snapa na jeden obrot (tu tez prosze bez kazan :oops: )
Teraz odbudowa znowu zajmie mi z miesiac (chyba, ze komus chce sie to zrobic za mnie - zaplace;) )
Ostatni raz to robie, jak znowu zalicze burtalnego kreta, to chyba sobie odpuszcze heli...
Straty:
- podwozie
- plyta podwozia
- belka ogonowa
- kilka snapow
- wal glowny
- wal poprzeczyn
- flybar
- glowica jest troche pokiereszowana wiec musze sprawdzic kazdy jej element, ale pewnie cala kupie w HK
- wsporniki ogona
- wspornik poprzeczny ogona
- zyroskop do sprawdzenia - widac uderzenie loptay na nim.
- jedna lopata ma milimetrowe drasniecie (zolte Aligny).

Poza zebatka glowna i wspornikami, wszystkie czesci mam w pudle, wiec z finansowego punktu widzenia nie bedzie tak zle, ale mimo to mam parszywy nastroj przez tego kreta...

Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 16 sty 2011, o 16:45 przez Roadie, łącznie zmieniany 1 raz.
T-Rex 450 SE v2, DX6i, G4.5
Awatar użytkownika
Artu
Fochmen
Posty: 3223
Rejestracja: 09-01-2011
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E
Podziękował: 118 razy
Podziękowano: 358 razy

Postautor: Artu » 16 sty 2011, o 14:06

Współczuję :cry:
I to tak praktycznie tuż przed sezonem...
Ale jak to mówią - odbudować i łopaty w górę :)
Pozdrawiam, Artur
"...rzeczy niemożliwe do zrobienia robią ci, którzy o tym nie wiedzą"
Awatar użytkownika
Wiktor
Elita forum...
Posty: 933
Rejestracja: 02-05-2010
Lokalizacja: Wadowice
Podziękował: 126 razy
Podziękowano: 66 razy

Postautor: Wiktor » 16 sty 2011, o 15:26

może teraz zacznie sie Ciebie słuchać ;)
Awatar użytkownika
miszcz_waw
Elita forum...
Posty: 577
Rejestracja: 13-05-2010
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 79 razy

Postautor: miszcz_waw » 16 sty 2011, o 15:35

A gdzie są okucia łopat??? Zdemontowałeś przed fotkami?
Piotrek
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3425
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 301 razy
Podziękowano: 276 razy

Postautor: Ramotny » 16 sty 2011, o 15:36

Roadie pisze:Teraz odbudowa znowu zajmie mi z miesiac (chyba, ze komus chce sie to zrobic za mnie - zaplace;) )
Mój CX czeka już 15 miesięcy (od X/2009) na odbudowe a ja sie ciągle zebrać nie mogę... :(
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Roadie
Stały bywalec...
Posty: 130
Rejestracja: 15-09-2010
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: Roadie » 16 sty 2011, o 16:42

@Wiktor - no oby:)

@miszcz - okucia sie rozpadly przy krecie - to byly te plastikowe od rexa XL.

@Ramotny - no ale Ty masz tam jeszcze cos do latania, a ja tylko symulator :|
T-Rex 450 SE v2, DX6i, G4.5
Roadie
Stały bywalec...
Posty: 130
Rejestracja: 15-09-2010
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 1 raz

Postautor: Roadie » 16 sty 2011, o 22:12

Mam trocha dola i zastanawiam sie czy nie opylic calego sprzetu... pewnie mi przejdzie, ale nie lubie tego stanu.
Tymczasem zauwazylem ze brakuje mi jednej czesci i nie wiem jak sie nazywa (link mile widziany do sklepu)

Obrazek

(Foto z netu)
T-Rex 450 SE v2, DX6i, G4.5
Awatar użytkownika
jedrus
Elita forum...
Posty: 599
Rejestracja: 13-05-2010
Podziękował: 69 razy
Podziękowano: 63 razy

Postautor: jedrus » 16 sty 2011, o 22:20

Awatar użytkownika
Gmeracz
Lider forum...
Posty: 2203
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UE
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 206 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 17 sty 2011, o 14:26

Twardy bądź... Taki widok towarzyszy nam zawsze gdy zabieramy się za kolejną odbudowę i myślimy czy wszystkie snapy są wkręcone przynajmniej na kilka zwitek :rotfl: :rotfl:
Ja też nie mogę pozbierać 450-tki po krecie... Jakoś gorzej się dłubie w małych helikach niż w dużych. Wszystko takie malutkie.
Najlepiej rozbierz go na części żeby cię nie drażnił ten widok :oops:
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2895
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 254 razy

Postautor: Kowal » 17 mar 2011, o 21:22

Ano tak jak nasz kolega. Miękko i z zatrzymanymi łopatami. Otush było to tak. T700 sobie leciało, poleciało do świecy, zafurkotało (to zdarzenie skutecznie odwróciło mnie od ustawiania jakichś głupich krzywych w radiu), spadając z dobrych 80-100 metrów zatrzymały mu się łopatki. W glebę walnęło z taką siłą, że chińczyki pospadały z krzeseł, a Ci z Nowej Zelandii to odpadli od kontynentu. Pierwsze moje myśli ja zaczął lecieć ku glebie: je?#$@!4@#@!e 3G, a może zębatka, a może znowu ten coś nawywijal? Druga myśl - HOLD. Zacząłem japę drzeć niemiłosiernie - zapnij holda. Pierwsze myśli kolegi: k#$@!@#@! kolejny tysiąc na helika :-/, druga myśl - po co ten kretyn mordę piłuje? Wyłączyłem mojego Raptusia kochanego, pięknego, słodziutkiego (widać jego nóżki i ogonek na pierwszym zdjęciu) i poszliśmy. Mina kolegi jak patrzył się w stronę miejsca upadku? Bezcenna.... Po dwóch dniach maszerowania w upale i bez wody znaleźliśmy go. Leżał sobie i grzał się przy włączonym silniku. Na naszych mordach zawitał banan. Tak wyglądał po wszystkim:


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Uratowało ich tylko to, że pole było zaorane :-D. Straty? Kabinka, łopaty i jakaś tam jeszcze pierdoła, zębatka + pewnie jeszcze wały. Generalnie jak na wolne spadanie (z opóźnionym otwarciem, bez automatu itd. itd.) T700 z takiej wysokości to nic mu się nie stało.
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
miszcz_waw
Elita forum...
Posty: 577
Rejestracja: 13-05-2010
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 79 razy

Postautor: miszcz_waw » 17 mar 2011, o 22:05

Wow. No ale taki fart to raz na 1000, nie więcej.

Przy pierwszych próbach wykonania backflipa miałem coś podobnego. Jak to zwykle przy pierwszych na dużej wysokości robione, nie wiem co robiłem źle ale dochodząc do świecy miałem wrażenie że heli się zatrzymał w obrocie, panika, hold i obserwacja jak leci w dół. Jakoś tam się jeszcze w powietrzu na bok obrócił i w glebę. Latałem nad łąką z dość wysoką trawą, wyciągam go, egzaminuję i nic. No to w górę i jeszcze raz to samo. Jeszcze jedna identyczna gleba, znowu nic :D Jak dobrze pamiętam przy trzeciej próbie i glebie zerwała się śruba na zębatce i jedna łopata połamała ale dwa krety zaliczyłem i latałem nadal. :D
Piotrek
Awatar użytkownika
sqymon
Zaczyna się rozkręcać...
Posty: 50
Rejestracja: 28-04-2010
Lokalizacja: Poznań / Wągrowiec
Podziękowano: 2 razy

Postautor: sqymon » 17 mar 2011, o 22:12

wysoka trawa u mnie też uratowała bądź minimalizowała straty kilka razy, ale o zaorane pole jest nieporównywalnie twardsze :P

mega szczęście - oby nie opuszczało pilota :P
HK450 V2 - szuka mocy: Typhoon 2218H -> Align 430L -> TP 2415-07T -> Turnigy 450/500 H2223
HK-6X 2,4GHz

Łopaty do góry
_________________
heli eventy - www.rcspot.pl
Awatar użytkownika
Gmeracz
Lider forum...
Posty: 2203
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UE
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 206 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 17 mar 2011, o 22:58

Piter, powiedz koledze że jest rura, bo jakby se sprawił kabinkę z Fusuno to by mu odpadły koszty :vhappy:

Ale trza przyznać, że widok modelu w którym poszły tylko pierduły jest bezcenny... To musi być jakaś podpucha od losu... ;)
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3425
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 301 razy
Podziękowano: 276 razy

Postautor: Ramotny » 18 mar 2011, o 00:40

Jak by kolega założył zbiorniczek rezerwowy (zwany nie wiadomo czemu "wyrównawczym") to by mu się nic nie stało....
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
Awatar użytkownika
Gmeracz
Lider forum...
Posty: 2203
Rejestracja: 16-03-2010
Lokalizacja: UE
Podziękował: 78 razy
Podziękowano: 206 razy
Kontaktowanie:

Postautor: Gmeracz » 18 mar 2011, o 02:32

Ramotny pisze:Jak by kolega założył zbiorniczek rezerwowy (zwany nie wiadomo czemu "wyrównawczym") to by mu się nic nie stało....
Grześ, nie chrzań głupot... Takie rozwiązania są związane z przereklamowaniem potrzeby czasem bezcelowych zakupów tych zgniłych kapitalistów... :banana: Ale mi dobrze... Już dawno nie napisałem takiej bzdury...
Od śmigła... Sławek
http://www.youtube.com/user/Vipcioo
Awatar użytkownika
Kowal
Lider forum...
Posty: 2895
Rejestracja: 18-01-2011
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 208 razy
Podziękowano: 254 razy

Postautor: Kowal » 18 mar 2011, o 08:05

Powiem mu, żeby zmienił kabinkę, założył zbiorniczek wyrównawczy i powtórzył testy.
Z lotniczymi pozdrowieniami,
Piotrek "Kowal" Kowalski

The fighter never quits, the quitter never wins ! ! !
Awatar użytkownika
super_mario2
Elita forum...
Posty: 980
Rejestracja: 05-02-2011
Lokalizacja: Halinów
Podziękował: 53 razy
Podziękowano: 44 razy
Kontaktowanie:

Postautor: super_mario2 » 4 kwie 2011, o 20:26

Wrzucę tak, aby dwa razy nie pisać:
http://epheli.pl/index.php?name=PNphpBB ... torder=asc

Jeśli takie linki nie są mile widziane, to prośba o komentarz - obiecam poprawę :)
Pozdrawiam Mariusz
Goblin 700, T-Rex 450 PRO V2 3GX, 600 ESP BeastX
E-flite MSR, FPVRaptor
Spektrum DX8, Phoenix RC
Awatar użytkownika
Ramotny
Administrator
Posty: 3425
Rejestracja: 28-01-2010
Lokalizacja: 52°5'38''N 21°7'3''E
Podziękował: 301 razy
Podziękowano: 276 razy

Postautor: Ramotny » 4 kwie 2011, o 21:36

super_mario2 pisze:Wrzucę tak, aby dwa razy nie pisać:
http://epheli.pl/index.php?name=PNphpBB ... torder=asc

Jeśli takie linki nie są mile widziane, to prośba o komentarz - obiecam poprawę :)

Forum Heli-Team.pl w odróżnieniu od innych for nie uzurpuje sobie prawa bycia jedynym słusznym itd itp i nie wzbrania się przed linkami do iinych for np: http://www.linknieobsługiwany.pl albo http://www.linknieobsługiwany.pl.
Możecie linkować do dowolnego forum, portalu czy prywatnej strony tak długo jak jest związane z RC-Heli.
No. I tyle.

pozdrawia Was Linknieobsługiwany-ator :)
Pozdrawiam, Grzegorz
Mieć czy latać? Oto jest pytanie...
sebono
Witaj. Zanim zapytasz - poszukaj i poczytaj!
Posty: 6
Rejestracja: 05-08-2010
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: sebono » 17 kwie 2011, o 20:03

Witam. Bardzo rzadko tu zaglądam ( sory luke i ramotny :D ) ale dziś po 2 latach bez problemowego i bez kretowego latania zdarzył się poważny wypadek . Miego oglądania ( straty widać jak na dłoni. Pzdr




Wróć do „Filmy i Foty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość