Postautor: zborecque » 9 wrz 2026, o 19:27
Oblatane dzisiaj, chyba już problem rozwiązany. RS4 lata jak nowy.
Nawet chyba coś teraz ogonek zaczął chodzić sprawniej, bo musiałem o kilka stopni obniżyć czułość żyra, bo wpadał w lekkie rybkowanie na krótko. A i pomimo tego obniżenia nadal ogonek zatrzymuje się idealnie, w miejscu, sztywniutko.
Teraz na nowo wyszła kwestia poprawienia parametrów stabilizacji wirnika głównego w tym GOOSKajowym systemie FBL. Bo po takim dłuższym czasie nielatania RS4-ką na nowo mi się przypomniało, że trzeba to jeszcze dotuningować. W tej chwili nie ma już gumowatości, ale nadal jest delikatny wobble przy gwałtownym zatrzymaniu (możliwe, że nie do wyeliminowania całkowicie w tym systemie), i taki delikatny objaw jakby za dużego expo (chociaż mam je ustawione, powiedzmy "normalne"), albo czegoś, co w RF objawia się przy zbyt niskim parametrze FF - takie jakby niby zareagowanie z opóźnieniem (ale nie taki typowy lag, tylko bardziej jak się wychyli tarczę za lekko - to czuć, że helik "dochodzi" do zadanej pozycji w czasie nie liniowo i szybko, tylko jakby po krzywej i z lekkim opóźnieniem - trudno to wytłumaczyć, bo to się dzieje zbyt szybko), ale to się na spokojnie pobawię później, jak też zdobędę trochę doświadczenia w samym RF i nauczę się jak rozpoznawać takie zachowania.